Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Matura


userjs

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dobra jak zdać tą maturę 2 lata temu skończyłem szkołe, i w sumie orłem nie byłem a bardzo mi zależy na zdaniu.

Zaczynam od zera praktycznie bo nic nie pamiętam, jak ją zdać na minimum 30%? 

Podobno jak wybiore rozszerzenie to nawet mając 0 punktów zdam mature

więc zostaje

-polski ustny

-polski pisemny

-matematyka

-angielski ustny

-angielski pisemny

i rozserzenie wybrałem

- angielski

Uczyłem się czasów przez ostatnie dni w angielskim ale chyba to pierdole i bede tłukł słówka żeby to ogarnąć.

a reszta? wyrobie się w ogóle?

Ktoś zdawał tak że dopiero teraz zaczął się uczyć? mamy prawie luty więc ze 3 miechy jest do nauki ;/

 

 

Opublikowano

Po co ci ta matura? Rozumiem, że nie chcesz iść na żadne studia, skoro chcesz ją tylko zdać?

Do zdania matury z matematyki wystarczy umiejętność czytania i obsługa kalkulatora. Musisz podstawić liczby pod wzory z karty wzorów i wszystko wyliczyć kalkulatorem.

Z polskiego wystarczy, że przeczytasz streszczenia wszystkich lektur. To wystarczy do napisania rozprawki na tyle dobrze, by mieć 30% + jeszcze z czytania ze zrozumieniem można z łatwością parę punktów wycisnąć.

Polski i angielski ustny - na to nawet nie ma co zwracać uwagi, chyba wszyscy to zdają.

Angielski pisemny - do tego wystarczy znajomość podstawowych 3-4 czasów, które były już w podstawówce - pytania ze słuchania są oczywiste, nawet nie musisz do końca rozumieć tekstu, 30% spokojnie można zdobyć.

1398258449-U383457.png

Opublikowano
1 godzinę temu, 9Jarek9 napisał:

Po co ci ta matura? Rozumiem, że nie chcesz iść na żadne studia, skoro chcesz ją tylko zdać?

Do zdania matury z matematyki wystarczy umiejętność czytania i obsługa kalkulatora. Musisz podstawić liczby pod wzory z karty wzorów i wszystko wyliczyć kalkulatorem.

Z polskiego wystarczy, że przeczytasz streszczenia wszystkich lektur. To wystarczy do napisania rozprawki na tyle dobrze, by mieć 30% + jeszcze z czytania ze zrozumieniem można z łatwością parę punktów wycisnąć.

Polski i angielski ustny - na to nawet nie ma co zwracać uwagi, chyba wszyscy to zdają.

Angielski pisemny - do tego wystarczy znajomość podstawowych 3-4 czasów, które były już w podstawówce - pytania ze słuchania są oczywiste, nawet nie musisz do końca rozumieć tekstu, 30% spokojnie można zdobyć.

stary od 2 lat mamuśka i reszta rodziny mnie cisnie jak śmiecia "bo tamci zdali a ty nie", zdam to w cholere i tyle.. i tak jestem do przodu od reszty bo mam 2 zawody a jednego wykułem już od gimnazjum... 

3-4 czasów? jakich

no z tymi ustnymi to nie powiedziałbym, przecież nie powiem co mi na jęzor się nawinie

Opublikowano

Z ustnymi działa to zazwyczaj tak, że w komisji siedzi jedna osoba z twojej szkoły, druga z innej, ale z twojego miasta. Szkoły dogadują się między sobą, żeby większość pozdawała. Z pisemnymi jest inaczej, bo testy lecą na drugi koniec Polski, więc nikogo nie obchodzi, że ktoś nie zdaje. 

A z czasów to Present Simple, Present Continuous, Past Simple, Future Simple - tyle wystarczy. 

To samo wystarczy do angielskiego ustnego. A jeśli chodzi o polski ustny to streszczenia lektur takie jak do pisemnej powinny wystarczyć. 

1398258449-U383457.png

Opublikowano

Spróbuj sobie zrobić arkusze z poprzednich lat. Będziesz wiedział jakiego możesz się spodziewać wyniku przy obecnym stanie wiedzy. Do tego zobaczysz co się najczęściej pojawia w zadaniach.

1398258449-U383457.png

Arcymistrz
Opublikowano

Matura to bardzo przydatny papierek, którego zdobycie jest stosunkowo proste.

Zaczynając od matematyki należy nie słuchać się tych zjebów, którzy mówią, że jest to najtrudniejsza część. Zdanie tej części polega na kupieniu sobie karty wzorów CKE (tą, która rozdają szkoły) . Później najlepiej prześledzić arkusze z zadań zamkniętych i wypisać sobie co występuje dość często (funkcje liniowe i kwadratowe, miejsca zerowe, przecięcia, ciągi itd.) i zaraz po tym zapoznać się ze wzorami. Poćwiczyć podstawianie i porobić zadania. Jest bardzo dużo zestawów, które mają w sobie po kilkadziesiąt arkuszy 25 zadaniowych stworzonych pod to. Wiedza pod maturę pdst z matmy jest elementarna a same arkusze są schematyczne i nie poruszają nic ciężkiego. Jak będziesz czuł, że dasz radę zrobić te 15 zadań z 25 zamkniętych do zdania, to możesz jeszcze poćwiczyć pierwsze zadanie otwarte, które najczęściej jest nierównością kwadratową. Darmowe 4%.

 

Po takiej przerwie dość ciężko może być wrócić do j. polskiego. Lektur jest dość sporo, część pierwsza to jebana loteria i % zależą od sprawdzającego, ale najczęściej tematy są tak dobre, że można coś wymyślić. Najlepiej powtórzyć najpopularniejsze lektury. 

Angielski wystarczy poćwiczyć podstawowe czasy i znać ważniejsze słówka i bardzo łatwe zdane. Warto też popisać sobie te listy z poprzednich lat. Dobre ćwiczenie. 

Ustny to największe gówno jakie CKE mogło wymyślić, ale jest dobrze - komisja o tym wie. Losujesz sobie fajny zestawi i najczęściej nawet jak Ci się nie uda nic powiedzieć konkretnego to zdajesz. Warto jednak coś mówić, więc znajomość najpopularniejszych motywów i podstawowa wiedza na temat epok i lektur będzie wystarczająca. Z angielskiego wystarczy ładnie się uśmiechać, mówić na temat i odpowiadać na pytania. Byleby się nie zestresować. 

 

Co do czasu to zależy ile pamiętasz i w jakim stopniu rozumiesz. 3 miesiące powinny wystarczyć przy byciu systematycznym. Wyzbycie się tego podejścia z "rzuceniem czasów" będzie dobrym posunięciem. 

Opublikowano

Najlepiej poczytaj streszczenia lektur kilka razy, porob kilka egzaminów z matmy pol ang i jakas praktyka zeby ogarnac angielski. Moze jakies teksty a potem np.filmy na yt np od vsauce. Tak zebys w miare czail co mowi. Kurde sam nie zdaje matury a pouczam xD

Opublikowano
22 godziny temu, Why napisał:

Matura to bardzo przydatny papierek, którego zdobycie jest stosunkowo proste.

Zaczynając od matematyki należy nie słuchać się tych zjebów, którzy mówią, że jest to najtrudniejsza część. Zdanie tej części polega na kupieniu sobie karty wzorów CKE (tą, która rozdają szkoły) . Później najlepiej prześledzić arkusze z zadań zamkniętych i wypisać sobie co występuje dość często (funkcje liniowe i kwadratowe, miejsca zerowe, przecięcia, ciągi itd.) i zaraz po tym zapoznać się ze wzorami. Poćwiczyć podstawianie i porobić zadania. Jest bardzo dużo zestawów, które mają w sobie po kilkadziesiąt arkuszy 25 zadaniowych stworzonych pod to. Wiedza pod maturę pdst z matmy jest elementarna a same arkusze są schematyczne i nie poruszają nic ciężkiego. Jak będziesz czuł, że dasz radę zrobić te 15 zadań z 25 zamkniętych do zdania, to możesz jeszcze poćwiczyć pierwsze zadanie otwarte, które najczęściej jest nierównością kwadratową. Darmowe 4%.

 

Po takiej przerwie dość ciężko może być wrócić do j. polskiego. Lektur jest dość sporo, część pierwsza to jebana loteria i % zależą od sprawdzającego, ale najczęściej tematy są tak dobre, że można coś wymyślić. Najlepiej powtórzyć najpopularniejsze lektury. 

Angielski wystarczy poćwiczyć podstawowe czasy i znać ważniejsze słówka i bardzo łatwe zdane. Warto też popisać sobie te listy z poprzednich lat. Dobre ćwiczenie. 

Ustny to największe gówno jakie CKE mogło wymyślić, ale jest dobrze - komisja o tym wie. Losujesz sobie fajny zestawi i najczęściej nawet jak Ci się nie uda nic powiedzieć konkretnego to zdajesz. Warto jednak coś mówić, więc znajomość najpopularniejszych motywów i podstawowa wiedza na temat epok i lektur będzie wystarczająca. Z angielskiego wystarczy ładnie się uśmiechać, mówić na temat i odpowiadać na pytania. Byleby się nie zestresować. 

 

Co do czasu to zależy ile pamiętasz i w jakim stopniu rozumiesz. 3 miesiące powinny wystarczyć przy byciu systematycznym. Wyzbycie się tego podejścia z "rzuceniem czasów" będzie dobrym posunięciem. 

 

22 godziny temu, 9Jarek9 napisał:

Spróbuj sobie zrobić arkusze z poprzednich lat. Będziesz wiedział jakiego możesz się spodziewać wyniku przy obecnym stanie wiedzy. Do tego zobaczysz co się najczęściej pojawia w zadaniach.

Dzięki mordy, oby starczyly te 3 miechy bo inaczej jestem w dupie bardziej niż rok temu

 

 

 

Mam wybrać jedno rozszerzenie i podobno jak bede mial nawet 0 % to i tak zdam to czy mogę wybrać dwa rozszerzenia? bez żadnego ryzyka że mi nie zaliczą matury jeśli bym miał po obu 0  punktów?

Opublikowano
13 minut temu, userjs napisał:

Mam wybrać jedno rozszerzenie i podobno jak bede mial nawet 0 % to i tak zdam to czy mogę wybrać dwa rozszerzenia?

Możesz wybrać nawet i 6 rozszerzeń, z każdego mieć po 0% i nie będzie z tego żadnch konsekwencji, pytanie tylko po co to robić xD

 

  • Aive zablokował(a) ten temat

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...