Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Życie po życiu


Huracan

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, zastanawialiście się chociaż na chwilę co takiego nas czeka po śmierci? tak na prawdę ludzie którzy zginęli, zostali zamordowani, umarli śmiercią naturalną, popełnili samobójstwo gdzieś muszą iść, zastanawiałem się tak i podobno po śmierci rodzimy się na nowo ale gdzie indziej i nie pamiętając niczego, co o tym sądzicie? 

Opublikowano

Pewne jest to, że idą do piachu. Dalej to bezsens, bo to tylko gdybanie.

 

Edit. @1373230489-U611928.pngMethamphetamine niestety większość użytkowników żyje, więc nie powiedzą Ci.

Opublikowano

Pewne jest to, że idą do piachu. Dalej to bezsens, bo to tylko gdybanie.

No to jest jasne że ciało idzie do piachu ale co dalej, co takiego osoby zmarłe widzą czy w ogóle widzą? czy coś czują?

Opublikowano

jedyna teoria słuszna według mnie to ta, że nasza świadomość przechodzi na inny żywy organizm, tzw. reinkarnacja, ale możliwa też u ludzi. Pamiętam kiedyś było kilka przykładów, że ludzie pamiętali swoje poprzednie wcielenie

Opublikowano

"zastanawiałem się tak i podobno po śmierci rodzimy się na nowo ale gdzie indziej i nie pamiętając niczego"- podobno to nie ma niczego, podobno idziemy do piekła/nieba itd. każdy sobie tłumaczy inaczej co jest po. Osobiście nie interesuje mnie to bo i tak ja i reszta mamy gówno do gadania umierasz i nie było tematu:) Nie ma potwierdzonego infa co jest po i nie będzie. Deal with it!

Opublikowano

Moim zdaniem nieważne czy popełniłeś samobójstwo czy przejechał Cię samochód czy jeszcze coś innego.

Wszyscy idziemy w to samo miejsce, nie ma żadnego piekła i nieba.

W jakie miejsce? Tego nikt nie wie, możemy jedynie sobie gdybać.

I chyba nawet najgłupszy człowiek się nad tym kiedyś przynajmniej raz zastanawiał.

VNp6c2U.png

Opublikowano

A co sądzicie o tym że człowiek po śmierci przenosi się na inne ciało i rodzimy się na nowo?

rodzimi sie na nowo ale niczego z poprzedniego zycia nie pamietamy.

 

predzej uwierze w to niz w niebo i pieklo ;D

Opublikowano

Zamiast zastanawiać się, czy istnieje życie po życiu, zacznij żyć tym życiem, które trwa :-)

Qui est le prochain?

Opublikowano

Mi się wydaje że niczego nie ma, przez prawie 14 miliardów lat nie istniałem i jakoś mi to nie przeszkadzało. Takie gdybanie że idzie się do jakiegoś nieba czy piekła to pierdoły którym nie warto wierzyć. Po śmierci tracimy całe ciało w którym są wszystkie nasze wspomnienia, przeżycia, emocje, bez ciała nie istniejemy więc gdy ciało umiera, umieramy i my. Niektórzy tłumaczą sobie że istnieje jakaś dusza, ale czym to miałoby być? Nasza osobowość i świadomość umiera wraz z ciałem bo jest przez nie wytwarzana, nie ma ciała, nie ma ciebie.

Opublikowano

jedyna teoria słuszna według mnie to ta, że nasza świadomość przechodzi na inny żywy organizm, tzw. reinkarnacja, ale możliwa też u ludzi. Pamiętam kiedyś było kilka przykładów, że ludzie pamiętali swoje poprzednie wcielenie

A Ty pamiętasz swoje poprzednie?

 

Naukowo nic nie zostało potwierdzone. Wszystko zależy od wyznania, więc jak chcesz się ustawić po śmierci to wysadź się w imię allaha. Dostaniesz 72 dziewice.

Osobiście się nad tym nie zastanawiałem - póki co skupiam się na tym, że żyję i mam się świetnie.

Wszyscy się chwalą, to i ja się pochwalę:

 

PC:
  CPU: 
Intel Core i7 6700K @ 4.5GHz
  COOLER: SilentiumPC Fortis 3 v2
  MOBO: MSI Z170A-G43 Plus
  RAM: 2x8GB HyperX Fury Black 2400MHz CL15
  GPU: Palit nVidia GeForce GTX1070 JetStream @ 2012MHz/4004MHz
  AUDIO: AIM SC808
  SSD: Goodram Iridium Pro 240GB
  HDD: Western Digital Caviar Blue 1TB 
  PSU: SilentiumPC Enduro FM1 550W
  CASE: SilentiumPC Pax M70 Pure Black v2
  OS: Windows 10 Pro 64bit

PERYFERIA:
  Monitor: 
Eizo EV2450
  Audio: Technics SA-AX540 + Altus 110 (modyfikowane) + Superlux HD681EVO + Brainwavz M1
  Klawiatura: SPC Gear GK530 RGB Kalih Brown
  Mysz: A4Tech Bloody Blazing A90
  Podkładka: A4Tech Bloody B-081 
  Gamepad: Microsoft Xbox One Wireless Controller + Asus BT400
  Drukarka: Brother MFC-7460DN
  Kamerka: Logitech C270

LAPTOP:
  Model: 
Lenovo ThinkPad X230
  CPU: Intel Core i5 3210M @ 2,5GHz
  GPU: Intel HD4000
  RAM: 2x4GB Samsung 1600MHz
  SSD: Samsung PM830 128GB
  SCREEN: 1366x768 IPS, matowy
  3G: Ericsson H5321 gw
  BATTERY: Lenovo 9 Cell Extended Life Battery 44++

 
Opublikowano

A Ty pamiętasz swoje poprzednie?

 

Naukowo nic nie zostało potwierdzone. Wszystko zależy od wyznania, więc jak chcesz się ustawić po śmierci to wysadź się w imię allaha. Dostaniesz 72 dziewice.

Osobiście się nad tym nie zastanawiałem - póki co skupiam się na tym, że żyję i mam się świetnie.

 

Pamiętam. Byłem dostojnym bażantem.

Opublikowano

po śmierci nie ma nic

człowiek nie ma żadnej świadomości, nie istnieje

jedyne co po nim zostaje to pamięć bliskich i szczątki w ziemi

 

dlatego trzeba brać od życia to co najlepsze i szanować zdrowie :)

Opublikowano

Ogólnie to I'll be damned If I put my own pleasure aside, for an afterlife, that isn't even guaranteed. To tak cd. życia z religią.

 

A osobiście wierzę w reinkarnację. Odrodzę się albo jako człowiek, albo jakaś mrówka, czy coś. Średnio mnie to obchodzi, bo nie mam na to wpływu - jedyne co mogę zrobić, to żyć tak, jakbym chciał.

Opublikowano

Zadając takie pytania albo chcesz rozpętać wojnę wyznań albo tego nie jesteś świadomy co czynisz.

 

Jedni wieżą w Boga, ja się do tych zaliczam, i nie obchodzi mnie co kto o tym myśli, moje życie moja wiara.

Drudzy nie wierzą w nic, trzeci natomiast wierzą w reinkarnacje.

Czasami zastanawiam się jak to jest, skoro coś powstaje z czegoś to jak powstało wszystko?

Teoria wielkiego wybuchu? Ale musiało coś być by zapoczątkowało ten wybuch, a skąd się wzięło to co to zapoczątkowało?

Co by było jakby kompletnie nic nie było, takie wielki nic... dobra ej, ja kończę bo znowu popadam w stan wielkiego zamyślenia, a z moją psychiką tego nie lubię.

Cześć! Życzę Ci dobrego dnia! Uśmiechaj się!

Opublikowano

idziesz do piachu i tyle, żadnych reinkarnacji a ni nic nie ma.. to tylko wymysły człowieka.. 

człowiek od początku się nad tym zastanawiał wymyślił sobie bogów i tyle.. prawda jest tylko taka że nic nie ma,nie ma ciebie nie istniejesz ;x

 

 

Pamiętam. Byłem dostojnym bażantem.

 
wiem, bo ja cie upolowałem

smakowałeś jak kurczak  :)

Opublikowano

Ja to sie zastanawiam - co wy macie pod tymi kopułami. Przykład pana wyżej: jest tak świecie przekonany swojej racji, że nie zakłada czegoś innego, oczywiście - skończenie podstawówki mu to umożliwia. Nawet 0 argumentów aby się opowiedzieć za swoją tezą.

 

Nie wiem co jest po śmierci i mam to w dupie. Czy latam se jako duszek, czy jako insect. Wole żyć życiem, które mam teraz i przeżyć je tak, abym na łożu śmierci nie żałował. Pozdro.

Opublikowano

Ja to sie zastanawiam - co wy macie pod tymi kopułami. Przykład pana wyżej: jest tak świecie przekonany swojej racji, że nie zakłada czegoś innego, oczywiście - skończenie podstawówki mu to umożliwia. Nawet 0 argumentów aby się opowiedzieć za swoją tezą.

 

Nie wiem co jest po śmierci i mam to w dupie. Czy latam se jako duszek, czy jako insect. Wole żyć życiem, które mam teraz i przeżyć je tak, abym na łożu śmierci nie żałował. Pozdro.

Zabawne. On chciał tylko usłyszeć wasze opinie na ten temat. Nie każe ci iść do piwnicy, siedzieć tam do usranej śmierci i myślec co dalej.

Można życ i myśleć, o tym co będzie. Te dwie rzeczy ze sobą nie kolidują. 

 

Z prawdą/racją jest tak, że ile ludzi tyle prawd.

Opublikowano

Powiem tak - być może jest bóg, a być może go nie ma, osobiście jestem katolikiem ( nie zagorzałym ) i wierzę w życie po śmierci, ale tak czy siak wiara mnie nie satysfakcjonuję, dlatego staram się o tym nie myśleć. To tylko odbiera radość z życia i powoduję brak chęci do osiągnięcia sukcesów.

Opublikowano

Założyłem coś innego, piekło lub reinkarnacja, pisząc że wrócę na ziemię nie miałem na mysli tylko formy ludzkiej a mogę być duchem.

Co do podstawówki to dawno temu ją skończyłem. Argumenty za swoją tezą ? Za dużo rozprawek chyba się w gimnazjum napisałeś. Autor pytał co sądzimy o życiu po śmierci to też napisałem. A jak na prawdę chcesz argumenty to - takie mam przeczucie, ponadto posiadam niewielkie zdolności mediumiczne, które akurat w tych sprawach zbyt wiele mi nie mówią ale jeśli chodzi o przyszłość i nadejście mojej śmierci to inna sprawa.

Tylko Lucyfer


 


Jestem Hujston

Opublikowano

Według mnie reinkarnacja. Dusza składa się z materiału podobnego do bio-plazmy, która po obumarciu funkcji życiowych w ciele odrywa swoje "duchowe" organy i przechodzi przez inny wymiar do innego nowo powstałego życia poprzez coitus. Osoba po śmierci nie pamięta świadomie rzeczy z poprzedniego życia ale dusza posiada organ przechowujący pamięć i dzięki temu w nieświadomie możemy robić rzeczy podobne do tych z poprzedniego życia. Taka jest moja opinia  :santa:

Opublikowano

Mógłbym powiedzieć, że wierzę ale nie lubię tego słowa, bo ja jestem co do tego przekonany. Reinkarnacja ze względu na to, że to nie jest dla mnie obcy temat i mam styczność z regresją.

343731479829004887779.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...