Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Monster - dyskusja


KlauS.

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1YXDBjl.jpg

 

 

Gatunek: Dramat, psychologiczne, zagadki, seinen

Rok emisji: 2004-2005

Status: Zakończone

Ilość odcinków: 74

 

Akcja rozpoczyna się w 1986 roku w Düsseldorfie, znajdującym się na terenie ówczesnego RFN. Młody, obiecujący japoński neurochirurg, doktor Kenzou Tenma, ma przed sobą świetlaną przyszłość. W życiu prywatnym również sprawy układają się idealnie: jego narzeczoną jest piękna i bogata córka dyrektora szpitala. Praca jest dla niego wszystkim, jest szczęśliwy, że może pomagać ludziom, a jednocześnie obracać się w wyższych sferach… Nawet jeżeli czasem musi akceptować wątpliwe moralnie decyzje dyrektora. Życie ludzkie nie zawsze warte jest przecież tyle samo: jeśli jednocześnie do szpitala zostaje przywieziona ważna osobistość i ubogi imigrant, oczywiste jest, kogo powinien operować młody geniusz, a kogo zwykły lekarz. Jednak pewnego dnia miarka się przebrała: uległy dotąd Tenma postanowił sprzeciwić się decyzji przełożonego i zamiast bogacza uratować ciężko postrzelonego w głowę małego chłopca, który został przywieziony do szpitala jako pierwszy. Nie spodziewał się, że jego czyn może mieć aż tak poważne konsekwencje: został zdegradowany do najniższej możliwej pozycji w szpitalu, a narzeczona cisnęła mu pierścionkiem zaręczynowym w twarz. W dodatku zarówno operowany chłopiec, który dopiero co odzyskał przytomność, jak i jego znajdująca się w głębokim szoku po śmierci zamordowanych rodziców siostra, zniknęli w tajemniczych okolicznościach ze szpitala. Jednak gdy wydawało się, że życie doktora Tenmy legło w gruzach, dyrekcja szpitala została wymordowana, a on sam odzyskał dawną pozycję. Sprawy nie wyjaśniono – być może miała ona coś wspólnego z zamordowaniem rodziców (niemal na pewno na tle politycznym) ocalonych przez Tenmę dzieci?

 

Dziewięć lat później do szpitala trafia ważny świadek innych zbrodni – morderstw popełnianych na starszych, bezdzietnych małżeństwach. Mamrocze on coś na temat swojego pracodawcy­‑potwora, jednak zanim policji udaje się wydobyć z niego informacje, zostaje zamordowany – na oczach doktora Tenmy… Kto jednak uwierzy lekarzowi w absurdalnie brzmiącą historię, łączącą ze sobą serię zbrodni, która rozpoczęła się dziewięć lat wcześniej, gdy do szpitala przywieziona została dwójka dzieci? Doktor Tenma postanawia na własną rękę przeprowadzić śledztwo, jednak wkrótce potem zostaje oskarżony o kolejne morderstwo. Poszukiwany listem gończym, desperacko próbuje odnaleźć i oddać w ręce wymiaru sprawiedliwości „Potwora”, a jednocześnie coraz więcej dowiaduje się o jego motywach i przeszłości… Gdyż zasięg tej intrygi jest znacznie szerszy niż ktokolwiek mógłby na początku przypuszczać.

 

Próbowałem sam napisać opis, ale zbyt dużo spoilerów mi przychodziło do głowy ;-;

 

Seria niebanalna i trzymająca w napięciu.

Anime kładzie bardzo silny nacisk na przeżycia bohaterów, a także na ich decyzje. Po drodze dochodzi naprawdę duże grono postaci, które są wplątane w przeszłość antagonisty.

Muzyka i oprawa techniczna stoją na wysokim poziomie. Pojawiają się problemy moralne, a bohaterowie są dopracowani. 

Kilka razy w trakcie serii myślałem, że wiem już praktycznie wszystko - za każdym razem byłem w błędzie.

 

 

Żeby nie było - jeśli ktoś szuka czegoś lekkiego i myśli, że w tej chińskiej bajce co chwile się strzelają i ścigają, to źle trafił.

Te anime można nazwać majestrzykiem, jednak jestem przekonany, że do dużej części odbiorców może nie dotrzeć. 

 

Źródło opisu:
sam nie wiem, na kilku stronach jest, a nie chcę przypisywać komuś czyjąś robotę

 

W ogóle dziwię się, że takiego tematu nie było na MPC.

QtiV6xY.gif

Opublikowano

@KlauS.

 

Wiele razy byłem namawiany do obejrzenia tego, bardzo dużo komentarzy pozytywnych jest w internecie,  obejrzałem cały materiał o tym przygotowany przez Buki'ego, niestety jakoś do tej pory nie mogłem się zebrać, aby to obejrzeć, jednakże obiecałem sobie, że kiedyś to zrobię. Teraz jak tak stworzyłeś o tym temat to może i dzisiaj czy jutro zacznę ;)

Opublikowano

Oj, tak, monster to coś wspaniałego. Na początku mnie strasznie wciągnęło, bo fabuła jest po prostu ciekawa. potem z odcinka na odcinka sledziłem jej rozwój, którego wydawało się, że nie bylo konca! Co raz bardziej się rozszerzała, komplikowała w pewnym sensie, dodawane zostały wątki, postacie. To oczywiscie coś pozytywnego, fabuła jest rozbudowana, a postacie, które ją poniekąd tworzą  świetnie wykreowane, zwlaszcza pod względem psychologicznym. Drugo czy Trzecio planowe postacie sa tu lepiej zrobione niż pierwszo planowe w niejednym anime!  Antagonista i protagonista - Coś świetnego, to jak tenma goni za johanem, myśląc, ze jest coraz bliżej, a potem sie okazuje, ze johan jest jednak zbyt genialny i się znowu oddala. Dobrze się to oglądało. Główny bohater też się de facto zmienia, jest na pewno ciekawy. To było interesujące. Sam johan to postać świetna, nie jest to jakaś ciota tylko baddas, psychopata, ma rozdwojenie jaźni i zajebistą historie, przeszłość.Mozna powiedzieć, że nie ma emocji, ale jednak do czegoś dazy skoro ciągle działa, bo na tym de facto polega ta seria, Tenma, czyli glowny bohater goni, że tak powiem za nim, samemu się przez to zmieniając, jego cel się komplikuje, jest nawet uznawany za zabójce (niesłusznie) przez co pojawiają się na jego drodze przeszkody związane m.in z policją. Johan zabija coraz to więcej osób, ale w sposób niekonwencjonalny, ma jakiś cel, potrafi manipulować ludźmi. jest wyprany z emocji.  Poznajemy jego zamiary, intencje, historie przez wszystkie 74 odcinki, na początku nie wiemy nic, to sprawia, że z ciekawością ogląda się go na ekranie i mysli "co on tak na prawde knuje i po co to robi". 

 

Anime ma też wady, np. to, że nie jest w hd, kreska nie jest na jakimś zajebistym poziomie. Tzn. moze inaczej, jest fajna pod kątem stylu, klimatu, projektów postaci, tak, nie moge zarzucic, ze jest inaczej, aczkolwiek chcialbym zobaczyc to anime w wersji nieco odświezonej, z hd. Muzyka jest naprawde klimatyczna, niekiedy nawet przerażająca. Nie pojawia się jakoś często, ale przynajmniej nie wymusza sobą jakiegos zainteresowania widza, emocji, robi to fabuła wraz z postaciami. Fabuła jest jak juz wspomnilaem rozbudowana, a postaci jest sporo - całe anime ma sporo odcinków. Niejednego, wiec moze to nudzić, moze mu się to ciągnąc i ciągnąć.. Sam w sumie mialem takie momenty, ale ostatecznie, kończąc serie - czułem, ze dobrze zrobilem, ze to byl kawal porządnej historii przedstawionej w bardzo dobrym anime. Nie ma w tej serii wiele akcji itp., więc polecam ją tylko tym, którzy cenią rozbudowaną fabułe, rozwijającą się aż przez 74 odcinki, oraz tym, którzy są fanami gatunków. Jest to na tle innych anime coś oryginalnego. Ogląda sie niczym serial. Nie kazdego wciągnie, ja ją ogladalem aż 2 miesiące. Ambitna seria. Polecam.

Opublikowano

Anime ma też wady, nie jest w hd, kreska nie jest na jakimś zajebistym poziomie. Tzn. moze inaczej, jest fajna pod kątem stylu, klimatu, projektów postaci, tak, nie moge zarzucic, ze jest inaczej, aczkolwiek chcialbym zobaczyc to anime w wersji nieco odświezonej, z hd. 

Mi właśnie dzięki temu o wiele fajniej oglądało się to anime, dodatkowo brak oczojebnych kolorów jest dla mnie plusem. Cały klimat serii bardzo dobrze się komponował z kreską - jakby nie było jest to MADHouse. Czy w HD byłoby to samo? Szczerze ciężko jest powiedzieć, jednak wydaje mi się, że wtedy nie polubiłbym tego tytułu tak bardzo.

QtiV6xY.gif

Opublikowano

Mi właśnie dzięki temu o wiele fajniej oglądało się to anime, dodatkowo brak oczojebnych kolorów jest dla mnie plusem. Cały klimat serii bardzo dobrze się komponował z kreską - jakby nie było jest to MADHouse. Czy w HD byłoby to samo? Szczerze ciężko jest powiedzieć, jednak wydaje mi się, że wtedy nie polubiłbym tego tytułu tak bardzo.

W sumie masz racje. NIe było jakiejś pikselozy, czy coś. Pamiętam jak z 4 lata temu, gdy ogladalem death note, mając slaby internet obejrzalem calego w 360p. potem w hd jak rewatchowalem i dziwnie mi się na poczatku oglądało.

Niemniej jednak czarne paski u góry i na dole nie były przyjemne, jakby anime wypełniało cały ekran byłoby lepiej, moim zdaniem. Ale to kwestia jakości, rozdzielczości, a to stare anime.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...