Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Higurashi no naku koro ni & Kai - dyskusja


HarryPotter:*xD

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeśli miałbym powiedzieć, która część jest lepsza, zdecydowanie wybrałbym pierwszą część. W "wyjaśnieniu" czyli Higurashi no naku koro ni Kai, nie podobało mi się samo wyjaśnienie tej sprawy oraz jej przyczyny, cała ta tajemniczość prysła.  

 

Ten opening bardzo mi się spodobał

 

 

Największe rycie mózgu było przy wątku Shion i Mion. Za cholerę nie widziałem, która to która w danym momencie. Sama otoczka tajemniczości była ogromna, jeśli chodzi o rodzinę Sonozaki. 

Ten rytuał wyrywania paznokci, też świetny :D Jeśli mówimy o bohaterach, to nie cierpiałem Riki oraz Satoko... No i tej z rogami.

Pierwszy sezon, to po prostu rycie bani - więc 10/10. "Kai" oceniłbym trochę niżej, 8-9/10. 

 

Dawno to anime oglądałem, więc nie pamiętam za bardzo :v Jak coś sobie przypomnę, dam edita lub dopiszę.

gfgdf

 

Opublikowano

Mam chyba od pół roku w planowanych, a nie mam siły się zebrać i obejrzeć.. Ogółem z tego to czytałem seria jest bardzo fabularna, to mi się podoba. Postaram się obejrzeć w tym roku :D

Opublikowano

#up

 

zarezerwuj sobie ten weekend :D

 

#2up

 

racja, przy Sion i Mion miałem dość duzy mindfuck czy sobie ich nie pomyliłem xD opening jak pisałem, nie jest zły, ale ja wole coś weselszego, jak np z Lucky Stara xD

 

co do bohaterów to wszyscy mi sie za pierwszym razem podobali, no, oprócz Satoko (jej pizdowatość strasznie wnerwiała), ale jak sie okazało co robiła Rika z Hanyuu to musiały one wskoczyc na 1sze miejsce :D

ae1d1005fe.png


Opublikowano

Miałem się już za to dawno temu zabrać, cały czas zwlekałem i nie obejrzałem. Też postaram się w końcu to obejrzeć.. kiedyś, muszę sobie tylko trochę czasu zagospodarować na te 55 odcinki? (2 sezony + 5 odc. OVA) 

Opening wpada w ucho, pasuje do serii ;)

Opublikowano

#up

 

zarezerwuj sobie ten weekend :D

 

#2up

 

racja, przy Sion i Mion miałem dość duzy mindfuck czy sobie ich nie pomyliłem xD opening jak pisałem, nie jest zły, ale ja wole coś weselszego, jak np z Lucky Stara xD

 

co do bohaterów to wszyscy mi sie za pierwszym razem podobali, no, oprócz Satoko (jej pizdowatość strasznie wnerwiała), ale jak sie okazało co robiła Rika z Hanyuu to musiały one wskoczyc na 1sze miejsce :D

Zwłaszcza jeśli cię wciągnie ta seria, to szybko od niej się nie oderwiesz xD

Pierwszy odcinek niby nie pozorny, wszyscy się cieszą, jest nawet śmiesznie... Potem to już mało komu do śmiechu. Oprócz rozdziału z Shion i Mion, wątek z Riną też świetny i to jej "to jest słodkie, chcę to wziąć do domu".

A jeśli chodzi o Satoko... Te "ni-ni" też irytowało.

"Kai"- najbardziej zapadł w pamięci pierwszy odcinek, trzymający klimat z pierwszego sezonu.

 

Opening z Lucky Stara, to jest dopiero mindfuck xD, tak samo jak Twoje F/Kelaid illya...

gfgdf

 

Opublikowano

#up

 

Zwłaszcza jak ją

torturowała, a ta zamiast błagać o życie albo po prostu drzeć się "nii-nii jezd ze mno, gunwo mi zrobisz xDxD"

 

Znowu na odwrót "Kai", dla takiego widza jak ja zaczęło się zupełnie do dupy, zero wyjaśnień, znowu gówno historia.

Rena* (chyba że inne tłumaczenie miałeś) dość zaciekawiła z tym, że przeżyła klątwę.

 

F/kaleid, to mocna pozycja, ale jak ktoś nie lubi yuri lolitek, no to cóż... xD

ae1d1005fe.png


Opublikowano

Uważam, że II sezon Higurashi był wyraźnie lepszy niż I. Wreszcie ten cały bezsens (same tajemnice) zaczął się wyjaśniać, a wizualnie nastąpiła ogromna poprawa.

 

Higurashi Kai (II sezon) i chociażby te sceny w sierocińcu z małą Miyoko (poniższy kadr z wersji BD - tak w ogóle to jako dziecko była znacznie ładniejsza niż wszystkie pozostałe postacie z Higurashi) należą do jednych z najbardziej okrutnych jakie były w obydwu seriach i w ogóle to czołówka najmocniejszych scen anime (widać, że twórcom głównie o to chodziło). Coś takiego jest stanowczo przesadzone bo to były jednak sceny torturowania i zabijania dzieci. Piękna jakość wizualna była w II sezonie Higurashi.
 
34yqpat.jpg[
 
 
W mandze zostało wyjaśnione co się stało z pozostałymi dziećmi, które próbowały uciec z sierocińca, a szczególnie z Eriko.
Straszne tortury i śmierć.
Opublikowano

Zdecydowanie lepszy drugi sezon. W pierwszym chyba do 16 odcinka zastanawiasz się tylko o co w tym chodzi, bo nie mają większego sensu.

 

Jak dla mnie lepsze i tak Umineko. Umineko jest słabsze prawie pod każdym względem, ale wpada w gusta o wiele bardziej, jest le.. no lepsza kreska, jakieś tam rapu capu powiązania z higurashi dzięki czemu można sobie nawyobrażać rzeczy niestworzone a to sprawia że aż lepiej się ogląda :P

Opublikowano

Jak dla mnie lepsze i tak Umineko. Umineko jest słabsze prawie pod każdym względem, ale wpada w gusta o wiele bardziej, jest le.. no lepsza kreska, jakieś tam rapu capu powiązania z higurashi dzięki czemu można sobie nawyobrażać rzeczy niestworzone a to sprawia że aż lepiej się ogląda :P

Powiedziałbym, że Umineko to prawie, że gniot.

Co prawda na początku jeszcze takie w miarę, ale czym dalej tym bardziej irytuje i nudzi.

Główny bohater totalnie beznadziejny, a samo anime nie ma żadnego zakończenia i nic z niego nie wynika.

 

Jedna z nielicznych zalet Umineko to ładna kreska i jakość, ale II sezon Higurashi też dosyć ładnie wyglądał, a chwilami nawet bardzo ładnie (chociażby kadr, który zamieściłem).

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...