Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siema!

 

Poszukuję klawiatury do 300zł oraz myszy przewodowej do 200/300zł. Klawiatura i mysz mają służyć do grania, a najbardziej zależy mi aby klawiatura miała podstawkę pod dłonie/nadgarstki i byla przede wszystkim podświetlana. Nie musi być mechaniczna, co do myszy aby była w miarę przyzwoitych rozmiarów, ponieważ mam dosyć sporą dłoń. Zależy mi na ofertach z sklepów stacjonarnych typu rtv/media expert/markt itp.. Dodam, że poszukuję jeszcze podkładki pod mysz jak i klawiaturę więc miło gdyby ktoś coś polecił 🙂 

Opublikowano

Z mechaników z podstawką pod nadgarstki to SPC Gear GK650K Omnis - switche Kailh. Chociaż lepiej byłoby kupić poza budżetem tą podstawkę pod nadgarstki i skupić się na ciekawszych modelach:

  • KRUX Attax Pro RGB Gateron - TKL, switche Gaterona, gładsze niż standardowe Kailh'y.
  • Silver Monkey X SMGK1000 - TKL, niezła baza pod ewentualne mody, hotswap, switche Kailh niewiadomej serii, wyglądają jak seria KT ze zmienionym stem.
  • Dream Machines DreamKey/DreamKey TKL - switche Kailh Box, keycapy PBT. Klawiatura była killerem do 400 zł, teraz jak kosztuje w okolicach 300 zł to jest to najlepszy wybór w tej cenie.

Silver Money nie dostaniesz w sklepie stacjonarnym. Poważnie zastanowiłbym się na DreamKey'em (wersja Full Size na Redach dostępna w media expert), bo jest to bardzo udana klawiatura, chociaż w Polsce średnio przyjęta.

Myszki nie polecę, bo mysz to się do rozmiaru dłoni wybiera, więc wypadałoby pierw zmierzyć. Z podkładek pod mysz dobrze i stosunkowo niedrogo - DM Pad.

Opublikowano (edytowane)

Szczerze mówiąc nie ma jakiejś wielkiej różnicy pomiędzy klawiaturą za 150zł, a taką za 300zł. Jak chcesz poczuć i zobaczyć różnicę nabywając faktyczny produkt premium to kup klawiaturę za 600-800zł. W innym przypadku szkoda kasy na rozmaite pseudo marki. Z myszkami jest dość podobnie. Ogólnie temat rzeka. Warto na początek wyrobić sobie szerszy horyzont pojęciowy i wiedzieć dlaczego coś kosztuje więcej, a coś mniej, na co zwrócić uwagę, itd. A także kiedy naprawdę płacisz za jakość i funkcjonalność, a kiedy jesteś jedynie dojony w ramach zakupu danej marki gdzie 50% ceny to nachalna reklama, a sam produkt jest po prostu przeciętny, niezależnie od tego co wygadują rozmaici influencerzy. Piszesz o podświetleniu, ale czy wiesz jak bardzo te podświetlenia różnią się od siebie jakością i czego należy oczekiwać? Albo czy wiesz jakiego skoku klawiszy potrzebujesz? A czy zdecydowałeś już czy będzie to mechanik, membrana czy może hybryda i czy wiesz czym się różnią? Czy wiesz czym jest anti-ghosting?

 

Poczytaj na początek tutaj: https://gaming.komputronik.pl/g/tania-klawiatura-gamingowa-czego-oczekiwac-ranking-top-10/ i kilka innych artykułów, żeby zorientować się czego szukasz i na co należy zwrócić uwagę. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że swego czasu przerobiłem temat na wylot i ostatecznie zdecydowałem się na taką:

 

https://www.komputronik.pl/product/694186/logitech-g915-tkl-linear.html

 

Wątpię czy zamieniłbym ją na jakąkolwiek inną. Na żywo wygląda jeszcze lepiej, a jak jest wykonana i jak działa to już nawet nie będę pisał.

 

 

Edytowane przez monsune
Opublikowano

Problemem wielu "popularnych" marek pokroju Logitecha czy Razera jest to, że wciskają do produktu za 600 zł keycapy ABS, już nawet te klawiatury za 300 zł potrafią mieć keycapy PBT. Ponadto istnieje wiele dobrych chińskich marek pokroju Ducky czy Keychron, które oferują klawiatury lepiej wycenione a wcale nie gorzej zrobione (często nawet lepiej). Na ten moment do 300 zł nie ma nic lepszego do kupienia z polskiej dystrybucji jak DreamKey i długo nie będzie.

Opublikowano

ABS ma swoje niezaprzeczalne zalety m.in. dźwięk tych klawiszy jest o wiele znośniejszy (cichszy/dyskretniejszy) w porównaniu do PBT, więc PBT nie wszędzie się nadaje, w wielu produktach premium występuje właśnie ABS. Tak więc twierdzenie, że ABS jest gorszy to kompletna aberracja. Płacisz w tego typu klawiaturach za wiele innych rzeczy, a nie akurat za capsy, które ostatecznie możesz sobie po prostu wymienić za grosze. Z kolei jeżeli uważasz, że Ducky czy Keychron dorównuje designem i jakością wykonania (albo wręcz przewyższa) Logitecha czy Razora to nigdy nie miałeś dobrej klawiatury w rękach i nie bardzo wiesz na czym polega różnica.

 

DreamKey w żaden sposób znacząco nie wyróżnia się w tłumie owych chińskich klawiatur, a podświetlenie to jakiś żart w ogóle bo nie przechodzi przez keycapy. W dodatku biały nie jest biały tylko lekko różowy. Nie da się też sterować w żaden sposób tym podświetleniem z poziomu samej klawiatury. To są właśnie te przykładowe, subtelne różnice o których mało się wie i mało się mówi, skupiając się na pierdołach. Mimo to w "testach" taka klawiatura potrafi dostać blisko 9/10 za podświetlenie, choć jest 100 lat za murzynami w stosunku do Logitecha i wielu innych. Śmiech na sali.

Opublikowano

Zalety ABS to ich tani koszt produkcji w porównaniu do PBT, na tym ich zalety się kończą. PBT są długowieczne, nie łapią tłuszczu z palców, przez co nie wycierają się i nie lśnią po czasie. Różnice w dźwięku między tymi keycapami są marginalne, to jak klawiatura będzie brzmieć zależy od switchy (samej konstrukcji jak i nasmarowania), a także ogólnego wyciszenia klawiatury.

W Logitechu powodzenia z wymienianiem keycapów na cokolwiek - switche Romer-G mają stem, do którego nie pasują żadne keycapy, a Logitech GL ma zmieniony stem względem oryginalnych Kailh Choc. W przypadku klawiatur za ponad 800 zł keycapy PBT powinny być w standardzie.

Co do posiadania dobrej klawiatury w rękach - mam klawiaturę DIY oraz Wooting One - coś nie coś wiem. Jak kiedyś będziesz sam chciał zbudować klawiaturę to zachęcam przejrzeć subreddit r/MechanicalKeyboards - sporo inspiracji i cennych wskazówek.

 

Do 300 zł niestety, ale nie znajdziesz innej klawiatury na Kailh Boxach, więc pod względem samych switchy oraz jakości wykonania DreamKey powinien być jak najbardziej brany pod uwagę. Poza tym jak sam wspomniałeś, keycapy można wymienić - od puddingów, po standardowe na customowych kończąc - do wyboru do koloru. Co do białego koloru, a raczej jego braku - w tej cenie praktycznie każda klawiatura ma ten mankament.

Poza tym OP chce klawiaturę do 300 zł, a nie do 1000 zł, więc nie ma sensu pisać o klawiaturach wykraczających poza ten budżet. Nie ma co porównywać także G915 za 800 zł do DreamKey'a za 300 zł.

Opublikowano

Nie pierwszy raz udowadniasz swoją ignorancję. Nie chodzi o porównywanie klawiatury za 800zł z klawiaturą za 300zł. Chodzi o wskazanie do czego należy dążyć i na co uważać szukając czegoś rozsądnego. A może jednak pod wpływem takich uwag przewartościuje swoje myślenie zamiast zamykać się w światku klawiatur do akurat 300zł. Jak zwykle wychodzą u ciebie problemy z czytaniem ze zrozumieniem albo świadome manipulacje. Tak jak z tą wymianą keycapów - przecież nie swoją klawiaturę miałem na myśli. Mając budżet 300zł równie dobrze mógłby sobie darować klawiaturę na pseudo jakościowych switchach (i z lipnym podświetleniem) i wziąć coś za 150zł. Po co komu pseudo elegancki bubel za 300zł jak można mieć inny bubel za połowę tego i dalej mieć sporą satysfakcję, a różnicy w działaniu nie poczuć.

 

Można też kupić membranówkę SteelSeries za 200zł i połączyć przyjemne z pożytecznym, a nawet coś zyskać, chociażby pod względem jakości podświetlenia:

 

https://www.x-kom.pl/p/693181-klawiatura-przewodowa-steelseries-apex-3-tkl.html

 

W dyskusję ABT vs PBT nie będę wchodził bo to trochę bez sensu, a czy coś powinno być czy nie to już zostawiłbym projektantom bo ciężko podejrzewać, że chodzi o oszczędność paru groszy przy tak drogich klawiaturach. Na pudełku mogliby więcej zaoszczędzić. Tu raczej chodzi o to, że podświetlenie przechodzi przez klawisze, a to wymaga specjalnej konstrukcji klawisza, o wiele droższej niż różnica w koszcie produkcji ABT i PBT. Zmieniony stem pewnie też ma z tym związek. Ogólnie coś o pisaniu wiem, nic nie błyszczy (klawisze są wręcz matowe), nie zbiera się żaden tłuszcz, trzeba po prostu regularnie myć ręce, a klawiaturkę raz na tydzień przetrzeć alkoholem i tego typu problemów nie będzie. A skoro nie słyszysz różnicy pomiędzy np. linear a tactile to co ja mam tu dodać. Podobnie jak na temat składania sobie klawiatury i grzania się tym. Nie zapominajmy, że dobra klawiatura to nie tylko klawisze, ale też dodatkowa funkcjonalność, chociażby bluetooth - bardzo przydatna sprawa do tableta czy nawet telefonu.

Opublikowano

Te pseudojakościowe switche jak je określiłeś produkuje ten sam producent co switche Logitecha - GX oraz GL.

 

Co ma rodzaj switcha do materiału, z którego jest keycap? To jest switch, ignorancie:

Kailh_BOX_Red_Switch_10ebd_large.jpg

A to są keycapy PBT Double-Shot:

pr_2019_9_30_15_57_26_923_04.jpg

 

Produkcja takiego keycapa, nie wymaga specjalnej konstrukcji, magicznych wywarów ani odprawiania czarów - wymaga wyłącznie woli producenta na nieoszczędzaniu na keycapach, bo switche PBT są droższe w produkcji. Logitech posiada w swojej ofercie klawiaturę z keycapami PBT, nazywa się G413 SE TKL.

Wróć za rok/dwa lata i napisz, że nic nie błyszczy. Nic nie da regularne mycie rąk, bo skóra człowieka naturalnie się tłuszczy, a materiał ABS zbiera to jak gąbka.

Nie grzeje się, że sobie klawiaturkę poskładałem, jest to odpowiedź do tego Twojego tekstu, że nigdy nie miałem dobrej klawiatury w rękach.

 

Jeszcze specjalnie dla Ciebie, żebyś sobie posłuchał różnicę między keycapami ABS a PBT:

 

Opublikowano

No i co z tego wynika, że ten sam producent? Chińczyk zrobi wszystko, tańsze i droższe, lepsze i gorsze, z różnych materiałów, już to przerabialiśmy. Sekret tkwi w tym kto zamawia i ile płaci oraz jak dba o kontrolę jakości. A konstrukcja klawisza i klawiatury jako całości to trochę więcej niż to przedstawiasz, zwłaszcza jak robisz ją w kilku smakach i musisz zadbać o optymalizację projektu, a także wypełnić jakieś założenia. Naprawdę daruj sobie te mądrości, podobnie jak teorie spiskowe, że Logitech, sprzedając klawiaturę za 200 euro, szuka groszowej oszczędności (za to DreamKey wcale jej nie szuka, skądże znowu), zwłaszcza, że są to klawisze low-profile i materiału jest tu bardzo mało. Ta klawiatura musi być trwała (PBT jest podatne na kruszenie/pękanie), a także samo precyzyjne formowanie klawiszy jest prostsze z użyciem ABS co może mieć znaczenie przy tak subtelnej budowie:

 

https://www.logitechg.com/en-us/products/gaming-keyboards/g915-tkl-wireless.html

 

Daj też sobie spokój z tą składaną klawiaturą. Gdzie masz lightspeeda, bluetootha, jakościowe podświetlenie i design na poziomie w takiej konstrukcji i to jeszcze za rozsądne pieniądze? A obudowy często wyglądają jak ciosane siekierą, ew. te lepsze kosztują absurdalne pieniądze w stosunku do gotowych, wiodących produktów dobrych marek. Zresztą to nie jest temat o robionych klawiaturach tylko o tym co jest dostępne od ręki.

 

Dźwięków mi nie puszczaj, to ty się wsłuchaj i zrozum na czym polega różnica. Najlepiej pracując z daną klawiaturą, a nie oglądając jutuba. Z tłuszczem też wyluzuj, mam dwa lata ponad tę klawiaturę i zero wybłyszczeń. Wpadłeś na to, że ten ABS może być czymś pokryty, czy jeszcze nie? Zapewne tak jest w przypadku tej konkretnej klawiatury bo jak ABS wygląda w tanich klawiaturach to ja wiem (za to ma parę zalet których nie mają PBT). Tylko zapomniałeś, że to nie jest tania klawiatura i nie bez powodu. Mogę się z tobą założyć, że po 2 latach katowania moje klawisze wyglądają nie gorzej niż twoje PBT. Nawiasem mówiąc PBT to materiał który źle znosi czyszczenie większością chemii, nawet czystym alkoholem, a ja lubię czysty sprzęt i nie zamierzam za chwilę kupować następnego tylko dlatego, że się zdegradował od zwykłej dezynfekcji. Lubię również, gdy klawiatura jest gładka i mogę muskać klawisze, a nie szorować po nich. Nie możesz zakładać, że każdy musi lubić PBT. A po co mi pokazałeś tę G413 to nie wiem. Przecież to jest prosta (acz solidna) klawiatura właśnie dla wielbicieli PBT i tylko tyle.

Opublikowano

Chińczyk Kihua bardziej dba o kontrolę jakości niż Logitech dbał, gdy tworzył ze współpracy z Omronem switche Romer-G - działały jak gówno i tak samo były trwałe. Na klawiaturze się przede wszystkim pisze, więc dobór dobrych switchy, a także dobrych keycapów ma największe znaczenie, jest to "core" produktu. Może nie być RGB, kabla w oplocie i innych rzeczy, które dla ciebie są ważniejsze niż dobry switch, ale jesteś w tym przypadku w mniejszości.

Kompletnie nie ma znaczenia czy keycap jest pokryty czymkolwiek czy nie - wszystko to koniec końców zejdzie a z PBT nie ma co schodzić, bo to jest surowy barwiony plastik. Keycapy PBT oraz wielu innych wyglądają tak samo od nowości - je tylko trzeba w razie konieczności myć w ciepłej wodzie z mydłem.

Widze odporny jesteś na informację, że keycapy z PBT to nie to samo co switche, oraz że ciągle piszę o keycapach z PBT, a zdecydowaną większość dźwięków wydaje switch, a nie sam keycap. To właśnie ABS źle znosi czyszczenie mocną chemią czy alkoholem - coś przeczytałeś, gdzieś grają, ale nie wiesz w którym kościele.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...