Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Czy warto kupować e-papierosa jak nigdy nie paliłem?


artur0

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

 

 

 

 

 

 

Palenie jest dla słabych, palacze to głównie ludzie słabi...  :ninja:

 

To już Lepiej Alkohol ? :D :D

Oczywiście że nie to też syf.

 

Picie, palenie to cechy ludzi słabych, którzy po pierwsze nie mają odwagi aby to rzucić, a po drugie byli tak słabi, że to w ogóle tknęli. 

 

Oczywiście mam nadzieję, że nie mówisz to o ludziach, którzy pierw spróbowali alkoholu, a potem leczyli alkoholizm, bo to co innego i tego nie odczułeś.  

 

Oczywiście, że piszę o WSZYSTKICH, jak ktoś nie potrafi powiedzieć NIE to po prostu jest słaby?

No ale nigdy tego nie przechodziłeś, więc powinieneś zamilczeć. 

nie papierosów nigdy nie paliłem ani nigdy nie piłem. 

To, że ktoś zapali albo trochę się napije, to też będzie słaby według Ciebie? 

 

Ktoś chce palić to pali, a jak ktoś chce pić to pije, a jak będzie chciał to zrezygnuje. 

 

Tak, dla mnie narkotyk to narkotyk. Narkotyki to sprzymierzeniec osób słabych. Jak ktoś jest słaby to bez tych świństw sobie nie poradzi, a jak ktoś ma siłę ( w sensie taką psychiczną ) to ani razu tych śmieci nie użyję i wykorzysta swoje życie na 100%

 

Żyje się raz, więc się korzysta z czego się chce!  :yay:

  • Odpowiedzi 56
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Palenie jest dla słabych, palacze to głównie ludzie słabi...  :ninja:

 

To już Lepiej Alkohol ? :D :D

Oczywiście że nie to też syf.

 

Picie, palenie to cechy ludzi słabych, którzy po pierwsze nie mają odwagi aby to rzucić, a po drugie byli tak słabi, że to w ogóle tknęli. 

 

Oczywiście mam nadzieję, że nie mówisz to o ludziach, którzy pierw spróbowali alkoholu, a potem leczyli alkoholizm, bo to co innego i tego nie odczułeś.  

 

Oczywiście, że piszę o WSZYSTKICH, jak ktoś nie potrafi powiedzieć NIE to po prostu jest słaby?

No ale nigdy tego nie przechodziłeś, więc powinieneś zamilczeć. 

nie papierosów nigdy nie paliłem ani nigdy nie piłem. 

To, że ktoś zapali albo trochę się napije, to też będzie słaby według Ciebie? 

 

Ktoś chce palić to pali, a jak ktoś chce pić to pije, a jak będzie chciał to zrezygnuje. 

 

Tak, dla mnie narkotyk to narkotyk. Narkotyki to sprzymierzeniec osób słabych. Jak ktoś jest słaby to bez tych świństw sobie nie poradzi, a jak ktoś ma siłę ( w sensie taką psychiczną ) to ani razu tych śmieci nie użyję i wykorzysta swoje życie na 100%

 

Żyje się raz, więc się korzysta z czego się chce!  :yay:

 

 

No Dokładnie :D

Opublikowano

Nie nie warto. Każde wprowadzanie jakiś toksyn mniej lu bardziej szkodliwych jest niezdrowe. Pamiętaj, że płuca mają Ci służyć przez całe życie i warto o nie dbać w szczególności w dzisiejszych czasach gdy samo oddychanie w mieście jest szkodliwe. 

 

Daj sobie siana i poczekaj do zimy wtedy będziesz mógł puszczać dymki z pary xD

Cyrk.png

Opublikowano

To jakbys zapytal czy warto probowac dostac raka, jak sie go nie ma.

Skoro k***a nie palisz, to na c**j ci ajdzascik? E-papierosy mialy w zamysle pomoc rzucic palenie osobom uzaleznionym.

To, ze zrobilo sie z tego jakas moda dla pseudo spierdolonych waperuw, ktorzy tasuja stulejki, bo puscilem wienksuom chmure, nie znaczy, ze sam powinienes ulec tej paradzie niedojebania.

Opublikowano

Dobra z tego wszystkiego to przemyślałem że zaryzykuje na 2-3 miesiace a potem najwyzej rzuce to w pizdu xD

Opublikowano

Moda na vape już minęła, proszę się rozejść. E-fajki jako substytut analogów - ok, ale na Boga nie zaczynaj od nich skoro ich nie potrzebujesz. Co innego z osobami, które są uzależnione od zwykłych papierosów. Zerówki zerówkami, ale później sobie potestujesz te z nikotyną, potem zwykłe szlugi i biznes się kręci. Nie polecam

Opublikowano

wcześniej paliłem analogi więc traktuję e-papierosy jako powiedzmy "mniej szkodliwą" alternatywę, vapowanie Foof'a jakoś bardziej mi służy, ubrania nie śmierdzą, kondycja lepsza itp... ale jak nie palisz to nie zaczynaj, bo po co? One nie są całkiem obojętne dla zdrowia 

Opublikowano

 

Jak nie palisz normalnych fajek, to nie bierz się za to.. Funkcja e-papierosa miała się spełniać w jednym kryterium - pomoc w rzuceniu normalnych fajek i palenia ogólnie.

 

No nie palę normalnych bo mnie to nie kręci i źle smakuje a e-papieros są różne smaki i właśnie ciągnie mnie to ale chodzi czy to zdrowe bo ja niechce szpanować tylko tak sobie podmuchać :)

 

Nic z tych rzeczy nie będzie nigdy zdrowe. Nie zaczynaj jeśli nie paliłeś nigdy normalnych. Szkoda pieniędzy.

"Człowiek człowiekowi człowiekiem, a kiwi kiwi kiwi" ~ Paulo Coelho

Opublikowano

Nie truj sie. ;)

A co teraz nie truje, jezeli mleko ma waznosc ponadl pol roku ? Rob co ci sie podoba, ja polecam bo to uzywka, ale przyjemna.

 Nawet jak nigdy nie paliles, mozesz sie wylozyc na raka pluc, albo jakies inne scierwo. Za 20 lat rak to juz bedzie normalka.

Opublikowano

 

Nie truj sie. ;)

A co teraz nie truje, jezeli mleko ma waznosc ponadl pol roku ? Rob co ci sie podoba, ja polecam bo to uzywka, ale przyjemna.

 Nawet jak nigdy nie paliles, mozesz sie wylozyc na raka pluc, albo jakies inne scierwo. Za 20 lat rak to juz bedzie normalka.

 

Skoro wszystko truje, to po co sobie dokładać ;) Niby ludzie mówią "na coś trzeba umrzeć". No ale rób jak uważasz ;) 

Opublikowano

Powiem Wam że pierdzielee nie dotykam tego bo koleś mi dał tego ego aio za 50 zł akurat nie majątek i nalał mi liquid 3mg niby nie dużo bo są większe ale może nie nie paliłem w ogóle to efekt był taki że, wyjebałem cały w przeciągu dnia . Tak mnie teraz gardło napierdala kręci mi się w głowie no chyba że się przeziębiłem niewiem jak chodze to tak jakoś niepewnie że zaraz pierdolne. niewiem jak to nazwać w każdym bądź razie czytałem że to może być zatrucie nikotyną...  gorzej się czuje jak po imprezie rano głowa mnie boli raz nie ciśnienie jakieś 140 na 90 i puls 100 może przejdzie wyrąbałem to do kosza na śmieci i nigdy więcej. mogłam posłuchać niektórych

Opublikowano

Powiem Wam że pierdzielee nie dotykam tego bo koleś mi dał tego ego aio za 50 zł akurat nie majątek i nalał mi liquid 3mg niby nie dużo bo są większe ale może nie nie paliłem w ogóle to efekt był taki że, wyjebałem cały w przeciągu dnia . Tak mnie teraz gardło napierdala kręci mi się w głowie no chyba że się przeziębiłem niewiem jak chodze to tak jakoś niepewnie że zaraz pierdolne. niewiem jak to nazwać w każdym bądź razie czytałem że to może być zatrucie nikotyną...  gorzej się czuje jak po imprezie rano głowa mnie boli raz nie ciśnienie jakieś 140 na 90 i puls 100 może przejdzie wyrąbałem to do kosza na śmieci i nigdy więcej. mogłam posłuchać niektórych

Mówiłem abyś nie zaczynał, bo tak naprawdę fajki nic nie dają tylko odejmują :)

76561197963952284.png

Opublikowano

Powiem Wam że pierdzielee nie dotykam tego bo koleś mi dał tego ego aio za 50 zł akurat nie majątek i nalał mi liquid 3mg niby nie dużo bo są większe ale może nie nie paliłem w ogóle to efekt był taki że, wyjebałem cały w przeciągu dnia . Tak mnie teraz gardło napierdala kręci mi się w głowie no chyba że się przeziębiłem niewiem jak chodze to tak jakoś niepewnie że zaraz pierdolne. niewiem jak to nazwać w każdym bądź razie czytałem że to może być zatrucie nikotyną...  gorzej się czuje jak po imprezie rano głowa mnie boli raz nie ciśnienie jakieś 140 na 90 i puls 100 może przejdzie wyrąbałem to do kosza na śmieci i nigdy więcej. mogłam posłuchać niektórych

To jest dla niektórych osób normalne w trakcie zaczynania przygody z nikotyną. Tak czy siak, nie zaczynaj, bo nie warto.

"Człowiek człowiekowi człowiekiem, a kiwi kiwi kiwi" ~ Paulo Coelho

Opublikowano

 

Powiem Wam że pierdzielee nie dotykam tego bo koleś mi dał tego ego aio za 50 zł akurat nie majątek i nalał mi liquid 3mg niby nie dużo bo są większe ale może nie nie paliłem w ogóle to efekt był taki że, wyjebałem cały w przeciągu dnia . Tak mnie teraz gardło napierdala kręci mi się w głowie no chyba że się przeziębiłem niewiem jak chodze to tak jakoś niepewnie że zaraz pierdolne. niewiem jak to nazwać w każdym bądź razie czytałem że to może być zatrucie nikotyną...  gorzej się czuje jak po imprezie rano głowa mnie boli raz nie ciśnienie jakieś 140 na 90 i puls 100 może przejdzie wyrąbałem to do kosza na śmieci i nigdy więcej. mogłam posłuchać niektórych

To jest dla niektórych osób normalne w trakcie zaczynania przygody z nikotyną. Tak czy siak, nie zaczynaj, bo nie warto.

 

Ja wogóle już tego nie sięgnę do ręki niewspomne o papierosach bo to wogóle mnie nie kręci , bo przedtem czułem sie normalnie a jak wziąłem do dziadostwo  teraz to masakra . A co ogólnie sądzisz o zerówkach że każdy mówi takie zdrowe bo nie ma nikotyny ? tak z ciekawości pytam

Opublikowano

Kto wie co jest w tych liquidach kupnych, jak sam robisz to masz

  1. gliceryna
  2. glikol propylenowy
  3. aromat

Generalnie wygląda to tak, że idziesz to sklepu z e-papierosami i kupujesz bazę (gliceryna + glikol propylenowy)

i do tego wybierasz sobie dowolny aromat, a następnie mieszasz, starcza to na bardzo długo i wychodzi jakieś

2-3zł za 10ml (buteleczka).

Możesz sobie przeczytać o zastosowaniach w/w składników, krytykować będzie każdy, kto się gówno za przeproszeniem zna.

Każdy nagle specjalista w dziedzinie e-papierosów, w Internecie każdy przecież wie najlepiej. 

 

Zerówki są o tyle fajne, że się fizycznie od nich nie uzależnisz. Po co brać jakąś nikotynę, skoro nie jesteś od niej uzależniony?

Tylko kopie po gardle, a 0 to sam smak, przyjemne. 

Sprawiłem sobie kiedyś taki sprzęt, trochę się nim pobawiłem, posiedziałem, podowiadywałem się i jak siedziałem w domu,

nie robiłem nic ciekawego to fajnie było sobie poużywać, nigdzie ze sobą nie zabierałem bo po nic mi to, skoro wychodzę z domu

to znaczy, że mam zajęcie, niż ciągnąć jakieś faje. Z 3-4 tygodnie spoko, ale potem to mi się nawet nie chciało i już od dawna nie używam.

 

Tak naprawdę jest to nowa technologia i zawsze czegoś się dowiesz, każda nowa wiedza może okazać się pożyteczna,

mój kolega dostał pracę w takim sklepie i nieźle zarabia, a są ludzie którym 0 nie wystarczają, idą po 3, 6, 12, 18 i sami się wyniszczają,

tylko po co? Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść. Nie dajesz za wygraną i ciągniesz temat, że chciałbyś taki sprzęt mieć,

rób jak uważasz, ale jeśli już miałbyś się zdecydować, to rób to z głową i nie traktuj tego jako Twoje główne codzienne zajęcie,

bo dla takich ludzi to szkoda słów.

343731479829004887779.png

Opublikowano

Kto wie co jest w tych liquidach kupnych, jak sam robisz to masz

  1. gliceryna
  2. glikol propylenowy
  3. aromat

Generalnie wygląda to tak, że idziesz to sklepu z e-papierosami i kupujesz bazę (gliceryna + glikol propylenowy)

i do tego wybierasz sobie dowolny aromat, a następnie mieszasz, starcza to na bardzo długo i wychodzi jakieś

2-3zł za 10ml (buteleczka).

Możesz sobie przeczytać o zastosowaniach w/w składników, krytykować będzie każdy, kto się gówno za przeproszeniem zna.

Każdy nagle specjalista w dziedzinie e-papierosów, w Internecie każdy przecież wie najlepiej. 

 

Zerówki są o tyle fajne, że się fizycznie od nich nie uzależnisz. Po co brać jakąś nikotynę, skoro nie jesteś od niej uzależniony?

Tylko kopie po gardle, a 0 to sam smak, przyjemne. 

Sprawiłem sobie kiedyś taki sprzęt, trochę się nim pobawiłem, posiedziałem, podowiadywałem się i jak siedziałem w domu,

nie robiłem nic ciekawego to fajnie było sobie poużywać, nigdzie ze sobą nie zabierałem bo po nic mi to, skoro wychodzę z domu

to znaczy, że mam zajęcie, niż ciągnąć jakieś faje. Z 3-4 tygodnie spoko, ale potem to mi się nawet nie chciało i już od dawna nie używam.

 

Tak naprawdę jest to nowa technologia i zawsze czegoś się dowiesz, każda nowa wiedza może okazać się pożyteczna,

mój kolega dostał pracę w takim sklepie i nieźle zarabia, a są ludzie którym 0 nie wystarczają, idą po 3, 6, 12, 18 i sami się wyniszczają,

tylko po co? Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść. Nie dajesz za wygraną i ciągniesz temat, że chciałbyś taki sprzęt mieć,

rób jak uważasz, ale jeśli już miałbyś się zdecydować, to rób to z głową i nie traktuj tego jako Twoje główne codzienne zajęcie,

bo dla takich ludzi to szkoda słów.

Aha to ewentualnie spróbuje tymi zerówkami na miesiąc dwa i zobaczę jak będę się po tym czuł jak będzie gorzej niż po tym olejku z nikotyna to nie wezme tego nigdy do rąk , bo ja nigdy żadnych używek nie brałem póki co xD ja to potraktuje jako atrakcje sobie buchnąć czy coś a nie głowne zajęcie bez przesady :)

Opublikowano

a zadaj sobie pytanie ?>

 

po jakiego grzyba zaczynac palic.

Cpu i7 4790k : Mobo Msi Gaming 5 Z97 : Gpu GF980 Msi Gaming : Ram Ripjaws 2133 8gb : Buda Zallman HF1 : CpuKuler Zalman Reserator 3 Max Dual SSD: Crucial 100BX 500gb : Monitor AGON AG241QX +2x LG23MP65

Klawa MadCatz S.T.R.I.K.E : TE : Steel Series Rival 300 Podkładka Razer Goliathus : Słuchawki Corsair Void RGB Wirless + Syberia v2

Opublikowano

słyszałem

o jak mnie to w*****a. możecie ludzie zacząć myśleć samodzielnie i weryfikować?

NIE BOJĘ SIĘ BOGA

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...