Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Dwulicowi przyjaciele...


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co sądzicie o dwulicowych ludziach, a szczególnie przyjaciołach? Ja mam takiego pewnego przyjaciela (chyba nawet jednego, ale to nie ma znaczenia) który w szkole udaje, że mnie nie zna, a jak coś do niego zagadam to od razu po mnie ciśnie. To się zdarza wtedy kiedy jest wśród swoich najlepszych kumpli z klasy, a tak jak ich nie ma to udaje nie wiem jakiego miłego. Jak ja coś o niego proszę to mówi, że nie ma w ogóle czasu, a jak on coś ode mnie chce to ja oczywiście staram się mu pomóc. Zawsze gadamy codziennie na Skype z jeszcze jego jednym kolegą i gramy premada w LoL'u. Dzisiaj powiedziałem, że idę na kolację i z/w, a tak naprawdę siedziałem i słuchałem co mają do powiedzenia o mnie. Mój "przyjaciel" mówił do swojego kumpla, że słabo się uczę, jestem beznadziejny z w-f'u i będę nikim. Co powiedział to jest prawda, ale nie musiał tak o mnie mówić innym. Jako, że należę do osób "dobrodusznych" to zawsze mu wybaczałem, mimo, że nie przepraszał, ale teraz to się posunął za daleko. Powoli mam już go dosyć. Co mam mu powiedzieć? Zerwać znajomość z nim?

Na moim przykładzie zapraszam do dyskusji. Znacie takich dwulicowych ludzi, kolegów z klasy, przyjacieli? Co sądzicie o takich ludziach?

 

Wiem, że moja historia Cię urzekła, ale jak nie masz nic sensownego do napisania to proszę Cię nie pisz.

Opublikowano

Powiedz mu, że jest popierdolony i niech kogo innego za plecami ciśnie, a nie Ciebie. Dla takich ludzi szkoda czasu to nie jest kolega ani przyjaciel to jest po prostu idiota 

Opublikowano

Sam taki jestem, ale ja nie jestem dwulicowy, ja się śmieję komuś prosto w twarz.

 

PS. Dlaczego nazywasz go przyjacielem?

Opublikowano

O boże... Franko....

Zerwij z nim tą żałosną znajomość.

 

Takich jak on jest wielu, trzeba trafić na tych właściwych. W gimnazjum ich nie znajdziesz (są wyjątki)

Kiedyś tak miałem jak chodziłem do gim. Obgadywał mnie za plecami, potem zerwałem znajomość i jest dobrze. Kilka lat minęło i są nowi "lepsi" znajomi.

 

Naprawdę, moim zdaniem powinieneś zerwać, ale to co zrobisz to już Twoja sprawa.

VNp6c2U.png

Opublikowano

Przyjaciel z typu "Czopków" wchodzi w dupę bez wazeliny  xD

Na twoim miejscu powiedziałbym mu, żeby znalazł sobie innego "przyjaciela" po którym może sobie cisnąć.

Sam czasem cisnę po moich przyjaciołach, ale to raczej dla beki i oni to wiedzą i ja to wiem.

 

 

Oczywiści cisnę ich z umiarem

Opublikowano

Tacy ludzie nie są warci zachodu. Należy ich olać i nie dawać pretekstu do "zabawy". Na świecie żyją również wartościowe osoby, którym można zaufać - trzeba je tylko (albo i "aż"...) odnaleźć.

#don't care

Opublikowano

Jak to się mówi "Boże chroń mnie przed przyjaciółmi...z wrogami sobie poradzę" . Olej go ... miałem taką samą sytuację jak ty , tyle że owy "przyjaciel" odbił mi dziewczynę.

Opublikowano

Ja mam takiego "przyjaciela" z tym, że zawsze przy mnie jest wielkim kolega, a za plecami mnie obgaduje.  Wiele razy chciałem zerwać z nim znajomość ale żal mi go, bo jest życiowym nie udacznikiem, i tak naprawdę nie ma oprócz mnie bliższych kolegów. Zastanawia mnie tylko czemu mnie obgaduje >?

 

@autor Ja na twoim miejscu zerwał bym z nim znajomość bez zastanowienia.

Opublikowano

Nie trać czasu na tę znajomość, z doświadczenia wiem że nie warto wszystkiego wybaczać i być miłym bo dostaniesz ponownie 'kopa w dupe' od tej osoby i to z podwójną siłą. ;)

 

Opublikowano

Olej go. Nie warto z takimi ludźmi w ogóle utrzymywać kontaktu. Znajdź sobie przyjaciół, którzy po pierwsze będą Cie szanowali i z którymi będziesz się dogadywał nie tylko przy Lol'u,

 

@Endymion_ dobrze gada :) I nie koniecznie od tej osoby. Zmień nastawienie do świata, bo wyrozumiałością i przebaczeniem do niczego w tym świecie nie dojdziesz.... no chyba, że do klasztoru :D

Opublikowano

Niestety, ale teraz ciężko trafić na prawdziwego przyjaciela, podkreślam >> przyjaciela <<. Co do tego Twojego, po prostu zerwij z nim kontakt, nie ma sensu z taką osobą zadawać się, nienawidzę obłudnych ludzi. Zwłaszcza, jeżeli jest to "przyjaciel", który za plecami jedzie równo, lub gdy pokłócisz się z nim. Poza tym, jak można nazwać dwulicową osobę "przyjacielem"? Nie wiem, może ja jestem stary rocznik i myślę trochę stereotypowo, ale dla mnie przyjaciel może być tylko jeden - któremu mogę ufać w 100%.

Opublikowano

Widzę ci ludzie doradzają, żebyś się trochę zmienił. Nie rób tego. Nie znam cię, jak ty to nazwałeś jesteś "dobroduszny", bądź taki dalej. Mam w swoim gronie kilku takich ludzi przy czym szanuję ich za to jeszcze bardziej. Szacunek do drugiego człowieka to podstawa. Twój kolega chyba nie darzy cię za wielkim, co nie oznacza że masz go od razu skreślać. Musisz mieć dystans to niego, dzięki temu nie poświęcaj mu dużo czasu. Denerwuje cię jego towarzystwo? Poczekaj aż sam wyjedzie z inicjatywą spotkania i spotkaj się z nim wtedy tylko kiedy masz ochotę. Po nicku wnioskuje, że jesteś młody. W gimnazjum pamiętam wielu wspaniałych ludzi i kilku skurwieli, tak to już jest. Lecz gimnazjum to dopiero początek, zobaczysz gdy pójdziesz do innej szkoły. Wyjdź na dwór, idź do koleżanki na herbatę, uderzaj do ziomka z okolicy pogadać > bądź odważny to wymaga odwagi. Skype to niekoniecznie dobra funkcja komunikacji.

btw, pamiętam takiego jednego chłopaka z gimnazjum, znam go do dziś. Lubił śmiać się z ludzi, dziś wpierdala tomka i nawet słonko nie chcę go wziąć na poważnie.

 

!@@

a i jeszcze coś.. dlaczego nazywasz go przyjacielem?

; )

Opublikowano

Miałem znajomego, który codziennie przychodził i tam gadaliśmy, graliśmy w piłkę itd (normalne rzeczy). Okazało się że za moim plecami obrabiał dupę / przerabiał fotki i inne podobne rzeczy. Od razu po tym jak się dowiedziałem, powiedziałem mu prosto w twarz co myślę i zerwałem z Nim kontakt. Pewnie będzie chciał poprawić relacje ze mną, ale ja nie jestem typem człowieka który 'od tak' wybacza i daje drugą szanse. 

Opublikowano

Słuchając takich historii jak np @Gamus to czasami mi się wydaję, że łatwiej byłoby gdy byśmy nikomu nie ufali  8S

2rbyzpu.png

 

Remember, I don't give a fuck!

Opublikowano

Sory, ale jak Ciebie wyzywa, ciśnie , udaje , że Cię nie zna to poco ty się w ogóle z nim kolegujesz, kontaktujesz. Niech se sam napierdala w LoL'a , a Ty znajdz sobie innego kolegę :)

1377531174-U173186.png

Opublikowano

Wszystkie dziewczyny w mojej klasie sa takie... :(

 

Cały czas trwa dyskusja na temat przewagi DJów nad funkcją shuffle w winampie ~Paulo Coelho

Opublikowano

Sam taki jestem, ale ja nie jestem dwulicowy, ja się śmieję komuś prosto w twarz.

 

PS. Dlaczego nazywasz go przyjacielem?

Małpa dobry zią.

 

Olej go, ja miałem takiego "przyjaciela". Od wtedy kiedy się dowiedziałem, że coś na mnie rozpowiada to po prostu z nim nie mam kontaktu, chociaż w szkole chodzimy do jednej klasy to nawet mu ręki na "cześć" nie podaje ;)

3t6EGVz.png

 

Opublikowano

Znam trochę takich osób, na szczęście nie są moimi "przyjaciółmi".

Powiedz mu prosto w twarz co o nim sądzisz i wyjaśnić tą sprawę po co Ci dupe obrabia za plecami. Takich osób nie warto nazywać przyjaciółmi, uwierz mi.

Opublikowano

Tacy "przyjaciele" są z reguły tyle warci, co politycy w naszym kraju. Najlepiej staranniej wybierać osoby którym się ufa, bo jeden sekret/słowo wystarczy, by zniszczyć człowieka. Przynajmniej w oczach innych :)

@up Tak.Aha.Co?

 Ghost1225.gif                               

                 

 Pomogłem? To cud! Daj lajka, by uczcić to niecodzienne wydarzenie.

ale papieża to ty szanuj

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...