Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

xOstateczny

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@armoro

A idź ty z tym swoim wypaczonym gustem. xD I weź się trochę ogarnij, kto by czegokolwiek nie napisał, ty od razu rzucasz słowami typu "żałosne!", "nie masz o tym pojęcia!", "brednie!".

Ciekawe? To był tani i żałosny zabieg, który miał na celu zwiększenie oglądalności wśród fanów loli. 

Student cię wkurzał, ale już Shirou nie, bo Shirou działał w obronie swoich racji? Student robił dokładnie to samo, ale to ty jesteś wielkim znawcą chińskich porno bajek, nie ja.

Trollujesz i prowokujesz  wypisując głupoty (jakieś chińskie porno bajki), a potem dziwisz się, że z tobą nie można normalnie rozmawiać? Jak bardzo można być cierpliwym w stosunku do twoich absurdalnych wypowiedzi? Przecież to już nawet nie jest kwestia gustu, a po prostu braku jakichkolwiek argumentów i zrozumienia anime/zachowań postaci.

 

Zresztą może się zdziwisz, ale ja oceniam postacie za charakter i za to jaka jest ich rola w danym anime. To, że Ilya jest dziewczynką to ani wada ani zaleta. Po prostu ocenia się jej wątek/zachowanie, a on był świetnie przeprowadzony (jedynie w filmie kinowym UBW byle jak). Zresztą ta postać liczy się głównie do momentu pokonania jej sługi. Potem po prostu jest tylko po to żeby być (nie licząc ostatnich odcinków).

 

Shirou mnie nie wkurzał (poza nielicznym scenami jak pisałem) bo jego wartość w tym anime (chociażby umiejętności) była nieporównywalnie większa niż jakiegoś głupkowatego i niepotrzebnego studencika. Wystarczy prześledzić role obu postaci, żeby to zrozumieć.

Opublikowano

Twoim zdaniem może być, ale nie nazywaj legendarnych bohaterów pokemonami. Nie sądzisz, że to trochę żałosne? Fate/Zero to brutalniejsze (dużo bardziej okrutne) anime od Fate/Stay Night , więc z tego powodu jest bardziej dorosłe. Oczywiście nie tylko dlatego bo ogólnie takie było, ale jednak pod względem klimatu czy fabuły (również muzyki) nie było lepsze od FSN. A postacie to już całkiem kwestia gustu, ale ogólnie podsumowując nie wypadają lepiej niż te z FSN. Szczególnie ten studencik z Fate/Zero mnie irytował (i jego wielki sługa również).

 

Saber w Fate/Zero była świetną postacią (zresztą w FSN niewiele się różniła, a po prostu dostosowała do nowego mistrza i jego sposobu życia/mieszkania). Ciekawe było to, że nawet w Fate/Zero zrobili specjalnie jeden odcinek dla fanów małej Rin. :)

Wlasnie dlatego, ze fate/zero jest brutalniejsze, duzo bardziej okrutane, dojrzalsze od fate/stay night jest moim zdaniem lepsze. I TO DZIĘKI TEMU SIĘ BARDZIEJ WCZULEM. Fabula moim zdaniem tez byla lepsza, ale to juz kwestia gustu. Generalnie Ci powiem, ze to Fate/zero jest uznawane za ten lepszy tytul, aczkolwiek szanuje twoje zdanie mimo tego, ze jest inne niż większości

XrgAYyk.png

Opublikowano

Generalnie Ci powiem, ze to Fate/zero jest uznawane za ten lepszy tytul, aczkolwiek szanuje twoje zdanie mimo tego, ze jest inne niż większości

Może nie widać tego po mojej opinii, ale I sezon Fate/Zero oceniłem 8.5/10, a II sezon 9/10. Z tym, że FSN uważam za bliskie arcydzieła. FSN jest już od dawna w wersji Blu-Ray, a taką wersję posiadam.

 

I jak pisałem zwracam zawsze największą uwagę na postacie, a w takich anime również na sceny akcji, które w FSN zostały dużo lepiej przedstawione (chociaż gorsze wizualnie).

 

Oba anime to w sporej części dramaty (FSN ma bardzo smutne zakończenie), ale o wiele okrutniejsze (to już chwilami prawie wyciskacz łez) było Fate/Zero.

Opublikowano

W moim przypadku lepszym tytułem jest również FSN aniżeli F/Z. Nie będę się już rozpisywał bo za wiele nie pamiętam by tak dogłębnie porównywać i kłócić się tu z Wami, ale lepsze wrażenie pozostawiło po sobie zdecydowanie FSN. 

Opublikowano

No przecież tutaj tylko armoro wiecznie wszystkich hejtuje. My wszyscy tylko dyskutujemy, a po to wszak ten temat jest.

2tiVkFa.png

Shinden jeździ Multiplą

Opublikowano

W moim przypadku lepszym tytułem jest również FSN aniżeli F/Z. Nie będę się już rozpisywał bo za wiele nie pamiętam by tak dogłębnie porównywać i kłócić się tu z Wami, ale lepsze wrażenie pozostawiło po sobie zdecydowanie FSN. 

Gusta.

Dla mnie lepsza kreska, soundtracki, animacje i bardziej rozwinięta fabuła działa na korzyść Fate Zero, również warto pamiętać o dorosłych postaciach.

FNS kojarzy mi się jedynie z kiepskim romansem i pominiętymi wątkami, nowa 'Unlimited Bladework' seria niestety też nie napawa mnie wielką nadzieją na zmianę oceny bo nie dość, że główny bohater pozostał totalną ciapą i bezmózgiem to jeszcze ta tsundere Rin.. Nie zmienia to faktu, że pozycja obowiązkowa do obejrzenia.

 

//

Jakiego konta używa teraz Rhide/Golden? Kinda miss him. kappa.png

417711489342956987022.png

Opublikowano

 

Dla mnie lepsza kreska, soundtracki, animacje i bardziej rozwinięta fabuła działa na korzyść Fate Zero, również warto pamiętać o dorosłych postaciach.

FNS kojarzy mi się jedynie z kiepskim romansem i pominiętymi wątkami, nowa 'Unlimited Bladework' seria niestety też nie napawa mnie wielką nadzieją na zmianę oceny bo nie dość, że główny bohater pozostał totalną ciapą i bezmózgiem to jeszcze ta tsundere Rin.. Nie zmienia to faktu, że pozycja obowiązkowa do obejrzenia.

 

 

Kreska i animacja lepsza, ale jednak oprawa dźwiękowa w FSN to było arcydzieło. Wyraźnie lepszy klimat dzięki tamtej muzyce. Poza tym jak pisałem lepiej pokazali walki w FSN (z tym, że ja właśnie lubię takie dłuższe).

A dorosłe postacie to mogłoby być coś fajnego, ale mnie zawsze najbardziej interesował charakter, a nie wiek.

 

FSN było ekranizacją VN z wyborem ścieżki Saber, a romans prawie nie istniał, więc jak można oceniać to anime z takiego powodu? Po prostu główni bohaterowie się do siebie zbliżyli i wiadomo co z tego wynikło, ale ten element był bardzo mało istotny.

 

I jeszcze raz się powtórzę, że Emiya Shirou nigdy nie był bezmózgiem czy kimś takim. Osoby, które go obrażają to same mają problemy z rozumnym oglądaniem anime bo po prostu w ogóle go nie zrozumiały.

Shirou był idealistą i altruistą. Co prawda chwilami (jak pisałem wiele razy) zachował się mało sensownie, ale ogólnie był bardzo fajną postacią.

 

http://portalwiedzy.onet.pl/58097,,,,idealista,haslo.html

http://portalwiedzy.onet.pl/118001,,,,altruizm,haslo.html

 

A Rin w FSN to była umiarkowana tsundere (oczywiście nie aż tak jak Makise ze Steins;Gate) i bardzo sympatyczna dziewczyna. Pamiętam, że we wszystkich anime najbardziej mnie irytowały postacie, które z byle powodu stają agresywne lub biją za nic głównego bohatera.

Opublikowano

Spice and Wolf


Dziewczyna wilczek, uszka, ogon i to wszystko w SPICE AND WOLF!


Przenosimy się do czasów średniowiecza, gdzie kupiec podróżuje po świecie.


Spotyka dziewczynę, która... (nie będę spojlerował)


Polecam! 9/10 >> 


  • Kreska 10/10
  • Muzyka 8/10
  • Fabuła 8/10

Bez nazwy-2.png

Opublikowano

W moim przypadku lepszym tytułem jest również FSN aniżeli F/Z. Nie będę się już rozpisywał bo za wiele nie pamiętam by tak dogłębnie porównywać i kłócić się tu z Wami, ale lepsze wrażenie pozostawiło po sobie zdecydowanie FSN. 

Ciężko Ci też porównać, bo fate/zero nie obejrzałeś, sugerując się twoim malem.

XrgAYyk.png

Opublikowano

Ciężko Ci też porównać, bo fate/zero nie obejrzałeś, sugerując się twoim malem.

 

Liczba epów nie jest zaktualizowana bo bym chyba zwariował od ciągłego wbijania pojedynczych cyferek w różne nieskończone pozycje, więc zawsze zostaje ta pierwsza gdy wbijałem anime na mal'a. Nie obejrzałem z prostego powodu - bo nie dałem rady. Nawet po 2 wznowieniach. Nie potrafię w tym znaleźć nic interesującego, co przykuło by mnie do monitora.

Opublikowano

Liczba epów nie jest zaktualizowana bo bym chyba zwariował od ciągłego wbijania pojedynczych cyferek w różne nieskończone pozycje, więc zawsze zostaje ta pierwsza gdy wbijałem anime na mal'a. Nie obejrzałem z prostego powodu - bo nie dałem rady. Nawet po 2 wznowieniach. Nie potrafię w tym znaleźć nic interesującego, co przykuło by mnie do monitora.

Fajny klimat, ciekawa fabuła i historia, drastyczne losy niektórych bohaterów nie wystarczają?

XrgAYyk.png

Opublikowano

Liczba epów nie jest zaktualizowana bo bym chyba zwariował od ciągłego wbijania pojedynczych cyferek w różne nieskończone pozycje, więc zawsze zostaje ta pierwsza gdy wbijałem anime na mal'a. Nie obejrzałem z prostego powodu - bo nie dałem rady. Nawet po 2 wznowieniach. Nie potrafię w tym znaleźć nic interesującego, co przykuło by mnie do monitora.

Świetna muzyka i animacja to już ważne powody, żeby to obejrzeć.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...