Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Esport Now


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dla mnie e-sport to jakaś porażka. O ile samo granie w gry, małe turnieje forumowe są jeszcze znośne, to IEMy i inne tego typu zawody to koszmar. Nahajpowane, żeby brzydko nie powiedzieć, kupsko z publicznością 12-18. Środek tego przedziału to zazwyczaj pijane dzieci, kozaki cwaniaki co mają każdego na szczała itd. Komentatorzy to samo, przykładem jest Dis. Stary byk a podczas gry zachowuje się jak bydło. Przegra grę i od razu flejm na topa, bo na siebie nie wypada. Są oczywiście osoby które naprawdę świetnie komunikują się z publicznością jak i z graczami. 

Wracając. Granie w gry i organizowanie małych turniejów przez neta jest spoko, nie trzeba przynajmniej wysłuchwiać młodego z IEMu, czy grubego z YouConu. Takie imprezy mają w sobie tone nienawiści, a organizatorzy nie potrafią tego ogarnąć. 

  • Odpowiedzi 62
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Dla mnie e-sport to jakaś porażka. O ile samo granie w gry, małe turnieje forumowe są jeszcze znośne, to IEMy i inne tego typu zawody to koszmar. Nahajpowane, żeby brzydko nie powiedzieć, kupsko z publicznością 12-18. Środek tego przedziału to zazwyczaj pijane dzieci, kozaki cwaniaki co mają każdego na szczała itd. Komentatorzy to samo, przykładem jest Dis. Stary byk a podczas gry zachowuje się jak bydło. Przegra grę i od razu flejm na topa, bo na siebie nie wypada. Są oczywiście osoby które naprawdę świetnie komunikują się z publicznością jak i z graczami. 

Wracając. Granie w gry i organizowanie małych turniejów przez neta jest spoko, nie trzeba przynajmniej wysłuchwiać młodego z IEMu, czy grubego z YouConu. Takie imprezy mają w sobie tone nienawiści, a organizatorzy nie potrafią tego ogarnąć. 

Porażką jest też to, że wiele osób jest fanem sportu na pokaz. Mogę się założyć, że większość to pseudo kibice, dla których oglądanie jak ktoś kopie piłkę w telewizji, jest tylko kolejną okazją do nawalenia się. To samo dotyczy kiboli, oni przychodzą na taki mecz, bo interesują się sportem, czy żeby mieć okazje do wyżycia się na wszystkim co się da?

Opublikowano

 

 

Moim zdaniem, pewnie wiele osób je podzieli, że oprócz tego, że esport jest na fali wśród młodych osób (co pokazuje IEM w Katowicach,

https://www.youtube.com/watch?v=kUqYdmk1gHE

 

Dla mnie "esport" to wciąż rozrywka i troche śmieszy mnie nazywanie tego sportem bo definicja sportu jest taka:

 

 

forma aktywności człowieka, mająca na celu doskonalenie sprawności fizycznych

A granie w csa/lola/dote czy inne "esportowe" gry to wciąż powinna być rozrywka ale coraz mniej dzieci na dworze a coraz więcej na kompie.

Drożdżówki ze szkół wycofali bo dzieci grube niby, a to nie przez drożdżówki tylko siedzenie na kompie po kilkanaście godzin i granie w różne gry.

 

 

 

 

 

Moim zdaniem, pewnie wiele osób je podzieli, że oprócz tego, że esport jest na fali wśród młodych osób (co pokazuje IEM w Katowicach, inne gamingowe imprezy, gdzie zawsze są tłumy), to taka forma docierania do zainteresowanych na streamach, komentowaniu wydarzeń i wspólnej gry? 

 

Współczuję takim osobom, mieć tak bardzo spieprzoną młodość.

 

A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie.

 

,,A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie." A jak ludzie ciągle oglądają piłkę nożną w tv to już jest normalne , już wole oglądać  jakiś koreańczyków którzy grają w Lola lub cs niż ,,messi" lub ronalda jak płaczą po meczu ponieważ przegrali.

 

 

No, ale zwykle takie mecze esportowe wśród fanów wywołują podobne emocje co wśród fanów np. tej piłki nożnej. Poza tym oprócz funu z oglądania ludzie lubią dobrze czuć się w grupie i znajdować akceptację, to może z tego wynika popularność wspólnego oglądania grania.

 

Oglądanie meczu piłki nożnej czy meczu w csie to tak szczerze mozna to do jednego wora wrzucić bo jeżeli ktoś jest kibicem i liczy na swojego faworyta który wygra to wiadomo jakieś emocje są aczkolwiek polscy streamerzy godni uwagi to tylko rafonix i  daniel magical

 

­

Opublikowano

Jak czytam posty niektórych użytkowników w tym temacie to jebca dostaje. Kto i jakim c**jem dał wam prawo do oceniania innego człowieka po jego zainteresowaniach. Rozumiem - jakby komuś szkodził tym, no ale bez jaj. Jedni chcą sobie wyjść pograć w piłke, inni wola runde w cs-a pyknąć. Większość z Was to i tak pewnie jebani hipokryci co jak już wychodzą to gapią się w telefon przez pare godzin siedząc na ławce z ziomkiem obok który też w telefon patrzy i przegląda facebooka.

Co do oglądania gier(meczy) nie mam nic przeciwko, jeżeli sa to gry typu Counter-Strike, League Of Legends czy inne tego typu gry typowo esportowe, nic dziwnego, można się wiele nauczyć. Gorsze jest oglądanie gier typu FarCry, Wiedźmin u kogoś, rozumiem - można nie mieć sprzętu do tego, ale jak k***a widze po pareset tysięcy wyświetleń  pod filmami youtuberów którzy nagrywają nowego farcry to aż mi się nie chce wierzyć, że oglądają to tylko ludzie z wood-pc.

 

 

Krótko mówiąc, każdy ma swoje zainteresowania i to co robi ze swoim czasem to jego sprawa, a Wam c**j do tego i nie Wam oceniać innego człowieka. Zajmijcie się sobą wreszcie, a nie patrzycie na innych, bo to Wy wychodzicie na tym gorzej, łatwo można stwierdzić, że jeżeli ktoś interesuje się czyimś życiem, to widocznie nie ma swojego. Ram pam pam.

 

 

Oglądanie meczu piłki nożnej czy meczu w csie to tak szczerze mozna to do jednego wora wrzucić bo jeżeli ktoś jest kibicem i liczy na swojego faworyta który wygra to wiadomo jakieś emocje są aczkolwiek polscy streamerzy godni uwagi to tylko rafonix i  daniel magical

 

­

 

 

 

i netrodal

Opublikowano (edytowane)

Dla mnie e-sport to jakaś porażka. O ile samo granie w gry, małe turnieje forumowe są jeszcze znośne, to IEMy i inne tego typu zawody to koszmar. Nahajpowane, żeby brzydko nie powiedzieć, kupsko z publicznością 12-18. Środek tego przedziału to zazwyczaj pijane dzieci, kozaki cwaniaki co mają każdego na szczała itd. Komentatorzy to samo, przykładem jest Dis. Stary byk a podczas gry zachowuje się jak bydło. Przegra grę i od razu flejm na topa, bo na siebie nie wypada. Są oczywiście osoby które naprawdę świetnie komunikują się z publicznością jak i z graczami. 

Wracając. Granie w gry i organizowanie małych turniejów przez neta jest spoko, nie trzeba przynajmniej wysłuchwiać młodego z IEMu, czy grubego z YouConu. Takie imprezy mają w sobie tone nienawiści, a organizatorzy nie potrafią tego ogarnąć.

,,Takie imprezy mają w sobie tone nienawiści, a organizatorzy nie potrafią tego ogarnąć." LOL , mam przypomnieć  w jakim sporcie i organizowanych turniejach jest najwięcej nienawiśći (kaszel  piłka nożna).
Edytowane przez Freedom07

                                                               tumblr_nwve37p9Hz1thlv3qo1_500.gif

Opublikowano

 

Dla mnie e-sport to jakaś porażka. O ile samo granie w gry, małe turnieje forumowe są jeszcze znośne, to IEMy i inne tego typu zawody to koszmar. Nahajpowane, żeby brzydko nie powiedzieć, kupsko z publicznością 12-18. Środek tego przedziału to zazwyczaj pijane dzieci, kozaki cwaniaki co mają każdego na szczała itd. Komentatorzy to samo, przykładem jest Dis. Stary byk a podczas gry zachowuje się jak bydło. Przegra grę i od razu flejm na topa, bo na siebie nie wypada. Są oczywiście osoby które naprawdę świetnie komunikują się z publicznością jak i z graczami. 

Wracając. Granie w gry i organizowanie małych turniejów przez neta jest spoko, nie trzeba przynajmniej wysłuchwiać młodego z IEMu, czy grubego z YouConu. Takie imprezy mają w sobie tone nienawiści, a organizatorzy nie potrafią tego ogarnąć.

,,Takie imprezy mają w sobie tone nienawiści, a organizatorzy nie potrafią tego ogarnąć." LOL , mam przypomnieć  w jakim sporcie i organizowanych turniejach jest najwięcej nienawiśći (kaszel  piłka nożna)

 

Nie mówię, że w innych sportach takich zachowań nie ma. 

Opublikowano (edytowane)

 

Moim zdaniem, pewnie wiele osób je podzieli, że oprócz tego, że esport jest na fali wśród młodych osób (co pokazuje IEM w Katowicach,

https://www.youtube.com/watch?v=kUqYdmk1gHE

 

Dla mnie "esport" to wciąż rozrywka i troche śmieszy mnie nazywanie tego sportem bo definicja sportu jest taka:

 

 

forma aktywności człowieka, mająca na celu doskonalenie sprawności fizycznych

A granie w csa/lola/dote czy inne "esportowe" gry to wciąż powinna być rozrywka ale coraz mniej dzieci na dworze a coraz więcej na kompie.

Drożdżówki ze szkół wycofali bo dzieci grube niby, a to nie przez drożdżówki tylko siedzenie na kompie po kilkanaście godzin i granie w różne gry.

 

 

 

 

 

Moim zdaniem, pewnie wiele osób je podzieli, że oprócz tego, że esport jest na fali wśród młodych osób (co pokazuje IEM w Katowicach, inne gamingowe imprezy, gdzie zawsze są tłumy), to taka forma docierania do zainteresowanych na streamach, komentowaniu wydarzeń i wspólnej gry? 

 

Współczuję takim osobom, mieć tak bardzo spieprzoną młodość.

 

A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie.

 

,,A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie." A jak ludzie ciągle oglądają piłkę nożną w tv to już jest normalne , już wole oglądać  jakiś koreańczyków którzy grają w Lola lub cs niż ,,messi" lub ronalda jak płaczą po meczu ponieważ przegrali.

 

 

No, ale zwykle takie mecze esportowe wśród fanów wywołują podobne emocje co wśród fanów np. tej piłki nożnej. Poza tym oprócz funu z oglądania ludzie lubią dobrze czuć się w grupie i znajdować akceptację, to może z tego wynika popularność wspólnego oglądania grania.

 

Oglądanie meczu piłki nożnej czy meczu w csie to tak szczerze mozna to do jednego wora wrzucić bo jeżeli ktoś jest kibicem i liczy na swojego faworyta który wygra to wiadomo jakieś emocje są aczkolwiek polscy streamerzy godni uwagi to tylko rafonix i  daniel magical

 

­

 

 

Dlaczego cały czas posilkujecie sie jednym lub dwoma filmikami jesli chodzi o IEM lub podobną impreze esportową? W kadym argumencie widze tylko tego dzieciaka z IEM gdzie ja bym pisał o piłce noznej to mozna miliony ludzi wymienić lecz wy macie tylko 1 filmik jakim jest ten dzieciak. To są odosobnione przypadki z tymi esportowymi imprezami gdzie znajdą sie takei osoby,czego nie mozna powiedzieć o piłce nożnej gdzie na każdym meczu są tacy ludzie i to nie jeden czy 2 tylko więcej.

Edytowane przez TuFu x33

  79160594027661829163.png

Opublikowano

 

 

Moim zdaniem, pewnie wiele osób je podzieli, że oprócz tego, że esport jest na fali wśród młodych osób (co pokazuje IEM w Katowicach,

https://www.youtube.com/watch?v=kUqYdmk1gHE

 

Dla mnie "esport" to wciąż rozrywka i troche śmieszy mnie nazywanie tego sportem bo definicja sportu jest taka:

 

 

forma aktywności człowieka, mająca na celu doskonalenie sprawności fizycznych

A granie w csa/lola/dote czy inne "esportowe" gry to wciąż powinna być rozrywka ale coraz mniej dzieci na dworze a coraz więcej na kompie.

Drożdżówki ze szkół wycofali bo dzieci grube niby, a to nie przez drożdżówki tylko siedzenie na kompie po kilkanaście godzin i granie w różne gry.

 

 

 

 

 

Moim zdaniem, pewnie wiele osób je podzieli, że oprócz tego, że esport jest na fali wśród młodych osób (co pokazuje IEM w Katowicach, inne gamingowe imprezy, gdzie zawsze są tłumy), to taka forma docierania do zainteresowanych na streamach, komentowaniu wydarzeń i wspólnej gry? 

 

Współczuję takim osobom, mieć tak bardzo spieprzoną młodość.

 

A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie.

 

,,A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie." A jak ludzie ciągle oglądają piłkę nożną w tv to już jest normalne , już wole oglądać  jakiś koreańczyków którzy grają w Lola lub cs niż ,,messi" lub ronalda jak płaczą po meczu ponieważ przegrali.

 

 

No, ale zwykle takie mecze esportowe wśród fanów wywołują podobne emocje co wśród fanów np. tej piłki nożnej. Poza tym oprócz funu z oglądania ludzie lubią dobrze czuć się w grupie i znajdować akceptację, to może z tego wynika popularność wspólnego oglądania grania.

 

Oglądanie meczu piłki nożnej czy meczu w csie to tak szczerze mozna to do jednego wora wrzucić bo jeżeli ktoś jest kibicem i liczy na swojego faworyta który wygra to wiadomo jakieś emocje są aczkolwiek polscy streamerzy godni uwagi to tylko rafonix i  daniel magical

 

­

 

 

Dlaczego cały czas posilkujecie sie jednym lub dwoma filmikami jesli chodzi o IEM lub podobną impreze esportową? W kadym argumencie widze tylko tego dzieciaka z IEM gdzie ja bym pisał o piłce noznej to mozna miliony ludzi wymienić lecz wy macie tylko 1 filmik jakim jest ten dzieciak. Nie rozumiem

 

Ponieważ IEM/inne tego typu imprezy są parę razy w roku. Dodatkowo na każdej takiej imprezie coś się dzieje. Mecze piłki nożnej/czegokolwiek innego są kilka razy w tygodniu (?). 

Opublikowano

 

 

 

Moim zdaniem, pewnie wiele osób je podzieli, że oprócz tego, że esport jest na fali wśród młodych osób (co pokazuje IEM w Katowicach,

https://www.youtube.com/watch?v=kUqYdmk1gHE

 

Dla mnie "esport" to wciąż rozrywka i troche śmieszy mnie nazywanie tego sportem bo definicja sportu jest taka:

 

 

forma aktywności człowieka, mająca na celu doskonalenie sprawności fizycznych

A granie w csa/lola/dote czy inne "esportowe" gry to wciąż powinna być rozrywka ale coraz mniej dzieci na dworze a coraz więcej na kompie.

Drożdżówki ze szkół wycofali bo dzieci grube niby, a to nie przez drożdżówki tylko siedzenie na kompie po kilkanaście godzin i granie w różne gry.

 

 

 

 

 

Moim zdaniem, pewnie wiele osób je podzieli, że oprócz tego, że esport jest na fali wśród młodych osób (co pokazuje IEM w Katowicach, inne gamingowe imprezy, gdzie zawsze są tłumy), to taka forma docierania do zainteresowanych na streamach, komentowaniu wydarzeń i wspólnej gry? 

 

Współczuję takim osobom, mieć tak bardzo spieprzoną młodość.

 

A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie.

 

,,A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie." A jak ludzie ciągle oglądają piłkę nożną w tv to już jest normalne , już wole oglądać  jakiś koreańczyków którzy grają w Lola lub cs niż ,,messi" lub ronalda jak płaczą po meczu ponieważ przegrali.

 

 

No, ale zwykle takie mecze esportowe wśród fanów wywołują podobne emocje co wśród fanów np. tej piłki nożnej. Poza tym oprócz funu z oglądania ludzie lubią dobrze czuć się w grupie i znajdować akceptację, to może z tego wynika popularność wspólnego oglądania grania.

 

Oglądanie meczu piłki nożnej czy meczu w csie to tak szczerze mozna to do jednego wora wrzucić bo jeżeli ktoś jest kibicem i liczy na swojego faworyta który wygra to wiadomo jakieś emocje są aczkolwiek polscy streamerzy godni uwagi to tylko rafonix i  daniel magical

 

­

 

 

Dlaczego cały czas posilkujecie sie jednym lub dwoma filmikami jesli chodzi o IEM lub podobną impreze esportową? W kadym argumencie widze tylko tego dzieciaka z IEM gdzie ja bym pisał o piłce noznej to mozna miliony ludzi wymienić lecz wy macie tylko 1 filmik jakim jest ten dzieciak. Nie rozumiem

 

Ponieważ IEM/inne tego typu imprezy są parę razy w roku. Dodatkowo na każdej takiej imprezie coś się dzieje. Mecze piłki nożnej/czegokolwiek innego są kilka razy w tygodniu (?). 

 

 

No może i tak,ale zauważ że tak czy siak więcej takich zachowań jest na meczach,na esportowych wiadomo że też pato ale jeden drugiego nie napierdala bo niespodoał mu sie szalik lub krzywo na niego spojrzał.

  79160594027661829163.png

Opublikowano

 

 

 

 

Moim zdaniem, pewnie wiele osób je podzieli, że oprócz tego, że esport jest na fali wśród młodych osób (co pokazuje IEM w Katowicach, inne gamingowe imprezy, gdzie zawsze są tłumy), to taka forma docierania do zainteresowanych na streamach, komentowaniu wydarzeń i wspólnej gry? 

 

Współczuję takim osobom, mieć tak bardzo spieprzoną młodość.

 

A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie.

 

,,A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie." A jak ludzie ciągle oglądają piłkę nożną w tv to już jest normalne , już wole oglądać  jakiś koreańczyków którzy grają w Lola lub cs niż ,,messi" lub ronalda jak płaczą po meczu ponieważ przegrali.

 

 

No, ale zwykle takie mecze esportowe wśród fanów wywołują podobne emocje co wśród fanów np. tej piłki nożnej. Poza tym oprócz funu z oglądania ludzie lubią dobrze czuć się w grupie i znajdować akceptację, to może z tego wynika popularność wspólnego oglądania grania.

 

 

No, ale Makin nie pisz, że nie zasmuca Cię to, że teraz praktycznie 80% małolatów siedzi bez przerwy na telefonach czy gra w gry komputerowe. Też grałem m.in. w metina(tak bardzo wciągająca gra), ale siedziałem całymi dniami. Ludzie! Dzieciństwo to najlepszy okres w życiu i należy go wykorzystać najlepiej jak tylko można. Nie pamiętacie zajebistych zabaw typu podchody czy granie w kapsle? To były czasy, wtedy wychodziło się z domu samego rana, a wracało późnym wieczorem. Nikt nie siedział i nie napieprzał w jakieś śmieszne gry na telefonie, a teraz każdy bez fona żyć nie może, ciągłe chwalenie się jakimiś nowymi modelami, no sorry, ale dla mnie jest to idiotyzm. Telefon służy mi tylko i wyłącznie do dzwonienia, a nie siedzenia na nim całymi dniami. Technologia, technologią, ale postęp idzie w złym kierunku.

 

 

Ja mam tylko nadzieje ze nie dojdzie nigdy to sytuacji że w esporcie pojawią sie tacy kibice jak w piłce noznej,zebym nie wyszedł kiedys na ulice i ledwo do domu wrócił bo byłem za Fnatic a obok byli kibice Virtusów. Oby o tego nie doszlo 

 

ps; Nie mówie o wszystkich,ale nie zaprzeczycie że wielu ''kibiców'' łazą na te mecze tylko po to zeby cos rozwalić i poklepać sie z innym klubem

 

I czekam az jakis kibic zaraz na mnie wjedzie że jestem pizdą i dlatego tak mówie xD

O boże dziecko drogie, ale Ty na serio jesteś jakiś niemyślący człowiek. skoro Ty nazywasz kiboli, kibicami, to na prawdę brak słów.

805491408806070489277.png


Opublikowano

 

 

 

 

 

Moim zdaniem, pewnie wiele osób je podzieli, że oprócz tego, że esport jest na fali wśród młodych osób (co pokazuje IEM w Katowicach, inne gamingowe imprezy, gdzie zawsze są tłumy), to taka forma docierania do zainteresowanych na streamach, komentowaniu wydarzeń i wspólnej gry? 

 

Współczuję takim osobom, mieć tak bardzo spieprzoną młodość.

 

A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie.

 

,,A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie." A jak ludzie ciągle oglądają piłkę nożną w tv to już jest normalne , już wole oglądać  jakiś koreańczyków którzy grają w Lola lub cs niż ,,messi" lub ronalda jak płaczą po meczu ponieważ przegrali.

 

 

No, ale zwykle takie mecze esportowe wśród fanów wywołują podobne emocje co wśród fanów np. tej piłki nożnej. Poza tym oprócz funu z oglądania ludzie lubią dobrze czuć się w grupie i znajdować akceptację, to może z tego wynika popularność wspólnego oglądania grania.

 

 

No, ale Makin nie pisz, że nie zasmuca Cię to, że teraz praktycznie 80% małolatów siedzi bez przerwy na telefonach czy gra w gry komputerowe. Też grałem m.in. w metina(tak bardzo wciągająca gra), ale siedziałem całymi dniami. Ludzie! Dzieciństwo to najlepszy okres w życiu i należy go wykorzystać najlepiej jak tylko można. Nie pamiętacie zajebistych zabaw typu podchody czy granie w kapsle? To były czasy, wtedy wychodziło się z domu samego rana, a wracało późnym wieczorem. Nikt nie siedział i nie napieprzał w jakieś śmieszne gry na telefonie, a teraz każdy bez fona żyć nie może, ciągłe chwalenie się jakimiś nowymi modelami, no sorry, ale dla mnie jest to idiotyzm. Telefon służy mi tylko i wyłącznie do dzwonienia, a nie siedzenia na nim całymi dniami. Technologia, technologią, ale postęp idzie w złym kierunku.

 

 

Ja mam tylko nadzieje ze nie dojdzie nigdy to sytuacji że w esporcie pojawią sie tacy kibice jak w piłce noznej,zebym nie wyszedł kiedys na ulice i ledwo do domu wrócił bo byłem za Fnatic a obok byli kibice Virtusów. Oby o tego nie doszlo 

 

ps; Nie mówie o wszystkich,ale nie zaprzeczycie że wielu ''kibiców'' łazą na te mecze tylko po to zeby cos rozwalić i poklepać sie z innym klubem

 

I czekam az jakis kibic zaraz na mnie wjedzie że jestem pizdą i dlatego tak mówie xD

O boże dziecko drogie, ale Ty na serio jesteś jakiś niemyślący człowiek. skoro Ty nazywasz kiboli, kibicami, to na prawdę brak słów.

 

 

No mogłem dać to w cudzysłów,dla mnie kibol to kibol lecz oni uważają siebie za kibiców,mój bład

  79160594027661829163.png

Opublikowano

 

 

 

 

 

 

Moim zdaniem, pewnie wiele osób je podzieli, że oprócz tego, że esport jest na fali wśród młodych osób (co pokazuje IEM w Katowicach, inne gamingowe imprezy, gdzie zawsze są tłumy), to taka forma docierania do zainteresowanych na streamach, komentowaniu wydarzeń i wspólnej gry? 

 

Współczuję takim osobom, mieć tak bardzo spieprzoną młodość.

 

A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie.

 

,,A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie." A jak ludzie ciągle oglądają piłkę nożną w tv to już jest normalne , już wole oglądać  jakiś koreańczyków którzy grają w Lola lub cs niż ,,messi" lub ronalda jak płaczą po meczu ponieważ przegrali.

 

 

No, ale zwykle takie mecze esportowe wśród fanów wywołują podobne emocje co wśród fanów np. tej piłki nożnej. Poza tym oprócz funu z oglądania ludzie lubią dobrze czuć się w grupie i znajdować akceptację, to może z tego wynika popularność wspólnego oglądania grania.

 

 

No, ale Makin nie pisz, że nie zasmuca Cię to, że teraz praktycznie 80% małolatów siedzi bez przerwy na telefonach czy gra w gry komputerowe. Też grałem m.in. w metina(tak bardzo wciągająca gra), ale siedziałem całymi dniami. Ludzie! Dzieciństwo to najlepszy okres w życiu i należy go wykorzystać najlepiej jak tylko można. Nie pamiętacie zajebistych zabaw typu podchody czy granie w kapsle? To były czasy, wtedy wychodziło się z domu samego rana, a wracało późnym wieczorem. Nikt nie siedział i nie napieprzał w jakieś śmieszne gry na telefonie, a teraz każdy bez fona żyć nie może, ciągłe chwalenie się jakimiś nowymi modelami, no sorry, ale dla mnie jest to idiotyzm. Telefon służy mi tylko i wyłącznie do dzwonienia, a nie siedzenia na nim całymi dniami. Technologia, technologią, ale postęp idzie w złym kierunku.

 

 

Ja mam tylko nadzieje ze nie dojdzie nigdy to sytuacji że w esporcie pojawią sie tacy kibice jak w piłce noznej,zebym nie wyszedł kiedys na ulice i ledwo do domu wrócił bo byłem za Fnatic a obok byli kibice Virtusów. Oby o tego nie doszlo 

 

ps; Nie mówie o wszystkich,ale nie zaprzeczycie że wielu ''kibiców'' łazą na te mecze tylko po to zeby cos rozwalić i poklepać sie z innym klubem

 

I czekam az jakis kibic zaraz na mnie wjedzie że jestem pizdą i dlatego tak mówie xD

O boże dziecko drogie, ale Ty na serio jesteś jakiś niemyślący człowiek. skoro Ty nazywasz kiboli, kibicami, to na prawdę brak słów.

 

 

No mogłem dać to w cudzysłów,dla mnie kibol to kibol lecz oni uważają siebie za kibiców,mój bład

 

Agresja leży w męskiej naturze, czy tego chcesz czy nie. Poza tym nikt kto się bić nie chce się nie bije, od tego są odpowiednie osoby i każdy wie co może mu grozić.

805491408806070489277.png


Opublikowano

 

 

 

 

 

 

 

Moim zdaniem, pewnie wiele osób je podzieli, że oprócz tego, że esport jest na fali wśród młodych osób (co pokazuje IEM w Katowicach, inne gamingowe imprezy, gdzie zawsze są tłumy), to taka forma docierania do zainteresowanych na streamach, komentowaniu wydarzeń i wspólnej gry? 

 

Współczuję takim osobom, mieć tak bardzo spieprzoną młodość.

 

A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie.

 

,,A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie." A jak ludzie ciągle oglądają piłkę nożną w tv to już jest normalne , już wole oglądać  jakiś koreańczyków którzy grają w Lola lub cs niż ,,messi" lub ronalda jak płaczą po meczu ponieważ przegrali.

 

 

No, ale zwykle takie mecze esportowe wśród fanów wywołują podobne emocje co wśród fanów np. tej piłki nożnej. Poza tym oprócz funu z oglądania ludzie lubią dobrze czuć się w grupie i znajdować akceptację, to może z tego wynika popularność wspólnego oglądania grania.

 

 

No, ale Makin nie pisz, że nie zasmuca Cię to, że teraz praktycznie 80% małolatów siedzi bez przerwy na telefonach czy gra w gry komputerowe. Też grałem m.in. w metina(tak bardzo wciągająca gra), ale siedziałem całymi dniami. Ludzie! Dzieciństwo to najlepszy okres w życiu i należy go wykorzystać najlepiej jak tylko można. Nie pamiętacie zajebistych zabaw typu podchody czy granie w kapsle? To były czasy, wtedy wychodziło się z domu samego rana, a wracało późnym wieczorem. Nikt nie siedział i nie napieprzał w jakieś śmieszne gry na telefonie, a teraz każdy bez fona żyć nie może, ciągłe chwalenie się jakimiś nowymi modelami, no sorry, ale dla mnie jest to idiotyzm. Telefon służy mi tylko i wyłącznie do dzwonienia, a nie siedzenia na nim całymi dniami. Technologia, technologią, ale postęp idzie w złym kierunku.

 

 

Ja mam tylko nadzieje ze nie dojdzie nigdy to sytuacji że w esporcie pojawią sie tacy kibice jak w piłce noznej,zebym nie wyszedł kiedys na ulice i ledwo do domu wrócił bo byłem za Fnatic a obok byli kibice Virtusów. Oby o tego nie doszlo 

 

ps; Nie mówie o wszystkich,ale nie zaprzeczycie że wielu ''kibiców'' łazą na te mecze tylko po to zeby cos rozwalić i poklepać sie z innym klubem

 

I czekam az jakis kibic zaraz na mnie wjedzie że jestem pizdą i dlatego tak mówie xD

O boże dziecko drogie, ale Ty na serio jesteś jakiś niemyślący człowiek. skoro Ty nazywasz kiboli, kibicami, to na prawdę brak słów.

 

 

No mogłem dać to w cudzysłów,dla mnie kibol to kibol lecz oni uważają siebie za kibiców,mój bład

 

Agresja leży w męskiej naturze, czy tego chcesz czy nie. Poza tym nikt kto się bić nie chce się nie bije, od tego są odpowiednie osoby i każdy wie co może mu grozić.

 

 

Ale oni nie rozumieją że sie nie chcesz bić,oni mają w to wyjebane,poprostu do Ciebie podbiją i nawet Ci szans nie dadzą bijąc cie w 10 osób niepytajac czy chcesz sie bic :v

  79160594027661829163.png

Opublikowano

 

 

 

 

 

 

 

 

Moim zdaniem, pewnie wiele osób je podzieli, że oprócz tego, że esport jest na fali wśród młodych osób (co pokazuje IEM w Katowicach, inne gamingowe imprezy, gdzie zawsze są tłumy), to taka forma docierania do zainteresowanych na streamach, komentowaniu wydarzeń i wspólnej gry? 

 

Współczuję takim osobom, mieć tak bardzo spieprzoną młodość.

 

A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie.

 

,,A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie." A jak ludzie ciągle oglądają piłkę nożną w tv to już jest normalne , już wole oglądać  jakiś koreańczyków którzy grają w Lola lub cs niż ,,messi" lub ronalda jak płaczą po meczu ponieważ przegrali.

 

 

No, ale zwykle takie mecze esportowe wśród fanów wywołują podobne emocje co wśród fanów np. tej piłki nożnej. Poza tym oprócz funu z oglądania ludzie lubią dobrze czuć się w grupie i znajdować akceptację, to może z tego wynika popularność wspólnego oglądania grania.

 

 

No, ale Makin nie pisz, że nie zasmuca Cię to, że teraz praktycznie 80% małolatów siedzi bez przerwy na telefonach czy gra w gry komputerowe. Też grałem m.in. w metina(tak bardzo wciągająca gra), ale siedziałem całymi dniami. Ludzie! Dzieciństwo to najlepszy okres w życiu i należy go wykorzystać najlepiej jak tylko można. Nie pamiętacie zajebistych zabaw typu podchody czy granie w kapsle? To były czasy, wtedy wychodziło się z domu samego rana, a wracało późnym wieczorem. Nikt nie siedział i nie napieprzał w jakieś śmieszne gry na telefonie, a teraz każdy bez fona żyć nie może, ciągłe chwalenie się jakimiś nowymi modelami, no sorry, ale dla mnie jest to idiotyzm. Telefon służy mi tylko i wyłącznie do dzwonienia, a nie siedzenia na nim całymi dniami. Technologia, technologią, ale postęp idzie w złym kierunku.

 

 

Ja mam tylko nadzieje ze nie dojdzie nigdy to sytuacji że w esporcie pojawią sie tacy kibice jak w piłce noznej,zebym nie wyszedł kiedys na ulice i ledwo do domu wrócił bo byłem za Fnatic a obok byli kibice Virtusów. Oby o tego nie doszlo 

 

ps; Nie mówie o wszystkich,ale nie zaprzeczycie że wielu ''kibiców'' łazą na te mecze tylko po to zeby cos rozwalić i poklepać sie z innym klubem

 

I czekam az jakis kibic zaraz na mnie wjedzie że jestem pizdą i dlatego tak mówie xD

O boże dziecko drogie, ale Ty na serio jesteś jakiś niemyślący człowiek. skoro Ty nazywasz kiboli, kibicami, to na prawdę brak słów.

 

 

No mogłem dać to w cudzysłów,dla mnie kibol to kibol lecz oni uważają siebie za kibiców,mój bład

 

Agresja leży w męskiej naturze, czy tego chcesz czy nie. Poza tym nikt kto się bić nie chce się nie bije, od tego są odpowiednie osoby i każdy wie co może mu grozić.

 

 

Ale oni nie rozumieją że sie nie chcesz bić,oni mają w to wyjebane,poprostu do Ciebie podbiją i nawet Ci szans nie dadzą bijąc cie w 10 osób niepytajac czy chcesz sie bic :v

 

Typowe lewackie myślenie, zero pojęcia na dany temat i pieprzenie głupot. Ustawki są wyznaczane, gdzie dokładnie się odbywają. Żaden kibol nie podejdzie do Ciebie w biały dzień i Ci nie wpierdzieli, no bez przesady, chyba, że jest pod wpływem czegoś, ale rzadko się to zdarza.

805491408806070489277.png


Opublikowano

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Moim zdaniem, pewnie wiele osób je podzieli, że oprócz tego, że esport jest na fali wśród młodych osób (co pokazuje IEM w Katowicach, inne gamingowe imprezy, gdzie zawsze są tłumy), to taka forma docierania do zainteresowanych na streamach, komentowaniu wydarzeń i wspólnej gry? 

 

Współczuję takim osobom, mieć tak bardzo spieprzoną młodość.

 

A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie.

 

,,A co do tematu to ja w ogóle nie interesuję się esportem, bo jest to dla mnie po prostu żałosne. Siedzieć całymi dniami i gapić się w monitor, no sorry, ale dla mnie to trzeba mieć coś z głową nie tak. Rozumiem można sobie grać w jakieś gierki, ale nie k***a po kilkanaście godzin dziennie." A jak ludzie ciągle oglądają piłkę nożną w tv to już jest normalne , już wole oglądać  jakiś koreańczyków którzy grają w Lola lub cs niż ,,messi" lub ronalda jak płaczą po meczu ponieważ przegrali.

 

 

No, ale zwykle takie mecze esportowe wśród fanów wywołują podobne emocje co wśród fanów np. tej piłki nożnej. Poza tym oprócz funu z oglądania ludzie lubią dobrze czuć się w grupie i znajdować akceptację, to może z tego wynika popularność wspólnego oglądania grania.

 

 

No, ale Makin nie pisz, że nie zasmuca Cię to, że teraz praktycznie 80% małolatów siedzi bez przerwy na telefonach czy gra w gry komputerowe. Też grałem m.in. w metina(tak bardzo wciągająca gra), ale siedziałem całymi dniami. Ludzie! Dzieciństwo to najlepszy okres w życiu i należy go wykorzystać najlepiej jak tylko można. Nie pamiętacie zajebistych zabaw typu podchody czy granie w kapsle? To były czasy, wtedy wychodziło się z domu samego rana, a wracało późnym wieczorem. Nikt nie siedział i nie napieprzał w jakieś śmieszne gry na telefonie, a teraz każdy bez fona żyć nie może, ciągłe chwalenie się jakimiś nowymi modelami, no sorry, ale dla mnie jest to idiotyzm. Telefon służy mi tylko i wyłącznie do dzwonienia, a nie siedzenia na nim całymi dniami. Technologia, technologią, ale postęp idzie w złym kierunku.

 

 

Ja mam tylko nadzieje ze nie dojdzie nigdy to sytuacji że w esporcie pojawią sie tacy kibice jak w piłce noznej,zebym nie wyszedł kiedys na ulice i ledwo do domu wrócił bo byłem za Fnatic a obok byli kibice Virtusów. Oby o tego nie doszlo 

 

ps; Nie mówie o wszystkich,ale nie zaprzeczycie że wielu ''kibiców'' łazą na te mecze tylko po to zeby cos rozwalić i poklepać sie z innym klubem

 

I czekam az jakis kibic zaraz na mnie wjedzie że jestem pizdą i dlatego tak mówie xD

O boże dziecko drogie, ale Ty na serio jesteś jakiś niemyślący człowiek. skoro Ty nazywasz kiboli, kibicami, to na prawdę brak słów.

 

 

No mogłem dać to w cudzysłów,dla mnie kibol to kibol lecz oni uważają siebie za kibiców,mój bład

 

Agresja leży w męskiej naturze, czy tego chcesz czy nie. Poza tym nikt kto się bić nie chce się nie bije, od tego są odpowiednie osoby i każdy wie co może mu grozić.

 

 

Ale oni nie rozumieją że sie nie chcesz bić,oni mają w to wyjebane,poprostu do Ciebie podbiją i nawet Ci szans nie dadzą bijąc cie w 10 osób niepytajac czy chcesz sie bic :v

 

Typowe lewackie myślenie, zero pojęcia na dany temat i pieprzenie głupot. Ustawki są wyznaczane, gdzie dokładnie się odbywają. Żaden kibol nie podejdzie do Ciebie w biały dzień i Ci nie wpierdzieli, no bez przesady, chyba, że jest pod wpływem czegoś, ale rzadko się to zdarza.

 

 

No są ustawki przemyslane,ale nie mysl że nie zdarza sie że poza nimi nie jeden dostał wpierdol w biały dzień bo był z innego klubu,są ogarnięci co odpuszczą ale jest dużo debili dla których kazdy moment jest dobry byleby komus wjebać

  79160594027661829163.png

Opublikowano (edytowane)

Powinni wam zablokować możliwość cytowania k***a do c***a pana.

 

Generalnie nie powinno się porównywać esportu ze sportem. Kibole a kibice IEM to dwa różne światy.

Kibole robią coś w co "wierzą". Zachowanie na IEM to głównie próba pokazania się. Przecież debilizm jest popularny. Kiedyś pewnie dojdzie tam do jakichś zadym, ale nie będą to jakieś godne zainteresowania afery.

Co niby może zrobić taki 16 latek? Zesrać się i popłakać.

 

@TuFu x33 będą. To kwestia czasu :v

Edytowane przez lolens123
Opublikowano (edytowane)

Powinni wam zablokować możliwość cytowania k***a do c***a pana.

 

Generalnie nie powinno się porównywać esportu ze sportem. Kibole a kibice IEM to dwa różne światy.

Kibole robią coś w co "wierzą". Zachowanie na IEM to głównie próba pokazania się. Przecież debilizm jest popularny. Kiedyś pewnie dojdzie tam do jakichś zadym, ale nie będą to jakieś godne zainteresowania afery.

Co niby może zrobić taki 16 latek? Zesrać się i popłakać.

 

Ty patrz,nawet nie zauważyłem tego cytowania :v

 

Ale jak już wyżej pisałem,mam nadzieje że nie będziesz takich ala kiboli na imprezach typu IEM.

 

@1361622928-U485574.pnglolens123 mam nadzieje że to będzie po tym jak z tego wyrosne,bo narazie w spokoju chce łazić na takie cos nie bojac sie o własnie zycie,pózniej i tak nie będe mial na to czasu za pare lat,taka sytuacja  :yay:

Edytowane przez TuFu x33

  79160594027661829163.png

Opublikowano

 

Powinni wam zablokować możliwość cytowania k***a do c***a pana.

 

Generalnie nie powinno się porównywać esportu ze sportem. Kibole a kibice IEM to dwa różne światy.

Kibole robią coś w co "wierzą". Zachowanie na IEM to głównie próba pokazania się. Przecież debilizm jest popularny. Kiedyś pewnie dojdzie tam do jakichś zadym, ale nie będą to jakieś godne zainteresowania afery.

Co niby może zrobić taki 16 latek? Zesrać się i popłakać.

 

Ty patrz,nawet nie zauważyłem tego cytowania :v

 

Ale jak już wyżej pisałem,mam nadzieje że nie będziesz takich ala kiboli na imprezach typu IEM.

 

@1361622928-U485574.pnglolens123 mam nadzieje że to będzie po tym jak z tego wyrosne,bo narazie w spokoju chce łazić na takie cos nie bojac sie o własnie zycie,pózniej i tak nie będe mial na to czasu za pare lat,taka sytuacja  :yay:

 

"KIBOL" W "ESPORCIE" XDD

ŚMIECHŁEM

 

­

Opublikowano

Eh, chwile mnie nie było i 1,5 strony czytania :D

 

To po kolei może też dodam coś jeszcze od siebie. Wybaczcie, że bez cytowania i pewnie z pomijaniem nicków, ale za duży bajzel się zrobil wyżej.

 

Jasne, że nie można utożsamiać kibiców piłkarskich z kibicami esportu, ale pewne cechy są podobne. Podobne, ale nie takie same - a to wynika z tego, że jednak kibicowanie czy to na stadionie, czy przed ekranem, czy oglądając coś na ekranie ma sporo wspólnego jednak. Ludzie skupiają się w grupach, opowiadają się za daną grupą/zespołem, wydarzenia wywołują emocje, także aż tak to się nie różni.

 

Co do agresji, to znowu i po jednej i po drugiej stronie leży część racji. Z jednej strony tych wydarzeń jest na tyle mało, że każdy incydent jest podciągany do wielkiej burdy, dodatkowo w klasycznych mediach gry/internet wciąż owiane są taką otoczką "coś dziwnego, ale nie dla poważnych ludzi" i przez to zwykle piętnowane. A z drugiej strony w takich wydarzeniach biorą udział różne osoby, niektórzy są agresywni, czasami w grę wchodzą też używki, czy inne rzeczy. Podobnie jak ktoś pisał o kibicach, że normalnie nikt nie zrobi nikomu krzywdy, dopóki jest niesprowokowany (czy to zachowaniem, czy używkami).

 

Sporo prawdy jest też w tym, że ludzie szukają metody żeby zaistnieć i pokazać na tle rówiesników, że są fajniejsi i lubi ich więcej osób.

 

Jak dla mnie idea esportu jest fajna i warta promowania, ale w tej dobrej formie, czyli uczenie zasad współzawodnictwa, sprawiedliwości i uczciwości zawsze jest dobre. Ale gorzej gdy to przeradza się w taką niezdrową konkurencję i wyścig po korzyści, a nie w celu dobrej zabawy i sprawdzenia swoich umiejętności. Tutaj też często duży wpływ mają sami "esportowcy"/streamerze, czy jak ich nazywać będziemy, bo nakręcić popularność nie jest trudno i z tego tytułu jest później sporo korzyści. Kwestia tylko tego, na ile uczciwa jest taka osoba i umie powiedzieć większej grupie osób, która pewnie w jakiś sposób naśladuje, co jest dobre, a co nie. A przynajmniej odnosząc się do takiego generalnego poczucia uczciwości i porządności, a tego czasem brakuje :/

EXPmIpC.gif

Opublikowano

Eh, chwile mnie nie było i 1,5 strony czytania :D

 

To po kolei może też dodam coś jeszcze od siebie. Wybaczcie, że bez cytowania i pewnie z pomijaniem nicków, ale za duży bajzel się zrobil wyżej.

 

Jasne, że nie można utożsamiać kibiców piłkarskich z kibicami esportu, ale pewne cechy są podobne. Podobne, ale nie takie same - a to wynika z tego, że jednak kibicowanie czy to na stadionie, czy przed ekranem, czy oglądając coś na ekranie ma sporo wspólnego jednak. Ludzie skupiają się w grupach, opowiadają się za daną grupą/zespołem, wydarzenia wywołują emocje, także aż tak to się nie różni.

 

Co do agresji, to znowu i po jednej i po drugiej stronie leży część racji. Z jednej strony tych wydarzeń jest na tyle mało, że każdy incydent jest podciągany do wielkiej burdy, dodatkowo w klasycznych mediach gry/internet wciąż owiane są taką otoczką "coś dziwnego, ale nie dla poważnych ludzi" i przez to zwykle piętnowane. A z drugiej strony w takich wydarzeniach biorą udział różne osoby, niektórzy są agresywni, czasami w grę wchodzą też używki, czy inne rzeczy. Podobnie jak ktoś pisał o kibicach, że normalnie nikt nie zrobi nikomu krzywdy, dopóki jest niesprowokowany (czy to zachowaniem, czy używkami).

 

Sporo prawdy jest też w tym, że ludzie szukają metody żeby zaistnieć i pokazać na tle rówiesników, że są fajniejsi i lubi ich więcej osób.

 

Jak dla mnie idea esportu jest fajna i warta promowania, ale w tej dobrej formie, czyli uczenie zasad współzawodnictwa, sprawiedliwości i uczciwości zawsze jest dobre. Ale gorzej gdy to przeradza się w taką niezdrową konkurencję i wyścig po korzyści, a nie w celu dobrej zabawy i sprawdzenia swoich umiejętności. Tutaj też często duży wpływ mają sami "esportowcy"/streamerze, czy jak ich nazywać będziemy, bo nakręcić popularność nie jest trudno i z tego tytułu jest później sporo korzyści. Kwestia tylko tego, na ile uczciwa jest taka osoba i umie powiedzieć większej grupie osób, która pewnie w jakiś sposób naśladuje, co jest dobre, a co nie. A przynajmniej odnosząc się do takiego generalnego poczucia uczciwości i porządności, a tego czasem brakuje :/

Kwestia kilku lat az wkoncu sie przyzwyczaja ludzie do esportu.

  79160594027661829163.png

Opublikowano (edytowane)

@Lord Makin tak naprawdę to 0.25 strony. To przez tych cytowników. Zrób z nimi porządek.

 

Edit. Nie do końca. Kiedyś sam pograłem godzinę/dwie na kompie. Potem wylatywałem na dwór i do nocy siedziałem z kolegami.

Teraz wychodzisz na miasto i nawet w klubie(to najbardziej w*****a) zamiast się bawić, to chodzą focie/filmiki robić.

Akurat różnica jest bardzo widoczna. Kiedyś 2h komputer, 5-10-15 godzin na dworze. Dziś na dworze cały dzień, ale smartfon pod ręką musi być.

Edytowane przez lolens123
Opublikowano

@Lord Makin tak naprawdę to 0.25 strony. To przez tych cytowników. Zrób z nimi porządek.

 

Akurat nie do końca, bo tematy mają określoną liczbę postów na stronę, więc nawet jakby były w tych postach same kropki, to byłoby tak samo ;)

 

 

Ktoś jeszcze pisał odnośnie tego, że dzieciaki siedzą w telefonach obecnie. Troszkę odbiegając od tematu. Kiedyś tak było z komputerami, póżniej internetem, teraz smartfony to z grubsza zminiaturyzowane komputery, więc nie ma się co dziwić, mobilność wygrywa :P

EXPmIpC.gif

Opublikowano

 

@Lord Makin tak naprawdę to 0.25 strony. To przez tych cytowników. Zrób z nimi porządek.

Akurat nie do końca, bo tematy mają określoną liczbę postów na stronę, więc nawet jakby były w tych postach same kropki, to byłoby tak samo ;)

 

 

Ktoś jeszcze pisał odnośnie tego, że dzieciaki siedzą w telefonach obecnie. Troszkę odbiegając od tematu. Kiedyś tak było z komputerami, póżniej internetem, teraz smartfony to z grubsza zminiaturyzowane komputery, więc nie ma się co dziwić, mobilność wygrywa :P

Uzaleznienie tez. Sam jestem uzalezniony i mowie to otwarcie,to jest zjebane i od roku probuje z tym walczyc i mali kroczkami widze postepy.

  79160594027661829163.png

Opublikowano

 

Eh, chwile mnie nie było i 1,5 strony czytania :D

 

To po kolei może też dodam coś jeszcze od siebie. Wybaczcie, że bez cytowania i pewnie z pomijaniem nicków, ale za duży bajzel się zrobil wyżej.

 

Jasne, że nie można utożsamiać kibiców piłkarskich z kibicami esportu, ale pewne cechy są podobne. Podobne, ale nie takie same - a to wynika z tego, że jednak kibicowanie czy to na stadionie, czy przed ekranem, czy oglądając coś na ekranie ma sporo wspólnego jednak. Ludzie skupiają się w grupach, opowiadają się za daną grupą/zespołem, wydarzenia wywołują emocje, także aż tak to się nie różni.

 

Co do agresji, to znowu i po jednej i po drugiej stronie leży część racji. Z jednej strony tych wydarzeń jest na tyle mało, że każdy incydent jest podciągany do wielkiej burdy, dodatkowo w klasycznych mediach gry/internet wciąż owiane są taką otoczką "coś dziwnego, ale nie dla poważnych ludzi" i przez to zwykle piętnowane. A z drugiej strony w takich wydarzeniach biorą udział różne osoby, niektórzy są agresywni, czasami w grę wchodzą też używki, czy inne rzeczy. Podobnie jak ktoś pisał o kibicach, że normalnie nikt nie zrobi nikomu krzywdy, dopóki jest niesprowokowany (czy to zachowaniem, czy używkami).

 

Sporo prawdy jest też w tym, że ludzie szukają metody żeby zaistnieć i pokazać na tle rówiesników, że są fajniejsi i lubi ich więcej osób.

 

Jak dla mnie idea esportu jest fajna i warta promowania, ale w tej dobrej formie, czyli uczenie zasad współzawodnictwa, sprawiedliwości i uczciwości zawsze jest dobre. Ale gorzej gdy to przeradza się w taką niezdrową konkurencję i wyścig po korzyści, a nie w celu dobrej zabawy i sprawdzenia swoich umiejętności. Tutaj też często duży wpływ mają sami "esportowcy"/streamerze, czy jak ich nazywać będziemy, bo nakręcić popularność nie jest trudno i z tego tytułu jest później sporo korzyści. Kwestia tylko tego, na ile uczciwa jest taka osoba i umie powiedzieć większej grupie osób, która pewnie w jakiś sposób naśladuje, co jest dobre, a co nie. A przynajmniej odnosząc się do takiego generalnego poczucia uczciwości i porządności, a tego czasem brakuje :/

Kwestia kilku lat az wkoncu sie przyzwyczaja ludzie do esportu.

 

Kwestia dojrzenia :) Wiesz że kiedyś trzeba będzie oderwać się od komputera i zacząć udzielać się w życie społeczne? Nie dziwne, że na wydarzeniach typu IEM są same gimby, albo wyrośnięte gimby.

Opublikowano

 

 

Eh, chwile mnie nie było i 1,5 strony czytania :D

 

To po kolei może też dodam coś jeszcze od siebie. Wybaczcie, że bez cytowania i pewnie z pomijaniem nicków, ale za duży bajzel się zrobil wyżej.

 

Jasne, że nie można utożsamiać kibiców piłkarskich z kibicami esportu, ale pewne cechy są podobne. Podobne, ale nie takie same - a to wynika z tego, że jednak kibicowanie czy to na stadionie, czy przed ekranem, czy oglądając coś na ekranie ma sporo wspólnego jednak. Ludzie skupiają się w grupach, opowiadają się za daną grupą/zespołem, wydarzenia wywołują emocje, także aż tak to się nie różni.

 

Co do agresji, to znowu i po jednej i po drugiej stronie leży część racji. Z jednej strony tych wydarzeń jest na tyle mało, że każdy incydent jest podciągany do wielkiej burdy, dodatkowo w klasycznych mediach gry/internet wciąż owiane są taką otoczką "coś dziwnego, ale nie dla poważnych ludzi" i przez to zwykle piętnowane. A z drugiej strony w takich wydarzeniach biorą udział różne osoby, niektórzy są agresywni, czasami w grę wchodzą też używki, czy inne rzeczy. Podobnie jak ktoś pisał o kibicach, że normalnie nikt nie zrobi nikomu krzywdy, dopóki jest niesprowokowany (czy to zachowaniem, czy używkami).

 

Sporo prawdy jest też w tym, że ludzie szukają metody żeby zaistnieć i pokazać na tle rówiesników, że są fajniejsi i lubi ich więcej osób.

 

Jak dla mnie idea esportu jest fajna i warta promowania, ale w tej dobrej formie, czyli uczenie zasad współzawodnictwa, sprawiedliwości i uczciwości zawsze jest dobre. Ale gorzej gdy to przeradza się w taką niezdrową konkurencję i wyścig po korzyści, a nie w celu dobrej zabawy i sprawdzenia swoich umiejętności. Tutaj też często duży wpływ mają sami "esportowcy"/streamerze, czy jak ich nazywać będziemy, bo nakręcić popularność nie jest trudno i z tego tytułu jest później sporo korzyści. Kwestia tylko tego, na ile uczciwa jest taka osoba i umie powiedzieć większej grupie osób, która pewnie w jakiś sposób naśladuje, co jest dobre, a co nie. A przynajmniej odnosząc się do takiego generalnego poczucia uczciwości i porządności, a tego czasem brakuje :/

Kwestia kilku lat az wkoncu sie przyzwyczaja ludzie do esportu.

Kwestia dojrzenia :) Wiesz że kiedyś trzeba będzie oderwać się od komputera i zacząć udzielać się w życie społeczne? Nie dziwne, że na wydarzeniach typu IEM są same gimby, albo wyrośnięte gimby.

Przeczytaj mojego posta nad twoim

  79160594027661829163.png

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...