Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Pomoc dla początkującej, nieprzekonenej i wybrednej


Wiedzminka92

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć ;)

Nie chciałam zakładać nowego tematu, ale tak będzie chyba najwygodniej, żeby nie robić bałaganu w istniejących.

Jestem totalnie początkującym i nieogarniętym właściwie nawet jeszcze nie "fanem" anime. Za to mój facet przeczytał i oglądnął już chyba wszystko, co się dało. Wiele razy przez te ładnych kilka lat od kiedy jesteśmy razem próbowałam się przekonać do tego co on lubi, ale jakoś zawsze wymiękałam i "nie czułam tego".

 

Jakiś czas temu trafiłam na anime "Hellsing" i cholernie mi się spodobało, więc pomyślałam, że może jednak jest dla mnie szansa. I tutaj prośba do was, może polecicie mi coś, od czego bym mogła jeszcze raz spróbować zacząć moją przygodę z anime/mangą? Niestety jedyną poszlaką w co celować będzie chyba ten Hellsing. No i coś co nie jest tasiemcem wydawanym od x lat, bo to mnie raczej szybko zniechęci. I jeszcze żeby nie było zbyt "hardcorowe" tzn oswajajcie mnie z tym klimatem stopniowo, żeby zbyt dużego szoku nie wywołać ;P

 

Jestem babą, więc przydałoby się, żeby poza typowo wojowniczymi klimatami była jeszcze jakaś konkretna fabuła w tle, poza tym nie orientuje się w nazwach typów anime/mangi więc nie wiem w co celować. Typowe romanse chyba też nie. Za to ogólnie z innej, nie mangowej literatury/filmu lubię bardzo fantasy, a ostatnio takie kontrowersyjne tematy społeczne, antykościelne itp, więc może to będzie jakaś podpowiedź.

 

Za pomoc macie moją dozgonną wdzięczność ;D

Opublikowano

Może Another? Ja chyba od tego zacząłem oglądać anime na poważnie.

Opublikowano

­Najlepszą pomocą będzie chyba tutaj Twój facet ;)

 

Uniwersalne czyt. bardzo dobre według większości:
 
- FMA: Z tego co pamiętam 64 odcinki. Komedia, akcja, przygoda.
Świat przedstawiony serii stylizowany jest na czasy europejskiej rewolucji przemysłowej. Jej akcja rozgrywa się w fikcyjnym uniwersum, w którym alchemia jest jedną z najbardziej zaawansowanych nauk. Fabuła opowiada historię braci Edwarda i Alphonse'a Elric poszukujących kamienia filozoficznego w celu odzyskania swych ciał, które stracili na skutek nieudanej próby wskrzeszenia ich matki poprzez alchemię.
 
- Death Note: 
 Opowiada historię genialnego licealisty imieniem Light Yagami, który znajduje tajemniczy notes upuszczony przez shinigamiego Ryūka. Notes ten posiada niesamowite właściwości: jego użytkownik, wpisując do niego imię oraz nazwisko osoby, której twarz zna, powoduje śmierć tej osoby w określonych okolicznościach w ciągu 40 sekund. Jeśli w ciągu tych 40 sekund od zapisania imienia ofiary nie zostanie wpisana przyczyna śmierci, osoba umrze na zawał serca. Light dostrzega w tym szansę oczyszczenia świata ze wszelkiego zła. Pod pseudonimem Kira (od angielskiego killer), który to nadali mu jego zwolennicy, zaczyna wprowadzać swój plan w życie. Na drodze staje mu jednak tajemniczy
 
- Steins;Gate: podróże w czasie, romans, dramat, trochę komedii, psychologiczne.
- Kiseijuu: Pasożyty atakują Ziemię. Dużo krwi, szkoła, kilka śmiesznych momentów, dramat, romans.
- Angel Beats: Dużo komedii, dramat, romans, szkoła. Życie po śmierci.
- Code Geass
- Clannad: Romans (podobno bardzo dobre, nie oglądałem)
 
Ostatecznie: HxH 2011. Podobnie jak FMA:B. Ambitny shounen, ale dużo odcinków, bo ponad 100.
 
Od siebie jeszcze:
- Psycho-Pass: Dużo krwi, cyberpunk, akcja, dramat, przyszłość.
- Death Parade: Dramat. Nic więcej nie piszę, bo bym zaspoilerował. Obejrzyj 1 odcinek :D
Opublikowano

To nie lepiej spytac faceta, jesli obejrzal juz wszystko w internetach?

 

A od siebie polecam Death Note, minusem jest to, ze potem ciezko sie odkleic :D

Opublikowano

kiseijuu napewno ci się spodoba OST next to you

tumblr_msh8e7sxEa1r3sabqo5_500.gif    Nie wiemy, jakimi ludźmi tak naprawdę jesteśmy, aż do momentu przed naszą śmiercią.

 

 

Opublikowano

A ja polecę anime pt. Monster. Jest trochę długie, bo 74 odcinki, ale fabularnie jest arcydziełem. Nie lubisz typowych romansów, to moźe daj szansę anime pt. Nana. Klimaty punkrockowe, naprawdę genialny dramat, muzyka jeszcze lepsza, do tego źycie "nowego świata" (zdrady, itp). Sam to anime oceniłem na 10/10, jak i równieź zostało jednym z ulubionych serii.

internet to nie jest jakis oddzielny swiat gdzie ludzie zapomnieli o swoich emocjach

Opublikowano

Hellsing:Ultimate, jeśli oglądałaś zwykłego :v

 

Angel Beats! - dramat, życie pozagrobowe i akcja, całkowicie worth 

Shinsekai Yori - mindfuck gwarantowany, genialna fabuła i oprawa dźwiękowa

 

I tak jak wyżej:

Steins;Gate - jak wchodzisz w anime, to raczej powinnaś zobaczyć - początek może nudzić, jednak warto oglądać

Monster - dłuższe i starsza kreska, chyba żadnego błędu fabularnego, dobrze rozbudowane i jednocześnie genialne postacie, protagonista jest nieprzewidywalny - psychologiczne

Death Note - imo trochę przereklamowane, tzn. jest bardzo fajnym anime i ma ode mnie dziesiątkę, jednak nie jest też jakieś mega przezajebiste

 

I tyle na start mogę polecić. 

QtiV6xY.gif

Opublikowano

Dziękuję bardzo wszystkim ;)) Tak jak pisałam w pierwszym poście: tytułów, które mój facet ogląda jakoś "nie czuje", nie podchodzą mi, przez co przekreślałam do tej pory cały świat anime, ale wygooglowałam to co zaproponowaliście i wygląda na prawdę obiecująco ;))

 

Opublikowano

@up

Nie dziwi mnie to. Skoro stwierdziłaś, że luby już od dawna jest tym pochłonięty to jedynie co może oglądać to same resztki oraz produkcje, które do laika nie trafiają więc nie dziwota, iż ci "nie podchodzi".

 

Tak btw. czy twój ukochany nie ma na imię Tomek i ma coś koło 30 lat? :D

106071453484304291456.jpeg

Opublikowano

Tak jak pisałam w pierwszym poście: tytułów, które mój facet ogląda jakoś "nie czuje", nie podchodzą mi, przez co przekreślałam do tej pory cały świat anime

Jest mnóstwo doskonałych anime. Są takie bardziej kierowane do kobiet, do mężczyzn, rodzinne czy głównie do obojga płci.

 

Nie dziwi mnie to. Skoro stwierdziłaś, że luby już od dawna jest tym pochłonięty to jedynie co może oglądać to same resztki oraz produkcje, które do laika nie trafiają więc nie dziwota, iż ci "nie podchodzi".

Anime jest na tyle dużo, że zawsze będzie co dobrego oglądać. Ciągle powstają nowe. Podobnie jak filmy i seriale aktorskie.
Opublikowano

Jest mnóstwo doskonałych anime. Są takie bardziej kierowane do kobiet, do mężczyzn, rodzinne czy głównie do obojga płci.

 

Anime jest na tyle dużo, że zawsze będzie co dobrego oglądać. Ciągle powstają nowe. Podobnie jak filmy i seriale aktorskie.

Zasadnicze pytanie - Czy branża anime, produkcja idzie dobrym tokiem? Nie wydaje mi się. Choć na razie jakoś wyjątkowo skrajnie nie jest, póki co każdy może smernąć coś swojego, póki co.

 

 

­Najlepszą pomocą będzie chyba tutaj Twój facet ;)

 

Uniwersalne czyt. bardzo dobre według większości:
 
- FMA: Z tego co pamiętam 64 odcinki. Komedia, akcja, przygoda.
Świat przedstawiony serii stylizowany jest na czasy europejskiej rewolucji przemysłowej. Jej akcja rozgrywa się w fikcyjnym uniwersum, w którym alchemia jest jedną z najbardziej zaawansowanych nauk. Fabuła opowiada historię braci Edwarda i Alphonse'a Elric poszukujących kamienia filozoficznego w celu odzyskania swych ciał, które stracili na skutek nieudanej próby wskrzeszenia ich matki poprzez alchemię.
 
- Death Note: 
 Opowiada historię genialnego licealisty imieniem Light Yagami, który znajduje tajemniczy notes upuszczony przez shinigamiego Ryūka. Notes ten posiada niesamowite właściwości: jego użytkownik, wpisując do niego imię oraz nazwisko osoby, której twarz zna, powoduje śmierć tej osoby w określonych okolicznościach w ciągu 40 sekund. Jeśli w ciągu tych 40 sekund od zapisania imienia ofiary nie zostanie wpisana przyczyna śmierci, osoba umrze na zawał serca. Light dostrzega w tym szansę oczyszczenia świata ze wszelkiego zła. Pod pseudonimem Kira (od angielskiego killer), który to nadali mu jego zwolennicy, zaczyna wprowadzać swój plan w życie. Na drodze staje mu jednak tajemniczy
 
- Steins;Gate: podróże w czasie, romans, dramat, trochę komedii, psychologiczne.
- Kiseijuu: Pasożyty atakują Ziemię. Dużo krwi, szkoła, kilka śmiesznych momentów, dramat, romans.
- Angel Beats: Dużo komedii, dramat, romans, szkoła. Życie po śmierci.
- Code Geass
- Clannad: Romans (podobno bardzo dobre, nie oglądałem)
 
Ostatecznie: HxH 2011. Podobnie jak FMA:B. Ambitny shounen, ale dużo odcinków, bo ponad 100.
 
Od siebie jeszcze:
- Psycho-Pass: Dużo krwi, cyberpunk, akcja, dramat, przyszłość.
- Death Parade: Dramat. Nic więcej nie piszę, bo bym zaspoilerował. Obejrzyj 1 odcinek :D

 

Cóż mogę podbić listę przedmówcy, z malutkimi uszczerbkami na niuansach. Odpuściłbym Angel Beats, Clannad. Tytułu te nie są w żadnym stopniu złe, ale miłośniczkę jatki, Hellsingu zwyczajnie zanudzą. Zalecam zostawienie ich jako potencjalne tytuły na przyszłość, odległą przyszłość. Shiki będzie dla Ciebie kompatybilne, traktuje o podobnej tematyce, z nieco większą nutką refleksji. Ilość odcinków jest stosunkowo odpowiednia dla laika uniwersum.

Opublikowano

Zasadnicze pytanie - Czy branża anime, produkcja idzie dobrym tokiem? Nie wydaje mi się. Choć na razie jakoś wyjątkowo skrajnie nie jest, póki co każdy może smernąć coś swojego, póki co.

Odpowiedź jest taka, że bardzo dużo serii, to pewien ukłon w stronę otaku, ale to po pierwsze nie przekreśla anime, a po drugie i tak są produkcje bez takiego fanserwisu i postaci.

 

Wszystko zależy co kto lubi.

Opublikowano

@up

Nie dziwi mnie to. Skoro stwierdziłaś, że luby już od dawna jest tym pochłonięty to jedynie co może oglądać to same resztki oraz produkcje, które do laika nie trafiają więc nie dziwota, iż ci "nie podchodzi".

 

Tak btw. czy twój ukochany nie ma na imię Tomek i ma coś koło 30 lat? :D

Nie, nie jest to Tomek :) Damian ;) co do całej reszty trafiłeś w dziesiątkę

 

Jeszcze raz dziękuje wszystkim za podpowiedzi, szykuje mi się sporo do oglądania ;D

Opublikowano

Daj jakiś kontakt do lubego, wtedy armoro będzie mógł męczyć kogoś w swoim wieku, a my nie będziemy musieli czytać tego co on pisze.

Czujesz się męczony? Pitbulek, weź ty pomyśl chwilami nad sobą.
Opublikowano

@1361622928-U485574.pngWiedzminka92 - Daj jakiś kontakt do lubego, wtedy armoro będzie mógł męczyć kogoś w swoim wieku, a my nie będziemy musieli czytać tego co on pisze.

Hah ja tu jeszcze nieobeznana w zwyczajach i nastrojach, ludzi też nie znam, więc nie wiem jak męczący jest Pan Armoro ;) ale ja też starą babą jestem, więc mogę się zgłosić na męczennika i was wyzwolić :((xD  a lubego na forum też zaproszę, bo fajnie tu macie :D

Opublikowano

Jeżeli luby zna takie pojęcie jak "czyjeś zdanie" i umie je uszanować (nie to co niektórzy) to z wielką chęcią zapraszamy.

"Kaman" panie Pitbull, nudno wtedy by było :D

-Ale ludzi to ty szanuj

-Co? Pogięło cię?

-Spierdalaj

 

Wracając do tematu.

Jako, że masz nick @1361622928-U485574.pngWiedzminka92 polecę Claymore. Klimat BARDZO przybliżony do świata Sapkowskiego, no i same postaci, ta sama profesja. Warto zahaczyć ;) tylko jak Śilver pisał, zakończenie kijowe.

Może Elfen Lied (od tego zaczynałem xD)

Rainbow - jeśli oglądałaś "Skazany na śmierć", trochę może ci się o tym przypomnieć :P

Gosick - zagadki, akcja dzieje się w latach 20 w Europie

Spice and wolf - fantasy, trochę romansu, dużo gadaniny na temat ekonomii 

Wolf children - film, ale warty zobaczenia. 

gfgdf

 

Opublikowano

@indywidualistaA

1. Jeden srarmoro na ten dział nam w zupełności wystarczy.

2. Claymore ma zakończenie kijowe, bo było fillerowe (dla wyjaśnienia, bo wiedźminka pewnie nie bd wiedziała o co chodzi - zakończenie anime nie pokrywa się z wydarzeniami z mangi, bo po prostu manga nadal wychodziła, gdy emitowane były odcinki)

106071453484304291456.jpeg

Opublikowano

Jeden srający Pitbull na ten dział w zupełności wystarczy.

Tak powinno brzmieć to zdanie, bo srasz jak pies.

2. Claymore ma zakończenie kijowe, bo było fillerowe (dla wyjaśnienia, bo wiedźminka pewnie nie bd wiedziała o co chodzi - zakończenie anime nie pokrywa się z wydarzeniami z mangi, bo po prostu manga nadal wychodziła, gdy emitowane były odcinki)

Główną wadą anime Claymore jest brak zakończenia, a nie zmienione ostatnie odcinki.
Opublikowano

Claymore. Polecam, pomimo tego zakończenia, braku zakończenia. Dramacik, akcja, genialna muzyczka w openingu, kreska ładna, chociaż większość pisze, że gówniana. Nie wiem co oni w niej widzą, aczkolwiek nie będę się kłócił xD Główny bohater może nie przypaść do gustu, ochraniany przez Clare. Można się bawić całkiem, całkiem podczas tych 26 epów.

 

 

Off-topic

 

"bo srasz jak pies"

 

o.O

Opublikowano

Claymore. Polecam, pomimo tego zakończenia, braku zakończenia. Dramacik, akcja, genialna muzyczka w openingu, kreska ładna, chociaż większość pisze, że gówniana.

Skąd ty wytrzasnąłeś tą swoją większość? Przecież kreska w Claymore była piękna. Wreszcie normalne oczy i proporcje, czyli nie takie do jakich przyzwyczaja większość anime.

 

Ogólnie strona wizualna Claymore, to górna półka, a opening faktycznie genialny.

Szkoda jednak, że to kolejne anime, które ostatecznie zostało reklamówką mangi.

 

Chciałbym więcej serii z rodzaju Mirai Nikki, czyli świetnych i skończonych fabularnie.

Główny bohater może nie przypaść do gustu, ochraniany przez Clare. Można się bawić całkiem, całkiem podczas tych 26 epów.

Faktycznie, plusem tej serii on nie jest. :)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...