Skocz do zawartości

Komisja Wojskowa


Huracan

Rekomendowane odpowiedzi

Zerowe szanse, w Polsce nie ma wojska poza a kontraktowym albo zawodowym a racze się do tego typu poborowych nie zaliczasz aż będziesz cokolwiek potrafił albo miał specjalizację wymaganą i potrzebną aktualnie w wojsku. 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Odnośnik do komentarza

Dla mnie lepsze jest istnienie zawodowego wojska niż przymus służby. Teraz do wojska idą ludzie którzy naprawdę tego chcą i uważają to za potrzebne i chcą być w armii. Gdy był pobór traktowano to jak zło i w Polsce jest tysiące ludzi którzy kombinowali z żółtymi papierami, przynależnością do świadków Jehowy byleby nie pójść do wojska. Jeśli miałby nas ktoś bronić wolałbym aby to był zawodowy żołnierz, z pasją do armii, szkolony latami, a nie jakiś Seba czy Rysio którego wyrwali z osiedla czy zapyziałej wioski na parę miesięcy grabienia alejek, czyszczenia pojazdów i wystrzelenia magazynka z kałacha. Niemniej jednak sądzę że powinna być rozbudowana sieć strzelnic na których każdy mógłby się nauczyć podstaw obsługi broni, strzelania z niej, rozkładania, konserwacji. Tak aby wiedza o broni nie zginęła.

Odnośnik do komentarza

ilekroć patrzę na to dno widzę dno ^_^

 

no przynajmniej niespodzianki nie było ;x...

 

idąc na komisję wojskową... cóż... różnie to bywa...

w teorii wymagane są podstawowe badania ale nie będzie to wyglądać w stylu takim że poleci na ciebie

6 wojskowych przytrzymają cie i zbadają... po prostu zaproszą cię osobiście do swojego gabinetu jeśli pozwolisz

przeprowadzą badania jeśli nie to postarają się wybrać inną drogę ( pokojową oczywiście ^_^ )

 

 

dostajesz książeczkę wraz z informacją o swojej "kategorii" i wychodzisz...

 

warto by było abyś tej książeczki wtedy nie zgubił... bo będziesz miał niemały problem :P...

 

 

w zależności od swojej kategorii przyznanej przez komisję będziesz bądź nie pomagał na wojnie...

ofc. zawsze możesz wyjechać ( uciec ) z kraju i mieć to gdzieś ^_^ ale...

 

wiele osób dostaje kategorię która ją wyklucza z brania udziału w wojnie...

 

 

 

 

słowa wielu Geniuszy na tym forum aż są zadziwiające... dlatego wolę być idiotą...

 

w czasie wojny nie każdy zostanie wzięty do wojska...

czasy w stylu " chłopaki jadą wyskakujemy z widłami i bijemy niemca " to przeszłość...

 

 

główne działania wykonują jednostki powietrzne / Artyreria / daleko dystansowe ( np. Snajper )

 

cóż... a teraz pomyśl skąd bierze się nazwa a raczej określenie mięsa armatniego ^_^ no cóż...

 

 

ale w dzisiejszych czasach takie mięso armatnie nie miało by celu istnienia...

pozatym trzeba by być skończonym idiotą aby w tych czasach rozpoczynać otwartą wojnę zbrojną...

 

tym bardziej że każde mocarstwo stoi w tak zwanym "szachu" i trzyma innych w takowym...

 

 

 

 

 

 

powiem wam tak...

Wojna jest obecna każdego dnia lecz jest to wojna w stylu Ekonomiczno / Medialnym

kolejny kamień wojny ludzko ludzkiej ^_^

 

 

Wojsko w państwie jest tylko i wyłącznie po to aby utrzymać przeciwnika w szachu i jednocześnie samemu nie nabić się ;x...

większość broni to głównie "Groźby" kierowane w obce kraje...

 

ale te groźby staną się czynami jeśli będzie trzeba ^_^ DLATEGO !....

ludzie aby się nie nudzić toczą wojnę Ekonomiczno / Medialną...

 

chociaż jak wiele osób wie... niektóry planują wpierdolić się z wojną religijną ;x...

 

 

 

Imigranci mimo wszystko należą do wojny Ekonomicznej jakby ktoś zapytał :)... nie religijnej...

 

 

//Edit:

użyłem określenia "otwarta Wojna Zbrojna" ponieważ na taką sobie kraje nie mogą pozwolić...

ale Wojna zbrojna ma też obecność ^_^ lecz nie otwarta :)... aghh ruśja <3

Odnośnik do komentarza

Dokładnie, jest nawet takie powiedzonko, dowództwo szykuje się na wojnę która już była. Szczególnie w najnowszych czasach każda wojna jest diametralnie inna od poprzedniej. Przed I wojną światową i na jej początku walczono w otwartym polu idąc tyralierą jak za czasów napoleońskich, dopiero w trakcie zaczęto się okopywać, stosować w większym stopniu broń maszynową, w drugiej wojnie liczyła się albo wielka liczba ludzi (jak w ZSRR) gdzie na miejsce jednej zniszczonej dywizji mogliśmy stworzyć cztery albo szybkość manewru, typowa dla III Rzeszy, w której w ciągu jednego dnia można było się posunąć  wiele kilometrów w głąb terytorium wroga.

Odnośnik do komentarza

Co z tego, ze nie ma skoro i tak jak ktos chce to pojdzie. Nie dosc, ze "pobawi sie" w wojsko to mu za to zaplaca.. Z mojego miasta nawet kobiety ida na sluzbe przygotawcza. Raz, ze dyscypliny nabierzesz a dwa, ze pare tysiecy zarobisz.

 

to ty chyba nie wiesz jak praca w wojsku w tym kraju wygląda i ile faktycznie płacą  xDDDDD 

Odnośnik do komentarza

Musisz zdjąć napletek, więc jeśli masz stulejkę to nie nadajesz się do służby. Wyobraź sobie Bonda stulejarza xD Ogólnie jakieś badanka Ci robią. Jeśli nie masz żadnych skrzywień kręgosłupa lub innych głębszych urazów, które w przyszłości przeszkadzałyby Ci w wykonywaniu zadań agenta to spokojnie dostaniesz A.

Odnośnik do komentarza

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający forum Komisja Wojskowa   0 użytkowników
    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...