Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Bourto - walka Sasuke i Naruto


Blaaszka

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, chciałbym poznać opinię zapalonych fanów Naruto dotyczącej nowego filmu kinowego "Boruto"

 

Wczoraj wyszedł nowy trailer, a mianowicie walka Sasuke i Naruto z jakimś gościem z klanu Ōtsutsuki (mędrca szcześciu ścieżek).

Co sądzicie o walce i samym kontekście Boruto, czyli zmagań dziecka Naruto i Hinaty? :D

 

http://www.naruto.wbijam.pl/wideo-gd-16-0B4wC37twuKOdaTVDeFRzTWRzeXM-0-0-0.html


k4L2ZMS.png

Opublikowano

Jak dla mnie jest ok, tylko to troche takie naciągane jest . Mogli by dodać nowych przeciwników, jakąś dużo inną fabułe, która odbiega od starego naruto.

Opublikowano

Dodadzą tylko nowych przeciwników i na tym się skończy.

 

Ta. Nic nowego, ale mimo tego czekam na ten film ^^ Jak to już kiedyś pisałem w swoim temacie, Naruto skończył się dla mnie na walce z Painem. Wojna

została wypowiedziana jakieś ... 4 lata temu? Trwa do dzisiaj i jeszcze potrwa kilka miesięcy :P

Zakończenie mangi mi się nie podobało. Będę oglądać to co wyjdzie z Naruto bo sentyment, jedno z pierwszych anime itp. :D 

­

Opublikowano

Ja tam czekam na Boruto, nie mogę doczekać się tych zajebistych walk.
Co prawda Shippuuden był pod koniec wkurwiający(filery), to fabuła, humor, walki, postacie itd. w Naruto, wszystkie wady niwelują.
Chętnie zobaczę dalsze ich losy i dlatego obejrzę Boruto. :p

 

Ogólnie rzecz biorąc, sposób wykonania animacji jest po prostu super, nie to co Dragon ball Super :D

Fala krytyki postawi ich na nogi i zaczną to robić jak należy. ^^
 

Opublikowano

Fala krytyki postawi ich na nogi i zaczną to robić jak należy. ^^

 

nie. boruto to jest film a co z tym idzie mają więcej czasu + więcej budżetu na zrobienie tego porządnie, w przeciwieństwie do jakiejś głupiej serii tv z ograniczonym czasem i pieniążkami

52126142219396245817.jpeg

Opublikowano

Ogólnie fajnie, że są dopracowane animacyjnie walki z Madarą, jednak kolejna dawka fillerów w serii jest dobijająca.. 

Boruto może być fajną odskocznią od zwykłego Naruto, nie będzie oczywiście to, to samo jednak jakieś nawiązanie jest.

Będzie można porównać jak synek jest podobny do tatusia :DD


k4L2ZMS.png

Opublikowano

Szczerze mowiac w dupie juz mam to cale uniwersum naruto, o ile na początku bylo dobre, mam na mysli pierwszy sezon to optem okazalo sie jakim beztalenciem jest ten caly kishimoto, stworzyl historie nudną, przeciąganą, niespójną i niezaplanowaną od a do z. Byla rowniez naciągana. Za bardzo sie na tym naruto sruto zawiodlem, zeby jakies kinowki mnie interesowaly, ja rowniez za dzieciaka ogladalem naruto, mega sie tym jaralem, ale te emocje wygasly wraz z wyrafinowaniem moich wymagan po obejrzeniu kilkudziesieciu anime, ale w sumie tu nawet nie chodzi o wymagania, nie trzeba byc specjalnie wymagajacym, zeby wiedziec na jakim poziomie stoi naruto. Osobiscie ogladam anime, zeby je w koncu skonczyc, obejrzalem juz te 400 odcinkow (pewnie z 300, bo fillery) no to chce miec to w koncu w completed, a pewnie za max pol roku bede mial.

Opublikowano

Szczerze mowiac w dupie juz mam to cale uniwersum naruto, o ile na początku bylo dobre, mam na mysli pierwszy sezon to optem okazalo sie jakim beztalenciem jest ten caly kishimoto, stworzyl historie nudną, przeciąganą, niespójną i niezaplanowaną od a do z. Byla rowniez naciągana. Za bardzo sie na tym naruto sruto zawiodlem, zeby jakies kinowki mnie interesowaly, ja rowniez za dzieciaka ogladalem naruto, mega sie tym jaralem, ale te emocje wygasly wraz z wyrafinowaniem moich wymagan po obejrzeniu kilkudziesieciu anime, ale w sumie tu nawet nie chodzi o wymagania, nie trzeba byc specjalnie wymagajacym, zeby wiedziec na jakim poziomie stoi naruto. Osobiscie ogladam anime, zeby je w koncu skonczyc, obejrzalem juz te 400 odcinkow (pewnie z 300, bo fillery) no to chce miec to w koncu w completed, a pewnie za max pol roku bede mial.

Żebyś się nie przeliczył... jebnęli teraz filerkami, a nawet nie skończyła się walka z madarą, po filerkach puszczą kilka epków na dokończenie walki z madarą, później znowu dopierdolą filerkami, zaczną walkę z kagyuią, po walce pierdolną filerkami i wreszcie może po roku doczekasz się końcówki, chociaż nigdy nic nie wiadomo, może im to więcej lat zajmie.

Ogólnie dla mnie naruto ma najwięcej filerów ze wszystkich anime jakie znam, między pierwszą a drugą serią dojebali 80 fillerów, dno totalne, prawie 2 lata fillerów tydzień w tydzień. Teraz to oglądam tylko i wyłącznie z przyzwyczajenia, zacząłem wieki temu - jedno z pierwszy anime jakie widziałem, o ile nie pierwsze, takie świadome, bo pierwszym był chyba db albo pokemony, ale to tak na nieświadomce się oglądało w tv.

Co do wojny, to moim zdaniem Kishimoto się trochę przeliczył z nią, bo zamiast zyskać na popularności jak Oda po akcji w Mariejois, to raczej stracił, trochę za długa ta wojna, przez to że trwa tyle czasu, już pozapominałem jej początki.

 

Ale tak reasumując, jeżeli chodzi o rozbudowanie naruto, to jest to dla mnie jeden z najbardziej rozbudowanych i przemyślanych światów, mnogość technik jest niesamowita, niestety im bardziej akcja posuwała się do przodu, tym bardziej traciły one na znaczeniu, liczyła się tylko brutalna siła trochę jak w DBZ i kolejne lvl upy. To co było najpiękniejsze w naruto, czyli takie pierdoły typu: chodzenie po drzewach czy wodzie i nauka tego, co dawało olbrzymią przewagę w walce, co niestety później praktycznie nie ma znaczenia, bo liczy się tylko pierdolnięcie i teleportacja i lvlupy. Moim zdaniem naprawdę fajnie by było, jakby naruto i sasuke zginęli i kishimoto pokazałby nową generację, która znów skupia się na takich drobiazgach, bez jakichś posranych lvl upów. Ogólnie możliwości jest bardzo dużo, bo i świat jest potężny, ale co będzie, to zobaczymy :D

 

Gdybym teraz się zabierał za oglądanie Naruto albo One Piece, tudzież Bleacha, to jestem w 100% pewny, że bym nie przetrwał pierwszych epków (szczególnie w Bleachu(bo to standardowy shounen dzieciaka z liceum, który ma super moc i zapierdala potwory w mieście po lekcjach) i One Piece(bo ten początek jest prze c*****y, jakiś taki dziecinny), naruto jakoś łatwiej by mi chyba przeszło, ten początek był naprawdę dobry :D)

Opublikowano

Żebyś się nie przeliczył... jebnęli teraz filerkami, a nawet nie skończyła się walka z madarą, po filerkach puszczą kilka epków na dokończenie walki z madarą, później znowu dopierdolą filerkami, zaczną walkę z kagyuią, po walce pierdolną filerkami i wreszcie może po roku doczekasz się końcówki, chociaż nigdy nic nie wiadomo, może im to więcej lat zajmie.

Ogólnie dla mnie naruto ma najwięcej filerów ze wszystkich anime jakie znam, między pierwszą a drugą serią dojebali 80 fillerów, dno totalne, prawie 2 lata fillerów tydzień w tydzień. Teraz to oglądam tylko i wyłącznie z przyzwyczajenia, zacząłem wieki temu - jedno z pierwszy anime jakie widziałem, o ile nie pierwsze, takie świadome, bo pierwszym był chyba db albo pokemony, ale to tak na nieświadomce się oglądało w tv.

Co do wojny, to moim zdaniem Kishimoto się trochę przeliczył z nią, bo zamiast zyskać na popularności jak Oda po akcji w Mariejois, to raczej stracił, trochę za długa ta wojna, przez to że trwa tyle czasu, już pozapominałem jej początki.

 

Ale tak reasumując, jeżeli chodzi o rozbudowanie naruto, to jest to dla mnie jeden z najbardziej rozbudowanych i przemyślanych światów, mnogość technik jest niesamowita, niestety im bardziej akcja posuwała się do przodu, tym bardziej traciły one na znaczeniu, liczyła się tylko brutalna siła trochę jak w DBZ i kolejne lvl upy. To co było najpiękniejsze w naruto, czyli takie pierdoły typu: chodzenie po drzewach czy wodzie i nauka tego, co dawało olbrzymią przewagę w walce, co niestety później praktycznie nie ma znaczenia, bo liczy się tylko pierdolnięcie i teleportacja i lvlupy. Moim zdaniem naprawdę fajnie by było, jakby naruto i sasuke zginęli i kishimoto pokazałby nową generację, która znów skupia się na takich drobiazgach, bez jakichś posranych lvl upów. Ogólnie możliwości jest bardzo dużo, bo i świat jest potężny, ale co będzie, to zobaczymy :D

 

Gdybym teraz się zabierał za oglądanie Naruto albo One Piece, tudzież Bleacha, to jestem w 100% pewny, że bym nie przetrwał pierwszych epków (szczególnie w Bleachu(bo to standardowy shounen dzieciaka z liceum, który ma super moc i zapierdala potwory w mieście po lekcjach) i One Piece(bo ten początek jest prze c*****y, jakiś taki dziecinny), naruto jakoś łatwiej by mi chyba przeszło, ten początek był naprawdę dobry :D)

Wojna jest dluga, ale ogolnie poziom naruto spadł, chodzi mi o fabułę i klimat. Co do fillerów to ponoc w tym roku naruto się zakonczy. 

Opublikowano

­Film będzie gdzieś ... w kwietniu-lipcu 2016 w dobrej jakości?... powinien być ;)

 

Kisiel w końcu może sobie odpocząć xD Jak to pisał, praktycznie zero odpoczynku. Ponadto ciężko jest utrzymać przez te ... 15 lat? wszystko na jak najlepszym poziomie. Przynajmniej z tego co pamiętam to rozdziały wychodziły w miarę regularnie. Czasami brak logiki bardzo nie przeszkadza, ale nie trzeba też być geniuszem, żeby zobaczyć spadek / to że anime się pogorszyło. Jak napisałem wcześniej Shippuuden skończył się dla mnie na walce z Painem. Zakończenie mangi mi się nie podobało. We filmie tylko dodadzą nowych przeciwników, ale obejrzę to co wyjdzie z Naruto bo sentymenty, bo chce mieć completed, bo jedno z pierwszych anime... bo jeszcze nowe pokolenie. Może jakieś epickie wymiany ciosów? :P To 1,5h mnie nie zbawi.

 

Teraz dali filery. Nie znoszę filerów, ale są związane z tą techniką Madary. Może być akurat fajnie, śmiesznie.

 

Twórca Dragon Ball'a też nie pamięta o czym pisał jakieś 20 lat temu :P 

Opublikowano

­Zakończenie mangi mi się nie podobało. We filmie tylko dodadzą nowych przeciwników, ale obejrzę to co wyjdzie z Naruto bo sentymenty, bo chce mieć completed, bo jedno z pierwszych anime... bo jeszcze nowe pokolenie. Może jakieś epickie wymiany ciosów? :P To 1,5h mnie nie zbawi.

Twórca Dragon Ball'a też nie pamięta o czym pisał jakieś 20 lat temu :P 

Ja Dragon Balla teraz też oglądam z sentymentu... ten cały db super, to jak dla mnie porażka jest, ale oglądam twardo co tydzień :P

 

Z tasiemców shounenów jedynie chyba One Pieca nie oglądam z sentymentu, bo czekam na nowe epki z niecierpliwością(do mangi twardo nie zaglądam, chociaż kusi), co tydzień mówię sobie, że zrobię przerwę (żeby nazbierało się z 5-6 odcinków bo tak po kilka się lepiej ogląda), ale nie daję rady odczekać, max co osiągnąłem to 2 tygodnie :D Chociaż w OP też się czasem tarło odwala, teraz luffy walczył z klonem doflamingo chyba już 10 epków i w każdym jest to samo... kiedyś tak tych walk nie przeciągali, jakoś szybciej się akcja toczyła... Nizuma-kun i Ashirogi Muto z Bakumana, nie odwalali by takiej gały ;D

W dodatku zbyt często jest tam dobre zakończenie pojedynków, aleee z drugiej strony, chyba o to chodzi w shounenach. Mam nadzieję, że po akcji w Dressrosie, Law faktycznie straci tą rękę, a nie przyszyje jej sobie zębami dzięki swojej umiejętności iii najlepiej jakby ktoś tam zginął np. Franky, bo mnie w*****a, albo Chopper bo jest karłem i przypomina mi grzybiarza z lola, ale pewnie wszyscy przeżyją :/

c7a9332b3ab8da244a320aef55aa8f33.jpg

 

W Naruto dobre było to, że Kisiel faktycznie zabijał niektóre postacie i to dosyć istotne, takie o których było dużo mówione... Jiraya, Neji, Sarutobi jeden i drugi, po za tym Ci "dobrzy" też zabijali, a nie tylko nokautowali jak to jest w przypadku OP, tam praktycznie każdy dostaje wpierdol od luffiego i nic mu nie jest, przeżywa... a później jest dobry, po za tym cała załoga jest nietykalna, jedynie Zoro stracił oko, a reszta nie straciła włosa z głowy -.- Naruto jak przyjebał rasenshurikena w Kakuzu, to nic po nim nie zostało. Ogólnie wydaje się, że mało osób zginęło, ale jak wszedłem sobie tu i zacząłem obczajać te postacie to w cholerę tam osób padło, to akurat było bardzo dobre!

http://pl.naruto.wikia.com/wiki/Kategoria:Zmarli

Już od początku Kisiel zabijał - pierwszy był chyba Zabuza i ten p**** z lusterkami, później długi czas nic(ma to sens, bo w sumie to byli jeszcze dzieciaczkami i mieli easy misje), a w shippudenie się posypały fragi elegancko, ale spadła też lekko jakość, bo zaczęły się liczyć jakieś posrane lvl upy, coś zniknęło, przepadło przez te wszystkie lata :/

 

Wojna jest dluga, ale ogolnie poziom naruto spadł, chodzi mi o fabułę i klimat. Co do fillerów to ponoc w tym roku naruto się zakonczy. 

Aż ciężko mi uwierzyć, że do końca roku to skończą, ale mam nadzieję, że tak będzie :P

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...