Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Brak obrazu po czyszczeniu komputera


Eru Iluvatar

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Mam problem ze swoim złomkiem...

W skrzynce dawno nikt nie kosił, przez co zarósł trochę kurzem, więc postanowiłem go wyczyścić.

Wymontowałem z niego wszystkie podzespoły, przedmuchałem wnętrze obudowy, rozkręciłem zasilacz oraz kartę graficzną, które także trochę dmuchnąłem... :sex: :awkward:

Podłączyłem wszystko tak, jak było to podłączone przed czyszczeniem, jednak po uruchomieniu komputera nie wyświetla mi obrazu na monitorze...

Wydaje mi się, że niczego (oprócz tego nieszczęsnego kabelka od głośniczka z obudowy) nie naderwałem, ani niczego nie popsułem przy montowaniu podzespołów z powrotem do skrzyni, czy też podczas czyszczenia...

Wyjąłem kartę graficzną i włożyłem ją z powrotem, przekładałem wtyczkę (?) karta→monitor do innych portów, dociskałem ją, jednak bez żadnych rezultatów...

Reset BIOSu przez zwarcie oraz wyjmowanie i przekładanie kości RAM, także nie pomogły...

Specyfikacja Złomka:

Płyta: Jakaś stara od Gigabyte'a. Niestety teraz nie mam jak sprawdzić modelu...

Procek: Core 2 Duo 2x1.8GHz

RAM: DDR2 1x1GB  GOODRAM, 1x2GB Kingston

Grafika: ZOTAC GTX 470 1280MB

Zasilacz: Corsair VS550

 

Dodam, że po uruchomieniu komputera, ten po jakiejś minucie sam się wyłącza.

Wszystkie wiatraczki się kręcą.

Jeśli ktoś wie czy można (i w jaki sposób można) to naprawić, proszę o pomoc.

Serwis odpada...

Opublikowano

Podpiąłeś zasilanie grafiki?

Spróbuj zresetować CMOS płyty głównej, mi kiedyś w takiej sytuacji pomogło.

Non omnis moriar.

Opublikowano
4 godziny temu, maxaz napisał:

Podpiąłeś zasilanie grafiki?

Spróbuj zresetować CMOS płyty głównej, mi kiedyś w takiej sytuacji pomogło.

Podpiąłem... Nawet kilka razy...

Wczoraj wieczorem już mi się nie chciało do niego zaglądać...

Dziś rano włączyłem tego złoma i obraz wrócił...

Nie mam zielonego pojęcia o co mogło chodzić...

 

Teraz pojawił się kolejny problem.

Kiedy włączę komputer i wejdę do BIOSu, temperatura procesora stale się zwiększa i osiąga 96°C - 98°C. 

Jeszcze niedawno wszystko było w miarę ok. Przykładowo Skyrim nie dość, że ustawiony był na ultra, to jeszcze miałem zainstalowanych około 100 modów na grafikę i chodził zajebiaszczo, bez żadnych nawet najmniejszych ścinek.

Teraz, odkąd procesor zaczął się przegrzewać, Skyrim bez żadnych modów i na najniższych ustawieniach tnie się niemiłosiernie...

Ostatnio zainstalowałem sobie Don't Starve. Po kilku minutach od uruchomienia gry, komputer się wyłącza...

Wyłącza się zawsze, kiedy temperatura procesora osiągnie 120°C.

Wczoraj rano, na śniadanie, smażyłem sobie na nim jajecznicę...

 

Zauważyłem, że pushpiny od coolera popękały, przez  co ten ledwo co siedzi w płycie głównej, a radiator nie dociska do procka...

W przyszłym tygodniu mam zamiar kupić nową pastę. Myślicie, że to może pomóc?

Jeśli nie, to zostaje mi zakup nowego procusia... 

 

Opublikowano

Jak radiator nie dociska do procka, to będzie się przegrzewał, bo nie odbiera ciepła.

Radiator do wymiany, bez odpowiedniego docisku nie będzie działał poprawnie.

Non omnis moriar.

Opublikowano
1 godzinę temu, maxaz napisał:

Jak radiator nie dociska do procka, to będzie się przegrzewał, bo nie odbiera ciepła.

Radiator do wymiany, bez odpowiedniego docisku nie będzie działał poprawnie.

To dzięki za pomoc. Postaram się jak najszybciej kupić nowy.

Przed chwilą włączyłem tego złoma. Chwilę po załadowaniu się pulpitu komputer się wyłączył.

Zaglądam do BIOSu, a tam 110°C...

 

Opublikowano

Ok. Kupiłem pastę (jakąś od Revolteca). 

Wymieniłem ją na procku, karcie graficznej i na... Chipsecie? Nie wiem jak to dokładnie się nazywa. Obok procesora jest taki mały radiatorek...

Dodatkowo z chłodzenia od procesora wyjąłem te pushpiny i przykręciłem (to chłodzenie) do płyty głównej na śrubki.

Teraz bardzo dobrze się trzyma.

Po uruchomieniu komputera temperatura procesora w BIOS-ie wynosiła 25°C.

Zostawiłem uruchomiony komputer z włączonym BIOS-em na około godzinę i teraz temperatura wynosi od 43°C do 45°C.

To dobrze czy mogłoby być lepiej?

Dodam, że jeszcze nie sprawdzałem temperatur pod obciążeniem...

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...