Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Pytanie]Jak wybić się z elo hell ?


Hoistone666

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No i taka prawda. Elo hell istnieje. Ostatnio zacząłęm grać z kumplem duo i wycarrowaliśmy 3 albo 4 rankedy pod rząd. Święto narodowe normalnie...

nf5l38.jpg
Opublikowano

To łódźcie się dalej, że istnieje i siedzcie na swoim <1000elo. Ja grałem dotychczas 3 razy 4vs5 i za każdym razem wycarrowałem. TAK, ELO TO JEST WYZNACZNIK TWOJEGO SKILLA skoro jesteście tacy pro to weźcie kolegów, idzcie na IEM, rozwalcie team solomid w finale i wtedy ktoś wam uwierzy, że elo nie oznacza skilla

Opublikowano

G. prawda, że nie ma elohell. To jest elo, gdzie co mecz masz zjebanego afkera.

I wygraj gre, kiedy masz 3 feederów, i afkera. Ty możesz mieć nawet 10/0, a przyjdzie ad carry z bota,

z 20 killami w 10 min i macie po grze -.-

 

ELO HELL istenieje i na EUW obejmuje 2k+ elo z tego co widzę na streamach ;)

 

Ja tam jestem w tym od początku do końca i nie narzekam, bo da się wszystko wycarrować tylko w większości przypadków team nie zasługuje na wina, bądź trolling mode on, bo breaindead level w tej grze jest bliski 95%.

Gold Member

 

nvm

Opublikowano

Elo hell jak najbardziej istnieje poziom ~1200, gdzie wszyscy nowi zaczynają swoją przygodę. Sam na swoim smurfie spotkałem się z takimi ludźmi.

 

Powiem Ci, że osobiście gram na 1720, widzę, że Ty też jesteś dobry w te klocki, więc pewnie doskonale wiesz, że na tym elo też czasem trafiają się ludzie, którzy nie potrafią zrobić counter picka, bić dobrze creepów, jednocześnie feedują etc.

 

 

@top

Najłatwiej chyba masterem albo trynda (to już na naprawde niskim ELO)... Tak to Annie, amummu (ich stun w teamfighcie potrafi zmienić bieg gry )

@Off

Nie pierdolcie, że ELO Hell nie istnieje... Oczywiście, że istnieje... Dwa dni temu miałem prawie 1400 ELO, teraz siedze na 1100-1150 i chyba wyżej nie moge sie wybić. Na tym ELO są afki i trole. Zobaczymy jak gimperr dojdzie do 1000 ELO. Wtedy zacznie się jazda.

 

Jest jedna zasada, ludzie siedzą na ELO takim, na jakie zasługują, jak nie potrafisz carrować gier na 1400 to nie licz na wyższe...

 

 

Prawda jest taka: sam gówno zrobisz jak team się opierdala.

 

Mylisz się, sam możesz zmienić bieg gry. Nawet gdy pushujesz lane i zaczynasz roamować, to wtedy inne lany zdobywają kille, albo Ty sam i jesteś w stanie carrować.

 

 

Czyli załóżmy, że jestem pro gamerem, ale w każdym rankedzie jest 4 AFK'ów, spadam do 200 elo i jest to mój wyznacznik skilla, tak? Elo to tylko cyferki, nie mają nic do wyznaczenia skilla. LoL to gra drużynowa, a nie Solo, więc nie zależy tylko i wyłącznie od Ciebie, więc proszę przestańcie pierdolić takie głupoty, kty.

 

Napewno nie ma 4 afków, jak jest jeden AFK zawsze da się wygrać, wiem z własnego doświadczenia.

 

 

Hmm.. z mojego doświadczenia, wycarrować może top. Jungla ma pomagać, a na bocie ciężko gankować więc zgonów tam bd. mało a 1-2 kille nie przesądzają o wygranej. Kiedyś na początku sezonu zawaliłem rankedy i miałem elo 1000. Wybiłem się na 1200 z czego byłem bardzo szczęśliwy, grając na każdych pozycji (głownie jungla, ad carry). Wybiłem się na 1300.. potem 1399 zawsze chciałem osiągnąć srebrne elo, ale nigdy mi się to nie udało chociaż graczem jestem dobrym. No i z tego 1400 spadłem w 2 tygodnie na 1250.. gram rankedy cały czas (ostatnio penta kill) bo tam jest poziom i można pograć nie to co na normal blind pick )

 

Nie jesteś graczem DOBRYM, skoro nie możesz dobić do srebra. chociaż, jeżeli cie to pociesza, to jesteś dobry, ok. Jak na bocie jest ciężko gankować - jeżeli jungler się uprze i będzie babysittować bota, to się nafeeduje i jungler i ad carry. Z bota masz 3 wyjścia do gankowania ( no chyba, że jesteś nocturnem :/ ) od Twojego lane'a w krzaki ( założe się, że na 1200 nigdy nie wardują tych krzaków, od rzeki ( wystarczy, że jungler sobie kupi Oracle ), od strony tribushu ( tam też, jeżeli support nie jest ogarnięty to też nie stawia wardów ).

________________________________________________

 

Powiem Ci tak, jeżeli grać umiesz, to powinieneś się wybić conajmniej na 1400, potem już jest trochę łatwiej, bo są tam ludzie, którzy na to elo zasługują ( nie koniecznie zawsze ), ale łatwiej grę wygrać. Jestem zwolennikiem tej zasady: Siedzisz na ELO, na jakie zasługujesz, dopóki się lepiej grać nie nauczysz, nie masz co się upierać. Dużo osób z Was pisało, że miało dużo killi a i tak przegrało. Gram w tą grę dość długo, myślałem, że tu chodzi o kille, lecz doszedłem do wniosku, że to creepy są najważniejsze ( 10-13~ creepów = frag ).

Skoro się pytasz o championów, jakimi carrować, osobiście bym polecił

*na bocie " SIVIR - mój main, jeżeli team nie umie grać, zawsze możesz afk-farmić, afk-pushować, podczas gdy botlane roamuje, bardzo dobry champion 1v1, bije gravesa na głowę, miss fortune również, jedynie z corkim może mieć problemy.)

*Mid lane ( Twisted fate - osobiście gram nim, jak nie ma AP CARRY, mam ok. 85% winrating, z uwagi na to, że dużo roamuje i wspomagam inne lany, jeżeli w grze jest również nocturne w jungli, to top/bot ma tzw. hard times. )

*Na topie ( jak gram na topie, to tylko singed ( przeciwko Irelii ), shen ( jeżeli jest counterpick na niego, idę do jungli )

*Jungle ( W jungli nie gram, ale wiem, że ammumu i nocturne mogą odmienić los gry całkowicie, szczególnie ten drugi. )

 

Tyle odemnie, jeżeli się mylę w jakiejś sprawie, pisać śmiało.

 

Pozdrawiam

League of Legends

EUNE nick: WORSTBLITZEUV4

 

http://www.twitch.tv/tytanowy_janusz123/ << zaaaaaaaaaapraszam

Opublikowano

@up

Ja właśnie w jungli staram się carrować (ew. Solotop irelia, mid talon/ziggs albo bot urgot) i powiem że w jungli gre całkowicie owni Alistar ze względu na swoje op ganki (na moim aktualnym elo bo ciagle rośnie, midder i solotop nigdy nie wardują linii) albo lee sin lub rammus ( na elo <1300 prawie w ogóle nie banowany)

Polecam champów z mocnym late (Irelia, Ziggs, Rammus, Talon, ad carry) lub mocnych w early (mid Talon, Urgot, Ali, Lee sin), bo to często prowadzi do surr w 20 min. Jednak generalnie opłaca się brać skład na najmocniejsze team fighty. Przykład- Irelia+malphite+Ziggs/morgana/kennen+Urgot(ahh ten focus z ulta)+Leona.

Na bocie bez cleanse przeciwny ad carry długo po 6lvlu nie pożyje :)

1frag=14-20cs (bez żadnej serii)

  • 2 tygodnie później...

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...