Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

próba włamania?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oglądam film, nagle młodszy brat mi mówi, że ktoś "chyba" chciał otworzyć drzwi. Drzwi są zakluczone i był dźwięk jakby ktoś złapał za klamkę... Mogło mu się to wydawać, ale nie mam pewności.

Jak mam zakluczone drzwi na zamek dwa razy to czy złodziej może normalnie wbić? Ogólnie nie jestem jakoś bogaty, więc nie wiem po co ktoś by miał to robić. Na wypadek trzymam gryfa w ręce i zapewne dziś nie zasnę - w razie czego mu pierdo*ne xD

Opublikowano

Tyy, ostatnio też tak miałem, poważnie. Siedzę sobie w nocy u babci, mam pokój koło drzwi, a nagle słychać szarpnięcie za klamkę, patrzę przez "Judasza", a tam ciemno - może ten cwaniaczek czymś to zakrył, czak czy inaczej - do żadnego włamania nie doszło.

Opublikowano

Tyy, ostatnio też tak miałem, poważnie. Siedzę sobie w nocy u babci, mam pokój koło drzwi, a nagle słychać szarpnięcie za klamkę, patrzę przez "Judasza", a tam ciemno - może ten cwaniaczek czymś to zakrył, czak czy inaczej - do żadnego włamania nie doszło.

 

A drzwi z zwykłym zamkiem w bloku dadzą radę na takie włamania?

Opublikowano

A drzwi z zwykłym zamkiem w bloku dadzą radę na takie włamania?

Właśnie w bloku to było, zamek firmy GERDA jakoś daje radę, jeszcze kiedyś mieszkając w Łodzi, jakiś frajer przebrany za hydraulika czy innego ziomka pukając do moich drzwi (nie otwierałem bo mi się nie chciało i udawałem, że nikogo nie ma), zobaczyłem przez wizjer, że po jakiejś minucie, zaczął grzebać drucikiem w zamku, otworzyłem drzwi, huknąłem mu i szybko zamknąłem (xD), od tamtej pory jakoś go nie widziałem.

Opublikowano

Na pewno przy "otwieraniu" drzwi narobi dużo hałasu i jeżeli będzie ktoś w domu, to raczej mu się nie uda :D­

r3ePj8E.png

Opublikowano

Mieszkasz w bloku? Możesz jakiś sąsiad wracał zmęczony i mu się numerki pomyliły. Ale jeśli to naprawdę byli złodzieje, to może warto zostawić klucz w drzwiach. Niedawno w mojej miejscowości był przypadek, gdzie podobno złodzieje przez dziurkę pod klucza wtłaczali gaz usypiający

Opublikowano

WielkiBananPL klucz w drzwiach to żadna przeszkoda dla złodzieja (potwierdzone info). Według mnie nie masz się czym przejmować dopóki nie usłyszysz że ktoś majstruje przy zamku.

Będzie to słychać? Mam drzwi od pokoju zamknięte.

Opublikowano

Będzie to słychać? Mam drzwi od pokoju zamknięte.

Jeżeli klucz wypadnie z zamka to powinno słychać. Na Twoim miejscu otworzyłbym drzwi od pokoju żeby wiedzieć jaka jest sytuacja.  Zazwyczaj gdy ktoś próbuje otworzyć zamek innymi sposobami niż kluczem to tego nie słychać. Jedynie możesz nasłuchiwać mechanizm przekręcającego się zamka.

IDcncno.png

Opublikowano

Jest to dziwna rzecz, bo w moim bloku w innej klatce jest bardziej dofinansowana rodzina. Dlaczego ktoś by miał polować na mnie? Chcą mi starą Xperie Tipo zapierdzielić?

Akurat u mnie plusem jest to, że gdy ktoś otworzy te drzwi klamką to cholernie to słychać + drzwi trochę piszczą. Zawsze jak mama, ojciec zakluczyli drzwi to słyszałem to nawet u sąsiada albo na balkonie. Więc nie wiem czy się obawiać czy nie. :D

Opublikowano

Złodzieje są na tyle cwani, że w większości sytuacji sobie dadzą radę. Mnie już kilkukrotnie okradziono, pomimo że miałam dwie pary drzwi i każde na 2 lub 3 zamki. I choćby nie wiem co się robiło to niestety włamania były. Złodzieje często nie myślą czy dana rodzina jest bogata czy nie. Najczęściej po prostu chodzą od drzwi do drzwi, sprawdzają czy otwarte, jak otwarte to szukają przy drzwiach jakiś torebek czy innych rzeczy, gdzie może znajdować się portfel, karty kredytowe, klucze, etc. Więksi złodzieje po prostu czekają aż wyjedziesz na wakacje czy coś. Wtedy tacy wydaje mi się, że śledzą daną rodzine by wiedzieć czy ktoś ma pieniądze.

W Twoim przypadku obstawiałabym tego pierwszego, który liczył na to że będzie otwarte i weźmie pare stówek z portfela i tyle.­

­VeIMQWU.png

Opublikowano

Najlepiej zainwestować w dobre drzwi antywłamaniowe. Te na prawde dobre da sie sforsować tylko takimi mechanizmami do wyważania drzwi jakie ma policja. Ale wtedy robią taki hałas, że cała okolica wie, że coś się dzieje.

Opublikowano

jak w bloku to moze jakis zarcik albo ktos najebany wracal i drzwi pomylil jak normalnie to albo wlam albo fake

 

jak znajomy byl u siostry w ameryce to zamiast drzwi byla siatka(ofc nie wejsciowych, wejsciowe byly ale jakies takie gowniane) a czemu bo w szafie bron chyba kalach semi-auto tam nikt sie nie wlamuje bo po prostu go ktos odstrzeli i nie ma tematu

graphic.png

Opublikowano

Miałam raz sytuację gdzie siedziałam z koleżanką w domu, a nagle było słychać straszny huk przy drzwiach.

Myślałyśmy, że może ktoś chce drzwi otworzyć, a okazało się, że najebany sąsiad wyjebał się na schodach i walnął łbem o nasze drzwi :3

To były pewnie jakieś kiepskie złodziejaszki liczące na otwarte drzwi i puste mieszkanie. Ewentualnie jakąś torebkę w przedpokoju. ^^

Opublikowano

Ja tam nigdy nie miałem włamania, jak by mi ktoś złapał za klamkę to poprostu otwieram i pytam o co chodzi... Ludzie gdzie wy żyjecie ? :D Jak by to był złodziej i by coś mi gadał to nawet jak by nikogo w domu nie było to bym krzyknął "Tato !" a on by spierdolił... To nie napad na bank tylko jakiś idiota próbuje wejść do mieszkania .. To nie jest zorganizowana akcja z klamkami kamizelkami itd. wystarczy scyzoryk żeby sobie poradzić :D

 

Czułbym się niebezpiecznie jak bym miał jakieś obrazy albo biżuterię wartą miliony w domu..  gdzie ludzie mogli by mnie za nią zabić.. a tak to co komputer telefony ps3 ukradną ? :D Raczej dla kilku rzeczy by mnie nie zabili...

33eHdSv.png

"Apetytu nie mam, nie muszę dużo zjeść
A na przykład twoja łydka przypomina kurzą pierś
Usiądź gdzieś nad miską, naprawdę to banał
Po prostu się skup i tnij poniżej kolana"

Opublikowano

Czułbym się niebezpiecznie jak bym miał jakieś obrazy albo biżuterię wartą miliony w domu..  gdzie ludzie mogli by mnie za nią zabić.. a tak to co komputer telefony ps3 ukradną ? :D Raczej dla kilku rzeczy by mnie nie zabili...

 

Byś się zdziwił, człowiek to takie bydlę że złamie każde zasady i może zabić nawet dla paru złotych albo za krzywe spojrzenie. Wystarczy sobie zobaczyć w telewizji lub w internecie.

 

 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...