Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Nie potrafię się uśmiechać :(


Anonimowy:(

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzięki za pocieszenie mnie, trochę lepiej się poczułem, no ale szkoda... Miałem w podstawówce fajnych kolegów, jeden był najlepszym w klasie same 6 a teraz on pali nad jeziorem z tamtymi kolegami i ma wyjebane na egzaminy, poszedł pierwszy odrazu bo nie wiedział niczego... ledwo zdał w zeszłym roku

Opublikowano

 

 

Moi koledzy są przyjebani, palą, wciągają wszystko co popadnie do nosa, i podpalają łazienkę papierem toaletowym... aby smierdziało. 

Po pierwsze to przestań zadawać się z taką patologią, bo stoczysz się na dno razem z nią.Brak chęci do żartów wynika z tego, że jesteś zestresowany, bo przebywasz w środowisku, do którego nie pasujesz, więc zmień je.Jeżeli chodzisz do jakieś słabej szkoły (znając życie to pewnie rejonowe gimnazjum), to jeżeli masz taką możliwość, to zmień ją na jakąś z dobrą opinią, jak cie stać to prywatną najlepiej.

Opublikowano

 

 

 

Moi koledzy są przyjebani, palą, wciągają wszystko co popadnie do nosa, i podpalają łazienkę papierem toaletowym... aby smierdziało. 

Po pierwsze to przestań zadawać się z taką patologią, bo stoczysz się na dno razem z nią.Brak chęci do żartów wynika z tego, że jesteś zestresowany, bo przebywasz w środowisku, do którego nie pasujesz, więc zmień je.Jeżeli chodzisz do jakieś słabej szkoły (znając życie to pewnie rejonowe gimnazjum), to jeżeli masz taką możliwość, to zmień ją na jakąś z dobrą opinią, jak cie stać to prywatną najlepiej.

 

no własnie... dobrze że wychodzę z tej szkoły bo wakacje za chwile... grałem dzisiaj w szachy, raz się pomyliłem i od downa mnie obrazili to ja mu przyjebałem i se poszedł...

@Edit możecie mi podesłać jakąś fajną muzykę, co wciąga bo nie mam czego słuchać na necie... np coś takiego co mi się spodobało Maroon 5 - Sugar (Karboncopy Remix Remix)

Opublikowano

 

no własnie... dobrze że wychodzę z tej szkoły bo wakacje za chwile... grałem dzisiaj w szachy, raz się pomyliłem i od downa mnie obrazili to ja mu przyjebałem i se poszedł...

 

No i dobrze zrobiłeś, ja bym mu jeszcze przestrzelił łeb z M16, bo takie zachowania to trzeba temperować od samego początku.

Zmień towarzystwo.

Opublikowano

Nie wiem, kto to mówił, chyba Einstein: Ten, który idzie za tłumem, nie dojdzie dalej niż tłum.

 

Brak uzależnień jest tylko i wyłącznie zaletą, ciesz się, że nie palisz ani nic.

 

Nie śmiejesz się z niczego, no cóż, dla mnie troszku dziwne, no ale ok. Ogólnie powiem ci tak: jeżeli ci to na rękę i cię to nie będzie dręczyło - zmień się, jeżeli nie bardzo to się nie zmieniaj - nie warto przez całe życie udawać kogoś kimś się nie jest.

 

Twoi koledzy siedzą w dragach i kto wie w czym jeszcze. Ty nie. No i dobrze. Moi koledzy też się rozpili, no ale mi akurat to nie przeszkadza. Tobie też bym to w sumie doradzał (zaakceptowanie picia innych), bo to w sumie normalne, że młodzież sięga po alkohol. Tylko że nie znaczy to, że masz się kolegować z każdym pijakiem na osiedlu. Pamiętaj, że jeżeli ktoś cię nakłania do alkoholu, nie znaczy to, że jest to jakiś idiota, ale jeżeli wyzywa cię od pizd i cip, bo się nie napiłeś oznacza to tylko jedno - nie warto się z kimś takim zadawać. Prawdziwy przyjaciel zaakceptuje twój wybór. Chociaż i tak będą próbowali cię rozpić, ale nie przejmuj się tym - znudzi im się. :D

 

Jesteś samotny, rzekłeś. Niemiłe uczucie. Powodem jest to, że ludzie cię... nie zauważają. Nie śmiejesz się, nie robisz żadnych żartów ani nic, nikt cię nie widzi. Rzekłbym że... nie istniejesz. Wybacz za szczerość, ale lepiej abyś sobie parę rzeczy uświadomił. Ludzie, którzy gdzieś chcą wyjść, nie myślą sobie: O, zadzwonię do Anonimowego, to z*******y typ. Po prostu... nie uważają cię za fajnego. Według mnie najlepiej jest się zmienić, ale jeżeli nie czujesz, aby to była dobra idea, nie rób tego.
 
Co zatem zrobić? Znaleźć ludzi wartościowych, z którymi dobrze się czujesz. Ja ogólnie mam wyjebane jaja na fałszywców. Ty też miej. Miej też wyjebane na to co o Tobie mówią, bądź sobą, a krytyką przejmuj się tylko tą od przyjaciół.
 
Heh, mówimy: znajdź ludzi wartościowych. No cóż, nie okłamujmy się, łatwiej powiedzieć niż zrobić. No bo przecież nie podejdziesz do jakiegoś typa na ulicy i nie powiesz: Cześć, jestem Zbyszek. Zostaniemy przyjaciółmi, bo szukam przyjaciół? Co zatem zrobić? Lubisz sport? Idź na boisko czy coś, tam wystarczy się zapytać, czy możesz zagrać, nie pozwolą - wyjebane, pozwolą - z*********e, i już poznałeś ludzi. Inna opcja... Nie wiem, zapisz się do czegoś, poznasz kogoś. O! Idź na boks. Przy okazji komuś walniesz gonga jak cię zdenerwuje.
 
Powodzenia.

19.jpg

Opublikowano

Dzisiaj byłem w szkole, na egzaminach była godziny przerwy, to do mnie podskakiwali ci najsilniejsi z klasy co debile nie zdali i mówili że nikt mnie nie lubi, ja k***a nie chcę chodzić do tej klasy ani tej szkoły, a jak pójdę do technikum informatycznego, to tam można prywatnie mieć lekcje np z 20osobami? A nie 200osób w 1szkole...

Tak naprawdę potrafię się śmiać, miałem, dużo uwag w podstawówce ale w gimbazie się to zmieniło, przez to że moi koledzy zmienili charakter... No trochę szkoda, bo fajna klasa, teraz u nas są dziewczyny wszystkie co palą i wyzywają innych, nikogo nie ma normalnego w tej klasie

Opublikowano

Dzisiaj byłem w szkole, na egzaminach była godziny przerwy, to do mnie podskakiwali ci najsilniejsi z klasy co debile nie zdali i mówili że nikt mnie nie lubi, ja k***a nie chcę chodzić do tej klasy ani tej szkoły, a jak pójdę do technikum informatycznego, to tam można prywatnie mieć lekcje np z 20osobami? A nie 200osób w 1szkole...

Tak naprawdę potrafię się śmiać, miałem, dużo uwag w podstawówce ale w gimbazie się to zmieniło, przez to że moi koledzy zmienili charakter... No trochę szkoda, bo fajna klasa, teraz u nas są dziewczyny wszystkie co palą i wyzywają innych, nikogo nie ma normalnego w tej klasie

Twoi ,,Koledzy" po prostu są niedojrzali umysłowo.

                                                               tumblr_nwve37p9Hz1thlv3qo1_500.gif

Opublikowano

Twoi koledzy myślą po prostu, że jak kogoś potępią, to są zajebiści. Taka logika podstawówki i gimbusów. Też taki byłem, ale się potem zastanowiłem, po co mi to? No ale cóż, twoim kolegom jeszcze chyba daleko do myślenia.

 

Prywatne lekcje z 20 osobami to chyba nie lekcje prywatne ;). A takie, że jest tylko jeden uczeń to tak, ale gościu, lekcje prywatne to zły pomysł. Nie bądź aspołeczny. Musisz po prostu przetrzymać ten czas, w którym ludzie zachowują się typowo gimbusowo.

 

A jak kozaczą, no cóż, wiele z tym nie zrobisz. Pójdziesz do nauczycieli to dopiero byś miał przejebane. Już niedługo wakacje. Trza przetrzymać.

 

Ale polecam iść na siłownię w sumie; będziesz budził w ludziach nieco większy respekt, jak będziesz umięśniony. Tylko pierw o tym poczytaj. Przy okazji idź na boks ;). W sumie sam się chyba zapiszę. ;)

 

A co do palących dziewczyn, mówię ci, zaakceptuj to. Nie spotkasz wielu ludzi niepalących. Moje koledzy piją, jarają i kto wie co jeszcze i jakoś się tym nie przejmuję, a jak się schleją to jeszcze sobie bekę można z nich cisnąć.

 

Zaakceptuj to. Mówię ci. Tak będzie najlepiej. Jeżeli tego nie zaakceptujesz nie masz przeolbrzymich szans na znalezienie normalnych ludzi; to że człowiek pali nie znaczy, że jest jebnięty.

 

Wyzywają innych? W jakim sensie? Że się z kogoś bekę ciśnie? To jest akurat normalne; ludzie zazwyczaj się śmieją z błędów innych ludzi. Bo tak się zastanawiając, to co oprócz tego może nas rozbawić? Wszystko zazwyczaj opiera się na jakichś głupotach, czyiś czy naszych (ja np. potrafię się śmiać z samego siebie, jak się np. wywalę).

 

Jeżeli chodzi o wyzywanie takie poważniejsze, to najprawdopodobniej osoby wyzywające mają powody. Raczej nikt cię nie zwyzywa bez powodu. Nic się nie dzieje bez powodu. Możesz myśleć, że to fałsz, ale tak pomyśl: z jakiego powodu ci najsilniejsi cię zaczepili? Powodem było to, że uważają, że jak się nad kimś poznęcają, to są fajni. To jest powód. Oraz chcą wyładować na kimś innym swoją frustrację z powodu nie zdania. Kolejny powód, widzisz?

19.jpg

Opublikowano

Twoi koledzy myślą po prostu, że jak kogoś potępią, to są zajebiści. Taka logika podstawówki i gimbusów. Też taki byłem, ale się potem zastanowiłem, po co mi to? No ale cóż, twoim kolegom jeszcze chyba daleko do myślenia.

 

Prywatne lekcje z 20 osobami to chyba nie lekcje prywatne ;). A takie, że jest tylko jeden uczeń to tak, ale gościu, lekcje prywatne to zły pomysł. Nie bądź aspołeczny. Musisz po prostu przetrzymać ten czas, w którym ludzie zachowują się typowo gimbusowo.

 

A jak kozaczą, no cóż, wiele z tym nie zrobisz. Pójdziesz do nauczycieli to dopiero byś miał przejebane. Już niedługo wakacje. Trza przetrzymać.

 

Ale polecam iść na siłownię w sumie; będziesz budził w ludziach nieco większy respekt, jak będziesz umięśniony. Tylko pierw o tym poczytaj. Przy okazji idź na boks ;). W sumie sam się chyba zapiszę. ;)

 

A co do palących dziewczyn, mówię ci, zaakceptuj to. Nie spotkasz wielu ludzi niepalących. Moje koledzy piją, jarają i kto wie co jeszcze i jakoś się tym nie przejmuję, a jak się schleją to jeszcze sobie bekę można z nich cisnąć.

 

Zaakceptuj to. Mówię ci. Tak będzie najlepiej. Jeżeli tego nie zaakceptujesz nie masz przeolbrzymich szans na znalezienie normalnych ludzi; to że człowiek pali nie znaczy, że jest jebnięty.

 

Wyzywają innych? W jakim sensie? Że się z kogoś bekę ciśnie? To jest akurat normalne; ludzie zazwyczaj się śmieją z błędów innych ludzi. Bo tak się zastanawiając, to co oprócz tego może nas rozbawić? Wszystko zazwyczaj opiera się na jakichś głupotach, czyiś czy naszych (ja np. potrafię się śmiać z samego siebie, jak się np. wywalę).

 

Jeżeli chodzi o wyzywanie takie poważniejsze, to najprawdopodobniej osoby wyzywające mają powody. Raczej nikt cię nie zwyzywa bez powodu. Nic się nie dzieje bez powodu. Możesz myśleć, że to fałsz, ale tak pomyśl: z jakiego powodu ci najsilniejsi cię zaczepili? Powodem było to, że uważają, że jak się nad kimś poznęcają, to są fajni. To jest powód. Oraz chcą wyładować na kimś innym swoją frustrację z powodu nie zdania. Kolejny powód, widzisz?

czyli sadzisz, ze mam kolegowac sie z ludzmi, co pisza egzamin, i po 5min uciekaja do domu, i jak nauczyciel sie pyta, do jakiej chcą iść szkoły, to oni mówią że do żadnej...

Opublikowano

@1361622928-U485574.pngAnonimowy:( No to są gimbusy, uwierz mi, potem będą diabelnie żałować tej ucieczki. ;)

 

Nie uważam, że masz się kolegać z takimi ludźmi i tak wcale nie napisałem. Powiedziałem, że lepiej by było jakbyś zaakceptował czyjeś nałogi typu papierosy i nie skreślał od razu nikogo, kto jakiś nałóg posiada (no z dragami to może być jednak wyjątek), bo nie wszyscy co posiadają jakiś nałóg są jebnięci. No twoi koledzy są, to ich sobie możesz odpuścić.

19.jpg

Opublikowano

Czlowieku. Wyjmij gowno z glowy, potem cytuj, pisz cokolwiek. Kazda moja wypowiedz przeinaczasz, dopowiadasz. Gdzie napisalem, ze ja jestem jedyny normalny? Gdzie napisalem o szacunku? Ludzi szanuje, ktorzy na to zasluzyli, nie kazdego pierdolca. Mam nadzieje, ze nie oczekujesz szacunku ode mnie, bo no prosze, szkoda slow. Naucz sie k***a czytac albo skoncz te pomowienia. Jesli masz problem z interpretacja moich wypowiedz, to wal smialo. Wyjasnie dokladniej.

 

@unknown User

 

On ma racje, nie przeinacza ale wyciaga dalsze wnioski. Wszyscy dookoła spierdoliny ale popatrz czasem na siebie obiektywnym okiem. Nikt nie jest idealny, ale warto oprócz innych, ocieniać siebie, i to pod większym rygorem i częściej.

 

A Ty, Anonimowy weź się do życia a nie zgrywaj znudzonego życiem. I nie trolluj ani nie rób z siebie wielkiego męczennika bo tak zachowują się tylko pizdy i życiowe przegrywy.

sygna.png

Opublikowano

 

Czlowieku. Wyjmij gowno z glowy, potem cytuj, pisz cokolwiek. Kazda moja wypowiedz przeinaczasz, dopowiadasz. Gdzie napisalem, ze ja jestem jedyny normalny? Gdzie napisalem o szacunku? Ludzi szanuje, ktorzy na to zasluzyli, nie kazdego pierdolca. Mam nadzieje, ze nie oczekujesz szacunku ode mnie, bo no prosze, szkoda slow. Naucz sie k***a czytac albo skoncz te pomowienia. Jesli masz problem z interpretacja moich wypowiedz, to wal smialo. Wyjasnie dokladniej.

 

@unknown User

 

On ma racje, nie przeinacza ale wyciaga dalsze wnioski. Wszyscy dookoła spierdoliny ale popatrz czasem na siebie obiektywnym okiem. Nikt nie jest idealny, ale warto oprócz innych, ocieniać siebie, i to pod większym rygorem i częściej.

 

A Ty, Anonimowy weź się do życia a nie zgrywaj znudzonego życiem. I nie trolluj ani nie rób z siebie wielkiego męczennika bo tak zachowują się tylko pizdy i życiowe przegrywy.

 

@.Yoshiaki zaden troll, nic z tych rzeczy... tak wgl uważam że mam nudny głos, i niektórzy mówią, że się nie śmieję, mimo iż nie raz mnie coś uśmieje, tak czy inaczej, jak zmienię szkołę, to postaram się to wszystko naprawić... macie rację :)

Opublikowano

 

 

Czlowieku. Wyjmij gowno z glowy, potem cytuj, pisz cokolwiek. Kazda moja wypowiedz przeinaczasz, dopowiadasz. Gdzie napisalem, ze ja jestem jedyny normalny? Gdzie napisalem o szacunku? Ludzi szanuje, ktorzy na to zasluzyli, nie kazdego pierdolca. Mam nadzieje, ze nie oczekujesz szacunku ode mnie, bo no prosze, szkoda slow. Naucz sie k***a czytac albo skoncz te pomowienia. Jesli masz problem z interpretacja moich wypowiedz, to wal smialo. Wyjasnie dokladniej.

 

@unknown User

 

On ma racje, nie przeinacza ale wyciaga dalsze wnioski. Wszyscy dookoła spierdoliny ale popatrz czasem na siebie obiektywnym okiem. Nikt nie jest idealny, ale warto oprócz innych, ocieniać siebie, i to pod większym rygorem i częściej.

 

A Ty, Anonimowy weź się do życia a nie zgrywaj znudzonego życiem. I nie trolluj ani nie rób z siebie wielkiego męczennika bo tak zachowują się tylko pizdy i życiowe przegrywy.

 

@.Yoshiaki zaden troll, nic z tych rzeczy... tak wgl uważam że mam nudny głos, i niektórzy mówią, że się nie śmieję, mimo iż nie raz mnie coś uśmieje, tak czy inaczej, jak zmienię szkołę, to postaram się to wszystko naprawić... macie rację :)

 

 

Inaczej ty slyszysz swój głos a inaczej inni go słysza.

 

Btw dobry troll

  79160594027661829163.png

Opublikowano

 

 

 

Czlowieku. Wyjmij gowno z glowy, potem cytuj, pisz cokolwiek. Kazda moja wypowiedz przeinaczasz, dopowiadasz. Gdzie napisalem, ze ja jestem jedyny normalny? Gdzie napisalem o szacunku? Ludzi szanuje, ktorzy na to zasluzyli, nie kazdego pierdolca. Mam nadzieje, ze nie oczekujesz szacunku ode mnie, bo no prosze, szkoda slow. Naucz sie k***a czytac albo skoncz te pomowienia. Jesli masz problem z interpretacja moich wypowiedz, to wal smialo. Wyjasnie dokladniej.

 

@unknown User

 

On ma racje, nie przeinacza ale wyciaga dalsze wnioski. Wszyscy dookoła spierdoliny ale popatrz czasem na siebie obiektywnym okiem. Nikt nie jest idealny, ale warto oprócz innych, ocieniać siebie, i to pod większym rygorem i częściej.

 

A Ty, Anonimowy weź się do życia a nie zgrywaj znudzonego życiem. I nie trolluj ani nie rób z siebie wielkiego męczennika bo tak zachowują się tylko pizdy i życiowe przegrywy.

 

@.Yoshiaki zaden troll, nic z tych rzeczy... tak wgl uważam że mam nudny głos, i niektórzy mówią, że się nie śmieję, mimo iż nie raz mnie coś uśmieje, tak czy inaczej, jak zmienię szkołę, to postaram się to wszystko naprawić... macie rację :)

 

 

Inaczej ty slyszysz swój głos a inaczej inni go słysza.

 

Btw dobry troll

 

czy jak ktoś ma problemy życiowe to od razu troll? Ja po prostu chcę, żebyście mi pomogli w tym, moi rodzice huja nie pomagają, dzisiaj miałem zdjęcie klasowe, to jeden z tyłu wyższy wyjebał mi w głowę, ja mu w ryj i chciał się bić ale pani obok była

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...