Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Zapominanie serii.


razor

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Po obejrzeniu większej ilości serii naturalną koleją rzeczy jest zapominanie tych oglądanych bardzo dawno czy przeciętnych.

Próbujecie jakoś z tym sobie radzić i od czasu do czasu odświeżacie tytuły czy też nie patrzycie za siebie i tylko oglądacie kolejne pozycje?

Sam dzisiaj się nad tym zacząłem zastanawiać pod wpływem jednego ss-a z "Co to za anime" przedstawiającego anime, które już oglądałem ale za nic w świecie nie mogłem go skojarzyć. Jak to jest u Was?

1373662483-U83583.png

Opublikowano

Pewnie większość korzysta z my anime list i nie zapomina tytułów xdd

 

Nie chodzi mi o tytuły tylko o fabułę poszczególnych. :P

Przykładowo uświadomiłem sobie właśnie, że kompletnie nie pamiętam tego co się działo w Darker than Black. Pustka. 

To znaczy oczywiście mam jakiś ogólny zarys anime ale czegoś więcej na ten moment powiedzieć o nim nie potrafię. Muszę je zobaczyć ponownie. :D

1373662483-U83583.png

Opublikowano

Robię tak samo, nie szukam nowego a wręcz przeeciwnie oglądam te bardzo stare. Raczej nie tak bardzo chodzi o stare w sensie dawno oglądane. Tak samo jest bo ja wiem 4x całe Naruto obejrzałem :D


427571487345508569248.jpeg

Potrzebujesz Pomocy?Pisz śmiało PW

 

Opublikowano

Gdy anime sa na prawde dobre to ogladam kilka ostatnich odc jeszcze raz, ew patrze czy nie wyszla jakas ova, special, kinowka. Dlatego nie lubie pod pewnym wzgledem ogladac anime, bo zapomina sie o swouch poprzednich tytulach i ten czas staje sie lekko zmarnowany.

 

Up

 

Kurwa jak zobaczylem twoj nick to od razu pomyslalem ze napiszesz cos o naruto.. ty jestes jakims fanboyem tego shitu, otworz oczy jest masa lepszych tytulow, kazdy to moze potwierdzic. Pewnie typko naruto obejrzales i dales mu 10/10 l, no bo przecez nie masz porownania.. w koncu napisalem co o tobie mysle

 

Sorry za bledy pisalem na telefonie

1373637009-U477327.png

Opublikowano

Robię tak samo, nie szukam nowego a wręcz przeeciwnie oglądam te bardzo stare. Raczej nie tak bardzo chodzi o stare w sensie dawno oglądane. Tak samo jest bo ja wiem 4x całe Naruto obejrzałem :D

 

LOL. Ja się męczę ostatnio oglądając to i tylko czekam aż je skończą, a Ty dałeś radę je tyle razy obejrzeć. o.O

Gratuluję wytrwałości. Serio jestem pełen podziwu. :D

 

 

vqu4OAk.png

 

 

btw.

 

Masz na myśli samą pierwszą serię czy Naruto + N:Shippuuden?

1373662483-U83583.png

Opublikowano

Nie chodzi o to by zapomnieć tą serie nawet jeśli w połowie miałem ją w głowie, chodzi o emocje podczas oglądania.


427571487345508569248.jpeg

Potrzebujesz Pomocy?Pisz śmiało PW

 

Opublikowano

Moim zdaniem, po prostu są anime bardzo dobre, godne zapamiętania, których nie ma potrzeby oglądać drugi raz, które nie odczepią się od naszej pamięci i są także słabe przeciętniaki, które nie są warte zapamiętywania i nie wydarzyło się w nich nic takiego co by się nam wyryło w pamięci. I według mnie jest to dla nas bardzo dobre, bo po cholerę zasyfiać sobie umysłu byle crapem.
Co do tych obrazków w temacie "Co to za anime" - mam dokładnie to samo co Ty, czasami widzę ss-a z anime, które wiem, że oglądałem ale za nic nie mogę sobie przypomnieć nazwy, ani żadnego wydarzenia z nim związanego, więc po prostu odpuszczam i na siłe nie szukam, bo wiem, że to słabe anime i nie mam ochoty sobie go przypominać, a czasami wystarczy, że spojrzę kątem oka na dany obrazek i od razu wiem co dalej się wydarzy i znam tytuł. ;)
 

Opublikowano

Nie oglądam dwa razy tego samego, jedynie kinówki, typu Ruchomy Zamek Hauru, itd. Ulubione Anime - te krótkie lub dłuższe serie - tak o nie zapomina się :) Mam słabą pamięć do długich nazw Anime, ogólnie do nazw ich, raczej po obrazkach kojarzę :p Więc po części masz racje.

Opublikowano

Tak

 

 
LOL. Ja się męczę ostatnio oglądając to i tylko czekam aż je skończą, a Ty dałeś radę je tyle razy obejrzeć. o.O
Gratuluję wytrwałości. Serio jestem pełen podziwu. :D

 

vqu4OAk.png



btw.

Masz na myśli samą pierwszą serię czy Naruto + N:Shippuuden?

Oczywiście że Naruto + N:S + Kinowe wersje też oglądałem i niektóre 3x (Road to ninja)

 

Zawsze jak oglądam to coś czuję. Nie chodzi nawet o naruto bo inne anime też 3x/2x całe obejrzałem i nadal się nie nudzą. Oczywiście zaczynają się powoli nudzić.

Zapamięta się na pamięc i zawsze można cośz tym zrobić :D


427571487345508569248.jpeg

Potrzebujesz Pomocy?Pisz śmiało PW

 

Opublikowano

Po obejrzeniu większej ilości serii naturalną koleją rzeczy jest zapominanie tych oglądanych bardzo dawno czy przeciętnych.

Próbujecie jakoś z tym sobie radzić i od czasu do czasu odświeżacie tytuły czy też nie patrzycie za siebie i tylko oglądacie kolejne pozycje?

Sam dzisiaj się nad tym zacząłem zastanawiać pod wpływem jednego ss-a z "Co to za anime" przedstawiającego anime, które już oglądałem ale za nic w świecie nie mogłem go skojarzyć. Jak to jest u Was?

Jeśli oglądam następny sezon danego anime to chwilami przypominam sobie ten wcześniejszy (nawet jeśli minęło kilka lat), gdyż obejrzanych anime nie usuwam z dysku.

 

A o najlepszych (szczególnie smutnych) anime nie sposób zapomnieć.

 

 

 

Przykładowo uświadomiłem sobie właśnie, że kompletnie nie pamiętam tego co się działo w Darker than Black. Pustka. 

 

Ja o wiele bardziej zapamiętałem II sezon niż I, ale z obydwu co nieco pamiętam.

Opublikowano

Oprócz dragonballa nic nie oglądałem więcej niż raz.

Co do zapominania to ostatnio miałem taką rozkminę o danganronpę, że musiałem sprawdzić co to jest.

s2c77Oa.png

Opublikowano

Oprócz dragonballa nic nie oglądałem więcej niż raz.

Co do zapominania to ostatnio miałem taką rozkminę o danganronpę, że musiałem sprawdzić co to jest.

Dragonballa całego przelecieć kilka razy to też trzeba mieć stalowe nerwy, jestem godny podziwu ja bym nie dał rady tego hitu z tą piękno kreską tyle oglądać, no ale cóż wracam do swoich romansów z przed 2000 z jakże paskudną kreska.

 

Jeśli chodzi o anime to mimo wszystko kojarzę większość nie mam z tym większych problemów, jednak gorzej jak mi się coś przewinie podczas szukania ale tego nie obejrzałem i później już mam problem żeby sobie przypomnieć co to było.

NJxbd4x.png

Opublikowano

Dawniej może ze 3 anime sobie powtórzyłem po łebkach, ale wtedy byłem gupi:| teraz myślę że jest to bezsensowne i zamiast powtarzać szukam sobie nowego. A jako, że trafiają się mocne zastoje, a lata mijają..teraz mam problemy z przypomnieniem sobie tytułu, mimo że dość niedawno go pamiętałem itp :) A co do fabuły to już klapa..pozapominałem zakończenia 1/3 obejrzanych przeze mnie anime, a o niektórych mogę powiedzieć jednym zdaniem - np. że było okej i że walczyli :D

No bo po co oglądać drugi raz coś, co już się oglądało? Jak to się mówi-użyteczność krańcowa maleje wraz z konsumpcją kolejnej jednostki danego dobra,

i jakbym ja powtarzał moje anime

to

oceny by leciały i leciały w dół..poza tym to już nie frajda z oglądania :-)

Opublikowano
No bo po co oglądać drugi raz coś, co już się oglądało

 

 

Niektóre tytuły moim zdaniem są na tyle dobre, że warto je pamiętać. :f

Zastanawiało mnie właśnie jak to jest w Twoim przypadku bo serii masz naprawdę sporo.

 

Dragonballa całego przelecieć kilka razy to też trzeba mieć stalowe nerwy, jestem godny podziwu ja bym nie dał rady tego hitu z tą piękno kreską tyle oglądać, no ale cóż wracam do swoich romansów z przed 2000 z jakże paskudną kreska.

 

 

Dragon Balla to udało mi się parę razy obejrzeć ze względu na sentyment do tego anime. W końcu to moje pierwsze było. :D

I wydaje mi się, że jest to seria z jednym większych współczynników rewatch. Przynajmniej w Polsce bo znam naprawdę sporo ludzi, którzy do dziś je od czasu do czasu oglądają ponownie.

1373662483-U83583.png

Opublikowano

Niektóre tytuły moim zdaniem są na tyle dobre, że warto je pamiętać. :f

Zastanawiało mnie właśnie jak to jest w Twoim przypadku bo serii masz naprawdę sporo.

 

 

 

Dragon Balla to udało mi się parę razy obejrzeć ze względu na sentyment do tego anime. W końcu to moje pierwsze było. :D

I wydaje mi się, że jest to seria z jednym większych współczynników rewatch. Przynajmniej w Polsce bzao znam naprawdę sporo ludzi, którzy do dziś je od czasu do czasu oglądają ponownie.

 

Bo on to jest z natury dziwny człowiek, jak już powtarzał coś to było to coś takiego co nikt inny by nie powtórzył xD a jak są dobre serie to daje 6/10 a topka to już pożal się boże xD ale o gustach się nie dyskutuje wić to takie moje spostrzeżenia. Wybaczcie ale muszę się pomścić :ninja:

NJxbd4x.png

Opublikowano

Jak seria jest dobra i naprawdę przykuję moją uwagę to pamiętam i raczej nie zapomnę, gdyż mam dobrą pamięć w takich sprawach :) Oczywiście jeżeli seria jest przeciętna no to zdarzy się zapomnieć ale jakoś nie wracam do niej żeby na siłę to pamiętać. Cały czas sprawdzam nowe tytuły. Co do dragonballa to też z sentymentu chciałem sobie odświeżyć ostatnio to jakoś przetrwałem te wszystkie odcinki, czasami nawet śmiechłem xD ale naprawdę nie wiem jak ludzie mogą to jeszcze oglądać w tych czasach :D

Opublikowano

Dragonballa całego przelecieć kilka razy to też trzeba mieć stalowe nerwy, jestem godny podziwu ja bym nie dał rady tego hitu z tą piękno kreską tyle oglądać, no ale cóż wracam do swoich romansów z przed 2000 z jakże paskudną kreska.

Oglądałem wersję HD od funimation, więc nawet dobrze to wyglądało.

 

 

 

 

Coś na przykład jakości ze spoileru xD

s2c77Oa.png

Opublikowano

Mimo wszystko przeżyłem już walki z naruto i bleacha ale tych kilkunastu epowych walk z db już bym nie wytrzymał.

NJxbd4x.png

Opublikowano

To jest akurat kwestia sentymentu. Tutaj nie chodzi o to, że DB jest wybitny bo taki nie jest no ale większość osób żyjących w czasach gdy był emitowany w TV wraca do niego dla samych wspomnień. W tym ja.

Czasami fajnie sobie coś takiego odświeżyć i jeszcze raz usłyszeć legendarne już "Kamehameha" :D

1373662483-U83583.png

Opublikowano

To jest akurat kwestia sentymentu. Tutaj nie chodzi o to, że DB jest wybitny bo taki nie jest no ale większość osób żyjących w czasach gdy był emitowany w TV wraca do niego dla samych wspomnień. W tym ja.

Czasami fajnie sobie coś takiego odświeżyć i jeszcze raz usłyszeć legendarne już "Kamehameha" :D

 

Hehe nie no kamehameha to klasyk, jak byłem mały to zawsze próbowałem to zrobić ale "magiczna kula" nigdy się nie pojawiała :(

Opublikowano

a jak są dobre serie to daje 6/10 a topka to już pożal się boże xD ale o gustach się nie dyskutuje wić to takie moje spostrzeżenia. Wybaczcie ale muszę się pomścić :ninja:

6/10 to dobre, ale są jeszcze bardzo dobre i świetne. Najwięcej jest takich średnio dobrych anime czyli właśnie około 6/10.

Jak dla mnie jeśli anime się przyjemnie ogląda (a głównie to zależy od postaci) to oceniam je co najmniej 7/10.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...