Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Wasza historia z MU


Dacz

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak jak w  temacie , Podzielcie się swoją historią z innymi. Gdzie zaczynaliście, jakie były wasze początki.

 

 

 

 

 

 

Moja historia tak jak pewnie wiekszosci z nas zaczale sie na globalu. Nie trwalo to jednak dlugo. Kilka miesiecy i lewel okolo 80 , postac Dark Wizard. Prawdziwą swoją przygode zaczalem na polskim prywatnym serwerze ktory powstal w 2003 roku i dziala do dnia dzisiejszego ! Mowa tu o x-worldzie, jest to najstarszy polski sewer. Aktualnie trwa jego trzecia edycja. Od tamtego momentu czlowiek gral na prywatnych serwerach z nadzieja ze znajdzie cos porzadnego !

Opublikowano

Moja historia zaczęła się od serwera X-World.

Jak wiadomo w pewnym czasie Mu Online było bardzo popularną grą i wszelkiego rodzaju kafejki, szkolne pracownie informatyczne były oblegane głównie za sprawą tej że gry ( lub Cs'a).

Chętnie wspominam dawne czasy i jak to wspólnie z kolegami czekało się na wolne miejsce by zalogować się na serwer.

Opublikowano

Tak się wszystko zaczęło

 

Moja przygoda rozpoczęła się na prywatnym serwie Tosa Mu  , choć exp był koło 1k pierwszego resa biłem tydzień a sam klient pobierał się z 24h z prędkością 1-4kb/s, na neostradzie 256kb/s + mega w c**j zawirusowany system ( 1 komp nie ogarnialem : ) taką magiczną prędkość osiągałem ;d Potem aby wbić się na serwer odpalałem z 10-20 razy klienta zanim wszedłem na serwer ponieważ non stop dc :D Ale smak gry był całkiem inny :) Ten  klimat , ilość online , tradowanie  , ahhhh pamiętam gralem tam z 2lata następnym moim serwerem był chyba Shadow Mu , tu już 5k expa pograłem z pół roku , pózniej poznałem pewne polskie forum  a mianowicie Centrum Gier ( po ang przeczytaj :P ) I zaczeła się przygoda z własnymi serwerami :  ) Pierwszy serwer stawiałem około 4-5 dni ponieważ byłem samoukiem , gdy coś nie działało zazwyczaj przeszukiwałem cały internet , a gdy się nie dało pisałem o pomoc na forum , w tamtych czasach wiele szybciej można było uzyskać realną pomoc :)  Lecz te czasy już nie wrócą , no chyba ze za sprawą Mu2 w co wątpię: ) 
 

gif.gif

Opublikowano

No dobra, to ja też coś od siebie.

 

Do daty ciężko dotrzeć, bo moje stare archiwum gg się nie zachowało. Okolice 2k4, znajomi zasygnalizowali istnienie gry. Ściągnąłem klienta globala z zawrotną prędkością 16kB/s i w międzyczasie czytałem sobie poradnik Aikiego. Global znudził mi się na 40lvlu i zaczęła się przygoda z serwerami prywatnymi.

 

Najpierw kameralny Serenity, potem dość popularny Korall. W międzyczasie zacząłem tłumaczyć teksty dla poradnika Aikiego i zostałem modem na jego forum. Potem był własny graficzny mod, zabawa w setup serwera, odkrzaczanie plików, dyrektorstwo departamentu development na MuOnline Community Poland. Doszło do tego, że napisałem pierwszy na świecie częściowy edytor map do MuOnline, nawet nadal wisi on na moim chomiku wraz ze źródłami. Końcówka mojej działalności miała miejsce na szczecińskim Gryphusie, gdzie byłem serwerowym technikiem i bawiłem się w wyciskanie z 97+99 ile się da (sety z s2, Land of Trials zamiast Place of Exile, itd.).

 

Potem na chwilę wróciłem żeby pomóc kolegom przy DarkMuBat, byłem tam webdevem odpowiedzialnym za rozszerzanie funkcjonalności muweba 0.9.

 

I wiecie co? Po tych wszystkich latach od czasu do czasu coś mnie gdzieś ukłuje i nabieram ochoty pobabrać się w plikach serwerowych. Uwielbiałem w tym wszystkim to, że to był jeden wielki rebus, nad którym można było siedzieć godzinami.

Opublikowano

Temat super ;P

 

Zaczynałem od Globala jak już wszedł 2 sezon ;P nabiłem 2 rr swoim DK, grało się super z kumplami mieliśmy gildie, której nazwy już nawet nie pamiętam ;/

Niestety jakiś skurwiel okradł mi konto -,- ( jakbym go dorwał, to bym go chyba za jajca powiesił) tak się skończyła przygoda na globalu. Potem przyszedł czas na x-world ;p też dosyć długo na nim grałem pamiętam, że nawet w topce heh to były czasy, dopóki nie wprowadzili tego zjebanego sezonu 6... później grywałem na servach typu exp:9999 ale szybko się nudziły i obecnie nic fajnego nie mogę znaleźć ;/ Nawet chciałem z kimś otworzyć jakiegoś serva, ale nie ma nikogo chętnego ;/ Gra miała swoje lata świetności, które już niestety minęły wraz z niesamowitym klimatem.

Opublikowano

Pewnego letniego dnia kolega wrócił od swojej rodziny, gdzie miał okazję zagrać na KoF MU, wówczas nie widziałem co to jeszcze gry MMO. Z naszej okolicy tylko jedna osoba miała stałe łącze, znajomek zachęcił właściciela do pobrania Global MU Online, zobaczyłem i wiedziałem że to jest to, był to motywator podłączenia internetu (2005 rok, 3 gimnazjum). Pierwsza postać DK - ERAGON_PL, 118/122lv, potem na K2 dobite pod 350. Słabe łącze nie pozwoliło mi się nigdy wybić na GMO, odrobiłem sobie na mobiusie, miałem tam w miarę grywalną hlvl postać, potem kilka prywatnych serwerów no-res. 

 

Z czasów GMO bardzo miło wspominam kilka osób i gildii, min. RedRain, a szczególnie gracza o nicku Magictouch, który pomógł mi zarobić pierwsze poważne pieniądze na GMO :D Musze również wspomnieć o gildii GodSend, w której grałem bardzo długo, tutaj pozdrowienia dla Angelomike ;-) (mieliśmy okazję również pograć na Valhalla).

 

Nie mniej jednak, z w/w powodów nie mogłem pomimo chęci wybić się na GMO, ale  mam nadziej że jeszcze to ulegnie zmianie, o ile pojawi się nowy, w pełni grywalny serwer GMO lub MU2 ;-)

Interesujesz się kulturystyką, sportem, dietetyką - zdrowemu stylowi życia? Zapraszam na mój Fitness Blog.

Opublikowano

Ja swoje początki z Mu miałem jakieś 7-8 lat temu, kiedy na osiedlu u mnie postawiono serwera Play4Fun, kolega, który się dopiero wprowadził powiedział mi o tej grze, oczywiście od razu zainteresowała mnie ta gra, grafika jak na tamte czasy była znakomita, rozgrywanie CS'a oraz chodzenie wspólne na BC i DS to była magia po prostu : -)

Pranie wingów i innych rzeczy, to był strach, a zarazem podniecenie, że byłeś 'kimś' na serwerze :)

Później grałem na ­BigMu, gdzie poznałem co to Grand Reset, jednak grałem tylko tam z miesiąc, potem upadło. 

 

Bardzo dobrze wspominam tą grę i mam nadzieję, że kiedyś powrócę do szablonowego grania :)


k4L2ZMS.png

Opublikowano

CZEŚĆ KaiN!

Ile zrobiłeś dla graczy MU w PL... to wiedzą CI którzy w tedy zaczynali...

Dziękujęzamiłe wspomnienia gdzie nakoncu artykułu było by KaiN

Zaczełem na GMO

Pamiętam server Wigle exp 1x i kolege o niku Musztarda był rok... 2004 listopad/grudzień, potem guild Elita a dokładnie =ELITA= ile bym zapłacił za kontakt z tamtymi ludźmi teraz..... wiele. MIałem nick MAX-form

były przygody z hakami wszech obecnymi wtedy już na gmo... migracja na helheim ćzęść namidgard i wolna amerykanka...

Ktośpamięta nick JarMarDar?

x-world a potemUnion Mu i guildFantasy nick Anabol fajna gra ąz mi ukradlikonto...

Kilkapowrotówna gmo, mnóstwo privów i ser zagranicznych ale nigdzie nie znalazłem tego klimatu co w 2004- notabene wtedy słuchałem kawałka PIH "nigdyn już nie wróci" i tak też się stało.

teraz gdy roz[oczyna się gre na nowopowstałych serverach,polskich, czuć już tą różnicepokoleń, dziecinade i wulgarność, a także lenistwo i nieodpowiedzialność adminów...

mu już umiera i nie powstanie,

marzy mi się postawienie serversa na konf do s2 i zebranie ekip z tamtych lat. mimo iż mam na topieniądze bo mi sięw zycciu udało.... to nie możliwe.

Żadna już gra nie da mi tyle frajdy i wspomnienień.

Pozdrawiam

P.S.jeśli jednak ktoś ztakich graczy jak: DarkFOX, Musztarda, DareBialy, KornelPL, RoboPL, Bladolicy, PrzeHuj, przeczyta ten post proszeo kontakt :)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...