Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Porady na początek gry


Canold

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, nigdy nie grałem w tą grę i mam do was prośbę żebyście udzielili mi jakiś rad na początek. Będę bardzo wdzięczny za każdą pomoc (Jak macie jakieś poradniki dobre na początek podrzucajcie).

Jeżeli masz jakiś problem i będę ci w stanie pomóc zapraszam na PW.   B) 

Opublikowano

Dużo zależy od tego na jakim świecie preferujesz grę, czy będzie tam farmienie, czy też nie, czy będzie możliwość rozwoju rycerzy, czy będą kościoły. Teraz nie ma już jednej struktury i jednego poradnika, który jasno określi Ci jak grać, musisz przeanalizować na jakim świecie chcesz grać i poszukać do tego typu serwera odpowiednich porad :)

Opublikowano

Jak świat bez farmienia, to 1 wioskę lecisz off, budujesz na początku eko 28/28/25 żeby nie mieć problemu z surką, cały czas w trakcie budowania eko budujesz wojo, tak żeby przejąć jakąś wioskę, lecisz w pałacyk, klepiesz monety, robisz szlachcica i przejmujesz najbliższą wioskę, która jest w miarę rozbudowana. Jak masz blisko do tej wioski, dajmy na to 1h to nie musisz klepać większej ilości szlachty, bo z nawrotką dosyć szybko przejmiesz tą wioskę 1 szlachcicem. Gra się zazwyczaj stosunkiem 2:1, gdzie 2 to wioski deffowe, a 1 to wioski offowe, to jest najrozsądniejsze wyjście, niektórzy grają 3:1, ale to znacznie ogranicza rozwój, a jak znajdziesz jakieś ogarnięte plemię to zabawa gwarantowana na maksa ;)

Opublikowano

Ja polecam świat bez tych nowych pierdół, moim zdaniem zepsuły tylko grę.  A co do samej gry, na początku radzę ci grać deff  bo będziesz miał większe szanse na przetrwanie. Żeby grać offem trzeba już mieć jakieś umiejętności i wiedzieć jak sobie poradzić w trudnych sytuacjach. 

Glupota granie deffem na poczatku :)

Jak ma czas niech gra offem i sie uczy na bledach jak sie manewruje i uczy gry technicznej typu kliny itd. najwyzej straci wioske , bo znajac zycie nawet jak dojdzie do jakiegos plemienia to bedzie to czysta lapanka w ktorej kazdy bedzie sie odzywal na forum kiedy bedzie potrzebowac deffa i nic wiecej.

 

Polecam off i rozbroic okolice w ciagu 3 dni po ochronce i potem z gorki farming tylko 24/7 zeby sie wybic w swoim sektorze , a jak to osiagnie to nastepne miasto jak jest daleko od pierwszego to off , a jak blisko deff. I tym schematem leci dalej w swiat , a zageszczanie terenow to pozniejsza faza , wiec nie ma sensu podbijac szarakow i mozolnie ich budowac.

Opublikowano

@Lionheart233;

Nie zgadzam się z tym leceniem w full offa na początku, bo raz dostanie mu się w ogarniętym plemieniu, zawsze musi być jakieś zaplecze deffa, dwa jak będzie dostawał ciągłe baty to mu się odechce grać. 2:1 to idealna gra, może wszystko się dłuży, ale bezpieczniej jest i na ogarnięcie wszystkiego ma się więcej czasu. Kolejna rada to taka, żebyś nie mieszał nigdy deffa z offem! Albo to, albo to!

Opublikowano

@Lionheart233;

Nie zgadzam się z tym leceniem w full offa na początku, bo raz dostanie mu się w ogarniętym plemieniu, zawsze musi być jakieś zaplecze deffa, dwa jak będzie dostawał ciągłe baty to mu się odechce grać. 2:1 to idealna gra, może wszystko się dłuży, ale bezpieczniej jest i na ogarnięcie wszystkiego ma się więcej czasu. Kolejna rada to taka, żebyś nie mieszał nigdy deffa z offem! Albo to, albo to!

 

Latwo mowic nie mieszaj deffa skoro pierwsza wioska to normalne , ze bedzie pol tego i pol tego pozostaje kwestia aby nie bronic sie offem , chociaz nawet i offem idzie sie obronic jak ktos wie jak i ma karete to atak wroga moze byc jego ostatnim przynajmniej gdzie nie gralem przewaznie bali sie mnie atakowac , bo kontra z kareta i nowe miasto bylo.

 

A no i kazdy kto zaczynal w plemiona na bank na poczatku dostal baty nie jeden raz , a kilkanascie razy i mimo to gralo sie dalej na nowym swiecie :)

Opublikowano

W życiu nie zaczynałem z mieszanym wojskiem :D Albo sam off albo sam deff w pierwszej wiosce. Startujesz, szukasz plemienia, dogadujesz się z sąsiadem jak działacie, że np. on leci 1 wioskę offa, Ty deffa i potem on czyści Ci wioskę, a w razie ataku Ty go wspierasz. Ale to tyczy się światów bez farmienia, z farmieniem jest już totalnie inna filozofia gry, tam od początku lecisz w LK i jedyne co Cię interesuje to łupu, łupy i jeszcze raz łupy :D Na światach z farmieniem mam małe doświadczenie, preferuję raczej te bez farmienia, teraz gram na 113, z taktyką którą opisałem gram już 2 miesiące, startowałem w bardzo ciężkim położeniu, gdyż moje plemię było dogadane jeszcze przed startem odnośnie tego z jaką ekipą będziemy walczyć :P Akurat mnie rzuciło centralnie na front, po 2 miesiącach ja zostałem, a ekipy które z nami walczyły dawno zniknęły. Polecam ten styl bycia :D!

Opublikowano

W życiu nie zaczynałem z mieszanym wojskiem :D Albo sam off albo sam deff w pierwszej wiosce. Startujesz, szukasz plemienia, dogadujesz się z sąsiadem jak działacie, że np. on leci 1 wioskę offa, Ty deffa i potem on czyści Ci wioskę, a w razie ataku Ty go wspierasz. Ale to tyczy się światów bez farmienia, z farmieniem jest już totalnie inna filozofia gry, tam od początku lecisz w LK i jedyne co Cię interesuje to łupu, łupy i jeszcze raz łupy :D Na światach z farmieniem mam małe doświadczenie, preferuję raczej te bez farmienia, teraz gram na 113, z taktyką którą opisałem gram już 2 miesiące, startowałem w bardzo ciężkim położeniu, gdyż moje plemię było dogadane jeszcze przed startem odnośnie tego z jaką ekipą będziemy walczyć :P Akurat mnie rzuciło centralnie na front, po 2 miesiącach ja zostałem, a ekipy które z nami walczyły dawno zniknęły. Polecam ten styl bycia :D!

 

Dogadywanie z sasiadami zawsze konczy sie tym , ze on zaspi albo oleje cie i utopisz wojsko... "Kazal pan musial zrobic sam" , wiec zawsze wychodze z zalozenia , ze kto nie jest w plemieniu jest wrogiem , a rzekomy przyjaciel i sasiad w grze to wrog , ktorego trzeba zniszczyc zanim urosnie w sile zreszta jak kazdego innego.Tak samo jest z sojuszami z przydatne dopoki czemus sluza lub zabezpieczaja granice , a pozniej po prostu obrywasz po dupie.

 

Ja za to polecam nie polegac na nikim procz siebie samego jak sie nie chce pewnego ranka obudzic z idacymi na wszystkie wioski karetami i antyklinami miedzy kazdego grubasa ^^ Chociaz i to idzie wybronic , ale trzeba czasu troche poswiecic na klinowanie.

Opublikowano

Głupota, grając jako świeżak lepiej grać deffem i nauczyć się podstaw. Co mu z tego że będzie grał off skoro on nie potrafi? A w większości przypadków bronienie się offem to kontra a żeby zrobić kontrę już coś musi wiedzieć. Moim zdaniem na początku zagraj na świecie tak rozpoznawczo, pograj, popatrz, zaobserwuj a potem bierz się na serio. 

 

Najlepiej zdobyc doswiadczenie w bitwie w przyspieszonym tempie :)

Deff robi sie wolniej , niz off niestety.

 

"Zawsze rzucaj sie na gleboka wode , bo tam najdalej jest do dna" 

Opublikowano

Nie w plemionach :D Jeśli chce na prawdę poznać mechanikę tej gry to musi postawić na deffa, inaczej zdobędzie kilka wiosek, ale nie pozna zasad klinowania, nie zazna smaku dużej ilości wiosek i tak na prawdę nie dowie się nic z tej gry. Mam w plemieniu kilka osób, które wygrywały światy, konsultowałem z nimi wszystkie moje ruchy, podstawą gry jest silna defensywa, chyba że ktoś na prawdę ogarnia co i jak. Dużo zależy też od położenia, miejsca w którym startujemy :)

Opublikowano

Nie w plemionach :D Jeśli chce na prawdę poznać mechanikę tej gry to musi postawić na deffa, inaczej zdobędzie kilka wiosek, ale nie pozna zasad klinowania, nie zazna smaku dużej ilości wiosek i tak na prawdę nie dowie się nic z tej gry. Mam w plemieniu kilka osób, które wygrywały światy, konsultowałem z nimi wszystkie moje ruchy, podstawą gry jest silna defensywa, chyba że ktoś na prawdę ogarnia co i jak. Dużo zależy też od położenia, miejsca w którym startujemy :)

 

Gra sie zaczyna tak na prawde przy 10 milionach punktow i wzwyz :) 

Wtedy podstawa jest dobra tarcza na froncie , ale tez umiejetne atakowanie.

Patrz w tw stats gracza Dzobi na 47 swiecie , gralem tez troche na tym koncie kiedys ^^ 

Majac 10 mln pkt od 10 graczy szlo lacznie 1000 offow i coz offy padly , a oni tracili jeden po drugim 20 wiosek.

 

Tylko deff na poczatku jest po prostu kula u nogi , bo jak stracisz calego to praktycznie koniec , wiec trzeba by umiec ocenic czy zostawic deff w wiosce przed atakiem czy uciekac nim kosztem zburzonego muru co ja bym wybral najpewniej i przeszedl do kontry zamiast tracic cennych ludzi. A deffa zostawil na ewentualnego klina jak off polegnie , ale to majac 3/4 wioski tak bym zrobil grajac 3 off 1 deff. 

 

Coz ilu gracz tyle taktyk , ale wygrywaja ci co maja zgrane plemie lub umieja grac technicznie i maja duzo czasu.

Opublikowano

Stabilne plemię to kwestia sukcesu. Gram już mnóstwo czasu i przewinąłem się przez dużo ekip. Obecnie już od 3 światów gram z P! i jest to moim zdaniem najlepsza ekipa w której grałem. Fronty dobrze ustawione i obstawione, większość wrogów pada po jednej akcji (nawet dobre ekipy które mają takie same osiągnięcia jak my), dobrzy przywódcy i dobra dyplomacja. Grając na początku gram off bo potrafię nim grać, ale dla początkującej osoby radziłbym zagrać deffem i nauczyć się grać.  Także @Canold pograj i podszkól się a potem graj offem.

 

P! nie sa wcale tacy dobrzy po prostu nie trafili na lepszych :) 

Poza tym gralem tam i widzialem dla siebie zgarniaja jak najwiecej darmowek , a reszte olewaja. Tylko dyplomacja ich chroni praktycznie i nic wiecej. 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...