Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Tibijskie wyprawy


Dawidziuk

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kurde no miałem wszystko ładnie porobione, lecz z niewiadomych powodów wszystkie moje zapiski z dziennika o moich Tibijskich wyprawach przepadł.

Wyprawa na Tarantule

Ta podróż rozpoczęła się już dawno temu, lecz postanowiłem, ze nie będę rozpatrywał już przeszłości w tym dzienniku.
Aktualnie jestem w podróży statkiem z Ab"Dendriel do Port Hope, by sprawdzić plotki o tym ze na dzikich terenach mozna odnaleźć tunele, z nieznanym mi do tej pory gatunkiem potworów...

yhihv6o.png

Po 27 dniach przybyliśmy do brzegu, po zejściu na ląd zostałem zaskoczonym widokiem miasteczka jego architekrura jest, inna niż w miastach które, zwiedziłem tutaj wszystko jest stworzone z drewna, podejrzewam ze bambusowego, mieszkańcy handlują egzotycznymi owocami.

mhrzulj.png

re8mjq11.png

Podczas zwiedzania, dowiedziałem się ze na skraju miasteczka mogę odnaleźć mężczyznę który, może pomóc mi w mojej podróży odkrycia tuneli zamieszkanych przez potwory.

akpvocr.png

Po dotarciu do owego mężczyzny dowiedziałem się ze nazywa Grizzly Adams i zajmuje polowaniami na potwory, opowiedział mi o tym ze mogę u niego przyjąć różne zlecania na potwory, podczas przeglądania listy z celami na trafiłem na nieznane mi potwory zwane Tarantule.

dmqrye2.png

Grizzly opowiedział mi o nich, są ta mniejsze wersje Ogromnych Pająków, lecz są one o wiele szybsze i atakują zazwyczaj w grupach, owłosione na całym ciele. Wskazał mi drogę do ich podziemnych legowisk.
Dowiedziałem się również ze z skorupek ich jaj można wytwarzać ziemne strzaly, które bardzo pomogłyby mi w przyszłych polowaniach.

 

Od razu ruszyłem do najbliższego legowiska by rozpocząć badania nad tymi pajęczakami. Nie spodziewałem się ze droga przez dżunglę będzie tak gęsta, musiałem cofać się wielokrotnie by dotrzeć po kilku godzinach do pierwszego z legowisk.

 
Krq15rp.png
 
e830TMM.png
 
a90jc2u.png
 
Wygląd tych przepięknych istot zachwycił mnie tak mocno ze postanowiłem zostać razem z nimi na dłużej by wykonać zlecenie Grizzliego.
 
WABXj2J.png
 
Tarantule są dość mocne jak dla początkujących podróżników, lecz dla mnie nie były wielkim wyzwaniem po kilku dniach udało mi się wykonać zlecenie. Powróciłem do nowo poznanego mieszkańca Port Hope by zdać mu raport.
W nagrodę za swoją dzielność i odwagę otrzymałem mapę z lokalizacją Hide jednego z pierwszych pajęczych bossów, nie myśląc o zmęczeniu udałem się od razu do niego by stawić mu czoło.
 
 
Myślałem, że będzie już po mnie zabrakło mi strzał, lecz znalazłem w swoim plecaku stary sztylet dzięki niemu zadałem ostateczny cios Hide, jeżeli kiedykolwiek ktoś przeczyta mój dziennik, zalecam zabrać ze sobą magiczne mikstury lecznicze bądź many.
 
hIhimSv.png
 
Podczas powrotu natrafiłem na podróżnika zwanego Noble, który opowiedział mi o terenach Port Hope.
Tutaj pozwoliłem sobie zacytować tekst tego dzielnego podróżnika:
 
 „Widziałem legendarnych wojowników, którzy dosiadali przepięknych panter. Opowiadali oni historie, że pantery idealnie wtapiają się w krajobraz dżungli stając się niewidocznymi, bardzo rzadko decydują się na konfrontację z ludźmi, a ich siła jest potężna”
 
Przez to co opowiedzial mi  całkowicie odpłynąłem w świat marzeń wyobrażając sobie owe Pantery ich majestatyczny wyglad i jak to jest dosiadac tak piekne istoty.
Wziąłem sobie za nowy cel zdobyć jedną z nich, mam nadzieje ze któregoś dnia będę wstanie dokonać tego.
 
 
/OFFTOPIC
Postanowiłem założyć ten watek z kilku powodów, jakoś nie jestem specjalnie dobry w pisaniu opowieści czy opowiadań,
lubię grać w tibie wprowadzając sobie role-playing, tworząc sobie w głowie obrazy, rozmowy z npc bądź z innymi graczami i nauka grafiki w różnych programach typu Photoshop, Gimp by móc udoskonalać nowo poznane umiejętności.
Czyli w skrócie będę się uczył tutaj pisania opowiadań, edycji grafik i przekazania wam w jakimś stopniu jak według mnie wygląda świat Tibi.
Opublikowano

Bardzo fajnie się czyta, tak interesująco opisałeś wyprawę na tarantule że aż boję się jak by to wyglądało z polowaniem na smoki lub albo co gorsze demony. Z niecierpliwością czekam na więcej!!! :D

reklama

Opublikowano

Przeglądając stare dokumenty natrafiłem na wpis o Krokodylach i o tym, jak trudno zdobyć krokodyle buty, jak to ja nie myśląc szybko postanowiłem udać się i przekonać czy to prawda.

u8QAw5K.jpg


Gdy szedłem do miejsca gdzie mogę spotkać krokodyle przypomniało mi się ze Grizzly coś wspominał o nich, więc nie tracąc czasu na myślenie wróciłem do miasta by porozmawiać z nim. Przyjąłem od niego zlecenie i udałem się na ekspowisko. Grizzly opowiedział mi jeszcze, o którego bossie będę mógł zgładzić, gdy wykonam jego zlecenia.

mdKDYm7.jpg

gqCIJTl.jpg

TM6yK2o.jpg

Myślałem ze owe potwory będę czymś trudnym, lecz okazałem się za silny dla nich,
Ehh, a jednak okazało się ze w grupie są one silne, prawie umarłem, gdy rzuciło się na mnie ich z siedem, gryzły i drapały mnie z siłą młodego trolla, lecz w grupie zadawały o wiele wieksze obrazenia niż się spodziewałem.

Podczas eksploracji jaskini odnalazłem teleport prowadzący do bossa, przy próbie wejścia do niego okazało się ze jestem zasłaby by walczyć z nim.

KXXaMlh.jpg

Po kilku godzinach udało mi zabić wszystkie krokodyle, udałem się do Grizzly'ego, który dał mi dostęp do bossa.

9mC3A8m.jpg

Boss okazał się praktycznie tak samo silny, jak jego słabsi bracia i siostry. Zabicie jego było dziecinie proste. Bucików nie udało się zdobyć, lecz następnym razem miejmy nadzieje ze wypadną.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...