Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[BFH] Dlaczego gra się nie udała?


Milian

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

 

Chciałbym wam opisać dlaczego Battlefield Hardline się nie udał. Przede wszystkim chce się skupić na własnych odczuciach zamiast recenzji.  Jak sami wiecie gra okazała się dużym niewypałem. 
Oczywiście zwrócę uwagę na plusy tej gry, ale przede wszystkim będzie chciał wyjaśnić dlaczego ta odsłona BF okazała się niewypałem. 
 
 
 
2648314772325561000808.jpeg
 
Plusy
 
Zacznę jednak od tej pozytywnej strony. Nie wątpliwym plusem jest nowy pomysł na rozgrywkę - rywalizacja przeciwko policjantów i przestępców. Przyjemnie się strzela. Ładna jest również grafika. Do tych rzeczy na pewno nie mam zastrzeżeń. Fabuła jest krótka,  ale nie należy do najgorszych. Dźwięk jest  w porządku. Bardzo podobały mi się dwie-trzy nowe tryby - fucha i napady. Optymalizacja gry na pc jest dobra.
 
Minusy, czyli bolączki gry
 
Zacznę od multiplayera. Zawsze doceniam to jak twórca gry próbuje wprowadzić na rynek jakiś powiew świeżości. W końcu rynek gier komputerowych w tej kategorii nie ma małej konkurencji. W plusach doceniłem to, ale niestety pomysł nie udał się. Fabuła jest średnia i dość przewidywalna. Pomysł rywalizacji między policjantami i przestępcami nie pasuje do serii Battlefield. Z jednej strony mamy dostępny duży arsenał broni, mamy śmigłowce bojowe, ale z drugiej nie mamy zbyt dużego arsenału pojazdów. Przez to zrobiła się niejasna koncepcja zabawy. Nie wiadomo czy to jest napad czy wojna. 
To już twórcom zostawiam to pytanie. Trzeba zwrócić uwagę, że w tej grze mamy mnóstwo elementów z poprzednich serii. Gdyby twórcy nazwali grę inaczej to by ludzie i tak pisali, że to jednak BF. Minusy się ze sobą łączą. W tej odsłonie jest bardzo mało nowości. Widać, że gra jest robiona pod zysk EA. Map jest tylko 10. Nie dość, że są małe to nie są one bardzo interesujące.
Zniszczeń na tych mapach prawie w ogóle nie ma. O strzelaniu z wieżowców jak w BF4 można zapomnieć. Plusem jest to, że pojawiła się możliwość zdobywania kasy, więc mamy jakąś nowość, ale
co z tego jak jest mniej elementów niż w BF4. Nowości mamy tutaj bardzo mało. Do nich mogę wymienić hak do wspinaczki czy kilka nowych gadżetów czy może broni. Widać jest wyraźnie lenistwo
twórców. Przez to gra bardzo szybko się nudzi. System walki mamy prawie identyczny co w bf 4. Zaletą tego Bf jest to, że jak zginiemy to widzimy w jaką część naszego ciała strzelał do nas przeciwnik
czy możemy wziąć od medyka czy szturmowca apteczki czy amunicje za pomocą jednego przycisku. Czy nie dało się tego wprowadzić od BF4? Przecież on i tak był jeszcze po premierze Hardline ulepszany. Z powodu małej ilości pojazdów nie ma co liczyć tu na efektywne starcia. Levolution znane z BF4 jest tu tylko na niektórych mapach i są mniej widowiskowe niż w BF4. O zniszczeniu wieżowca można tu zapomnieć.
Jeśli chodzi o sposób rozgrywki to tak naprawdę są udane tylko 4 tryby zabawy w multiplayer. Oprócz tych trybów wymienionych w plusach jest klasyczny podbój. Fabułę chciałem zostawić na koniec bo wiążę się trochę z multiplayerem. Historia nie jest najgorsza, ale jest przewidywalna i mamy podobny schemat do BF4. W środku kampanii zostajemy porywani. Kampania jest jak zawsze w serii BF krótka i trwa około 8h. To na pewno nie podwyższa oceny tej gry.
 
Podsumowanie
 
Ogółnie rzecz biorąc moge śmiało okreśłić, że ta część jest najgorsza ze wszystkich. Przynajmniej licząc od BF 2 bad company. Pomysł na rozgrywkę jest w ogóle nie przemyślany. Wygląda to jak walki między policjantami i islamskimi terrorystami. Przez ten nowy pomysł zmusiło twórców do ograniczenia efektywności walk co jest moim zdaniem dużym błędem. Mała liczba i tak powtarzalnych elementów z BF 4 doprowadza do tego, że gra szybko się nudzi. Twórcy poprzez tą odsłonę zdecydowanie pogorszyli wizerunek całej serii. 
 
Ogólna ocena 
 
7/10
8902314106109971000808.jpeg
Opublikowano

Pomysł rywalizacji między policjantami i przestępcami nie pasuje do seriii Battlefield. Z jednej strony mamy dostępny duży arsenał broni, mamy śmigłowce bojowe, ale z drugiej nie mamy zbyt dużego arsenału pojazdów. Przez to zrobiła się niejasna koncepcja zabawy. Nie wiadomo czy to jest napad czy wojna. 

To tak samo jakbyś napisał, że do Battlefield nie pasuje wojna.

 

W tej odsłonie jest bardzo mało nowości.

Że co? Sam fakt, że twórcy nawiązali do współczesnych wojen, to nowość. W poprzednich odsłonach mieliśmy styczność TYLKO z ostrymi sprzętami (najczęściej noże), a teraz? Pałki policyjne, paralizator i inne, ciekawe, NOWE pomysły na bronie do walki w zwarciu. A na dodatek - haki i liny, po których można się wspiąć na wyższy lub zjechać na niższy budynek. Nie zapominając oczywiście o nowego rodzaju pojazdów, chociażby ścigacze policyjne. Czy to wszystko to nie jest NOWOŚĆ?

 

Co do samej pracy to bardzo ciężko się ją czyta. 

 

Opublikowano

 

Pomysł rywalizacji między policjantami i przestępcami nie pasuje do seriii Battlefield. Z jednej strony mamy dostępny duży arsenał broni, mamy śmigłowce bojowe, ale z drugiej nie mamy zbyt dużego arsenału pojazdów. Przez to zrobiła się niejasna koncepcja zabawy. Nie wiadomo czy to jest napad czy wojna. 

To tak samo jakbyś napisał, że do Battlefield nie pasuje wojna.

 

W tej odsłonie jest bardzo mało nowości.

Że co? Sam fakt, że twórcy nawiązali do współczesnych wojen, to nowość. W poprzednich odsłonach mieliśmy styczność TYLKO z ostrymi sprzętami (najczęściej noże), a teraz? Pałki policyjne, paralizator i inne, ciekawe, NOWE pomysły na bronie do walki w zwarciu. A na dodatek - haki i liny, po których można się wspiąć na wyższy lub zjechać na niższy budynek. Nie zapominając oczywiście o nowego rodzaju pojazdów, chociażby ścigacze policyjne. Czy to wszystko to nie jest NOWOŚĆ?

 

Co do samej pracy to bardzo ciężko się ją czyta. 

 

Nie wiem czy grałeś w BF4, ale w BF 4 były śmigłowce. W hardline zmieniono tylko im kolory. :D Ja pisałem o tym, że były nowości, ale ich jest bardzo mało.  Z tym napadem czy wojna to są moje odczucia i tutaj każdy może mieć inne zdanie, ale nie przesadzajmy. W napadach nie giną setki osób.

8902314106109971000808.jpeg
Opublikowano

 

 

Pomysł rywalizacji między policjantami i przestępcami nie pasuje do seriii Battlefield. Z jednej strony mamy dostępny duży arsenał broni, mamy śmigłowce bojowe, ale z drugiej nie mamy zbyt dużego arsenału pojazdów. Przez to zrobiła się niejasna koncepcja zabawy. Nie wiadomo czy to jest napad czy wojna. 

To tak samo jakbyś napisał, że do Battlefield nie pasuje wojna.

 

 

W tej odsłonie jest bardzo mało nowości.

Że co? Sam fakt, że twórcy nawiązali do współczesnych wojen, to nowość. W poprzednich odsłonach mieliśmy styczność TYLKO z ostrymi sprzętami (najczęściej noże), a teraz? Pałki policyjne, paralizator i inne, ciekawe, NOWE pomysły na bronie do walki w zwarciu. A na dodatek - haki i liny, po których można się wspiąć na wyższy lub zjechać na niższy budynek. Nie zapominając oczywiście o nowego rodzaju pojazdów, chociażby ścigacze policyjne. Czy to wszystko to nie jest NOWOŚĆ?

 

Co do samej pracy to bardzo ciężko się ją czyta. 

 

Nie wiem czy grałeś w BF4, ale w BF 4 były śmigłowce. W hardline zmieniono tylko im kolory. :D Ja psiałem o tym, że był nowości, ale ich jest bardzo mało. 

Jest ich na pewno więcej niż z Battlefielda 3 do Battlefielda 4, bo jedyną różnicą pomiędzy nimi to bronie do walki w zwarciu, bronie oraz mapy.

 

Opublikowano

 

 

 

Pomysł rywalizacji między policjantami i przestępcami nie pasuje do seriii Battlefield. Z jednej strony mamy dostępny duży arsenał broni, mamy śmigłowce bojowe, ale z drugiej nie mamy zbyt dużego arsenału pojazdów. Przez to zrobiła się niejasna koncepcja zabawy. Nie wiadomo czy to jest napad czy wojna. 

To tak samo jakbyś napisał, że do Battlefield nie pasuje wojna.

 

 

W tej odsłonie jest bardzo mało nowości.

Że co? Sam fakt, że twórcy nawiązali do współczesnych wojen, to nowość. W poprzednich odsłonach mieliśmy styczność TYLKO z ostrymi sprzętami (najczęściej noże), a teraz? Pałki policyjne, paralizator i inne, ciekawe, NOWE pomysły na bronie do walki w zwarciu. A na dodatek - haki i liny, po których można się wspiąć na wyższy lub zjechać na niższy budynek. Nie zapominając oczywiście o nowego rodzaju pojazdów, chociażby ścigacze policyjne. Czy to wszystko to nie jest NOWOŚĆ?

 

Co do samej pracy to bardzo ciężko się ją czyta. 

 

Nie wiem czy grałeś w BF4, ale w BF 4 były śmigłowce. W hardline zmieniono tylko im kolory. :D Ja psiałem o tym, że był nowości, ale ich jest bardzo mało. 

Jest ich na pewno więcej niż z Battlefielda 3 do Battlefielda 4, bo jedyną różnicą pomiędzy nimi to bronie do walki w zwarciu, bronie oraz mapy.

 

BF 3 również był dobry. Co prawda masz rację, jeśli chodzi o liczbę samych nowych broni czy gadżetów to w hardline nie jest aż tak źle, ale tutaj sama rozgrywka została popsuta. Gra bardzo szybko straciła na popularności, więc na pewno jest jakiś powód. Ja siedzę przed kompem po kilka h dziennie gdzieś od 2008-2011 roku, więc miałem do czynienia z bardzo dużą liczbą gier i minusy od razu wchodzą mi w oko. Na podstawie tych doznań napisałem ten temat.

8902314106109971000808.jpeg
Opublikowano

Ja gram znacznie dłużej. Zaczynałem w 2007 i Battlefield to był najlepszy tytuł w jaki kiedykolwiek grałem. I osobiście uważam, że Battlefield Hardline to jedna z najlepszych odsłon jakie EA mogło wypuścić i wypuściło. 

 

 

Opublikowano

Ta praca jest do konkursu i tu chodzi bardziej o opis niż recenzję. Stąd taki temat a nie inny. Ciekawy temat stworzyłem do dyskusji. Mam nadzieje, że inne osoby się wypowiedzą. Ja w swojej ocenie również  wliczam ile czasu poświęcił dany producent na zrobienie gry. Przejście Wiedźmina 3 na 100% zajmuje około 140h, a tu w bf hardline mamy tylko 8h kampanię i tylko 10 map multiplayer. EA to co zazwyczaj robi w swoich grach to robi ładną grafikę, świat czy główną rozgrywkę. Na pierwszy rzut oka wygląda super a potem jak ktoś zagra to bardzo szybko gra się nudzi, bo wychodzą pewne minusy.  Biorę pod uwagę datę premiery gry. Wiadomo, że w 2011 roku możliwości technologiczne i firmowe były gorsze, dlatego ciężko jest wszystkie gry porównać. Ogólnie  w 2014 roku był znacznie większe możliwości.  Twórcy mogli swobodnie zrobić więcej trybów, lepszą i dłuższą fabułę i zdecydowanie więcej map. Czekam wciąż na wasze opinie.

8902314106109971000808.jpeg

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...