Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Dziewczyna


olekar

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siemaneczko, co sądzicie o takiej sytuacji. Jestem studentem (20 lat), teraz wakacje to trochę pracuję w pewnym biurze (po znajomości) ale to nie istotne. Pracuje tam również dziewczyna, ładna, wydaje się być sympatyczną i otwartą, kiedy widzę jak gada z koleżankami. Problem pojawia się wtedy jak dojdzie do kontaktu ze mną. Natychmiast w tej samej sekundzie dostaje jakby paraliżu, momentalnie ucieka wzrokiem i jak  podawała mi pewną rzecz to zauważyłem, że trochę trzęsła jej się ręka. Czy to reakcja obronna, żeby wypaść w jej mniemaniu jak najlepiej, czyli może być zainteresowana? Widać w niej spięcie, rozmowy większej nie było, prócz samego cześć z obu stron.Dodam od siebie, że słyszę od innych ludzi, że jestem całkiem przystojny. Generalnie też właśnie mam wrażenie, że ucina jej mowę przy mnie, kiedyś o coś zapytałem to odpowiedziała tylko „mhm” ale nie brzmiało to niegrzecznie, nawet dosyć spokojnie i opanowanie. A tak to nie miałem jeszcze okazji dłużej pogadać, więc ciężko ocenić. Nieraz zdawało mi się, że ukradkiem patrzy jak ja nie widzę, ale nie jakoś mega często. Co myślicie o takim zachowaniu?

Opublikowano

Co w przypadku jak bedzie kosz przy samym pytaniu? -1 do checi przychodzenia do pracy i swiadomosc ze reszta osob zna sprawe (moze tak byc imo)? Co sadzicie? :)

Opublikowano
45 minut temu, olekar napisał:

Co w przypadku jak bedzie kosz przy samym pytaniu? -1 do checi przychodzenia do pracy i swiadomosc ze reszta osob zna sprawe (moze tak byc imo)? Co sadzicie? :)

Jak się nie zgodzi to nie ma się czym przejmować. Zresztą i tak na 99% nie zrobiłaby tego w żaden spektakularny sposób, tylko by powiedziała, że nie ma czasu czy coś w tym stylu, nawet gdyby głównym powodem było to, że nie chce. A inni ludzie to nic do tego nie mają, jak się ich obawiasz to po prostu zapytaj się o spotkanie jak będziecie sami we dwójkę, bez udziału nikogo innego. 

1398258449-U383457.png

Opublikowano

A myślisz,że zwlekanie z czasem i "nie przejmowanie się" pogorszy mój wizerunek? Potrzebowałbym z miesiąc czasu. Nie wiem dlaczego ale sam jestem w niezręcznej sytuacji i czuje się nie gotowy.

Opublikowano
13 godzin temu, olekar napisał:

A myślisz,że zwlekanie z czasem i "nie przejmowanie się" pogorszy mój wizerunek? Potrzebowałbym z miesiąc czasu. Nie wiem dlaczego ale sam jestem w niezręcznej sytuacji i czuje się nie gotowy.

Samo czekanie nie wpływa na twój wizerunek, tylko to co przez ten czas robisz. 

1398258449-U383457.png

Opublikowano

Postaw kawę na ławę bo przez ten miesiąc może stracić zainteresowanie do Ciebie + laski nigdy prosto z mostu Ci nie powiedzą żebyś spadał tylko tak jak kolega wyżej napisał więc nie masz się czego bać.

DhyEdvI.gif

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Człowieku masz 20 lat, a boisz się pogadać? xD Masz do kogoś temat, to podchodzisz i mówisz... Czemu ludzie zaczęli wszystko wyolbrzymiać? Proponuje poćwiczyć pewność siebie, bo czekając miesiąc możesz się nie wyrobić, i ktoś ci zdejmie foczkę z przed nosa. Spróbuj chociaż raz postanowić sobie "Miej wyje*ane, a będzie ci dane" zobaczysz, że wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam mr. Pewny siebie xD (Odpowiedź z lekkim humorkiem, ale mówię całkiem serio)

33eHdSv.png

"Apetytu nie mam, nie muszę dużo zjeść
A na przykład twoja łydka przypomina kurzą pierś
Usiądź gdzieś nad miską, naprawdę to banał
Po prostu się skup i tnij poniżej kolana"

Opublikowano

Najprosciej to podejsc i jakos zagaic rozmowe. A nawet jak da kosza to uderzasz z tekstem: "zbednym slowem ust nie kalam, kleje rzepa i spie*dalam"

Opublikowano

Przeciez nie musisz od razu jej podrywać i zarzucać tanimi tekstami. Wiesz, szczerze mowiac ja bym prosto z mostu zapytal ją czemu trzesie jej sie reka, gdy z tobą rozmawia, ale zapytaj o to bezposrednio przy tej sytuacji. Jej reakcja moze ci duzo zdradzic. A potem ewentualnie z tego moze wyniknac jakas rozmowa i mozecie sie lepiej poznać. Nic na siłe

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zaproponuj jej spotkanie typu. 
Hej. Jesteś bardzo interesująca i widzę w tobie coś ciekawego z czym borykam się codziennie. 

Może chciałabyś namówić się na kawę itp...

A potem to już pozostaje ci gadka z którą raczej nie powinieneś mieć problemu.

Powodzenia :D

837341413742376668518.png

Opublikowano

Skoro się tak zachowuje przy Tobie to nie polecałbym od razu prosto z mostu zapraszać ją na kawę jak to reszta proponuje tylko staraj się nawiązać z nią jakiś kontakt, zagaduj nawet na jakieś nieważne sprawy żeby dziewczyna się trochę oswoiła.  Jak się troszku ogarnie to wtedy możesz podbijać. 

tumblr_nu2fu56gEN1tj1rj6o2_500.png&ehk=7

Opublikowano

Ok, a jeżeli ona już się czuje trochę swobodniej np. w rozmowie i jest opanowana, to istnieje jakiś sposób, żeby ją chodź minimalnie sprawdzić (czy jest zainteresowana)? Jeżeli chociaż w minimalny sposób da się coś rozczytać z jej zachowań, pomoże mi to w pewności siebie

Opublikowano

połowa ludzi na tym forum nigdy nie gadała z facetką a będą ci w komentarzach dawać rady, nie słuchaj ich.

Najwidoczniej się wstydzi, ale to nie znaczy, że jej się podobasz. Skoro pracujecie razem, to na pewno możesz udać głupka żeby zagadać i zapytać się jej o jakieś sprawy firmowe?

Skoro ucina jej mowę przy tobie to może chce żebyś się odjebał?

1357577137-U262310.png

Opublikowano

- Cześć, chciałbym Cię o coś zapytać. Chciałbym Cię zaprosić na kawę, porozmawiać, poznać się lepiej. Co Ty na to? Jaki termin Ci odpowiada? 

 

Tyle w temacie. 

ezgif-com-effects.gif

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Siemka, minęło trochę czasu i nadal parę rzeczy mnie nurtuje. Może sam tego nie widzę i mam klapki na oczach, więc piszę tutaj bo co wiele głów to nie jedna :D Sprawa wygląda następująco: Nadal nie mam jako takiego bliższego kontaktu z tą dziewczyną, która jak widzę udaje niedostępną. Mijamy się czasem na korytarzu, czy to przechodząc obok wspólnych biurek. To co widzę, że się zmieniło na przestrzeni około 2 miesięcy to np.gdy mnie widzi nadal udaje poważną, momentalnie zwodzi wzrokiem w dół, albo w bok (nigdy w górę), przyspiesza kroku, ale już nie jest taka nerwowa na mój widok (trzesięnie rąk). Wisienką na torcie jest jest jej rozmowa z taką asystenką z działu obok. Widziała z daleka, że idę a gdy byłem obok (no trudno tego nie słyszeć) powiedziała w idealnym momencie,że ze swoim chłopakiem już dawno zerwała. Wierzycie w takie przypadki? Bo ja osobiście nie. Zdaję sobie sprawę z doświadczenia, że na osobności dziewczyny z reguły gadają o mega głupotach. Pomocny jest fakt, że przy innych mężczyznach zachowuje się swobodnie i poprostu normalnie bo to widzę. Przy mojej obecności udaje "zimną sukę" i zgrywa niedostępną, niezainteresowaną. Nie mam nic na sumieniu. Czy ona gra w jakąś gierkę ze mną? Jak byście postąpili na moim miejscu? Olewać takie laski? Nie pisałbym, ale ostatnio ta cała sytuacja nie daje mi spokoju, bo ta dziewczyna oprócz mega wyglądu wiem,że ma super charakter. Liczę na odpowiedź. Pozdro :)

Opublikowano

Ciężko podejść i powiedzieć jej prawdę? Bo na moje to zgrywasz takie oh i ah mężczyznę co na jego widok laska ma dreszcze, a jakoś nie potrafisz podejść i pogadać o co jej chodzi. Krótka piłka, kumplu, a nie zabawa w kotka i myszkę. 

ezgif-com-effects.gif

Opublikowano
24 minuty temu, olekar napisał:

A wróżąc z fusów to co taka dziewczyna może mieć w głowie i czemu mówi o swoim byłym akurat przy mnie? :D

 

No nie wiem bo laski to nikomu niewyjaśnione dziwactwa? Może mówi to bo chce coś w Tobie wzbudzić albo po prostu lubi tak pierdolić przy każdym, że jest wolna i patrzcie co macie do wzięcia. Jak nie pogadasz to się nie dowiesz, a wnioskuję z Twoich wypowiedzi, że ewidentnie chce bolca. 

ezgif-com-effects.gif

Opublikowano

No dobra czaję. Parę razy z nią niby gadałem nie dłużej niż minutę, ale jest wcale niewzruszona, patrzy się pod siebie, teraz ogólnie traktuje mnie jak powietrze. Ze wszystkimi innymi się zachowuje imo normalnie. W sumie już dawno bym się jej zapytał o co ci chodzi dziewczyno, ale najbardziej mnie przeraża robienie z siebie idioty i produkowanie się, skoro po drugiej stronie stoi osoba kompletnie niewzruszona i nie patrzy ci w oczy :D Wiem że coś w niej siedzi, ale nie widzę w niej jakiegokolwiek minimum inicjacji, więc chyba na razie ja spróbuje mieć w nią wywalone dosłownie. Na samym początku pracy po jakimś wspólnym żarciku potrafiła naprawdę dłużej spojrzeć w oczy i szczerze się uśmiechnąć, teraz zgrywa zimną, nieprzyjemną sucz. Jestem w stanie swoim zachowaniem zmienić jej podejście do mnie? Np. właśnie moje zlewanie? Czy poszukać kogoś innego? :)

Opublikowano

Vet za vet, mordo. Przyjąłem taką taktykę, że jak laska ma w Ciebie wyjebane to Ty miej też, czasem działa, czasem nie. Albo robi to specjalnie albo może coś zrobiłeś, a raczej czegoś nie zrobiłeś i jest teraz taka ąę suka. 

ezgif-com-effects.gif

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...