Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Zaginiony pies.


Timezpl

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, uciekł mi wczoraj piesek. Był to mały rasowy Pinczerek Minaturowy suczka. Uciekła wczoraj chyba ranem. O 6 rano wczoraj wypuściłem ją aby pogoniła sobie na dworze. Ja później poszedłem do szkoły. Gdy wróciłem nie zastałem jej. O godzinie 7 zacząłem się martwić więc poszedłem ją szukać. Chodziłem po całym mieście. szukałem czy czasem gdzieś nie  leży w rowie, nie ma krwi, nie chodzi gdzieś. Byłem w 4 lasach obchodziłem je całe wołałem ją wszędzie niestety nie było jej nigdzie... Dzisiaj także jej nie ma to już jeden i pół dnia. Kaje miałem dobre 5/6 lat więc jeśli ma się zwierzaka tyle czasu to naprawdę można tęsknić. Dzwoniłem po schroniskach i do straży miejskiej mówili że nie widzieli żadnego takiego pieska. Zostało jedynie rozwiesić ogłoszenia. Ale skad mam pewność że ona jeszcze żyje. W tę noc była burza i padało wczoraj nawet teraz pada jest 6 stopni. Może zamarzła. Jak sobie wyobrażam co mogło się jej stać to aż mi się płakać chce ;/ Jak myślicie co mogę jeszcze zrobić ? W domu miała wszystko. Zawsze spała w łózku,dużo jedzenia,zabawy z kotem którego lubiła. Kto wie może wróci jeszcze skoro nigdzie jej roztrzaskanej nie ma. Doradźcie co robić.

 

@Edit jak sobie teraz tak myślę to pewnie chodzi gdzieś zabłąkana wygłodzona, albo ją ktoś ukradł aby płodzić inne psy (na takich psach się sporo zarabia 400-1000 złotych tyle kosztują.) ale w sumie była szczepiona żeby nie mogła mieć młodych więc takiemu komuś nic nie wyjdzie z tego.  

Opublikowano

Rozwiesz ogłoszenia na forach internetowych :D

 

Po prostu - napisz ogłoszenie na wyko*.pl i oni na pewno ci pomogą,wyko* to bardzo popularny serwis internetowy,zdarzało się że kilka osób znalazło swojego zwierzaka dzięki tej stronie.

Opublikowano

Rozwiesiłem ogłoszenia wszędzie w internecie także. jutro poszukam jeszcze z kolegami kaji. Jak jej nie znajdziemy to się poddaję.. Jak mogła od tak zniknąć.. Jeździłem po całym mieście i nigdzie jej nie było w rowie żadnej krwi nic.. Przecież się nie rozpłynęła..

Opublikowano

Raczej już więcej nic nie zrobisz, możesz jeszcze spróbować zadzwonić do gazety miejskiej i zapytać czy przyjmują takie ogłoszenia.

 

Jeśli pies zna okolice, to może jeszcze wróci... Na pewno nie zamarzł, przecież jeszcze noce są w miarę ciepłe i temp. nie spadła poniżej 0.

Równie dobrze może teraz przebywać u kogoś w domu, może ktoś go znalazł i dopiero jutro odda do schroniska albo jutro Ci go podstawi pod dom, jeśli pies miał oczywiście adres na obroży.

Jeśli piesek trafi do schroniska i ma wszczepiony czip, to go odzyskasz w ten sam dzień.

 

Jest też opcja, że ktoś go po prostu sobie przywłaszczył, jeśli piesek nie był płochliwy i chętnie bawił się z innymi ludźmi, to wiesz... różnie bywa. Mi ktoś ukradł żółwia lądowego na wakacjach z 10-12 lat temu :(

Ogólnie sprawa nie jest fajna, sam straciłem jakiś czas temu pieska i wiem co teraz czujesz.

819531478353821175209.gif

Opublikowano

Piesek nie miał żadnego czipa (to trochę takie sadystyczne ze tak to nazwę tzn... Chamskie) piesek zna okolice to samica kto wie może za innymi psami poszła ale zobaczymy już dawno by wróciła. Nigdy tak długo jej nie było. Raz tylko ale znikła wtedy o 17 i wróciła o 4 rano. To pinczerek mają bardzo krótką sierść. No zobaczymy jak to się pociągnie. Jeśli nie będzie jej do końca tygodnia to więcej raczej nic nie zdziałam. Ona nie nosiła obroży nigdy jej nie lubiała bo zawsze ją wygryzała. Niestety nie mam jej zdjęcia ale tak wygląda na zdjęciu z internetu niestety jest to samiec ale bardzo podobny do niej jedynie czym się różni to ogonem bo ona miała cały a ten samiec ma na zdjęciu ucięty i płcią.: 5czxur.png

Opublikowano

Rozwiesiłem ogłoszenia wszędzie w internecie także. jutro poszukam jeszcze z kolegami kaji. Jak jej nie znajdziemy to się poddaję.. Jak mogła od tak zniknąć.. Jeździłem po całym mieście i nigdzie jej nie było w rowie żadnej krwi nic.. Przecież się nie rozpłynęła..

Nie poddawaj się napewno się znajdzie. Weź na sklepie jeszcze ogłoszenia daj, że za znalezienie jest DUUUŻA NAGRODA wtedy będziesz miał telefony 24/7. Po co dzowniłeś do schorniska? Idź do schronisk i poszukaj bo Ci w schroniskach się znają tak jak Tusk na polityce. 

Opublikowano

ten pieseł przyszedł do mnie pod dom to go wziąłem

stary ujebał łeb

matka mówi że jutro będzie dobry gulasz

jak chcesz przyjedz to dam ci miske

Opublikowano

Dodaj ogłoszenia na wykop, olx i wszędzie, gdzie masz taką możliwość. Jeśli nie masz fb - poproś znajomych o udostępnienie. Możesz spróbować na jakimś spotted.

Opublikowano

Poprosiłem znajomych o udostępnienie, dzisiaj wywieszę ogłoszenia.. Już nie ma jej trzeci dzień więc coraz mniejsza szansa ze żyje (3 dni bez jedzenia ?) Chyba że ktoś ją przygarnął kto wie ;p Wiem że grasują jacyś hodowcy co łapią psy dają aby się rozmnażały i sprzedają je, a te niepotrzebne już wyrzucają na ulicę albo zabijają (takich ludzi to bym powiesił) No nic.. Oby pod samochód nie wpadła ale skoro nie ma nigdzie krwi, nie ma jej po rowach to możliwość że ktoś ją przygarnął. Dziś po całym mieście rozwieszę takie ogłoszenia.

Opublikowano

Powiem tak 

 

Nie masz FB bo nie jest ci potrzebny [w tym wypadku już jest]

Pies nie ma obroży bo jej nie lubi to było wszczepić mu czip na wszelki wypadek 

 

Sam jesteś sobie winny.

 

Moim zdaniem twojego psa potrąciło auto nie muszą być ślady krwi po czym wrzucił do bagażnika i wyrzucił w jakimś lesie albo ci go serio porwali ale w to wątpię ponieważ ten twój pies to nic specjalnego co chodzi o rase. 

175001456602037225492.gif

Opublikowano

Patrzyłem każdy pobliski las. Możliwe że gdzieś chodzi. A co do czipu to takie coś pewnie jest drogie. Co do obroży nie była przyczepiona i tyle. Ta obroża i tak nie miała żadnego numeru nic. To była zwykła obroża.

Opublikowano

Czipy nie są az takie drogie. A obroża pokazuje, ze pies ma właściciela :) jak czip za drogi to było trzeba zainwestować w nuemrek do obrozy z numerem telefonu.

Opublikowano

pozbieraj kolegów ciotki  i rozdzielcie sie, przy okazji zróbcie ulotki i rozdawajcie ludziom po drodze 

sygnatura niezgodna z regulaminem forum mpc rozdział II pkt. 7 (maks. 5 linijek).

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...