Skocz do zawartości

Feministki, manifestacje - Co odpierdala się w Polsce?


Huracan

Rekomendowane odpowiedzi

Uszanowanko, zauważyłem że od kilku dni nasiliły się "ataki" feministek o "PRAWA" które im zabrano, oglądałem relacje z manifestacji na pyta.pl zaskoczyło mnie to że kobiety jak i mężczyźni nie potrafili odpowiedzieć na proste pytania. Co wy myślicie o tym wszystkim i o tych manifestacjach całych? 

 

Filmik pyta.pl:

https://www.youtube.com/watch?v=jRqSJg4u_ak

Odnośnik do komentarza

No niestety często widać takich ludzi na tych manifestacjach "hurr, durr katole, ciemnogrody jedne, kaczor gupi prawa kobiet ograniczy, hurr durr duda podnóżek, hurr durr męski faszyzm, hurr durr solidarność" a spytaj się o jakieś przykłady ograniczeń w życiu codziennym to większość zrobi maślane oczy.

Odnośnik do komentarza

Filmiku nie oglądałam, powiem tak na ogół. :D

Jestem kobietą i moje zdanie o jakichkolwiek feministkach jest następujące:

Jeśli kobieta, która naprawdę dużo przeżyła chce być feministką, bo ma jakieś realne powody i doświadczenia, które ją do tego skłaniają - proszę bardzo. Nie rozumiem jednak bardzo młodych dziewczyn, które o świecie wiedzą tyle, co nic i podążają po prostu ślepo za tłumem feministek. Niestety bardzo wiele młodych osób twierdzi, że zna się na ludziach albo dużo przeżyło, w rzeczywistości jednak ich ,,przykre doświadczenia" albo ,,wiedza na temat ludzi/świata" jest kroplą w morzu w porównaniu z doświadczeniami osób starszych od nich o choćby kilkanaście, choć bardziej skłonna jestem powiedzieć - kilkadziesiąt lat. 

No i tu zaczyna się problem: większość ,,wszechwiedzących" feministek odznacza się niekiedy takim chamstwem i ignorancją, że większość facetów, których tak nie cierpią, nigdy w życiu nie zachowało się tak prostacko i głupio. Tworzą wokół siebie kółko wzajemnej adoracji, odrzucając wszystkie osoby, które żyją według standardowych zasad z wyraźnym podziałem na rolę kobiety i mężczyzny w domu. Co ciekawe, większość homo nie ma nic do ludzi hetero, większość niepełnosprawnych nie ma nic do ludzi w pełni zdrowych... No, a feministki muszą odznaczać się na tle innych odmienności tym, że zdarza im się jawnie krytykować - w większości przypadków za durne, nieuzasadnione niczym sensownym powody - grupę ludzi przeciwną do ich stylu życia... Czyli znaczny % społeczeństwa. :D

3fffa1a92a202.png


Link do mojego yt na moim profilu

Odnośnik do komentarza

Jak myślicie, dlaczego feministki nie umieją zrozumieć zdań innych ludzi tylko brną w swoje i stawiają je na pierwszym miejscu, dlaczego gdy ktoś ma odmienne zdanie linczują go i nie dopuszczają do głosu? 

Zwykłe poczucie wyższości i niezależności, z którego starają się być dumne aż na siłę i mega sztucznie. :D Kurde... Poczuciem niezależności może się SZCZYCIĆ np. kraj, który odzyskał niepodległość, a nie grupa kobiet, w której 70% ,,działaczek" i tak nie ma własnego zdania i tylko powiela to, co mówią inni. :D

3fffa1a92a202.png


Link do mojego yt na moim profilu

Odnośnik do komentarza

Przez cały dzień robiliśmy sobie podśmiechujki w formie z dziewczyny, która była na manifie. Stwierdziliśmy, że powinna też czasami otwierać nam drzwi, zabierzemy jej macieżyński, zrównamy płacę do średniej, ani nie będzie mogła już pracować zdalnie .. i temu podobne.

Odwiedź mój profil aby zobaczyć adres mojego bloga o projektowaniu gier!

Odnośnik do komentarza

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający forum Feministki, manifestacje   0 użytkowników
    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...