Skocz do zawartości

[1.12.2][Mody] The Abberant Heavens


Polecane posty

logo.png

 

 

 

 

 

Królestwo Edidor... Niegdyś potężna kraina, rządzona przez prawowitych władców, pełna magii, magicznych zwierząt, Nymf, Syren czy innych baśniowych, pokojowych istot. 

Pewnego czasu, za rządów ojca aktualnego Króla Alucarda I, prawowitego dziedzica tronu Edidoru, żył potężny mag Sceledrus Darkmor, który starał się zmuszać ludzi, elfy, krasnoludy i inne kreatury do niewolnictwa, z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień pragnął co raz więcej, budowy pomników, zamku, lochów, pustoszenia wiosek które się mu przeciwstawiały, prastara, potężna czarna magia, pamiętająca czasy przed jakimkolwiek znanym Bogiem, kiedy świat jeszcze nie istniał, była jedynie CIEMNOŚĆ, tego ogromu czarów Darkmor nie był w stanie udźwignąć, mrok zaczął go pochłaniać, jego zamek, zbudowany z czaszek istot mu przeciwnych, pokryty ich skórami i przesiąknięty ich krwią... zaczął czarnieć, pochodnie gasły a sam Mag słabł... tak przynajmniej wydawało się wszystkim zniewolonym...

Kiedy Darkmor zniknął, jak wszyscy myśleli- na dobre, król Cedric zmarł niedługo po tym, Alucard I miał wówczas zaledwie 14 lat, już wtedy musiał zająć się swoim królestwem. Zaczął od budowy domów dla byłych niewolników Darkmora, stawiał dom za domem, kupił sobie tym zaufanie wielu potężnych wojowników i wyśmienitych architektów, a dobre słowo o wspaniałomyślnym królu ruszyło daleko za granice Edriadoru.

Po równo 365 dniach od zniknęcia Darkmora z zamku zaczęły wypełzać dziwne, przerażające bestie, ogromne, małe, szybkie, silne, potwory których nawet w koszmarach sobie nikt, nigdy nie wyobrażał. Piętnastoletni Alucard słysząc tak okropne wieści zorganizował ekspedycje, zebrał swoją armię która na tamte czasy liczyła jedynie około 40 wojów. Trasa do zamku Maga zajmowała 2 dni konno, aczkolwiek królewska wyprawa trwała aż 17 dni. Już po dordze do zamku byli atakowani przez potworne okropieństwa, na miejsce dotarł Król z garstką ludzi, razem było ich zaledwie 17. 

Zamek wydawał się być normalny, cały cień odszedł, był jedynie zaniedbany, pokryty pajęczynami, pnączami i dziwną mazią, prawdopodobnie zostawioną przez bestie. Zamek wydawał się być całkowicie pusty, do czasu zmroku. W czas gdy księżyc wychylił się zza pobliskich gór było słychać przeraźliwy krzyk z podziemi, coś czego nie da się sobie wyobraźić czy porównać z jakimkolwiek znanym odgłosem, konie uciekły w popłochu. Król zwołał pozostałych 16 rycerzy z zamiarem powrotu. Tułali się na pieszo drogą powrotną kilka dni, wycieńczeni, bez zapasów pożywienia czy wody.

Cała grupa, Król i 16 wojów trafili do wioski, nastoletni Król zwołał swoich zwiadowców, podarował im najlepsze konie w całym królestwie i kazał roznieść wieści do pozostałych krain...

I w ten oto sposób jeden z posłańców znalazł się na północy, przeszedł granicę wkraczając na terytorium imperium Gameshia. Głupotą było zapuszczać się w to miejsce gdyż było to totalne bezprawie, plugawi heretycy byli na każdym kroku, parali się czarną magią, imperium było w posiadaniu potężnej armii wojska, ogromnej floty i w dodatku było bardzo bogate- handlowało złotem oraz magicznymi przedmiotami.

Posłaniec jadący na wschód trafił do niewielkiego królestwa Rochamia, nie mieli oni wielkiego wojska, byli całkowicie bez floty i mieli problemy polityczno-wojskowe z imperium z północy. Chętni do pomocy niestety musieli odmówić na ten czas z uwagi na wojnę z Gameshią, jednakże król Rochamii przysiągł pomóc Alucardowi I, gdyż żył w dobrych stosunkach z jego ojcem.

Na południu mieściła się magiczna kraina gdzie żyły Elfy, Mroczne Elfy, Orki, Krasnoludy, Nimfy, Jednorożce, Wróżki i cała masa innych magicznych istot. Wstępując na ziemie tej krainy już było czuć jak magia przepływa przez jej glebe. Posłaniec zjeździł pół krainy prosząc o pomoc Elfy, Krasnoludy, Nimfy oraz Orki. Elfy wyraziły chęć pomocy lecz z uwagi na wojnę ze swoimi mrocznymi kuzynami nie byli w stanie wysłać armii, jednakże podarowali im wiedzę o prastarej Ciemności oraz nauczyli wytwarzać kamienie ciemności. Krasnoludy jako lud znający się na produkcji broni, zbroji oraz magicznej jubilerce postanowiły pomóc Alucardowi ze względu na jego dobrą reputację, bowiem były one bardzo honorowe. Nauczyły ludzi oswajać bestie oraz wysłały część wojsk jako pomoc w bezpośredniej walce. Nimfy były niemymi istotami lecz potrafiły komunikować się przez dotyk, obdarzone przez posłannika pięknymi kwiatami zaczęły za nim podążać, były kluczowe w tej wojnie ze względu na ich magiczne zdolności regeneracji. Orkowie byli neutralnie nastawienie do królestwa Edidoru, z początku niechętnie słuchali żalenia się posłańca lecz gdy wódz Orków usłyszał o wojnie od razu chwycił za broń i ryknął "ORK WALCZYĆ!".

Zachodnia granica była wielką nadzieją dla ostatniego posłańca. Brinewia była państwem szlachetnych rycerzy, bardzo wierzących ludzi, bandytów oraz błędnych rycerzy. Gdy dotarł do Wielkiego Mistrza Klasztoru Templariuszy i przedstawił całą sytuację ten stwierdził że za wszystkim stoi sam Szatan. Postanowił więc zebrać wszystkich swoich ludzi i ruszył w drogę z posłańcem do króla Alucarda I.

Podróż wszystkich posłańców w obie strony trwała 5 lat, w tym czasie Alucard I zdążył wymordować tuziny, setki, jak nie tysiące plugawych bestii, jego armia wciąż rosła. Gdy ujrzał jak potężni mogą być z pomocą Orków, Krasnoludów, Templariuszy, Nymf, wiedzą Elfów i magią wszystkich istot postanowił zorganizować kolejną wyprawę do opuszczonego zamku Darkmora. Orkowie byli temu przeciwni, postanowili znaleźć ziemię w okolicy i założyć własną wioskę, Krasnoludy były przemęczone wyprawą i zostały w wiosce Alucarda pomagając tutejszym kowalom. Nymfy tak jak Krasnoludy zostały, pomagając wyleczyć rannych.
Tym sposobem Alucard wraz z Templariuszami ruszyli do zamku. Po 2 dniach dotarli na miejsce a to co zobaczyli przeraziło ich do szpiku kości. Dookoła zamku było pełno demonów a pośród nich sam Diabeł. Ludzie założyli obóz w lesie i obserwowali istoty, templariusze postanowili zaatakować. Gdy wszyscy rycerze walczyli z demonami, Wielki Mistrz Zakonu zmierzył się z samym Diabłem. Przy próbie ataku mieczem, ten się rozkruszył, atmosfera była gorąca, wszystko dookoła się paliło, a templariusze postanowili na odwrót. Alucard z Mistrzem Zakonu spędzili 3 noce na planowaniu pokonania Demona, stwierdzili że zalanie go lawą może uwięzić go na dobre gdy ta zastygnie, przygotowali pułapkę, wielkim trudem zdobyli odrobinę lawy i zaciągneli podstępem Diabła w pułapkę. Plan się udał, Diabeł był uwięziony w zastygniętej lawie tuż przy zamku, demony zniknęły a Alucard postanowił oddać w podzięcie Mistrzowi Zakonu zamek, w zamian za pomoc z bestiami oraz Demonem. Od tego czasu to miejsce nazywa się Diabli Dół, ludzie zaczeli osiedlać się przy Zamku, wybudowali u podnóża gór wioskę- Dilnamarę.

Od tych wydarzeń mineło 10 lat, Alucard I ma przeżył już 30 zim, zmężniał, jego armia się powiększa, co roku przychodzą kolejni Orkowie, Templariusze oraz Krasnoludy, ich wiedza magiczna się rozwija... lecz zło wciąż rośnie...

 

pngguru.com.png

Opis krainy wykonał Sebqu

 

Zapraszam do nowej odsłony serwera wystarczy pobrać launcher technic i znaleźć nasz pack "the abberant heavens"

 

Modpack na techinc https://www.technicpack.net/modpack/the-abberant-havens.1612256

 

Technic dla osób bez premium: https://www.hackphoenix.com/technic-launcher/

 

Nasz discord : https://discord.gg/KVqFJzP

 

 

 

 

 

 

Edytowano przez Gruszkin

Udostępnij ten post


Link to postu

Witam, zapraszam graczy do nowej zabawy w której muszą znaleźć bosa pewnego obszaru i go pokonać ! Za pokonanie bosów przewidziane są nagrody w postaci skrzynki  bardzo dobrymi itemami 

 

Pierwszym bosem którego możecie znaleźć jest Trex pożeracz niewinnych !   Znajdziecie go niedaleko spawna 😉 

Zbierzcie przyjaciół, ostre topory i ruszajcie go znaleźć 🙂 

 

Po pokonaniu bosa, zbierzcie dowód i zgłoście się do jednego z adminów 

  

2020-01-24_16.49.16.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu

Można moze zeby bylo .zip? bo nie mam winrara ;(

بارد الجنس الثدي الحمار الكحول كس اللعنة وقضيب download free minecraft 1.16.2 من فضلك ، اذهب والقرف ز bruh

Udostępnij ten post


Link to postu
46 minut temu, Gruszkin napisał:

Dzięki 😄

بارد الجنس الثدي الحمار الكحول كس اللعنة وقضيب download free minecraft 1.16.2 من فضلك ، اذهب والقرف ز bruh

Udostępnij ten post


Link to postu

Powiem od siebie. Wszedłem na serwer od niechcenia, brakowało mi pełno modów przygodowych jak i technicznych, FTB mnie rozleniwiło i przyzwyczaiło do ogromu modów i kontentu gdzie ekwipunek był niezbalansowany. Z początku grałem tak żeby po prostu pograć i czas szybciej minął, poznałem osoby grające, historie miejsc, zacząłem bawić się w RP na serwerze poprzez /me oraz odgrywanie własnej postaci (RP NIE JEST WYMAGANE ALE BARDZO MILE WIDZIANE! :) ). Na discordzie są dodatkowe smaczki jak kanał gildii Templariuszy, bestiariusz diabła oraz dziennik kowala w którym opisywana jest historia (póki co) jednej postaci (mam zamiar wplątać w historie również napotkane postaci innych graczy), mi osobiście zależy na rozwoju całego Lore serwera, wczucie się w klimat i budowanie jego historii. Każdy jest mile widziany z pomysłem na jego postać, właściciel jest otwarty na propozycje i chętny do współpracy, pomocny przy projektach oraz przykłada się do serwera, mimo że nie ma do kupienia VIPa który da wam najlepszy set ten facet siedzi godzinami (Dosłownie dziś od 8 rano do 14 czy 15 konfigurował nowe mody i tworzył nową wersję paczki co kompletnie odmieniło serwer na lepsze).

Nie masz co robić z czasem? A może lubisz RP? Uwielbiasz eksplorować? Czy po prostu chodzić po dungeonach i tłuc mobki? Uwierz że z modem Mine & Slash wczujesz się totalnie w klimat RPG, całkiem nowy system walki, mikstury leczące rodem z RPG'a, tak jak i statystyki, poziomy, drzewko umiejętności, talentów. Co Ci szkodzi sprawdzić, może zostaniesz z nami i dołożysz cegiełkę do tej wspaniałej historii, a może i nawet to Ty rozwikłasz zagadkę plugawych bestii? 😉

~ Kowal Diabła, Krasnolud, Sebnit Qumour, "SebQu"

2e102b5f9b77b.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
  • 1 miesiąc później...
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
Okienko zamknie się za 5 sekund...