Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Myśli samobójcze?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czasami mam wrażenie że jestem zbyt dobry dla innych za to czuje się nie doceniany, robię wiele dla ludzi, pomagam a nic za to nie otrzymuje nikt ze mną nie chcę rozmawiać o moich problemach a ja muszę wszystkich wysłuchiwać i im pomagać :( czasami mam taką chęć wyjść  i nie wrócić, może na pogrzebie by sobie przypomnieli :( 

za wysoka sygnatura

Opublikowano

0e883aeb496aa1a898e3e2d5e46d567a.png?132

 

PS. Najlepszy sposób na wszystko :P

 

Po za tym przejdzie ci to po pewnym czasie (mi tak :P)

Opublikowano

Czasami mam wrażenie że jestem zbyt dobry dla innych za to czuje się nie doceniany, robię wiele dla ludzi, pomagam a nic za to nie otrzymuje nikt ze mną nie chcę rozmawiać o moich problemach a ja muszę wszystkich wysłuchiwać i im pomagać :( czasami mam taką chęć wyjść  i nie wrócić, może na pogrzebie by sobie przypomnieli :(

 

Przestań robić to, co robisz, po co się starasz jak wiesz, że nic za to nie dostaniesz, nawet "dziękuję"? Może psycholog? :)

Opublikowano

Też się kiedyś przejmowałem zdaniem ludzi, i miałem wieczną depresje, ale teraz mam w dupie co ludzie o mnie mówią, i nie myślę za dużo o ich problemach.

Nie myśl o samobójstwie, można tyle w życiu przyjemnych, oraz pożytecznych rzeczy zrobić, warto żyć nawet dla samego siebie, lub dla osób które są dla ciebie przyjazne, i cię nie obarczają własnymi problemami.

Opublikowano

Też się kiedyś przejmowałem zdaniem ludzi, i miałem wieczną depresje, ale teraz mam w dupie co ludzie o mnie mówią, i nie myślę za dużo o ich problemach.

Nie myśl o samobójstwie, można tyle w życiu przyjemnych, oraz pożytecznych rzeczy zrobić, warto żyć nawet dla samego siebie, lub dla osób które są dla ciebie przyjazne, i cię nie obarczają własnymi problemami.

Ale z drugiej strony śmierć to koniec wszystkich problemów, które występują w życiu. Ja tak myślę. Nie mam nic do samobójców (można mieć coś do osób, których nie ma?), ponieważ ich rozumiem. Nie chce im się żyć, to swoje życie po prostu kończą. Co w tym dziwnego. 

1373637009-U477327.png

Opublikowano

Ale z drugiej strony śmierć to koniec wszystkich problemów, które występują w życiu.

Najgorszy możliwy sposób radzenia sobie z problemami. Znikają, ale znikasz również ty, i nie możesz skorzystać z życia. Najlepiej postarać się rozwiązać problemy, i nie generować sobie nowych przejmowaniem się innymi.

 

Nie podpuszczaj typa ;_;

 

Opublikowano

jak to mówi mój nauczyciel, najlepsze są często najprostsze rozwiązania

 

"Czasami mam wrażenie że jestem zbyt dobry dla innych za to czuje się nie doceniany, robię wiele dla ludzi, pomagam a nic za to nie otrzymuje "

 

no więc wniosek jest prosty, osobom, które nie potrafią tego docenić się nie pomaga i chuj im w dupę, trzymaj się tylko z wartościowymi ludźmi.

 

"czasami mam taką chęć wyjść  i nie wrócić, może na pogrzebie by sobie przypomnieli "

 

tak robią tylko frajerzy, samobójstwo to najgorsza opcja, w ten sposób pokażesz tylko innym i samemu sobie, że jesteś słaby i zawsze byłeś ofiarą. Chcesz coś osiągnąć w życiu i być szczęśliwym? to rób to co kochasz/lubisz a resztę pierdol, nie ma sensu przejmować się innymi ludźmi i ich opiniami. 

 

 

dodatkowo mogę polecić słuchanie muzyki do podniesienia się na duchu.

Opublikowano

jak to mówi mój nauczyciel, najlepsze są często najprostsze rozwiązania

 

"Czasami mam wrażenie że jestem zbyt dobry dla innych za to czuje się nie doceniany, robię wiele dla ludzi, pomagam a nic za to nie otrzymuje "

 

no więc wniosek jest prosty, osobom, które nie potrafią tego docenić się nie pomaga i chuj im w dupę, trzymaj się tylko z wartościowymi ludźmi.

 

"czasami mam taką chęć wyjść  i nie wrócić, może na pogrzebie by sobie przypomnieli "

 

samobójstwo to najgorsza opcja, w ten sposób pokażesz tylko innym i samemu sobie, że jesteś słaby i zawsze byłeś ofiarą. Chcesz coś osiągnąć w życiu i być szczęśliwym? to rób to co kochasz a resztę pierdol, nie ma sensu przejmować się innymi ludźmi i ich opiniami. 

masz racje, jest to zła opcja, ale zrozum, że nie miałoby sensu co by pokazał innym popełniając samobójstwo bo by go kurwa nie było xD Niczego żałować nie można nie istniejąc

1373637009-U477327.png

Opublikowano

jak to mówi mój nauczyciel, najlepsze są często najprostsze rozwiązania

 

"Czasami mam wrażenie że jestem zbyt dobry dla innych za to czuje się nie doceniany, robię wiele dla ludzi, pomagam a nic za to nie otrzymuje "

 

no więc wniosek jest prosty, osobom, które nie potrafią tego docenić się nie pomaga i chuj im w dupę, trzymaj się tylko z wartościowymi ludźmi.

 

"czasami mam taką chęć wyjść  i nie wrócić, może na pogrzebie by sobie przypomnieli "

 

tak robią tylko frajerzy, samobójstwo to najgorsza opcja, w ten sposób pokażesz tylko innym i samemu sobie, że jesteś słaby i zawsze byłeś ofiarą. Chcesz coś osiągnąć w życiu i być szczęśliwym? to rób to co kochasz/lubisz a resztę pierdol, nie ma sensu przejmować się innymi ludźmi i ich opiniami. 

 

 

dodatkowo mogę polecić słuchanie muzyki do podniesienia się na duchu.

 

 

 

Słuchanie muzyki nic nie daje, robię to cały czas,   i coraz częściej myśle tak głupio ;x  nie wiem dałem tym co pomogłem wszystko co mogłem a teraz? nikogo nie ma  jak ja potrzebuje pomocy 

za wysoka sygnatura

Opublikowano

Poznaj ludzi, którzy Cie docenią, którzy nie będą patrzyli tylko na siebie, ale też zapytają co u Ciebie :)

Opublikowano

Chyba wielu z nas doświadczyło czegoś takiego. Wypruwasz sobie żyły dla innych, a jedyne co dostajesz w zamian to kop w cztery litery. Samobójstwo nie jest rozwiązaniem. Ja przyjęłam sobie prostą zasadę - nie pomagam ludziom, co do których mam pewność, że na to nie zasługują. Poznałam się na wielu osobach i wiem, że niczego dobrego się po nich spodziewać nie mogę. Po co wkładać wysiłek w taką znajomość? Można energię i chęć pomocy wykorzystać w lepszy sposób. Pomagać tym, którzy tego potrzebują oraz osobom życzliwym względem Ciebie.

Często sama miałam wrażenie, że żadne z moich przyjaciół nie chciało rozmawiać o moich problemach. Szkopuł tkwił w tym, że oni po prostu o nich nie wiedzieli. Ludzie nie są jasnowidzami i często trzeba odpowiednio i prosto z mostu zakomunikować im, że potrzebuje się pomocy i po prostu o nią poprosić. To nic złego :)
 

#don't care

Opublikowano

Bo w dzisiejszych czasach dobroć wobec innych to przejaw słabości i idiotyzmu. A bycie chamskim i lecenie na kasę to norma.

 

Ja nie myślę o samobójstwie, a prędzej o well... Pamiętacie gościa o którym ostatnio w wiadomościach mówili? Zajął sobie miejsce w lesie, wykopał sobie dół i żył sobie w nim... Dopóki urząd miasta nie kazał go eksmitować, a on chce być z daleka od ludzi. 

 

Też rozważam taką opcje. :D

Opublikowano

Nie wiem czy do końca zrozumiałem treść tematu więc jeśli gdzieś zejdę na inny temat czy przesadzę to mnie popraw. Na moje - też jestem człowiekiem który bardziej angażuje się w sprawy innych (czytaj: problemy innych) i stara się im pomóc. Nie wiem dlaczego. Mam swoje problemy, czasem nawet poważniejsze niż te które posiadają osoby którym pomagam ale i tak sprawia mi satysfakcję wyciągnięcie kogoś z kłopotów i symboliczne dzięki. Nie zawsze są to przyjaciele z otoczenia, ludzie bardzo mi bliscy. Nie jednej osobie pomogłem (z mojego punktu widzenia) i nie jednej pewnie jeszcze pomogę. Ze swoimi problemami poradzić sobie nie potrafię ale coraz bardziej staram się nie zwracać uwagi na to kto co mówi o mnie jeśli są to rzeczy postawione w negatywnym świetle. Taki już jestem i myślę, że masz podobny 'typ' człowieka. Jeśli nie to mnie popraw.

 

Naiko poruszyła ważną kwestię. Bo przecież masz znajomych, masz bliskie Ci osoby. Może one po prostu nie wiedzą, że twoje problemy stoją na tak wysokim stadium? Może warto ich uświadomić? Poprosić o pomoc? To nic złego. Jeśli ktoś Ci odmówi to najwidoczniej nie zasługuje na bycie twoim przyjacielem czy kimś kto jest dla Ciebie ważniejszy w życiu. Ale jestem pewien, że nikt Ci nie odmówi i uzyskasz pomoc jaką oczekujesz. Pisząc dalej pamiętaj, że dobro wraca. Nie zawsze od razu - nieraz w późniejszym czasie. Głowa do góry i przed siebie. :)

 

Pozdr, Matz.

Opublikowano

Lub też wystarczy zmienić środowisko w którym się żyje :)

Różnie to bywa w życiu, jednak czesto lata młodości zmieniają się ze zmianą szkoły/zamieszkania itp. Coraz więcej ludzi od lat młodości "stacza" się i to oni często nie mają perspektyw na życie

No ale wracając do wątku, internet to cudowna rzecz. I jak widzisz, tutaj wiele osób może ci pomóc. Może to właśnie ktoś z nich czeka na ciebie aby porozmawiać nawzajem, wyżalić się i wreszcie zaaprobować jakie to wszystko wartościowe ? ^^

Opublikowano

Eh nie martw sie juz jest nas 2 :) głowa do góry :)

 

Ale nie zabijaj sie nie ma po co , czasem warto jednak odczekac kilka dni lub miesiecy i zobaczysz ze bedzie o wiele lepiej :)

sygnatura niezgodna z regulaminem forum mpc rozdział II pkt. 7 (maks. 5 linijek).

Opublikowano

Miałem kilka razy podobny problem. Dużo o tym myślałem, ale skoro możesz pomagać innym i robisz to bezinteresownie to znaczy, że jesteś dobrą osobą i jest to Twoim atutem. Jeśli jednak chodzi o to, że inni nie chcą Cię wysłuchać możesz czasami zrobić tak samo i zobaczyć jak się poczują. Może zdadzą sobie sprawę, że każdy człowiek nawet Ty może mieć problem i zechcą Cię wysłuchać. Zawsze też możesz napisać na forum, a ludzie z chęcia Ci odpowiedzą na post.

Opublikowano

Ziomek.. To co masz na mysli dalo Ci porzadnie do przemyslenia.. Nie przejmuj sie, miej wyjebane na innych ! Moze zrobiles blad pomagajac im.. Teraz juz im nie pomagaj ! Nie mysl o takim czyms , bo to glupie. Jestes za mlody by umierac.. Zapewne nie jestem starszy od Ciebie, ale zrozum. Ciesz sie ze masz zycie.. Zycie mamy jedno. Na co samobojstwo? Przetan myslec o takim czyms.. Moze teraz zycie dalo Ci porzadnego kopa w dupe, ale zapewne to sie odwroci nie dlugo. Nie wystawiaj pierwszy pomocy, bo tylko bedziesz na tym cierpiec. Najgorsi sa ludzie, ktorym pomozesz, a oni nawet Ci nie podziekuja. takich to omijaj.

 

 

Pozdro Ziomus i wybij sobie to z glowy !

 

5

Nigdy nie trać czasu dla kogoś, kto nie ma go dla Ciebie ! :))

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...