Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Dylemat


kubson733

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dostałem się do tego technikum (technik pojazdów samochodowych). Jak zobaczyłem plan lekcji, wychowawczynie (nauczycielkę od znienawidzonej matematyki) to złapałem się za głowę. Po kij mi lekcja Kultury, Przedsiębiorstwa i Wytrzymałości Materiałów do Obróbki bo bodajże tak ten twór się zwie. Kompletnie tego nie rozumiem. Kontynuując nauczycielka od matematyki, której KOMPLETNIE nie rozumiem wygląda jak szatan w ciele niskiej kobiety i zachowuje się też jak szatan. Już dzisiaj dostałem ostrzeżenie że jak będę siadał w tylnych ławkach to będę odpytywany. To nie wróży za dobrze, przyznacie...

Czuje że będzie ciężko żeby zdać do tej drugiej klasy, nie mówiąc już o trzeciej i czwartej. Także w myślach mam plan przepisania  się do szkoły branżowej na bardzo podobny kierunek elektromechanika/mechanika. Co o tym sądzicie?

Wiem że jeszcze żadnej oceny nie dostałem, ale przeczuwam co nachodzi, ruchły koniec pewnego ucznia z technikum, czyli MNIE.

Opublikowano
20 godzin temu, kubson733 napisał:

Po kij mi lekcja Kultury, Przedsiębiorstwa

Żebyś miał jakiekolwiek pojęcie o świecie

Jeżeli nie planujesz iść na studia i nie chcesz mieć matury, to się przepisz xD

 

Opublikowano

Przez te parę lat więcej dowiedziałem się z internetu, a nie książek. Z resztą z tego co wiem to mam być technikiem samochodowym, a nie znawcą sztuki czy drugim Billem Gatesem...

Opublikowano

To zależy jak bardzo zależy Ci na tym kierunku. Jeżeli chcesz wiązać z tym przyszłość to zostanie w tej klasie może być odpowiednim wyborem, pomimo tylu przeciwności. 
Ogólnie nauki nie kończy się na technikum, a wiele przedmiotów odpada w późniejszym etapie.
Jak będziesz się uczył w domu i udowodnisz nauczycielce z matematyki, że coś umiesz to raczej z Ciebie "zejdzie".  Niestety należy się z tym pogodzić, że w szkołach uczymy się rzeczy na ten moment niepotrzebnych. Ale właśnie o to chodzi, by mieć więcej możliwości, bo zdanie zawsze możesz zmienić. Przedmiot taki jak matma Cię nie ominie, a niektórzy nauczyciele są o wiele milsi, jeżeli widzą że uczeń się faktycznie uczy. 
I ogólnie bez nauki ciężko będzie zdać do następnej klasy. Także Twój wybór, czy czas przeznaczysz na uczenie się, czy na zastanawianie się nad przeniesieniem 

Opublikowano

Zdecydowałem się na przeniesienie do branżowej, tylko... Vicedyrektor mówi że trzeba nowe badania lekarskie, a przecież to jest ten sam kierunek. Mówi też że trzeba podanie złożyć w szkole, a jak składałem do technikum to w domu to pisałem i strasznie nalega żeby zostać. Podejrzane mi się to wydaje i myślę że chcą mi utrudnić przenosiny. Jeden taki typek z piątku na poniedziałek przeniósł się z ekonomika do mojego technikum bez problemowo. Ile kosztują takie badania lekarskie i jak długo trzeba czekać?

Opublikowano
7 minut temu, kubson733 napisał:

Zdecydowałem się na przeniesienie do branżowej, tylko... Vicedyrektor mówi że trzeba nowe badania lekarskie, a przecież to jest ten sam kierunek. Mówi też że trzeba podanie złożyć w szkole, a jak składałem do technikum to w domu to pisałem i strasznie nalega żeby zostać. Podejrzane mi się to wydaje i myślę że chcą mi utrudnić przenosiny. Jeden taki typek z piątku na poniedziałek przeniósł się z ekonomika do mojego technikum bez problemowo. Ile kosztują takie badania lekarskie i jak długo trzeba czekać?

Zależy u kogo będziesz robił te badania, niektóre szkoły mają umowy przez co badania są darmowe, ale to czy tak faktycznie jest powinieneś sam sie dowiedzieć. Co do utrudniania to wątpię, żeby komukolwiek chciało się utrudniać tak błachą sprawę.

Opublikowano

W czerwcu dawali skierowanie na takie badania,  ale w sekretariacie mówili że za drugim razem trzeba sobie zapłacić.  Aha, czy ja znowu dostanę takie skierowanie w szkole czy u lekarza mówię na co ją chce badania (na jaki zawód).

Opublikowano

Dobra, ja już przepisany. Dzięki za odpowiedzi. Ogólnie nawet jak badań nie macie to na drugi dzień jak przyniesiecie wniosek o przeniesienie to was przepiszą, tylko badania oczywiście musicie donieść. Tak w razie podobnego tematu. Dzięki!

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...