-
👋 Witaj na MPCForum!
Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎
- ✅ Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
- ✅ Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
- ✅ System prywatnych wiadomości
- ✅ Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
- ✅ Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy
👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!
Zarejestruj się teraz
- 0

Pytanie
tolitobi
tolitobi
System: Windows 10
Model laptopa: MSI GV62 7RD
Procesor: Intel(R) Core(TM) i5-7300HQ CPU @ 2.50GHz, 2501 MHz, Rdzenie: 4, Procesory logiczne: 4
RAM: 8 GB
Dyski: DYSK SSD 240 GB na system i DYSK HDD 1 TB z grami.
Karta graf.: GeForce GTX 1050 4GB
Wersja sterownika: 399.01
Witam, mam pewien problem. Otóż od nabycia mojego laptopa doskwiera mi jeden, malutki problem. Ogólnie wszystkie gry w jakie miałem okazję zagrać działają aż miło, nie mam żadnych zcinek na wysokich bądź bardzo wysokich ustawieniach w większości gier, FPS'y są conajmniej zadowalające. Jedyny problem jest taki, że w każdej grze moje czasy ładowania są wręcz nierealne. Wyobraźcie sobie, że odpalacie GTA Online i dopóki się załaduje możecie obejrzeć większą połowę odcinka domu z papieru na Netflixie. Mało tego, mam tak nie tylko w GTA Online. W Rainbow Six Siege zawsze, ale to zawsze; jestem ostatni, klepsydra się kręci dobre trzy minuty zanim ostatecznie gra się nade mną zlituję. W tym czasie zdążę już zostać zwyzywany od biedaków i że nie stać mnie na dobry komputer. W CS:GO też zawsze dołączam do meczu jako ostatni. Nie ukrywam, nieco irytujące. Ja rozumiem, że dysk HDD to nie SSD, ale no bez przesady. AŻ TAK? Nie próbowałem odpalać tych gier na SSD'ku, ale wątpię żeby to cokolwiek zmieniło. Jeśli macie jakieś pomysły to proszę o pomoc bo dostaję białej gorączki.
7 odpowiedzi na to pytanie
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.