Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Wypisanie się z religii i etyki


jogurt99

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, chcę wypisać się z lekcji religii oraz etyki. Sprawa wygląda w ten sposób, że ksiądz nie będzie miał praktycznie żadnych wymagań, czyli krótko mówiąc przez 2 godziny będziemy siedzieli i rozmawiali, grali na komóreczkach i tego typu pierdoły. Po prostu stracone 2 godziny, które mógłbym lepiej spożytkować. Powiem tak, że bez religii miałbym w tym pewnym dniu tylko 4 lekcje - w technikum, gdzie u mnie lekcje są wypełnione od pierwszego przewidzianego dzwonka do ostatniego.

 

Dlatego zakładam ten temat. Wiem, że osoby niewierzące mogą wypisać się z religii (na razie rodzice, którzy oczywiście popierają moją sugestię), jednak w ramach tego muszą chodzić na lekcje etyki (no po to właściwie powstała). Nie chcę na nią chodzić. Chcę wrócić wcześniej i przeznaczyć ten czas w lepszy sposób.

 

Jestem przekonany, że wiele osób na tym forum miało podobną sytuację. Jak to u Was było? Mieliście z tego tytułu jakieś nieprzyjemności? W końcu to rodzice decydują, jak w przypadku np. WDŻ (co nie zawsze się sprawdza, w ostatniej klasie gimnazjum mieliśmy to przymuszone). Proszę o wyczerpującą pomoc, za którą oczywiście bardzo podziękuję, a przy tym pomożecie innym, którzy mają podobny problem a trafią do tego tematu. Dziękuję.

Opublikowano

Najlepiej idź do dyrektora i zapytaj co w tej sytuacji można zrobić, nie w każdej szkole są takie same zasady. :)

 

Ajj nie napisałem, że jutro jest pierwsze zebranie. Więc wtedy, tak przynajmniej myślę, najlepiej to załatwić, jeszcze w dodatku przez rodzica.

Opublikowano

U nas rozdawali kartki kto na religie kto na etykę, kto na oba (mimo że godziny się pokrywają, witamy w patologii...) i kto na żadne. Spytaj się dyrektora, jeśli jest kilku to tego zajmującego się twoją klasą o to co można zrobić i czy w ogóle można. Jeśli powie coś to zapewne o podaniu, jeśli nic to szkoła podobna do mojej czyli albo wpadnie za przeproszeniem wkurwiony rodzic albo nie uprosisz się i będziesz musiał chodzić.

 

@edit:

Nie zauważyłem postu wyżej.

 

Jeśli jest zebranie to prawdopodobnie wtedy będzie można to załatwić, chyba że będą wymagać podania.

Opublikowano

W mojej szkole jak nie chodzisz na religie to masz okienko. Nie mamy etyki. Możesz sobie iść na boisko, do parku, do kawiarni itd. Zapytaj dyrektora najlepiej, bo u Ciebie te zasady mogą być zupełnie inne

Opublikowano

U nas rozdawali kartki kto na religie kto na etykę, kto na oba (mimo że godziny się pokrywają, witamy w patologii...) i kto na żadne. Spytaj się dyrektora, jeśli jest kilku to tego zajmującego się twoją klasą o to co można zrobić i czy w ogóle można. Jeśli powie coś to zapewne o podaniu, jeśli nic to szkoła podobna do mojej czyli albo wpadnie za przeproszeniem wkurwiony rodzic albo nie uprosisz się i będziesz musiał chodzić.

 

Zawsze można napisać podanie, którego dyrektor nie może nie rozpatrzyć. Jeśli by no nie wiem - ukrył, zniszczył, to konsekwencje nie byłyby mu na rękę. Jak pamiętam z WOSu to ten czyn by podchodził pod przestępstwo.

 

W mojej szkole jak nie chodzisz na religie to masz okienko. Nie mamy etyki. Możesz sobie iść na boisko, do parku, do kawiarni itd. Zapytaj dyrektora najlepiej, bo u Ciebie te zasady mogą być zupełnie inne

 

3 czy 4 osoby z klasy chodzą na etykę w czasie religii, więc w mojej szkole istnieć ona jednak istnieje. Za to w przypadku wyjść, niby nie można a wszyscy sobie wychodzą - przerwa 20min to do KFC, na papieroska czy cokolwiek innego. Nie to, że tak robię, tylko jak inni ten czas wykorzystują. W tym czasie idę się po prostu przewietrzyć. Ale to już zjeżdżamy z głównego tematu ;)

Opublikowano

Jak wierzący dam Ci radę idź do dyrektora i powiedz żeby zrobili Wam religie rano czy jako ostatnią lekcje będziesz wychodził wcześniej. 

Deus vult

Opublikowano

W mojej szkole jak nie chodzisz na religie to masz okienko. Nie mamy etyki. Możesz sobie iść na boisko, do parku, do kawiarni itd. Zapytaj dyrektora najlepiej, bo u Ciebie te zasady mogą być zupełnie inne

 

Potwierdzam u mnie to samo, tyle że mieszkam koło szkoły to chodze np zjeść sniadanie :D

 

U nas to wyglądało tak że idziesz do sekretariatu wybierasz papierek podpisujesz i jesteś wypisany 

175001456602037225492.gif

Opublikowano

U mnie jest tak, że jeśli nie chodzisz na religię, to za to masz etykę i zwykle jest tak c*****o ustawiona w planie lekcji, że lepiej na tą religie chodzić.

Opublikowano

Na etykę też nie musisz chodzic... nie jest już obowiązkowa.

 

Jest to pewna informacja? Wychodzę z tym z doświadczeniami w gimnazjum, gdzie nie było mowy o tym, że ktoś nie chodziłby na któryś z tych przedmiotów. Na szczęście w gimnazjum, tak od drugiej klasy nie żałowałem tego, że chodziłem na tą religię. Dodatkowo poczytałem na internecie i z tym zdania są podzielone.

 

Jak wierzący dam Ci radę idź do dyrektora i powiedz żeby zrobili Wam religie rano czy jako ostatnią lekcje będziesz wychodził wcześniej. 

 

Jestem wierzący, jednak co mi po dwóch lekcjach, gdzie przesiedzimy je bądź przegramy na komóreczkach? W tym przypadku nie ma to najmniejszego sensu. To po prostu marnowanie dwóch godzin.

 

Potwierdzam u mnie to samo, tyle że mieszkam koło szkoły to chodze np zjeść sniadanie :D

 

U nas to wyglądało tak że idziesz do sekretariatu wybierasz papierek podpisujesz i jesteś wypisany 

 

Waszą klasę pewnie o tym poinformowali, u mnie nic takiego nie było mówione. Jedyną deklaracją było na razie dostarczenie decyzji odnośnie chodzenia na WDŻ. Może coś przeoczyłem, w sumie już tydzień temu poszły te osoby na etykę.

 

U mnie jest tak, że jeśli nie chodzisz na religię, to za to masz etykę i zwykle jest tak c*****o ustawiona w planie lekcji, że lepiej na tą religie chodzić.

 

Rozumiem, że masz jak @Eryk i @xxXGAJOSXxx , czyli okienko a etykę masz jako ostatnią lekcję? A może na domiar złego wrzucli to w inny dzień? Wyczytałem w internecie, że w czyimś wypadku na etykę przewidzieli 2 godziny, a na religię jedna.. bo przecież ci, co chodzą na religię chodzą też co niedziele do kościoła. No nie oszukujmy się, większość nie chodzi. Różne są historie, dlatego próbuję dowiedzieć się jak najwięcej na ten temat.

Opublikowano

Jest to pewna informacja? Wychodzę z tym z doświadczeniami w gimnazjum, gdzie nie było mowy o tym, że ktoś nie chodziłby na któryś z tych przedmiotów. Na szczęście w gimnazjum, tak od drugiej klasy nie żałowałem tego, że chodziłem na tą religię. Dodatkowo poczytałem na internecie i z tym zdania są podzielone.

 

 

Jestem wierzący, jednak co mi po dwóch lekcjach, gdzie przesiedzimy je bądź przegramy na komóreczkach? W tym przypadku nie ma to najmniejszego sensu. To po prostu marnowanie dwóch godzin.

 

 

Waszą klasę pewnie o tym poinformowali, u mnie nic takiego nie było mówione. Jedyną deklaracją było na razie dostarczenie decyzji odnośnie chodzenia na WDŻ. Może coś przeoczyłem, w sumie już tydzień temu poszły te osoby na etykę.

 

 

Rozumiem, że masz jak @Eryk i @xxXGAJOSXxx , czyli okienko a etykę masz jako ostatnią lekcję? A może na domiar złego wrzucli to w inny dzień? Wyczytałem w internecie, że w czyimś wypadku na etykę przewidzieli 2 godziny, a na religię jedna.. bo przecież ci, co chodzą na religię chodzą też co niedziele do kościoła. No nie oszukujmy się, większość nie chodzi. Różne są historie, dlatego próbuję dowiedzieć się jak najwięcej na ten temat.

 

Chodzę na religie, ale etyka jest takim przedmiotem na który przychodzi wiele osób z różnych klas i często jest tak, że jest powiedzmy o 7:10 a Ty masz lekcje od 13, więc bez sensu.

Opublikowano

Chodzę na religie, ale etyka jest takim przedmiotem na który przychodzi wiele osób z różnych klas i często jest tak, że jest powiedzmy o 7:10 a Ty masz lekcje od 13, więc bez sensu.

 

Pół biedy jeśli się mieszka blisko szkoły. Ja dojeżdżam, tak w jedną stronę z trzydzieści minut, a spowrotem z czterdzieści, zależnie od korków. Porównując do podstawówki i gimnazjum, gdzie miałem ją bardzo blisko. Czasem tworzą się tak duże korki, że ten czas wydłuża się dwukrotnie i więcej! Chodziłbym na religię gdybyśmy na niej cokolwiek sensownego robili. Po ostatniej lekcji - porozmawialiśmy moment, przez reszte "lekcji" swoboda i wyszliśmy z "lekcji" wcześniej. Dlatego bez sensu jest chodzenie na nią. Co innego, gdyby była prowadzona w inny sposób - W sumie można porozmawiać, jednak już widzę reakcję nowo poznanych ludzi i opinie wśród całej szkoły.

Opublikowano

­Osobiście zawsze chodziłam na religię, ale w mojej szkole była możliwość napisania pisma do dyrektorki z prośbą by nie uczęszczać ani na religie ani na etykę. Także musisz się dowiedzieć w swojej szkole czy taka możliwość w ogóle jest. Szkoła szkole nie równa.

­VeIMQWU.png

Opublikowano

Jest to pewna informacja? Wychodzę z tym z doświadczeniami w gimnazjum, gdzie nie było mowy o tym, że ktoś nie chodziłby na któryś z tych przedmiotów. Na szczęście w gimnazjum, tak od drugiej klasy nie żałowałem tego, że chodziłem na tą religię. Dodatkowo poczytałem na internecie i z tym zdania są podzielone.

 

 

Jestem wierzący, jednak co mi po dwóch lekcjach, gdzie przesiedzimy je bądź przegramy na komóreczkach? W tym przypadku nie ma to najmniejszego sensu. To po prostu marnowanie dwóch godzin.

 

 

Waszą klasę pewnie o tym poinformowali, u mnie nic takiego nie było mówione. Jedyną deklaracją było na razie dostarczenie decyzji odnośnie chodzenia na WDŻ. Może coś przeoczyłem, w sumie już tydzień temu poszły te osoby na etykę.

 

 

Rozumiem, że masz jak @Eryk i @xxXGAJOSXxx , czyli okienko a etykę masz jako ostatnią lekcję? A może na domiar złego wrzucli to w inny dzień? Wyczytałem w internecie, że w czyimś wypadku na etykę przewidzieli 2 godziny, a na religię jedna.. bo przecież ci, co chodzą na religię chodzą też co niedziele do kościoła. No nie oszukujmy się, większość nie chodzi. Różne są historie, dlatego próbuję dowiedzieć się jak najwięcej na ten temat.

 

 

Tzn jak jest na ostatniej to po prostu idziesz do domu, na pierwszej to idziesz na 9.

 

A co do godzin w środku to masz okienko u nas zazwyczaj siedzą w holu, na murkach itp 

 

Traktujesz to jak godzinę wolnego i tyle :D Kiedyś coś tam sapali o to że mamy chodzić do biblioteki ale nigdy tam nikogo nie widziałem.

175001456602037225492.gif

Opublikowano

Jest to pewna informacja? Wychodzę z tym z doświadczeniami w gimnazjum, gdzie nie było mowy o tym, że ktoś nie chodziłby na któryś z tych przedmiotów. Na szczęście w gimnazjum, tak od drugiej klasy nie żałowałem tego, że chodziłem na tą religię. Dodatkowo poczytałem na internecie i z tym zdania są podzielone.

 

Tak, ale nie fikaj tylko ładnie wytłumacz dyrektorowi, że to nie jest obowiązkowe.

http://forumprawne.org/dyskusja-ogolna/72773-prawa-ucznia-etyka.html

 

Jeżeli masz okienko w środku lekcji, to zazwyczaj chodzi się do biblioteki... ale w sumie w mojej szkole ni c***a nikt nie sprawdza, czy tam jesteśmy :P także hop siup i do galerii.

Opublikowano

Ja jestem ateistą, a chodzę na religię, bo można sobie jaja porobić, a tak to bym musiał na etyce siedzieć, bo u nas innego wyjścia nie ma xp

­

Opublikowano

­Osobiście zawsze chodziłam na religię, ale w mojej szkole była możliwość napisania pisma do dyrektorki z prośbą by nie uczęszczać ani na religie ani na etykę. Także musisz się dowiedzieć w swojej szkole czy taka możliwość w ogóle jest. Szkoła szkole nie równa.

 

Po dziś dzień zawsze chodziłem na religię. Prawie zawsze była prowadzona w ciekawy sposób do tego stopnia, że prawie cała klasa chętnie uczęszczała. Teraz sytuacja jest inna, gdzie przypuszczam - gdybym podrzucił pomysł swojej klasie, to większość by na to poszła. Myślę, że w jakiś sposób uregulowane jest to w WSO, jednak najwyżej stoją te przepisy z ustawy o oświacie. I to je warto przygotować przy ewentualnej rozmowie, gdzie dyrekcja by w dalszym ciągu odmawiała.

 

Tzn jak jest na ostatniej to po prostu idziesz do domu, na pierwszej to idziesz na 9.

 

A co do godzin w środku to masz okienko u nas zazwyczaj siedzą w holu, na murkach itp 

 

Traktujesz to jak godzinę wolnego i tyle :D Kiedyś coś tam sapali o to że mamy chodzić do biblioteki ale nigdy tam nikogo nie widziałem.

 

Na szczęście religię mam jako ostatnie lekcje, co bardzo mi sprzyja :)

 

Tak, ale nie fikaj tylko ładnie wytłumacz dyrektorowi, że to nie jest obowiązkowe.

http://forumprawne.org/dyskusja-ogolna/72773-prawa-ucznia-etyka.html

 

Jeżeli masz okienko w środku lekcji, to zazwyczaj chodzi się do biblioteki... ale w sumie w mojej szkole ni c***a nikt nie sprawdza, czy tam jesteśmy :P także hop siup i do galerii.

 

Zobaczymy jak zareaguje na wstępie. Być może przepisy prawne okażą się zbędne. Zostawić je mogę na koniec gdyby nie udało się z nią dogadać.

 

Ja jestem ateistą, a chodzę na religię, bo można sobie jaja porobić, a tak to bym musiał na etyce siedzieć, bo u nas innego wyjścia nie ma xp

A widzisz, dzięki @Wolfik512 już wiesz, że wcale nie musisz chodzić. Porobić jaja to można na każdej lekcji, zależy oczywiście jak odważna jest klasa  :lenny: Czy lepiej pisząc osoby, którym nie zależy na konsekwencjach :yay:

Opublikowano

Ja poszedłem na łatwiznę, bo na początku 1-wszej klasy wychowawczyni pytała kto chodzi na religię... Wystarczyło się nie zgłosić.

Jeżeli masz już 18 lat możesz napisać sobie zwolnienie z zajęć religii z powodu.... nie wiem :x Allaha

Opublikowano

Ja poszedłem na łatwiznę, bo na początku 1-wszej klasy wychowawczyni pytała kto chodzi na religię... Wystarczyło się nie zgłosić.

 

Jeżeli masz już 18 lat możesz napisać sobie zwolnienie z zajęć religii z powodu.... nie wiem :x Allaha

 

Zaczynam pierwszy rok, więc muszę jeszcze załatwiać to przez rodziców. Okazja jest, bo pierwsze zebranie już jutro. Właśnie przypomniałem sobie, że jednak na wychowawczej się pytała kto chodzi a kto nie. Tylko pytała, nie trzeba było niczego podpisywać.

Bywalec
Opublikowano

Nie wiem co Ty chcesz załatwiać, jeżeli nie jesteś pełnoletni to rodzice piszą Ci karteczkę typu "Proszę o wypisanie mojego syna xdsafasd z lekcji religii", zanosisz ją księdzu i on nie ma prawa nic powiedzieć, potem możesz pójść do wychowawczyni i powiedzieć, że dałeś księdzu kartkę i będziesz miał okienka. Proste.

 

Sam miałem religie i etykę przy czym po prostu dałem karteczkę katechetce i nic więcej nie musiałem robić.

Opublikowano

Nie wiem co Ty chcesz załatwiać, jeżeli nie jesteś pełnoletni to rodzice piszą Ci karteczkę typu "Proszę o wypisanie mojego syna xdsafasd z lekcji religii", zanosisz ją księdzu i on nie ma prawa nic powiedzieć, potem możesz pójść do wychowawczyni i powiedzieć, że dałeś księdzu kartkę i będziesz miał okienka. Proste.

 

Sam miałem religie i etykę przy czym po prostu dałem karteczkę katechetce i nic więcej nie musiałem robić.

 

W mojej szkole wyraźnie powiedzieli, że większość spraw będzie załatwianych tylko przez uczniów, a niektóre jak np. ubezpieczenie itp. to już przez rodziców. Na razie wyglądało to w ten sposób, że wychowawczyni po prostu pytała wszystkich i sobie zapisywała, kto będzie chodził na religię a kto na etykę. Nie było opcji, że na nic. Nie trzeba było podpisywać tej decyzji.

Opublikowano

U mnie była karteczka do babki od religii i tyle.

Zamiast tego albo do domu, albo do bilbioteki (np pouczyć się na next lekcję).

Z tego co mi wiadomo etyka jest nie obowiązkowa. Idź najlepiej do dyra, zastępczy lub tego księdza on ci powie co i jak.

Jako nie pełnoletni potrzebujesz tylko podpisu rodziców, a to już chyba nie problem

 

Dla mnie religia od zawsze była jakąś głupotą w szkole ... Zmarnowana kasa na książki itp, 0 edukacji co by ci się w życiu przydała

Na dodatek moja siostra (6 lat) co dopiero do 1 klasy podstawówki idzie ma się nauczyć z 9 modlitw/pieśni na pamieć ... Głupota, bo dzieciak dopiero uczy się pisać i czytać.

Religia powinna być traktowana jako przedmiot dodatkowy. Chcesz chodzić piszesz kartkę czy coś i chodzisz. Nie chcesz masz to gdzieś.

 

^Takie tam moje zdanie o tym gówno-przedmiocie :v

MAL

 

Uwielbiam "znawców" , którzy nakładają swój styl gry innym. Każdy ma własny styl i upodobania... Trzeba je tylko odkryć.

Opublikowano

W niektórych szkołach religia bądź etyka jest obowiązkowa a w niektórych nie. U mnie były karteczki do wpisania "x" w pole czy chcę, albo nei chcę.
Jeżeli wy nie dostaliście takich karteczek idź do dyrektora że nie chcesz chodzić na religie a on da Ci wydruk który będziesz musiał wypełnić - tak mial mój kolega w gimnazjum i szkole średniej.
Pierw jednak się upewnij, czy naprawdę można. :)

Bywalec
Opublikowano

Nie mogą Cie zmusić do chodzenia na etykę czy religie - przedmiot nieobowiązkowy i masz prawo się z niego zwolnić.

 

Dostajesz kartkę od rodziców, dajesz wychowawcy/księdzu/dyrektorowi/dyrektorce i po sprawie.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...