Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Sprawa w szkole


WasserFull

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaraz, zaraz, zaraz.

 

Piszesz tutaj, że to 'wyzywanie było poza szkołą':

 

 

 

Witam, otóż mam dziwną sprawę w szkolę. Bo było tak, że z kolegą się wyzywaliśmy(ja z innymi kolegami) na ogólnym czacie i potem zauważyli to jego rodzice. Ta sprawa jest tak głośna ze nawet nauczyciele o tym wiedzą. Z nim ogółem jest już zgoda, ale jego rodzice nie odpuszczają. Tam nie było nic złego tylko zwykłe wyzwiska, żadnych gróźb ani nic złego. I tu mam pytanie, bo jego rodzice gadają, że to nawet do prokuratury może trafić.

 

 

Otóż wyzywanie było w szkole na lekcji informatycznej, nie? Albo jak mieliście 'okienko wolne' w szkole i byliście na komputerach na 'okienku wolnym', nie? To wsiedliście na oba komputery i się wyzywaliście nawzajem obelgami?

 

 

 WasserFull, w 30 Sty 2015 - 23:03, powiedział:

A po drugie, czy nauczyciele mają jakieś prawa się wtrącać w prywatną sprawę, która była poza szkołą, i czy takie coś jak:
 

 

PRZECIEŻ wyzywanie było w szkole jak mieliście albo 'okienko wolne', albo wolną lekcje na komputerach (bo nauczyciel poszedł z Wami np. na sale informatyczną)?

Bo moja siostra - Kinga ma to samo, że też ma 'okienka wolne - godzinne, albo i więcej, że połowę nauczycieli nie ma'. Ja też mam to samo. :)

 

Więc jak ta sprawa się dalej toczy WasserzeFullu? Jego rodzicie Ci już ODPUŚCILI dla świętego spokoju? Czy dalej Cię nękają tą sprawą?

 

 

 WasserFull, w 30 Sty 2015 - 23:03, powiedział:

Tam nie było nic złego tylko zwykłe wyzwiska, żadnych gróźb ani nic złego. I tu mam pytanie, bo jego rodzice gadają, że to nawet do prokuratury może trafić.

 

[...]I że do prokuratury chcą iść 'z bzdetną sprawą', że wyzywanie mogło być ''dla żartów, beki''?. Policja, sąd jak i prokuratura nic nie zrobi Tobie, bo przecież się pogodziliście z Twoim kolegą.

 

Kolega Ci już na 100 procent wybaczył? Proszę o informację, odpowiedź (zaznaczone na czerwono mocno). Jak podasz tą informację to będziemy dalej rozmawiać i będę dalej Ci pomagać z tą męczącą sprawą. :)

bez gif


Opublikowano

Mają, kurator to juz na 100%, nie wiem czy nie trafisz czasem do poprawczaka (miejmy nadzieje ze nie nie masz 17lat lub wiecej, bo wtedy to juz zaklad karny)

 

ale przypał 

Dota 2 > Lol

Opublikowano

Mają, kurator to juz na 100%, nie wiem czy nie trafisz czasem do poprawczaka (miejmy nadzieje ze nie nie masz 17lat lub wiecej, bo wtedy to juz zaklad karny)

 

ale przypał 

 

Ale o co Ci chodzi? On z swoją kolegą dawno są w zgodzie, tylko jego rodzice nie odpuszczają, chyba jego kolega ma u rodziców 'sajgon, tajfun', itd, a on nie umie ich ogarnąć.

Żebyś czytał posty wyżej - to byś wiedział.

bez gif


Opublikowano

Dobra, można zamknąć ten temat. Jak narazie ja mam ferie więc i tak się to potem uspokoi. Z mamą pogadałem i ona powiedziała, że rzeczywiście jego rodzice są stuknięci.

MindlessCanineHanumanmonkey-max-1mb.gif

Opublikowano

Dobra, można zamknąć ten temat. Jak narazie ja mam ferie więc i tak się to potem uspokoi. Z mamą pogadałem i ona powiedziała, że rzeczywiście jego rodzice są stuknięci.

 

Ok.

bez gif


Opublikowano

Mogą iść z tym do prokuratury ale jeśli nie było tam żadnych gróźb, nie wpłynęło to na psychikę tamtego chłopaka to w tej prokuraturze wyśmieją ich. 

Nauczyciele mają prawo wtrącać się w sprawy poza szkolne, naturalnie :)

Moim zdaniem nie masz czego się obawiać ale nie pokazuj, że to lekceważysz zbyt bardzo :)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...