Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Jacy są ludzie - nie wiem jaki nadać temu temat...


Pan Suavek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiadomo, może ktoś mnie już zna z kompromitujących mnie blogów o hejcie, przyznam iż były głupie. [nie kojarzę, może dlatego, że nie czytam blogów?]

Natomiast nie potrafię zrozumieć dlaczego krytykujecie to jak rozmawiałem ja sam przeciwko 5 starszym ludziom.

Raczej to nie była rozmowa, to była kłótnia. Widziałem że mam intelektualną i wyraźną przewagę emocjonalna nad nimi.

Spokojnie i kulturalnie prowadziłem dyskusję z nimi, oni natomiast stale na mnie najeżdżali głupimi tekstami.

Teksty zawierały dużą ilość przekleństw, wulgów i pogróżek, raz tylko wybuchłem, gdyż zaczęto cisnąć po mojej matce,

a na to proszę mi wybaczyć, ale nie pozwolę. [i prawidłowo. Starsi ludzie to nie święte krowy. Jeśli oczekuje się od kogoś szacunku, trzeba samemu go dawać. To jest główna zasada życia w społeczeństwie. Jeśli ktoś miesza do personalnej kłótni osoby trzecie to jest po prostu zwykłą kurwą. Przykro mi, ale nazywajmy rzeczy po imieniu.]

 

Ostatnio też pisałem z kolegą, postanowiłem nie klnąć, a także zwracać się kulturalnie.

W pewnym czasie kolega napisał "Pisz kurwa normalnie, bo cię kurwa nie rozumiem."

Gdy dodałem przekleństwa pomieszane z współczesną prostą młodzieżową mową, kolega zaczął jarzyć o co mi chodzi. [Prosta zasada. Z Chińczykiem porozmawiasz po chińsku, z francuzem po francusku, z polakiem po polsku, a z chamem po chamsku. Tak samo porównanie. Jeśli w Lublinie powiedziałbyś, że idziesz na dwór, każdy by Cię zrozumiał, ale jeśli powiesz to np. na rzeszowszczyźnie, to nikt Cię nie zrozumie, bo tam się chodzi "na pole". Czaisz? Jedna rzecz, a ma wiele nazw.]

 

Czyżbyśmy zapomnieli o starych dobrych manierach? Brzydko jest krytykować, zamiary kogoś kto że tak powiem "Publikuje" lub "Wyraża"

je w sposób kulturalny, starając się, aby nikt nie poczuł się obrażonym. [Welcome to Poland, sir.]

Zauważyłem również że bardzo łatwo jest wkurzyć grupę ludzi pisząc coś co ich potencjalnie może denerwować, zaobserwowałem to właśnie na tym forum,

i lekko się tym niepokoję. [Welcome to Poland, sir. #2]

 

Nie rozumiem też określenia "gimbus" oraz "gimbaza", w ogóle nie jestem w stanie pojąć dlaczego kierujecie to do niektórych ludzi,

skoro znaczenie jest tak naprawdę zagadką? Jedni mówią że Gimbus to stan umysłu, drudzy mówią że to określenie Gimnazjalisty, a trzeci że to coś innego. [bierze się to stąd, że gimbus to określenie kogoś, kto nie do końca wie, co robi i łatwo ulega wpływom otoczenia. Jest to stan pomiędzy podstawówką (gdzie trzyma się spódnicy mamy) a liceum (gdzie zdobywa poczucie własnej wartości i kształtują mu się ideały życiowe). Generalnie gimbus charakteryzuje się wiekiem, ale niekoniecznie. Niektórzy gimnazjaliści są normalni, rozwinięci intelektualnie na poziomie liceum, zatem niekulturalne jest używanie "gimbus" w określeniu na każdego gimnazjalistę. Znaczenie słowa dużo zależy od środowiska i od tonu, w jakim wypowiedziane zostało słowo. Jeśli jest ono wypowiedziane tonem pełnym pogardy i chęcią obrazy, to jest obraźliwe. Tyczy się to każdego słowa.]

Osobiście zdruzgotany jak niektórymi daje się łatwo pomiatać, wystarczy kogoś wkurzyć, a wówczas można zrobić z nim co się chce.

Szczególnie kieruję to do osób uważających się za osoby dojrzałe, czyli w wieku 17 lat i wyżej że to właśnie wy powinniście dawać przykład,

i to właśnie wy powinniście spokojnie rozmawiać z irytującymi osobami, a nie kulturalną osobę wyzywać od gimbusów, wkurwiać się na całego i wygrażać co byście mu nie zrobili jakbyście go spotkali. [internetowi Napinacze, klasyka. Psy szczekają, karawana jedzie dalej.]

 

Jeżeli macie zamiar krytykować to co pisze to dajcie sobie spokój, bo nie ma to najmniejszego sensu.

Internet jest wolną siecią w której mogę publikować swoje poglądy, a wy powinniście je ignorować lub tolerować.

 

 

Generalnie jest tak, że żeby w jakiś sposób przetrwać w społeczeństwie, musimy się z nim zintegrować. Dlatego nie należy o każdym, kto klnie, mówić "cham, gbur, świnia, na stos z nim!". Zdarza mi się zaklnąć, nie ukrywam. To jest część mojej osobowości. Czasami tylko zgrabna "kurwa" jest w stanie wyrazić ogrom emocji.

57199140501148694665.png

Opublikowano

@top rozumiem, że próbujesz pisać kulturalnie etc. Niestety wygląda to troche "nienaturalnie". Niby stawiasz przecinki, starasz sie używać mniej używanych słów, ale wygląda to tak jakbyś pisał w ten sposób na siłe i dlatego niektórzy nazywają cie filozofem. Nie wiem, czy wiesz o co mi chodzi. Przeczytam wypowiedź jakiegoś profesora i powiem "mądy czlowiek", przeczytam Twoją i pomyśle coś zupełnie innego. Tak mi sie po prostu wydaje ;x. Każdy ma inny styl pisania, składania zdań, może w Twoim wypadku zmienianie czasami szyku zdania czy pisanie slow typu "iż" wygląda troche filozoficznie i tak jakby na "sile" ;<. Pisz bardziej na luzie.

"Matka mowiła - kochasz to, to kochaj konsekwentnie."

 

Swist1.png

Putin is putting puding

Opublikowano

Czy mam wobec tego przetłumaczyć to na język zrozumiały dla innych?

Nie piszę na siłę, bo wyrażałem swoje zdanie zupełnie łatwo i lekko, rozumiem że jakbym pisał z błędami itp to byście to bardziej łykali...

Opublikowano

Suavek, Suavek, Suavek, jak mniemam spociłeś się przy tym topicu i gówno osiągnąłeś zadowolony?, myślę, że człowiek to człowiek lubi hejcic i tyle, no chyba, że ma kolorek lub jest lizodupem, dzięki żegnam; 3.

Opublikowano

@up no właśnie typowe zachowanie "neosa", czy "debila" nie potrafiącego przeżyć dnia bez przekleństwa, obelgi, czy wulgów....

Opamietaj się..

 

@2xup też się opamiętaj.

ja nie klnę zbyt dużo.

Opublikowano

Bardzo przepraszam, tylko tak mi się wymsknęło. Lubie czasem rzucić w kogoś jakąś "kurwą", albo coś w tym stylu.

Nie obrażaj mnie, bo ja Cię nie obraziłem. A tak w ogóle to popieram Twój post na początku tematu. Trzymaj się.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...