Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Wasze śmieszne historię z dziecinstwa.


Socom95

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@2x up. Coś podobnego zrobiliśmy z kolegami xD. Tylko że przez dziurę - do garażu jakiegoś. Wrzuciliśmy tam zapałkę i było jebudubu. Wszystko poszło na "dresów" z osiedla :D. Miałem 8 lat. Wtedy nie wiedziałem co robię. Fiacik 126p do kasacji i garaż nowy xD. Potem przez 6 dni nie wychodzilem z domu

76561198034810506.png

Opublikowano

Kiedy zwaliłem kuzyna ze schodów (50KG) jak jebło że kuzynka myślała że trzęsienie ziemi :D a kuzynowi praktycznie nic się nie stało cała morda w krwi i 4 Przednie zęby wybite to było kiedy mieliśmy 9-10lat xD

To4KJ.jpg

Sygna by DJ

Opublikowano

Z kolegami poszliśmy do sklepu, wchodzimy, a tam taka babka stara... ale klnąć na każdego umie xD Mój kolega stoi za nią, my się z niego śmiejemy bo pokazywał na nią coś, nie powiem co.... Wyszliśmy ze sklepu ona coś sapy zaczyna mój kolega mówi do niej "Ryj" a ona ma taki stary rower i mówi do nas tak "Sam zamknij ryja bo cie zaraz dogonię moją wyścigówką" my w śmiech a ona zaczęła kolegę gonić rowerem xD xD xD

3t6EGVz.png

 

Opublikowano
WOW. Ale duże kieszenie. Mi się ledwo 7 mieści - i to jak wcisnę mocno. Ty nie wiesz ile to 30 zapalniczek

Miałem taką , kamizelke ala komandosa z 6 kieszenie ;D

I tak pozapychałem

 

Co do "niby" zioła.

Napisałem trafke* ale nie narkotyk , normalnie z pola ;D

OMG...

 

Masz dziurę tak jak Jezus?

Nie , taki ślad na łapie ;D

 

;D

EXPmIpC.gif

Opublikowano

@up ja jechalem rowerem z górki bez hamulców i przyjebalem w zaparkowany samochód zderzak rozjebany ale nikt nic nie widzial i pojechalem dalej xDD haha

NO PAIN

NO GAIN

Opublikowano

No to tak :rolleyes: (Moja historia ma ciekawe kartoteki)

 

Hmm...to było jak miałem jakoś 4-5 latek ;)

Byłem na wsi , wraz z siorami 2 + 1 bratem ciotecznym i jakiegoś tam zioma dobraliśmy , poszliśmy na pole jarać trawkę :rolleyes:

Potem wracam do chaupy a tu mama o.O ...dalej już wiadomo co się działo :rolleyes: ( nie wspomnie że rzygałem jeszcze <_< )

 

Jak 5 lat miałem , brata (rodzonego [Neosika] ) z wózka wyrzuciłem ( z fartem to przeżył )

 

Yyyy...jakoś 3-2 podstawówki..

Bawiąc się w domu zapalniczkami , schowałem je po kieszeniach , po chwili wyruszyłem do szkoły , a tu ryp okazało się że ich posiadałem ponad 30 :P

Po chwili wychowawczyni dzwoni po mame , i full przypał w szkole

 

4 klasa wbiłem sobie nóż w łape , krojąć machewke* :D

 

5-6 jadąc rowerem , jakiemuś łysemu faka pokazałem , wkurzył się i mnie ganiał B)

6 podstawówki nawyzywałą jakąś nauczycielke w szatni...bo mnie wkurzyła -.-

 

1-2 gm i wyżej chwilowo nic szczególnego się nie wydarzyło :rolleyes:

 

Jak bym sobie coś przypomnia , się dopisze :D

 

 

PS.Nic tutaj nie jest zmyślane...takie miałem nie ciekawe przypadki :rolleyes:

 

W twojej opowieści zabrakło tylko smoków.

Opublikowano

haha ja pamiętam kiedyś w przedszkolu jak się zjebałem w majty haha pamiętam babka nie mogła odnaleźć kto to sie zesrał i wtedy podbiegła do mnie i mówi Sylwek czemu nic nie mówisz ! potem jeszcze mi gacie zmieniała haha xD tego nie zapomnę nigdy.

A historii lepszych było w chuj. Opisze może jak mu humor wróci bo nakurwiamy do dentysty ;)

1385378412-U477327.png


By Miyoshi

Opublikowano

Kiedyś w przedszkolu był obiad, no i jazda ja nie chciałem jeść to babka zaczęła mnie karmić jakąś zupą, i w końcu na nią zwymiotowałem bo mi nie smakowała xD

1356721310-U739101.png

Opublikowano

Sprzedawałem cukierki w szpitalu, które mama mi kupiła.

Opublikowano

Jechałem rowerem górskim na górce na zakręcie nie wychamowałem i poleciałem w dół w taki mini las drzew.

Rower rozjebany,kolano rozwalone,złamany palec u ręki i Guz na głowie.

random.jpg

Opublikowano
W twojej opowieści zabrakło tylko smoków.

To masz problem ;D

 

O coś mi się przypomniało :

 

Brat (cioteczny) kiedyś odkręcił hamulce od roweru , na zakręcie myśląc że zachamuje , wwaliłem gdzieś tam noge , rower zatrzymałem a sam poleciałem przez kierownice xD

EXPmIpC.gif

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...