Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Garo: Honoo no Kokuin - dyskusja


KlauS.

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

63667l.jpg

 

 

Gatunek: Akcja, demony, dark fantasy, w pewnym sensie horror (kwestia dyskusyjna)

Rok emisji: 2014-2015

Status: Zakończone

Ilość odcinków: 24

 

 

 

Mendoza, główny doradca króla Variante, rozpoczyna polowanie na wiedźmy. Skutkiem tego jest śmierć wielu Piekielnych Rycerzy i ich asystentek. Anna, czarownica, która poślubiła rycerza Hermana Lewisa, tuż przed swoją egzekucją urodziła syna. Wdowiec zabiera ich dziecko i ucieka, wychowując je, by zostało spadkobiercą legendarnej Złotej Zbroi. Gdy Leon dorasta, Variante jest już w całości pod kontrolą Mendozy, który pozbył się z zamku księcia Alfonso i królowej. Prawowity spadkobierca wyrusza na poszukiwania człowieka, który odziedziczył Złotą Zbroję, by odzyskać tron i ocalić swój lud.

 

 

Królowie i arystokracja, więc czasy bardzo przyjemne. Walki na dobrym poziomie, trochę krwi, trochę rozpaczy (szkoda mi głównego bohatera, autor go chyba nienawidzi), trochę romansu (jednak anime bardziej skupia się na walkach).

Zakończenie mogłoby być lepsze, ale nie jest złe. OSTy nie epickie, ale bardzo przyjemne, względem muzyki openingi średnie (potrzebowałem czasu, aby je polubić), za to endingi świetne ;p

 

Ogółem polecam fanom dark fantasy, anime może w pierwszych odcinkach rozkręca się wolno, jednak potem jest ciekawiej ;p Kilka razy miałem mały mindfuck.

 

Źródło opisu i obrazka + fajne suby:

http://animesub.info/forum/viewtopic.php?id=258990

 

Tutaj online (powyższe napisy):

http://anime-odcinki.pl/anime/garo-honoo-no-kokuin

QtiV6xY.gif

Opublikowano

Bardzo fajne anime, głównego bohater łatwo idzie polubić chociaż te zbroje lekko irytują ale idzie się przyzwyczaić.

Ogólna ocena 7,5-8/10

 

 

"Samogwałt to przyjemność, sam gwałt to już kara"

 

Opublikowano

Porzuciłem po 4 odcinkach. Początek podobał mi się, ale te zbroję tak odstawał od reszty, że nie mogłem się przemóc i oglądać dalej.

Sprzęt:


Procesor: Intel Core i5-6600K 3.5Ghz/Pamięć: Corsair DDR4 Vengeance LPX  1x8GB 2400MHz CL14/Płyta główna: Gigabyte GA-Z170-GAMING K3/Karta Graficzna: -------/Dysk: SSD Crucial MX300 275GB/Chłodzenie: SilentiumPC Grandis 2 XE1436/Zasilacz: Corsair VS550/Obudowa: SilentiumPC Gladius M35

Opublikowano

Jestem na świeżo po dwóch odcinkach i oprócz tego, że akcja strasznie wolno się zaczyna to nie mam nic do zarzucenia.

Opublikowano

Porzuciłem po pierwszym odcinku, fajny motyw przespać się z demonem, ale jakoś to do mnie nie trafia.

Może kiedyś spróbuję jeszcze raz się za to zabrać, anime nie wygląda aż tak źle.

To tylko pierwszy odcinek, też mnie to trochę odtrąciło, ale dałem temu szansę. Potem nie ma już takich akcji ;p

QtiV6xY.gif

Opublikowano

To tylko pierwszy odcinek, też mnie to trochę odtrąciło, ale dałem temu szansę. Potem nie ma już takich akcji ;p

W sumie jedna była. Bzyknął se Emme.

Opublikowano

No to jestem po 1 odc.

Fabuła wydaje mi się być ciekawa, fajna. To jak ten demon siedział tam na łóżku, ta sceneria przypomniała mi o grze "Wiedźmin" (Geralt wychędożył wiele babek xD) To bzykanie z demonem (nie każdy musi być jakiś mega okropny/paskudny, zamieniać się w coś innego etc. Może mieć jedynie jakąś moc nadludzką) jakoś mocno mi nie przeszkadzało. OP słaby, zaś ED ujdzie. Wizualnie mnie mocno odpycha, ta walka syna z kreaturą, te zbroje, kreska 3D, jakoś do mnie nie trafia. Nie porzucam, ale raczej wstrzymuję na pewien okres. 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...