Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Walka Uliczna


F4k3r

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja jestem za pobiciem.. Ale najpierw sprawdź jakich ma kolegów czy są w stanie mu pomóc.. Gdy go pobijesz, to będziesz miał respect na mieście, szkole itp. Miałem kilka takich przypadków w szkole zawsze dobrze na tym wyszedłem..

 

 

P.S. Pewnie połowa co tu pisze, że miała kilka takich walk i zawsze rozniosła przeciwnika, to pewnie fantazja niedojrzałych nastolatków..

DAJ [ + ] UWIERZ NIE BĘDZIE BOLAŁO. :D

  • Odpowiedzi 62
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Ja jestem za pobiciem..

Wiesz, że za pobicie można iść do pierdla?

 

@top

Na pewno jest jakieś inne rozwiązanie, wgl. za nic nie może ci nic zrobić.

Wyjaśnij cała sytuację, może się dogadacie.

Póki co, nie widzę sensu rozstrzygania tego w ten sposób.

Opublikowano

Po 1 nie boj sie wierz mi jesli chodz troche bpisz się przeciwnika a on ciebie nie - jestes na przegranej pozycji.

Po 2 nie wiem czy u cb zadziala ale u mnie jakos dziala jestem bardzo niewiem jak to nazwac wrazliwy na uczucia?... I przed walką staram się wkurwić... myślę, że ktos zamił mi rodzicow czy cos i staram siędoprowadzic do stanu takiej jak to koledzy moi nazywaja "furii" i kiedy sie zdenerwuje boja sie do mnie podchodzic bo dostaje takiego pierdolca ze nie daja rady mnie utrzymac w 5 i tylko fruwaja w kolo a ja i tak ide... ( 1.80m wzrostu , 95kg wagi swoje robi)

Po 3 boks daje duzo ( wiem bo trenuje od 3 lat) jesli jest tak jak mówisz i chodziłeś na boks to zapewne umiesz unikać ciosow... jesli jestes slaby, chuderlawy staraj sie unikac i obkopywac mu nogi... jebnij go w zgiecie kolana od wewnetrznej strony to padnie na kolana i wtedy jest juz twoj... ( wiem bo podczas walk staram się chronić najbardziej nogi)

Po 4 nie bądz wrażliwy na ciosy nawet jak dostaniesz nie udawaj ze cos ci jest z "nadzieja" ze ci odpusci poprostu odskocz na chwile , pol sekundy i juz masz trzezwy umysl.. przynajmniej u mnie tak jest...

Po 5 jesli masz slaby leb pocwicz go troche 5 fikolkow i kolgo wokol domu wiesz jak sobie wyrobisz rownowage...

Po 6 nie próbuj klinczowac, jesli dasz mu sięchwycic leżysz...

 

 

Chodz najlepszym rozwiązaniem byłoby oczywiście doagadać sięz nim lub unikać go przez reszte zycia xD

Opublikowano

Dajac bic sie pokazales mu ze ma nad toba kontrole : ) Jedyny sposob na zdobycie szacunku to walka z nim ale w tym ci nikt z nas nie pomoze.

Opublikowano

Dajac bic sie pokazales mu ze ma nad toba kontrole : ) Jedyny sposob na zdobycie szacunku to walka z nim ale w tym ci nikt z nas nie pomoze.

 

No wlasnie pokazalem mu bo mialem do w dupie jak wracalem w nocy busem po kilku piwach ale skad on sie kurwa tam wzial nie wiem a zrobic nic nie moglem tylko go uspokoic bo wstajac by mnie zabil .

 

Co do jego wagi moze nie 150 kg ale 120 to napewno chlopak jest rozmiaru pudziana + tluszcz .

 

co do kolesia to murzyn a nie czarny :D

 

Juz mam plan na niego dzieki za porady kilka madrych bylo .

 

Bac to ja sie nie boje go tylko jego wielkosci sie przestraszylem bo nigdy nie mialem z takim kims doczynienia nawet jak by walil ciosy jak golota i tak mnie nie trafi. Myslalem o tym i tylko bedzie sapal dostanie "front kicka" na kolano zeby nie mogl stac a potem to juz proste.

Bilem sie kilka razy moze z 10 i z 5 dostalem taki wpierdol ze na oczy nie widzialem i sie tego nie boje tylko tak chcialem porade na duzego :P A te walki byly przed boksem i to z gosciami starszymi o 5 czy iles lat czyli egzekucje :) Boks mnie nauczyl omijania walk a respectu na miescie nie potrzebuje bo go mam tylko mnie murzyn wkurwil bo mysli ze jest silny.

 

@2 Up , tylko taka furia konczy sie zle jak bijesz sie z kims kto trenuje np krav mage czy mma bo zlapie ci reke w tej furii i lezysz na glebie. Leb mam mocny ale jakos juz od dlugiego czasu mam w dupie pokazywanie sily na ulicy wole sie isc zabawic niz meczyc z "koksami" , i nie chce poobijanej twarzy albo wyleciec ze szkoly .

 

Ogolnie nie wiem do czego jest zdolny nie chce tez dostac butelka gdzies w nocy albo nozem a chlopak ma 17 lat czyli rok mlodszy i tak . A kolegow nie bede nasylal bo nie jestem taki silny zeby w obstawie ludzi bic ;d

wakow9.png
Opublikowano

beke mam z tych, którzy chcą to załatwić pięścią. Jeżeli masz coś w głowie, to sobie poradzisz bez 'solówek XXI wieku', elo.

Opublikowano

Jak już chcesz się bardzo bić, to wystarczyło by go przewrócić- nie lada wyzwanie, ale już się nie podniesie.

Innym razem.

Opublikowano

Do każdego kto o ciebie się otrze czy cię o coś oskarży lecisz od razu na solo?

Tak na prawdę sam mu zapewne nic nie zrobisz.

Bicie z dystansu?what the fuck?

Podejdzie z kamieniem i zacznie n@pierdalać?

1Chwyt i pewnie leżysz na ziemi, no ale ok.

Dogadaj się z kolesiem o co mu chodzi, a potem myśl jak by tu przezyć jak 150kg weźmie cię z obrotu na ziemie.

Tak wiem wyobraźnia .

 

 

Samo obrona to może być sam zaczął i ma ;)

 

Cwaniaczku samo-obrona jak sama nazwa wskazuję słóży do obrony, nie do ataku.

Kolega pisze, "pobij" to zupełnie co innego.

Opublikowano

@ Widze ze chlopaki nie czytacie ze to typ czlowieka z ktorym nie mozna rozmawiac typowy czarny idiota polowa jest spoko a polowa to kompletni debile no pusty leb i nic nie dociera .

 

Co do lokci to odpada , watpie zeby mi on chwyt zalozyl albo walnac z pol obrotu bo pewnie ledwo co sie trzyma na nogach najgorsze to jest walka w pol dystansie bo jak zacznie machac piescia x2 mojej to uniki nie pomoga wykoncze go kopnieciami w noge kostke kolano i niech mnie dostanie piescia wtedy.

 

Nie mowie ze chce go pobic to jak juz nie bedzie wyjscia ale widze ze kolege trzeba nauczyc szacunku .

 

@ Boguslaw czy jakos tak , przewrocic go tak ale nie wezme go w stylu rugby to wyladuje w glebie chyba ze sprobuje mnie kopnac albo straci rownowage to to wykorzystalbym.

 

Fakt w tym ze mnie nie tepi koles nic prawie do mnie nie ma ale widze ze zacznie miec waty a ja nie lubie jak mnie ktos nie szanuje bo ja do nikogo nic nie mam szczegolnie slabszych :)

 

Chyba nie pojde do dyrektora i powiem ze mnie czarny denerwuje albo na policje bo jedyna nauczka to rozbity nos :>

 

Tak obserwowalem kolesia i jest dosyc szybki jak sie zdenerwuje tak wyglada ze by machal na lewo i prawo tymi serpami co moge wykorzystac aby nie wpasc pod nie . I na jego wielkosc nie jest taki wolny szybko moze podbiec i walnac . Ale nic temat mozna zamknac bo juz wszystko wiem ::D

A co do samej samoobrony jest to atak przez obrone .

 

Co do samoobrony to ja jakos w to nie wierze chyba ze jest cos takiego jak krav maga i cwiczysz z pol roku a tez nie jakis 2 dniowy kurs .

wakow9.png
Opublikowano

Połam mu nos strzałem to może odpuści. Jak nie uderz go w krtań (u grubego trudno nie trafić), mocne kopnięcie w kolano "od przodu", front w dolną część brzucha. I tyle.

Hip-Hop nie umarł.

Opublikowano

Nie kop poniżej pasa chyba że umiesz to na prawdę sprawnie zrobić. Mimo że gruby może złapać cię za nogę a wtedy masz 80% na glebę.

Opublikowano

Na Krav Madze trener nam mówi: Tylko atak przyrywa atak.

I tak jest. Jak widziesz ze idzie na Ciebie wkurwiony i chce Ci zajebac to musisz pierwszy mu zapierdolic. I jak będziesz walczyl to nie walcz honorowo =. Honor Ci tutaj nic nie da ;)

zbyt duża sygnatura.

Opublikowano

Jest duży - nie kop go w kolana ( gówno mu zrobisz)

Kop go w jaja :] To samoobrona a po porządnym kopniaku się nie podniesie

 

NIE DAJ SIĘ ZŁAPAĆ ROZUMIESZ? Musisz cały czas walić z dystansu. Jeśli biegnie na ciebie to mu kopa w morde.

 

Wal w CZUŁE miejsca( ,łokieć,krocze,splot słoneczny)

 

Postaraj sie żeby ci nie zajebał.

 

A tak poza tym to nie uczcie go krav magi od nowa bo jej nie nauczysz się w 2 dni tylko stopniowo, lecz gdy masz 100% okazję (to się da tylko wyczuć) załóż mu DŹWIGNIĘ (również na czułe miejsce bo jeśli złapiesz go za całą rękę lub nogę to nie masz szans bo jest zbyt masywny)

 

Powodzenia. Nie daj się zajebać.

 

@edit

 

a i jak ci wali sierpowe to blokuj je jak najbliżej ramion

Opublikowano

Czemu od razu pobicie.?Samo obrona to może być sam zaczął i ma ;)Jakie pierdziel dla niepełnoletniej osoby...

Radzę zobaczyć wiek autora.. Chyba wie co mu grozi za pobicie...

 

@up

Ciekawe jak sobie wyobrażasz założenie takiej dźwigni w solówce..

Przeciwnik nie śpi, a 2x cięższy od cb łatwo nie zejdzie na ziemie..

Ale z drugiej strony łatwo możesz się na nim uwiesić.

Powal go na ziemie, a potem jeśli już załóż tego Cross Armbreaker'a.

Opublikowano

Nie bij się na ulicy.

 

Najlepsza odpowiedź.

 

A jeżeli już masz zamiar się bić, a wiesz, że nie dasz mu rady, to dostaniesz najwyżej oklep, powiedz, ze sie poddajesz i masz spokój.

 

Wiele razy np. miałem tak, że ustawiałem się z przeciwnikiem (np. po szkole) za tydzień, i się tylko stresowałem i ćwiczyłem jak głupi, a jak już doszło do spotkania, to powiedział, że sie nie bije, może w Twoim przypadku, też chce Cie tylko nastraszyć?

 

Tak poza marginesem, to ma tupet ten czarny (wtajemniczeni będą wiedziec o co chodzi xD )

jak już masz coś dać to daj minusa..

Opublikowano

Radzę zobaczyć wiek autora.. Chyba wie co mu grozi za pobicie...

 

@up

Ciekawe jak sobie wyobrażasz założenie takiej dźwigni w solówce..

Przeciwnik nie śpi, a 2x cięższy od cb łatwo nie zejdzie na ziemie..

Ale z drugiej strony łatwo możesz się na nim uwiesić.

Powal go na ziemie, a potem jeśli już załóż tego Cross Armbreaker'a.

Powiem Ci, że żaden problem. Im większy tym lepiej + spora szansa na złamanie ręki.

Opublikowano

NIE DAJ SIĘ ZŁAPAĆ ROZUMIESZ? Musisz cały czas walić z dystansu. Jeśli biegnie na ciebie to mu kopa w morde.

 

Tak, z łuku do niego będzie nawalał o.O

 

Wg. mnie to nie masz ze swoim przeciwnikiem większych szans.

Za duża dysproporcja masy. Jak Cię dorwie to już po tobie.

A w bójce nie będzie mu trudno Cię złapać.

1373662483-U83583.png

Opublikowano

Jest duży - nie kop go w kolana ( gówno mu zrobisz)

Kop go w jaja :] To samoobrona a po porządnym kopniaku się nie podniesie

 

NIE DAJ SIĘ ZŁAPAĆ ROZUMIESZ? Musisz cały czas walić z dystansu. Jeśli biegnie na ciebie to mu kopa w morde.

 

Wal w CZUŁE miejsca( ,łokieć,krocze,splot słoneczny)

 

Postaraj sie żeby ci nie zajebał.

 

A tak poza tym to nie uczcie go krav magi od nowa bo jej nie nauczysz się w 2 dni tylko stopniowo, lecz gdy masz 100% okazję (to się da tylko wyczuć) załóż mu DŹWIGNIĘ (również na czułe miejsce bo jeśli złapiesz go za całą rękę lub nogę to nie masz szans bo jest zbyt masywny)

 

Powodzenia. Nie daj się zajebać.

 

@edit

 

a i jak ci wali sierpowe to blokuj je jak najbliżej ramion

 

Ma go bić w łokieć...?

Gratuluje.

A proste i mocne uderzenie w wyprostowane kolano połamie Ci rzepkę a wtedy z bólu się zesrasz.

Hip-Hop nie umarł.

Opublikowano

No to sie usmialem, 50% tych postów o biciu, to wybujała wyobraźnia. ;) zapytaj jego znajomych, jaki on ma problem i wgl wgl. ; )

spongebob1.png

Opublikowano

Najlepiej kołek drewniany, albo z innego materiału.

Kop go w jaja i brzuch. Spróbuj w nos, jak się skuli,

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...