Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Szczęście bez drugiej połówki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To kwestia indywidualna. Ja przez ostatnie dwa lata myślałam, że bycie singlem to nic złego a wręcz jest mi to przeznaczone. Tym czasem okazało się, że miłość mojego życia odkąd tylko przyszłam na ten świat była tuż obok mnie, towarzysząc mi w najbardziej kluczowych momentach. Mam za sobą znaczący zawód miłosny i autentycznie przez kilka momentów myślałam, że lepiej być samą - ale to bzdura jakich mało. Jeśli Ty motywujesz się złamanym sercem to bardzo źle. Po prostu musisz odnaleźć kogoś, kto Cię zrozumie, zrozumie Twoje dolegliwości, sposób patrzenia na świat i zaakceptuje Ciebie takim, jakim jesteś w stu procentach. Taka osoba po tym świecie na pewno chodzi, bo wierzę w to, że taka miłość zdarza się tylko raz w życiu. Nigdy się nie poddawaj. Na drodze do szczęścia czeka Cię całe multum niepowodzeń i rozczarowań, ale im cięższa droga, tym wspanialszy cel. Piszę to jako szczęśliwie zaręczona z człowiekiem, którego znałam całe życie a z którym na dobre połączyła mnie wspólna trauma :-)

 

A co do spełniania się i swoich ambicji - związek w niczym nie przeszkadza. Doping ze strony ukochanej osoby jeszcze bardziej rozwija skrzydła, jeśli spełniacie się we dwoje, wtedy tworzycie coś naprawdę niesamowitego. 

Możesz być dumny z tego co osiągnąłeś i jak żyłeś, ale samotności się nie wyzbędziesz. 

Qui est le prochain?

Opublikowano

Myślę, że byłoby to strasznie nudne i dołujące. W końcu fajniej przeżyć życie z kimś u boku, niż żyć samemu dla siebie.

Opublikowano

Oczywiście, że się da, ale moim zdaniem lepiej mieć kogoś przy boku z kim możesz się spełniać i przeżywać najlepsze chwile w Twoim życiu.

I wcale nie musi to być Twoja "miłość", może to równie dobrze być przyjaciel :)

VNp6c2U.png

Opublikowano

To zależy od człowieka. To taka dyskusja na dłużej...

Jest możliwe, jeżeli ktoś ma przyjaciół ( nie kumpli ) dobrych i przyjaciółki, wystarcza mu porno/prostytutki, ma kupę szmalu to pewnie, że tak.

Umrzeć dumnym? Do tego potrzeba szczęśliwych, niezapomnianych wspomnień (dokonań?) i tak przeczucia, nie wiem jak to nazwać - ,,wtedy było super''.

Opublikowano

Kwestia indywidualna, każdy jest inny, ale prędzej czy później do kogoś nas ciągnie, tak to już działa. Jakby to powiedzieć hmm.. można być szczęśliwym będąc singlem, ale tylko przez jakiś okres czasu, w końcu nadejdzie taki moment, że spotkasz kogoś kto sprawi, że będziesz chciał czegoś więcej, mówiąc prościej, możesz się czuć spełniony zawodowo, finansowo, spełniać marzenia, ale będziesz chciał w końcu się z kimś tym podzielić :)

                    

                                                  2d0ns76.jpg

                             

A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki.

— Friedrich Nietzsche

Opublikowano

Jak myślicie można być szczęśliwym przez całe życie żyjąc w pojedynkę bez kobiety/mężczyzny spełniać się i umrzeć będąc dumnym przez to jak się żyło?

To się nazywa aseksualizm i oczywiście tyczy wyłączenie związków samych w sobie, nie przyjaźni itp., bo chyba o to ci chodziło.

2tiVkFa.png

Shinden jeździ Multiplą

Opublikowano

Hajsu zaoszczędzisz to po 1 

 

Jak Cię swędzi a nie jesteś brzydki to idź do klubu to po 2

 

O wiele czystszy umysł(nikt Cię nie w*****a) to po 3

                                                  21f0dgn.jpg

Opublikowano

jasne ze sie da

wystarczy nie miec januszowych wartosci i spelniac siebie i dazyc do tego

najzwyczajniej  zmien partnera na spelnianie swych marzen, osiaganie sukcesow zyciowych

­

Opublikowano

­

 

jasne ze sie da

wystarczy nie miec januszowych wartosci i spelniac siebie i dazyc do tego

najzwyczajniej  zmien partnera na spelnianie swych marzen, osiaganie sukcesow zyciowych

"Januszowa wartość"? Mieć kobietę obok siebie, którą kochasz to jest januszowa wartość? Ktoś chyba niezłego kopa w dupe Ci dał.

Opublikowano

­

 

"Januszowa wartość"? Mieć kobietę obok siebie, którą kochasz to jest januszowa wartość? Ktoś chyba niezłego kopa w dupe Ci dał.

chodzi mi o rzecz zwana "rodziną", ja sobie wyobrażam życie bez tego, zamiast tego spełniając siebie

mow za siebie, to ze ktos nie widzi potrzeby partnerstwa to jest gorszy? 

­

Opublikowano

chodzi mi o rzecz zwana "rodziną", ja sobie wyobrażam życie bez tego, zamiast tego spełniając siebie

mow za siebie, to ze ktos nie widzi potrzeby partnerstwa to jest gorszy? 

Miłość to nie rodzina. Nikt Ci nie każe lecieć pod ślubny kobierzec i robić dzieci na pęczki. Chodzi o relację między kobietą a mężczyzną, która po prostu wypełnia całego Ciebie. Najwyraźniej tego nie doświadczyłeś albo nie dojrzałeś do tego, żeby żyć u czyjegoś boku (nie w złym znaczeniu, po prostu tego jeszcze nie potrzebujesz, a to, że będziesz tego potrzebował jest nieuniknione).

Qui est le prochain?

Opublikowano

Co to za różnica kiedy i tak zaraz umrzesz i chuy z tego? xD

Lepiej trwać niż przemijać.

Z taką myślą już możesz sobie pierdolnąć kulę w łeb bo co to za różnica umrzeć dzis czy za 50 lat skoro w tym świecie 50 lat to jest chwila.

 

Nie uważam, że żyjąc samemu można być nieszczęśliwym, bo może i sam tak skończę, kto wie.

 

Ale z drugiej strony założenie rodziny to mogła by być fajna sprawa i jakiś cel który by motywował do pracy etc. ale po co iść tym samym schematem co wszyscy jak zaraz umrzemy(Życie jest zbyt krótkie, żeby trzymać się jakiegoś nudnego oklepanego schematu) <ironia><ironia>

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

Opublikowano

­

 

Co to za różnica kiedy i tak zaraz umrzesz i chuy z tego? xD

Podejście typowego pryszczatego nerda, który nie wychodzi z domu i narzeka, że żadna go nie chce. Poważnie, weź się w garść chłopie.

Opublikowano

Milosc to nie jest uzaleznienie, mowie o dojrzalej, rzecz jasna, zatem mozliwe jest szczesliwe przezycie bez niej. Ale na pewno jest wartością, ktorej dodanie do wlasnego zycia gwarantuje dodatkowe szczeście.

Opublikowano

Kwestia indywidualna, naprawdę ciężko stwierdzić. Mieć drugą połówkę, nie mieć jej, to i to ma swoje mocne / słabe strony. Dyskusja na dłużej :P

Człowiek jest taki, tak mi się wydaje, że nawet jak teraz mu jest dobrze, wygodnie, wszystko jest cacy to nigdzie nie jest powiedziane/napisane, że za jakiś czas będzie inaczej. Podejście się zmienia, ludzie się zmieniają. Komuś kto jest samotnikiem, dobrze mu z tym, to może zachce mu się mieć dziewczynę w pewnym momencie. 

 

Według mnie lepiej mieć tą drugą połówkę, niż jej nie mieć. W dwójkę zawsze raźniej, jednakże na początku proponowałbym -spełnić się zawodowo, a miłość jak już to dopiero później, no chyba, że już np. w szkole średniej kogoś poznaliśmy, miłość w niczym nie powinna przeszkadzać, doping od bliskiej osoby zawsze na plus.  Mawiają, również, że w odpowiednim momencie miłość sama przyjdzie, może w tej samej pracy? na tej samej uczelni?... no chyba, że będziesz siedział tylko w domu, wtedy nie ma na co liczyć haha. Pamiętajmy, że znaleźć drugą połówkę to jedno, utrzymać ją przy sobie.. o z tym to większy orzech do zgryzienia. Jeśli ta druga osoba mocno zawini, droga wolna. 

 

Ktoś kto został zdradzony "tysiąc" razy, nie widzi ratunku, nie będzie mógł się raczej do końca porozumieć z tym kimś, który miał jedną w życiu dziewczynę, ożenił się później z nią itp.

 

Jakby każdy tak myślał: "po chuy żyć, tak umrzesz" to by dzisiaj telefonu, komputera, pralki, mikrofalówki nie było, niczego. Tak to myślą chyba tylko typowe nerdy-samotnicy / ludzie, którzy mają pełną dupę i nie wiedzą, co ze sobą zrobić, nudzi się im i tak gadają. 

 

Tak sobie trochę pofilozowałem, świata nie zmienię i tak dalej, ale przekazałem to co chciałem... no i nabiłem posta xD 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...