Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Jak się nauczyć na chemie ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak, naprawdę.

-rysowanie modelu atomu pierwiastka,

-wzory sumaryczne/strukturalne

-modele cząsteczek związków chemicznych,

-Dobieranie współczynników stechiometrycznych w równaniach reakcji,

-pisanie równań reakcji za pomocą symboli i wzorów,

-odczytywanie symboli pierwiastków i wzorów chemicznych (słownie)

-obliczenia chemiczne:

a)obliczanie stosunku masowego

b)obliczanie stosunku atomowego

c)zawartość procentowa pierwiastka

-wiązania chemiczne

Opublikowano

Chemia jest ciężka jeśli ma się nauczyciela beznadziejnego. Ja z takimi się spotykałam nie raz. Dobrą nauczycielkę miałam tylko w 2 klasie technikum, kiedy to kończyłam wtedy chemię już, a miałam rozszerzoną. Wszystko to głównie kwestia nauczyciela i tego co omawiacie w danym momencie. Ja kiedy miałam beznadziejną nauczycielkę w 1 klasie technikum to stosowałam często zasade, że jak nie rozumiem czegoś i nie wiem jak coś zrobić to uczyłam się np jakiś wzorów (jak trzeba było coś liczyć) i liczyłam wszystko co umiałam, nawet jeśli nie było trzeba, wtedy zawsze dobra ocena wchodziła. W gimnazjum natomiast miałam kilka osób, które były świetne z chemii, rozumiały ją i często też do nich chodziłam, uczyli mnie i było ok. Dlatego najlepiej jest pójść do kogoś kto ją rozumie i Ci wyjaśni dany temat, bo pewnie nauczyciela nie masz jak zmienić.

­VeIMQWU.png

Opublikowano

To są łatwe rzeczy, obstawiam, że poziom 1 klasy gimnazjum, najlepiej będzie jak weźmiesz korepetycje, choć pewnie na youtubie znajdziesz jakieś filmy instruktażowe, więc radzę zrobić research. Skoro kończysz 3 gimnazjum (tak obstawiam) i takich rzeczy nie umiesz to po prostu nie ogarnąłeś podstawy programowej i nie wiem jak Cię przepuścili :x

Opublikowano

@kavoweciastko

 

Chemia jest ciężka jeśli ma się nauczyciela beznadziejnego.

Nieprawda, praktycznie wszystko zależy od ciebie, nawet najlepszy nauczyciel nie zrobi z ciebie mistrza bez twoich chęci. To są naprawdę łatwe rzeczy, przeczytaj sobie w podręczniku główny zarys tego, np. w przypadku budowy atomów jak rysować te powłoki, od czego zależy ich liczba, ile jest elektronów walencyjnych, wzór 2n^2 na elektrony na kolejnych powłokach i tyle.

Bot do gry NosTale:


[bOT] NosBota 1.3v

Opublikowano

Wystarczy obejrzeć Breaking Bad :v

 

A tak na poważnie, to połowa z tych rzeczy nie jest trudna, nie wymaga nadzwyczajnego rozumu, wystarczy przysiąść do tego. Korepetytor być może jest jakąś opcją.

Opublikowano

Dziwne, nie uczę się, tylko słucham na lekcji i wiem wszystko o czym napisałeś w temacie.

 

Na pewno słuchaj na lekcjach.

 

Nwm może jakieś fiszki pomogą, chodź na zajęcia wyrównawcze(?)/dodatkowe, poproś panią niech Ci wytłumaczy.

Jakby nie było jutra, jakby nie istniał czas, chwila to dziś sekunda, ale zegar dawno już zgasł...

Trzyma przy sobie nas tylko wspomnienie tego, jak było tu nam na początku

 

4875_blue.png [*] 30.09.2016r. [*] 9368_gold.png

 

 

 

 

Opublikowano

Nauczyciel jest taki, że każdy robi co chce a ona jest stara i ma wszystko w dupie :v Z chemii zawsze wszystko na fuksie leciało a teraz (3 gimb) zachciało jej się na sam koniec roku takie "sprawdzenie" robić... a jeżeli dostane jeden to poprawa...

@GT-R

Tak, przeczytam całą książke.

Opublikowano

­@aresorek

 

Przeczytać to jeszcze pikuś. Pytanie - ile się z tego nauczysz / pojmiesz ? To nie polski czy historia :P

 

W gimnazjum jak i w liceum u mnie było mniej więcej podobnie do tego co ty opisujesz. Chęci jakieś były, żeby tą chemię zrozumieć ( nie była to moja mocna strona ) Zawsze się jakoś udawało zdać. Te 2,3 czasami 4,5 dostawałem ( te przedmioty które mnie nie interesowały to ZZZ : "Zapamiętaj, zdaj, zapomnij" ) Nauczyciel był jaki był, ale na koniec nie robił żadnych problemów ( w jednej szkole jak i w drugiej ) Obecność, oceny takie sobie no i jak babka widzi, że ktoś ma chęci w ogóle to raczej nie powinna go udupić.

 

Może korki? ( lub filmiki na YT. Nie widzę innej opcji ) Zapłacisz trochę zł, postarasz się to zrozumieć i będziesz miał z tym już święty spokój ( lepiej to niż nie zdać w najgorszym wypadku ) Będziesz happy ^^

 

Powodzenia ;)

Opublikowano

Polecam tego pana. Sporo się od niego nauczyłem. Osobiście mam beznadziejnego nauczyciela od chemii, ale w domu trochę powtórzę temat, porobię zadania i jakoś leci, do liceum idę na profil biol-chem. Wszystko zależy od Twojej pracowitości po szkole, nauczyciel może Ci wytłumaczyć teorię (lub sam musisz sobie na własny sposób to przetworzyć), ale to Ty musisz w domu pracować robiąc zadania. Uwierz mi, chemia nie jest trudna, trzeba tylko odrobinę chęci :)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...