Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Kilka pytań nowego gracza


.Yoshiaki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej, grywam czasem w WoTa, ale ta gra mnie trochę niepokoi.

 

Dlaczego, kiedy idzie mi na tyle dobrze, że na danym pojeździe wbijam 2500 WN8 (musze się pochwalic, bo nie często osiągam dobre wyniki :D :D ) to albo nagle ląduję w grze z tierami nawet o 3 wyżej, albo mój działonowy popada w alkoholizm i nie trafia albo nie penetruje (mowa o haubicach).

 

Gram w 90% artylerią, to potrafi irytować, kiedy pudłujesz na maksymalnym skupieniu w nieruchomy pojazd wielkości manhatanu (obwód rozrzutu zamyka sie na podwoziu).

 

Czy ta gra na prawdę nie pozwala wziąść losu bitwy w swoje ręce?

 

 

2, noobskie pytanie, dlaczego do jasnej ciasnej, kiedy ja biorę Shermana a mój kolega Stuarta (V i IV tier) to lądujemy z VIII tierami, gdzie w przeciwnej drużynie najsłabszy tier to VI, sztuk jeden.

 

3. Dlaczego robiąc zwiad czołgiem leTkim padam a po chwili widze O-I 10 metrów ode mnie, tak, ten sam O-I, który do mnie strzelił, mało tego, ów goira jest w szczerym polu?

 

koniec bólu dupska, teraz obserwacje.

 

1. Dlaczego zazwyczaj czołgi ciężkie kierują się osobne rejony mapy (najczęściej wąwozy lub tereny miejskie), żeby tam tłuc się z innymi czołgami ciężkimi, zamiast ruszyć np na punkt przejęcia (ta flaga)? Ja wiem, że to wolne sukinkoty, ale na miejsce rzezi tez jakoś muszą się dotahać

 

2. Czy ktoś rozpracował jak działa ten cholerny kamuflaż? Ma to odniesienie do moich przygód z czołgami lekkimi.

 

3. Jak już wspomniałem, grywam najczęściej artyleriami bo jestem wydygana pipka, w drzewku niemieckim doszedłem do tieru IV ale ichsiejsze arty to dla mnie męczarnia. Czy warto to pchac na wyzsze tiery? Czy może skupic się na brytyjskiej/francuskiej?

 

To chyba na tyle :)

sygna.png

Opublikowano

Jeśli losuje +3, to grasz jakimś LT, a to jest normalne. To że nie trafia to kwestia pecha, musisz lepiej skupić. Nie ma znaczenia jakie WN8 miałem przedtem.

 

Teorie spiskowe i płacz słabych graczy, że coś jest ustalone z góry, prawda jest taka, że można mieć gorszy dzień i już. Sam grając w cs'ie mam tak, że mi nie wchodzi i czego to niby jest wina? RNG którego tam nie ma? WoT nie jest grą, gdzie można samemu wygrać mecz. Kwestia czołgu, jednak bardzo dużo zależy od teamu naszego i przeciwnika, bo jeśli przeciwnik zagra umiejętnie, to mało które 1vs2+ jest do wygrania, jednak urok randomów jest takich, że nie wiadomo co tam się trafi - czy pomidor, czy fiolecik. Można znacząco przyczynić się do wygranej, jednak do tego potrzebne jest doświadczenie, znajomość map i odpowiednie zagranie. 

 

Bug lub bajki opowiadasz, 50m spot jest natychmiastowy, niezależnie od tego czy widzisz czołg czy nie. Pojawił się jakiś czas temu gif z bugiem, też z japońskim HT'kiem, jak nagle pojawił się pomimo że powinien być dawno wykryty.

 

1. Ponieważ w szczerym polu zostaną rozstrzelane przez medy, td, artę i lt i nawet nie będą wiedziały kto do nich strzela. Capowanie bardzo rzadko jest opłacalne.

 

2. http://www.mpcforum.pl/topic/1138906-tut-kamuflaz-i-spotowanie/

 

3. Niemiecka arta jest nieopłacalna, nie używana nigdzie, na randomach nawet jej się nie widuje. Imo jedynymi artami wartymi uwagi są USA, UK i Rosja. 

Opublikowano

Hej, grywam czasem w WoTa, ale ta gra mnie trochę niepokoi. Nie niepokoi tylko jeszcze grać w nią nie potrafisz na dobrym poziomie :)

 

Dlaczego, kiedy idzie mi na tyle dobrze, że na danym pojeździe wbijam 2500 WN8 (musze się pochwalic, bo nie często osiągam dobre wyniki :D :D ) to albo nagle ląduję w grze z tierami nawet o 3 wyżej, albo mój działonowy popada w alkoholizm i nie trafia albo nie penetruje (mowa o haubicach). Nie można cały czas wygrywać/grasz spoterami i dlatego grasz z tierami o wiele wyższymi/Pociski HE mają słaba penetrację, więc nie przebijasz grubych zwierzaków :)

 

Gram w 90% artylerią, to potrafi irytować, kiedy pudłujesz na maksymalnym skupieniu w nieruchomy pojazd wielkości manhatanu (obwód rozrzutu zamyka sie na podwoziu). Tak wyglądu granie tu artą, nie pasuje to graj czołgami zwykłymi.

 

Czy ta gra na prawdę nie pozwala wziąść losu bitwy w swoje ręce? wziąć! czasami pozwoli, ale zazwyczaj nie.

 

 

2, noobskie pytanie, dlaczego do jasnej ciasnej, kiedy ja biorę Shermana a mój kolega Stuarta (V i IV tier) to lądujemy z VIII tierami, gdzie w przeciwnej drużynie najsłabszy tier to VI, sztuk jeden. Bo Stuart to spotter, więc latacie wysoko.

 

3. Dlaczego robiąc zwiad czołgiem leTkim padam a po chwili widze O-I 10 metrów ode mnie, tak, ten sam O-I, który do mnie strzelił, mało tego, ów goira jest w szczerym polu? LeKKim! Omg! 50 metrów to jak pamiętam minimum to autospota, więc nie zaniżaj. Masz słaby czołg i załogę jeszcze gorszą to się nie dziw:) Ludzie mogą mieć na HT po kilka perków, a to daje ogromną przewagę i to, że nie masz żarówki nie wiesz czy jesteś już widoczny:) a czołgi lekkie to nie są jakieś całkowicie niewidoczne.

 

koniec bólu dupska, teraz obserwacje.

 

1. Dlaczego zazwyczaj czołgi ciężkie kierują się osobne rejony mapy (najczęściej wąwozy lub tereny miejskie), żeby tam tłuc się z innymi czołgami ciężkimi, zamiast ruszyć np na punkt przejęcia (ta flaga)? Ja wiem, że to wolne sukinkoty, ale na miejsce rzezi tez jakoś muszą się dotahać Myślenie noobka(bez urazy), samo przejęcie bazy nie da Ci expa i kredytów, a jak jedni pojadą na bazę to przeciwnik może ich wyrżnąć bardzo łatwo. A te miejsca są czasami kluczowe do wygrania bitwy lub dany czołg tam się lepiej sprawuje.

 

2. Czy ktoś rozpracował jak działa ten cholerny kamuflaż? Ma to odniesienie do moich przygód z czołgami lekkimi. Tak wpisz w google, np. "Wot kamuflaż-działanie" to proste:)

 

3. Jak już wspomniałem, grywam najczęściej artyleriami bo jestem wydygana pipka, w drzewku niemieckim doszedłem do tieru IV ale ichsiejsze arty to dla mnie męczarnia. Czy warto to pchac na wyzsze tiery? Czy może skupic się na brytyjskiej/francuskiej? Niemiecka arta possysa gałe, więc spróbuj USA/Francja/UK

d

To chyba na tyle :)

Opublikowano

Francuska jest specyficzna, żeby nie powiedzieć słaba. Brak splasha, bardzo niska penetracja, niskie obrażenia, 70 sekund ładowania magazynka, a arta ma być wsparciem z powietrza, batem dla camperów, niszczyć ludziom przyjemność z gry, a Batem możesz co najwyżej gąski ściągnąć, bo nie widziałem nigdy, żeby ta arta uderzyła za pełen dmg, a nie raz widziałem jak trafiła np. takiego Bata 25t i nie przebiła. 

Opublikowano

Nie ukrywam, że jestem noobkiem, pewnie i też tak myślę ;)

 

Przemilczmy temat 10ciu metrów, bo skoro tak twierdzicie, to raczej nie nagiąłem horyzontu zdarzeń i zasad gry i było to 50 metrów a nie 10.

 

O tym, że Lekki czołg automatycznie ląduje wyżej połowicznie wiedziałem, ale nie zdarzyło mi się w pojedynkę wylądować 4 tiery wyżej :P

 

Co do teorii spiskowych - w tym i w kilku innych wypadkach to nie był gorszy dzień. W teorie spiskowe nie wierzę, przemilczę, nie mam dowodów :)

 

Dzięki za odpowiedzi, reszty dowiem się od wujaszka.

sygna.png

Opublikowano

W WoT skala jest specyficzna, bo te czołgi są ogromne. Wydaje się że piździk ma 3m, a ma 6.

 

Chyba żaden czołg nie ma mm +4.

Opublikowano

Francuska jest specyficzna, żeby nie powiedzieć słaba. Brak splasha, bardzo niska penetracja, niskie obrażenia, 70 sekund ładowania magazynka, a arta ma być wsparciem z powietrza, batem dla camperów, niszczyć ludziom przyjemność z gry, a Batem możesz co najwyżej gąski ściągnąć, bo nie widziałem nigdy, żeby ta arta uderzyła za pełen dmg, a nie raz widziałem jak trafiła np. takiego Bata 25t i nie przebiła. 

Co kto lubi. Osobiście nawet je lubię to samo znam kilku kolegów z klanu, którzy chwalą i grają(dobrze grają ). To, że arta powinna być wsparciem to inna bajka bo czołg średni też powinien być wsparciem, a jak trafi się idiota w drużynie i campi w bazie to co innego. Jak ktoś umie grać to i taką Germańską arta będzie grał dobrze i lepiej niż USA/UK itd.  Więc tak trochę z dupy Twój najazd na tę nacje. 

Opublikowano

Niemiecka arta jest podobna do USA lub UK. Rosyjska i Francuska są specyficzne, wyróżniają się. Mimo to uważam, że arta francuska jest słaba. Dobry, kumaty gracz więcej zrobi CGC'kiem czy T92 niż Batem. Wszystko to jest kwestia szczęścia, bo ta klasa jest najbardziej losowa, jednak nie ulega wątpliwości, że francuska artyleria wyróżnia się swoimi cechami. 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...