Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Czy policja to jedyny krok?


armatik

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przejdę od razu do sedna

W moim mieście prężnie rozwija się grupa przestępcza zajmująca się handlem narkotyków. Od marihuany lichej jakości po różne białe proszki, oraz różne kolorowe tabletki. Rynek kwitnie, znajomi biorą narkotyki na potęgę, uzależniają się, mają dlugi itp

 

Bardzo chciałbym coś z tym zrobic, dlatego, że zaczyna się robić bardzo groźnie. Mój kolega ma dług 400 zł A dzisiaj mnie złapali I powiedzieli mi, że jak nie splaci to ja też mogę "iść do wora" I wgl "też Cię naliczymy, bo to twój ziomek". Nie wygram z nimi Ale zastanawiam się, czy może policja wygra. Znam w sumie wszystko; od imion i nazwisk, po adresy, dostawców itp(nie bardzo się z tym kryją choć działają już od ok 3 lat).

 

Boję się tego, że po złożeniu zeznań na policji dowiedzą się, że to ja "się rozjebalem". Widziałem w życiu już bardzo dużo zdjęć białek z komendy itp policja daje robić Zdjęcia zeznań A potem to krąży po Internecie. 

Jak to jest z anonimowościa na policji, czy z chwila złożenia zeznań mogę się zacząć bać?

1377531174-U173186.png

Opublikowano

Czy możesz się zacząć bać? Nie, jedynie płakać i prosić tych miłych panów, aby Cię nie krzywdzili.

A tak naprawdę, to skoro znasz takie szczegóły, to ogarnij się i złóż zeznania na policji.

Oni Ci nic nie zrobią, jeśli będziesz się kryć. Nawet nie muszą się dowiedzieć, że Ty na nich doniosłeś, bo przecież - skąd? No chyba, że wyjdą z więzienia, albo któregoś zn ich "uniewinnią".

Tak, czy inaczej, musisz sam się przekonać, czy warto być konfidentem, czy też lepiej przysłużyć się dla świata.

  • Aive zmienił(a) tytuł na Czy policja to jedyny krok?
Opublikowano

rlly nigga,

3 lata działają, nie kryją się z imionami i nazwiskami i policja im chuja robi? coś mi tu śmierdzi.

najlepiej wyjeb z miasta do innego, prawdopodobnie tam skończą im się możliwości, chyba ze są bogami. 

mój znak rozpoznawczy to jego brak

Opublikowano

Co Ci tu śmierdzi? Wszędzie tak jest. Dilerzy potrafią bezkarnie handlować po kilka lat pomimo, że połowa miasta zna ich nazwiska. Nie wiem jak to wygląda od strony policji ale podejrzewam, że muszą oni zebrać niezbite dowody i nazwiska osób w to zamieszanych zanim podejmą ostateczne kroki by złapać jak najwięcej brudasów. To tylko kwestia czasu zanim dilerka wpadnie za kratki ale najgorsze jest to, że w ich miejsce zaraz pojawia się ktoś nowy bo narkotyki to złoty biznes. 

 

Jak byłem mały to wiem, że mój ojciec na 100% handlował jakimś syfem. Kiedyś ktoś go sprzedał na policji i siedział w więzieniu przez jakieś 3 miesiące, śmiali się wtedy ze mnie z tego powodu w szkole :'). Podejrzewam, że nie mieli na niego żadnych większych dowodów dlatego wyszedł tak szybko. Sam nic nie zdziałasz bo będzie tak jak w przypadku mojego tatusia, zrobią wjazd na chatę podejrzanym i jak nic przy nich nie znajdą to tylko narobisz sobie kłopotów chyba, że nikt nie będzie wiedział o Twoich zeznaniach.

Zawsze możesz pójść na komendę i zapytać się jak to jest z anonimowością.

Opublikowano
2 godziny temu, klejmagic napisał:

Jak byłem mały to wiem, że mój ojciec na 100% handlował jakimś syfem. Kiedyś ktoś go sprzedał na policji i siedział w więzieniu przez jakieś 3 miesiące, śmiali się wtedy ze mnie z tego powodu w szkole :'). Podejrzewam, że nie mieli na niego żadnych większych dowodów dlatego wyszedł tak szybko. Sam nic nie zdziałasz bo będzie tak jak w przypadku mojego tatusia, zrobią wjazd na chatę podejrzanym i jak nic przy nich nie znajdą to tylko narobisz sobie kłopotów chyba, że nikt nie będzie wiedział o Twoich zeznaniach.

Zawsze możesz pójść na komendę i zapytać się jak to jest z anonimowością.

Chwila, w jakim Ty kraju mieszkasz?

Ile lat ma Twój ojciec?

Wiesz, kiedy do Polski trafiły w ogóle narkotyki i kiedy zaczęły się rozprzestrzeniać w kraju?

Opublikowano
1 godzinę temu, Ekrahb napisał:

Chwila, w jakim Ty kraju mieszkasz?

Ile lat ma Twój ojciec?

Wiesz, kiedy do Polski trafiły w ogóle narkotyki i kiedy zaczęły się rozprzestrzeniać w kraju?

  • W Polsce.
  • Ojciec jakieś 45-50, nie wiem ile dokładnie.
  • Nie wiem ale na pewno za czasów komuny były już dostępne a wtedy jeszcze mnie na świecie nie było.
Opublikowano
Dnia 6.06.2019 o 18:13, armatik napisał:

Tak, ale czy przedstawione im zarzuty będą podpisane moim imieniem i nazwiskiem?

Zależy od ich podejścia. Możesz zostać potraktowany jako świadek, wtedy Twoje zeznania będą podpisane imiennie (podejrzani nie dowiedzą się o tym do momentu rozprawy), ale mogą też sytuacją spróbować zająć się samemu. Z tego co wiem to możesz poprosić o utajenie jakiś informacji, jednak nie wiem których, to powinno być w KPK. 

Na pewno tego nie zlekceważą, prawdopodobnie zastosują policjanta pod przykryciem i wejdą do środowiska, z Twoimi informacjami będzie im o wiele łatwiej.

Na pewno policja robi wszystko co może, aby zadbać o bezpieczeństwo ludzi, nikt Cię celowo nie będzie narażał na niebezpieczeństwo. 

 

Bez policji nic się nie zmieni, to jedyny organ, który może coś zdziałać - no chyba, że to miasto graniczne, a towar jest przerzucany przez granicę, wtedy też SG się tym może zająć, jednak i tak na 100% będą współpracować z policją, bo ich zadaniem nie jest bieganie po mieście, a pilnowanie granic. 

 

Cytat

Widziałem w życiu już bardzo dużo zdjęć białek z komendy itp policja daje robić Zdjęcia zeznań A potem to krąży po Internecie. 

???

QtiV6xY.gif

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...