Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Dziewczyna


Quador

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Ehh, mam pewny i uciążliwy problem. Polega on na tym że, podoba mi się pewna dziewczyna z mojej szkoły, i nie umiem do niej zagadać. Do tego, nie umiem się przełamać by to zrobić. Tak jakby, na mój mózg to zadanie, jest niewykonalne. Ona cały czas z koleżanami przesiaduje, jedynie w poniedziałki,wtorki i jeszcze jakiś tam dzień, jadę z nią tym samym autobusem do domu. Ona zawsze wchodzi do autobusu, idzie na wprost do barierki, i tam sobie stoi. Nigdy nie siada, nie wiem czemu nie siada, ale dla mnie to dziwne. W szkole, do niej nie podejdę. Jedynie jak będzie sama. Przykładowo jak będzie na przystanku, lub w autobusie. Pomocne i sensowne wypowiedzi, nagradzam lajkami. Myślę że mi pomożecie, z góry dzięki.

Opublikowano

Podobno najtrudniejszy jest ten pierwszy krok, ale ja nie wiem, bo się na tym nie znam.

Na mój tok rozumowania to nie Ty masz problem, tylko jesteś problemem. Musisz zmienić swoje podejście, nie bać się i jeśli naprawdę Ci się podoba, to kierować się sercem, a rozum odstawić na bok (byle nie za daleko!). Utrzymujesz z nią jakiekolwiek kontakty? Choćby głupie "cześć"?

Opublikowano

Podobno najtrudniejszy jest ten pierwszy krok, ale ja nie wiem, bo się na tym nie znam.

Na mój tok rozumowania to nie Ty masz problem, tylko jesteś problemem. Musisz zmienić swoje podejście, nie bać się i jeśli naprawdę Ci się podoba, to kierować się sercem, a rozum odstawić na bok (byle nie za daleko!). Utrzymujesz z nią jakiekolwiek kontakty? Choćby głupie "cześć"?

Nie znam jej wogóle.

Opublikowano

Tym lepiej, zacznij jakoś tą znajomość. Mogę strzelać, że jesteś w wieku 14-16, więc możesz napisać do niej gdziekolwiek, np. na fb, bo zawsze to łatwiej się przełamać, bo człowiek jest "silniejszy" w internecie, umówić się z nią lub luźno popisać i powoli zacząć gadać. Jeśli zaś jesteś Boski Alvaro, możesz podejść do niej w autobusie i po prostu porozmawiać o czymkolwiek. Kilka takich rozmów, i jeśli stanie się to zwyczajem, możesz się zaznajomić.

Opublikowano

Nie znam jej wogóle.

No to pora sie zapoznać.

Chyba ze wolisz:

Cześć, jestem Annonymus i mi sie podobasz

No to pora sie zapoznać.

Chyba ze wolisz:

Chociażby może masz znajomego, który zna koleżankę.

Opublikowano

Tym lepiej, zacznij jakoś tą znajomość. Mogę strzelać, że jesteś w wieku 14-16, więc możesz napisać do niej gdziekolwiek, np. na fb, bo zawsze to łatwiej się przełamać, bo człowiek jest "silniejszy" w internecie, umówić się z nią lub luźno popisać i powoli zacząć gadać. Jeśli zaś jesteś Boski Alvaro, możesz podejść do niej w autobusie i po prostu porozmawiać o czymkolwiek. Kilka takich rozmów, i jeśli stanie się to zwyczajem, możesz się zaznajomić.

Nie jestem gimbusem. Za 1,5 msc mam 17'tke. Nie napiszę do niej na fb, bo nie znam jej imienia i nazwiska. Tak też o tym myślałem, ale wole realnie to zrobić.

Opublikowano

Napisałem w temacie, że ciężko mi jest się złamać. Tym bardziej że jak do niej podejdę, to co niby ja jej mam powiedzieć? " Cześć, mam na imię x miło mi? " To tak nie wypada, jakiś inny tekścik muszę mieć, bo może nie wypalić. A ją w jakiś sposób zatkać. W sumie, ona też może mnie odrzucić.

Opublikowano

A czego nie? Jakoś trzeba zacząć. Początek we większości rzeczy jest najtrudniejszy, trzeba się przełamać. Wyobraź sobie, że jak nie zrobisz tego w najbliższym czasie, zabierze się za nią ktoś inny. Najlepsza motywacja.

Opublikowano

Napisałem w temacie, że ciężko mi jest się złamać. Tym bardziej że jak do niej podejdę, to co niby ja jej mam powiedzieć? " Cześć, mam na imię x miło mi? " To tak nie wypada, jakiś inny tekścik muszę mieć, bo może nie wypalić. A ją w jakiś sposób zatkać. W sumie, ona też może mnie odrzucić.

Np zapytaj ja czy ma ogień. Potem mozesz przejść na inny temat, czy cos. Jak nie pali, to np zobacz czy ma bluzkę, przykładowo, Lakersow. Zapytaj czy kibicuje, jaki klub lubi, czy cos. To nie takie trudne, jak sie przelamiesz, będzie juz prosto.

381911453317091771709.png
by ja.

Opublikowano

Wbrew pozorom dziewczyny nie gryzą ;-)
Sam fakt, że podzszedłbyś do niej i powiedział jej prawdę wpłynąłby korzystnie na to, jak by Cię postrzegała, w końcu mało który jest w stanie zrobić coś takiego. W sumie lepiej byłoby, gdybyś na początku trochę się o niej dowiedział, wygląd to jednak nie wszystko - patrzeć możesz i z daleka, a co Ci z tego, skoro moglibyście nie mieć o czym rozmawiać?
Poczekaj jeszcze trochę i jak już będziesz pewny, nie bój się - nie ma czego.
Nas to nie obraża, a wręcz przeciwnie.

 

 

Ale przenoszą wiele chorób :-/

Z całą pewnością nie więcej niż Wasz gatunek ;P
Pfeprafam wa fpam.

Qui est le prochain?

Opublikowano

Nikt nie napisał abyś rzucił jej kasztana pod nogi? <lol> MPC dorasta.

 

Nie bój się podejść do niej. Walnij jej prosto z mostu, że strasznie Ci się podoba i chcesz ją poznać. Czy da się gdzieś zaprosić. Najprostsze, a działa najlepiej.

Opublikowano

Jeśli ta dziewczyna z miejsca zobaczy, że jesteś niepewny, że nie wiesz czego chcesz, to na pewno Cię odrzuci. Poszukaj sobie jakiś tematów do rozmowy, może jak będzie wychodzić ze szkoły to odprowadź na przystanek, porozmawiaj, nawet zacznij od głupiej pogody. Staraj się być autentyczny, luźny, niesztywny. Nie pytaj na początku konwersacji jak ma na imię, nazwisko, poczekaj z tym na sam koniec. Pierwsze wrażenie jest ważne.

Opublikowano

Fms na +9 i lecisz ( Szarża, Wirek i powinien być koniec ) Zalezy też od klasy ( włóż kd na pene/kryta i woja/ninja/sura ) Jak BM to przesrane... 

 

A tak na serio. Jak ma chłopa, to lepiej odpuść. Nie powinno się odbijać.

Opublikowano

Podbij do niej w autobusie i się spytaj "czy wiesz może za ile przystanków będzie np. ulica ogórkowa" ona Ci odpowie, a Ty się spytasz ok dzięki i możesz dalej z nią rozmawiać gdzie ona jedzie i te sprawy :P

Opublikowano

Nikt nie napisał abyś rzucił jej kasztana pod nogi? <lol> MPC dorasta.

 

Nie bój się podejść do niej. Walnij jej prosto z mostu, że strasznie Ci się podoba i chcesz ją poznać. Czy da się gdzieś zaprosić. Najprostsze, a działa najlepiej.sobi

to nie do końca jest takie dobre, bo jak podejdziesz do dziewczyny która nawet nie wie że istniejesz i powiesz jej że Ci się podoba, to się po prostu speszy.

Najlepiej przygotuj sobie kilka tekstów na bajerę, przemyślanych w domu i jakoś dasz radę (sam próbuję poderwać jedną dziewczynę, tylko mój problem wygląda trochę inaczej, niż brak tekstów na bajerę, a mianowicie że nie jesteśmy z tej samej szkoły, a ciężko mi jest ją spotkać)

1363095337-U286162.png
Opublikowano

A co jesli ona ma Chłopaka ? 

To mu o tym powie, po czym chłopaczyna dokończy normalną rozmowę i będzie wiedział, że nie ma co już próbować u tej kobiety.

 

Opublikowano

Też jestem straszne nieśmiały, napisz do niej na fb na początku, jeśli Cię odrzuci, nie ma co dalej próbować, sam się ostatnio na tym przyjechałem.

 

lpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.png

 

lpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.png

 

lpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.png

 

Opublikowano

Już to widzę, jak dziewczyna jest zadowolona, jak nieznajomy chłopak podchodzi do niej (np. w autobusie) i mówi jej prosto z mostu, że (ona) podoba mu się. To nie te czasy, kiedy to było urocze. Fakt, są jeszcze takie dziewczyny, które doceniają taki gest, ale malutko ich.

 

Musisz pierw zacząć tą znajomość. Czasem można nawet latami pracować nad kontaktem/znajomością.

 

 

Podbij do niej w autobusie i się spytaj "czy wiesz może za ile przystanków będzie np. ulica ogórkowa" ona Ci odpowie, a Ty się spytasz ok dzięki i możesz dalej z nią rozmawiać gdzie ona jedzie i te sprawy :P

Jak na moje, na razie ta odpowiedź jest najlepsza.  Najłatwiej jest zacząć od zapytania.

Ktoś tu również wspomniał, czy ma chłopaka. Też upewnij się z tym, żebyś jakieś gafy nie zrobił i nie śledź jej czasem :p

Opublikowano

weź chustkę z chlorofilem i jest twoja.

Możesz szarpać jak reksio szynkę

Wbrew pozorom zielony barwik roślin nie usypia.

 

Jak będzie jakas uroczystość, to zaproś ją.

                           

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...