Skocz do zawartości

Jak według was wyglądał Jezus?


Pedodres

Rekomendowane odpowiedzi

Jest różnica. Jezus podobny do nas  jest łatwiejszy do zaakceptowania przez niemyślący samodzielnie motłoch. I dlatego ów motłoch może wyznawać tę międzynarodową religię. Z kolei murzynom nie przedstawia się go jako Aryjczyka. A to logiczne, że wyglądał jak każdy "ciapaty" mieszkając na bliskim wschodzie

Następnym razem gdy klękniesz przed fałszywym obrazem z długowłosym blondynem pomyśl jak wyglądał naprawdę

pedodres3.png

Odnośnik do komentarza

 

To bez różnicy, jak wyglądał: ja wyobrażam sobie tak, jak Go malują, tzn. długie ciemne włosy, bo tak naprawdę przecież nikt nie potwierdzi, czy wyglądał tak czy inaczej, a jakieś wyobrażenie mieć trzeba.

Czyli nie wierzysz w prawdziwego boga, tylko takiego, ktorego inni opisuja.

 

Wyobrażać sobie =/= utożsamiać Boga Ojca/Jezusa z tym, jak go malują. Zresztą w tej sprawie ,,wierzyć w coś, co inni opisują" to trochę dziwne stwierdzenie. Jezusa przecież opisywali Apostołowie, on sam o sobie ani słowa nie napisał, więc nie wierzyć w to, co piszą o nim inni... To całkowicie odrzucać Biblię, która przecież jest głównym źródłem informacji o Bogu. :D

 

 

 

sonofgod.jpg

jesus1.jpg?x77541

 

nie spotkałeś?

zresztą to nieistotne. Przedstawiają go jako białego, a on nie był biały

chciałbym zobaczyć reakcje moherów gdyby w kościele podmienili obrazy z nim na jego prawdziwy (zbliżony do rzeczywistości) wizerunek

 

Fakt, poszperałam trochę w necie i biorąc pod uwagę pochodzenie Jezusa i to, że nie noszono wtedy ponoć długich włosów - to masz rację, ale swojego stanowiska nie zmienię i potwierdzę je czyimś cytatem. ,,Jedna rzecz jest oczywista: jeśli byłoby to istotne, jak On naprawdę wyglądał, to Mateusz, Piotr czy Jan, którzy spędzili z nim 3 lata, prawdopodobnie podaliby nam więcej, dokładniejszych szczegółów'

3fffa1a92a202.png


Link do mojego yt na moim profilu

Odnośnik do komentarza

 

 

To bez różnicy, jak wyglądał: ja wyobrażam sobie tak, jak Go malują, tzn. długie ciemne włosy, bo tak naprawdę przecież nikt nie potwierdzi, czy wyglądał tak czy inaczej, a jakieś wyobrażenie mieć trzeba.

Czyli nie wierzysz w prawdziwego boga, tylko takiego, ktorego inni opisuja.

 

Wyobrażać sobie =/= utożsamiać Boga Ojca/Jezusa z tym, jak go malują. Zresztą w tej sprawie ,,wierzyć w coś, co inni opisują" to trochę dziwne stwierdzenie. Jezusa przecież opisywali Apostołowie, on sam o sobie ani słowa nie napisał, więc nie wierzyć w to, co piszą o nim inni... To całkowicie odrzucać Biblię, która przecież jest głównym źródłem informacji o Bogu. :D

 

 

 

sonofgod.jpg

jesus1.jpg?x77541

 

nie spotkałeś?

zresztą to nieistotne. Przedstawiają go jako białego, a on nie był biały

chciałbym zobaczyć reakcje moherów gdyby w kościele podmienili obrazy z nim na jego prawdziwy (zbliżony do rzeczywistości) wizerunek

 

Fakt, poszperałam trochę w necie i biorąc pod uwagę pochodzenie Jezusa i to, że nie noszono wtedy ponoć długich włosów - to masz rację, ale swojego stanowiska nie zmienię i potwierdzę je czyimś cytatem. ,,Jedna rzecz jest oczywista: jeśli byłoby to istotne, jak On naprawdę wyglądał, to Mateusz, Piotr czy Jan, którzy spędzili z nim 3 lata, prawdopodobnie podaliby nam więcej, dokładniejszych szczegółów'

 

Dlatego wlasnie religia jest obluda.

Odnośnik do komentarza

 

jak w temacie

czy był Aryjczykiem o blond włosach i niebieskich oczach? do kogo tak naprawdę się modlicie?

 

 

 

 

Ja się modlę do papieża Jana Pawła II wielkiego Polaka, ponieważ od zawsze był moim wzorem do naśladowania.

 

hehe papiesh :~DDDDDDDDDDDDDD

 

nie daje jebania o to jak wyglądał, czy to ma jakikolwiek wpływ na moje zycie?

Odnośnik do komentarza

18 POWODÓW, DLA KTÓRYCH WARTO BYĆ RODZIMOWIERCĄ

1. Nie musisz ciągle wysłuchiwać od ateistów, że wierzysz w coś, co nie istnieje. Czcisz Słońce. Jak ktoś ma wątpliwości, czy Ono istnieje, to pokazujesz palcem. Richard Dawkins może ci naskoczyć.

2. Matka Natura nie ma ci za złe, gdy gapisz się na tyłki płci przeciwnej. Wręcz przeciwnie, cieszy się, że doceniasz, że tak ładnie jej wyszły.

3. Bardzo szybko uczysz się dystansu do tego, co ludzie mówią o twojej wierze. No bo jak powiesz, że świętujesz pełnię Księżyca, to wiadomo, że będą się śmiali. I oczywiście przechodzisz nad tym do porządku dziennego, zamiast pielęgnować urazę swoich uczuć religijnych.

4. Nie masz jednej księgi z odpowiedziami na fundamentalne pytania, więc szukasz w wielu różnych. Koniec końców, pewnie i tak nie znajdziesz, ale jaki będziesz oczytany!

5. Nie zdarzyło się jeszcze, żeby święte drzewo wyrosło w kształt bazyliki w Licheniu.

6. Zagadnienia teologiczne stają się znacznie bliższe życiu, kiedy w twojej religii Matka jest symbolem płodności, a nie dziewictwa.

7. Politycy i publicyści nie wycierają sobie gęby imionami twoich bogów. A nawet gdyby chcieli, to nie umieliby ich wymówić.

8. Nikt za bardzo nie wie, po czyjej jesteś stronie w sporach antyklerykałów z Kościołem, oświeceniowych racjonalistów z religijnymi fundamentalistami, moherów z lewakami itp., więc każdy może z tobą porozmawiać jak człowiek z człowiekiem. A że i tak zdarza się to rzadko, to już inna rzecz.

9. Wolno ci jeść wszystko, pod warunkiem, że nie będziesz się czuł pokrzywdzony, jeśli w końcu coś zeżre ciebie.

10. Twoi bogowie nie wypierają się tego, że stworzyli ludzi takimi, jakimi są. Na przykład gejami. Pewnie nawet gdzieś tam w Panteonie jest jakiś osobny bóg specjalnie dla nich, bo dlaczego by nie? I na pewno wygląda bo-sko!

11. W szkołach i urzędach krzyże na ścianach pojawiają się i znikają, ale pogańskie paprotki na parapetach, symbolizujące odwieczną siłę Natury, trwają niezmiennie.

12. Składanie ofiar rzeczowych ma więcej sensu, kiedy czcisz święte zwierzęta. Głodnej wiewiórce sprawisz więcej radości orzeszkiem niż obrazowi Matki Boskiej kolejnym złotym wisiorkiem.

13. Jedyny ojciec, którego czcisz, to twój własny. Co prawda nie był pewnie nieskończoną miłością, ale za to widywałeś go nie tylko w wizjach i prawdopodobnie nie groził ci skazaniem na wiekuiste męki za nieposłuszeństwo ani nie wyrzucił z domu za podjadanie jabłek z sadu.

14. Rozumiesz, że nie jesteś duszą uwięzioną w ciele, tylko tym właśnie, cudownie skonstruowanym, ciałem. Fajnie jest nie czuć się uwięzionym, prawda?

15. Na tacę kładziesz filiżankę.

16. Nie wierzysz w te bzdury, jakoby dobra karma wracała. Na podstawie wieloletnich obserwacji swojego zwierzęcia totemicznego (na przykład kota) wiesz, że dobra karma to taka, która po spożyciu nie wraca i nadaje sierści jedwabisty połysk.

17. Niebo masz zawsze nad głową, a nie w abstrakcyjnej i niepewnej przyszłości.

18. W twojej politeistycznej wizji świata jest miejsce dla każdego boga, którego przyniesie ze sobą napotkany człowiek.

white pride world wide

Odnośnik do komentarza

 

jak w temacie

czy był Aryjczykiem o blond włosach i niebieskich oczach? do kogo tak naprawdę się modlicie?

 

 

 

 

Ja się modlę do papieża Jana Pawła II wielkiego Polaka, ponieważ od zawsze był moim wzorem do naśladowania.

 

hahah meme z papiezem w 2017!!!!

 

pewnie murzyn

Odnośnik do komentarza

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający forum Jak według was wyglądał Jezus?   0 użytkowników
    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...