Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Co studiujecie?


Matkimen

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kierunek ekonomiczno-informatyczny zagranicą (wszystko związane z ekonomią, tj. fiskalność/handel/marketing, oraz programowanie/informatyka). Mega ciekawy kierunek dający niesamowite możliwości rozwoju w przyszłości. Mogę w pełni polecić dla osób zainteresowanych takimi sektorami jak marketing online, prowadzenie firmy, zagadnienia co do sposobów ulg podatkowych itp.

Opublikowano

Zarządzanie. Śmiejcie się, nie śmiejcie się - właśnie skończyłam drugi rok studiów (za chwilę zaczynam staż), a mam już ponad rok doświadczenia w branży ;)

Bardzo rozwojowy kierunek, niezwykle uniwersalny. A kierowałam się tym, że chcę uruchomić własny biznes. No i na praktycznie wszystkich portalach z ofertami pracy szukają wykształconych menedżerów z bazowym wachlarzem kompetencji wypracowanych w organizacji :) I to znajduje odbicie w rzeczywistości.

Qui est le prochain?

Opublikowano

Ja nie chodzę na studia, lecz chodzę do szkoły informatycznej. Szkoda mi czasu na studia, po których mam tylko papier a pracy pewnie i tak nie będzie. Rozkręcam swój własny biznes oparty o komputery itd. Wolę pójść na kursy i się dokształcać.

Takie mam zdanie :P

brak

Opublikowano

Ja nie chodzę na studia, lecz chodzę do szkoły informatycznej. Szkoda mi czasu na studia, po których mam tylko papier a pracy pewnie i tak nie będzie. Rozkręcam swój własny biznes oparty o komputery itd. Wolę pójść na kursy i się dokształcać.

Takie mam zdanie :P

A z tej szkoły będziesz miał coś więcej niż papier?

1398258449-U383457.png

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
2 godziny temu, Aive napisał:

Matematykę - w sumie jest całkiem ciekawie, tylko zobaczymy jak będzie z pracą później. :((

O takich rzeczach raczej powinno się myśleć jeszcze przed rozpoczęciem studiów. 

1398258449-U383457.png

Opublikowano
Przed chwilą, 9Jarek9 napisał:

O takich rzeczach raczej powinno się myśleć jeszcze przed rozpoczęciem studiów. 

Ależ ja o tym doskonale wiem i mam już swoje plany na przyszłość, jednakże nie jestem w stanie przewidzieć czy akurat znajdę pracę dokładnie w takim charakterze, na jakim mi zależy.

Opublikowano
5 minut temu, Aive napisał:

Ależ ja o tym doskonale wiem i mam już swoje plany na przyszłość, jednakże nie jestem w stanie przewidzieć czy akurat znajdę pracę dokładnie w takim charakterze, na jakim mi zależy.

Nie powinnaś uzależniać swojej przyszłości od szczęścia (to nie jest żadna loteria). Jak się postarasz to uda ci się trafić na wymarzone stanowisko. Musisz być tylko lepsza od innych kandydatów. Wszystkie osoby matematykę skończą z tym samym papierkiem, więc jeśli pracodawca ma wybrać akurat ciebie, musisz mu pokazać coś więcej. Nie powinnaś myśleć w taki sposób, że "może się uda", tylko "ma się udać". 

1398258449-U383457.png

Opublikowano

Niby co ma taki matematyk robić prócz bycia wykładowcą(dalsza kariera naukowa) czy dawania korków? Jeśli szukają jakieś ścisłowca do firmy to szukają fizyka technicznego czy fizyka teoretyka. 

Deus vult

Opublikowano
21 minut temu, 9Jarek9 napisał:

Nie powinnaś uzależniać swojej przyszłości od szczęścia (to nie jest żadna loteria). Jak się postarasz to uda ci się trafić na wymarzone stanowisko. Musisz być tylko lepsza od innych kandydatów. Wszystkie osoby matematykę skończą z tym samym papierkiem, więc jeśli pracodawca ma wybrać akurat ciebie, musisz mu pokazać coś więcej. Nie powinnaś myśleć w taki sposób, że "może się uda", tylko "ma się udać". 

Nie zgodzę się z Tobą - są miejsca, w których znaczące są chociażby znajomości i z tym nic nie zrobię, nawet jeśli będę najlepsza. ;) Poza tym Twój post brzmi trochę jak słaby tekst jakiegoś mówcy motywacyjnego, nie mam podejścia "może się uda" (nie wiem skąd ten wniosek), aczkolwiek jestem realistką i wiem, że na niektóre zdarzenia nic nie poradzę. Trochę czasu jeszcze mam do ukończenia studiów, więc zamierzam przez ten czas obserwować sytuację.

4 minuty temu, Wojciech.. napisał:

Niby co ma taki matematyk robić prócz bycia wykładowcą(dalsza kariera naukowa) czy dawania korków? Jeśli szukają jakieś ścisłowca do firmy to szukają fizyka technicznego czy fizyka teoretyka. 

Nie do końca, aczkolwiek mnie i tak interesuje najbardziej kariera naukowa na uniwersytecie.

Opublikowano
5 minut temu, Aive napisał:

Nie do końca, aczkolwiek mnie i tak interesuje najbardziej kariera naukowa na uniwersytecie.

Zawsze mnie ciekawiła kariera naukowa matematyka. Inne specjalizacje typu fizyka, chemia, biologia  to zajmowanie się głównie problemami rzeczywistymi. W Biologii niby nie widzimy matematyki ale fizyka już jest oparta na zaawansowanym aparacie matematycznym, no ale w dalszym ciągu wszystko sprowadza się do doświadczenia. 

Deus vult

Opublikowano
57 minut temu, Aive napisał:

Nie zgodzę się z Tobą - są miejsca, w których znaczące są chociażby znajomości i z tym nic nie zrobię, nawet jeśli będę najlepsza. ;) Poza tym Twój post brzmi trochę jak słaby tekst jakiegoś mówcy motywacyjnego, nie mam podejścia "może się uda" (nie wiem skąd ten wniosek), aczkolwiek jestem realistką i wiem, że na niektóre zdarzenia nic nie poradzę. Trochę czasu jeszcze mam do ukończenia studiów, więc zamierzam przez ten czas obserwować sytuację.

To prawda, że w wielu miejscach potrzebne są znajomości. Jednak da się je zdobyć. Można również poczekać na moment, w którym nie będą one potrzebne. Zawsze są jakieś rozwiązania. Oczywiście często skomplikowane, ale możliwe do zrealizowania. 

 

# nie jestem żadnym coachem

 

1398258449-U383457.png

Opublikowano
35 minut temu, 9Jarek9 napisał:

To prawda, że w wielu miejscach potrzebne są znajomości. Jednak da się je zdobyć. Można również poczekać na moment, w którym nie będą one potrzebne. Zawsze są jakieś rozwiązania. Oczywiście często skomplikowane, ale możliwe do zrealizowania. 

Przede wszystkim nie jestem osobą która chce coś osiągnąć poprzez znajomości. Wolałabym osiągnąć coś poprzez swoją mniej lub bardziej ciężką pracę, chociaż doskonale wiem, że obecnie czasem znajomości są kwestią pierwszorzędną - nadal liczę, że w momencie w którym zacznę poszukiwać stałej pracy, nie zaważą one na moim losie. Poza tym czy ja gdziekolwiek napisałam, że nie ma rozwiązań w takiej sytuacji? Gdybym tak uważała, nie poszłabym na takie studia. Zawsze jest jakaś opcja - mniej lub bardziej nam odpowiadająca.

Przy okazji dziękuję za krótką dyskusję na temat moich studiów, jednakże mam wrażenie że piszę z coachem, który na siłę chce pokazać, że wszystko się da, wszystko można, a ludzie wymyślają tylko niepotrzebne problemy. Myślę, że jestem wystarczająco dużą dziewczynką, żeby sobie poradzić - jeśli będę potrzebowała dalszych wskazówek, z całą pewnością o nie poproszę. (: Ode mnie to na tyle, miłego wieczoru.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...