Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Samotność


AveRa

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wreszcie jakiś konkretny temat, nie że "jaranie itp." czy kwestia dzieci...alimentów (hue hue) tylko otwarty temat, więc powiem Ci tak bądź tego świadomy że nie jesteś sam - ja jestem tego przykładem iż mam podobnie, huh...ale w tych pierwszych trójkach...ludzi się urwało ostatnio, i nie ma człowiek na kogo już liczyć, co do dziewczyn ? Wyobraź sobie że się starałem - a one bezczelnie to wykorzystywały (nie wiem...czy to przez to że Radom czy już to taka ich natura w XXI wieku) po tym...wszystkim przestałem cokolwiek inicjować czy też trzymać z nimi kontakt, tak z tymi dziewczynami...czemu ? W tyrałem sobie że mogą mnie wykorzystać od środka, i kurwa się nie myliłem nawet w najmniejszym %. Kiedy była rozmowa...potem znów rozmowa, one myślały że ja jestem w nich zabujany to tamto, i wszystko wysypywały z siebie, tak z dupy twierdziły że mają chłopaka to tamto...jakby myślały że mnie zraniły tym - śmiechłem ;) Nauka, nauką..przyjaciół nie odstawiaj, ale co do dziewczyn...poczekaj na to serio, póki co nie pali się, uwierz mi - Yo. ;)

[*]

 

Opublikowano

Po jaką cholerę Ci dziewczyna w tym wieku? Ukończ naukę lepiej, a potem myśl o takich głupotach. A jak chcesz, żeby ktoś Cię przytulił to idź to mamy.

 

To idź to zrób sam. Dobrze obaj wiemy, że to nie to samo.

Opublikowano

Uwierz mi, że nie tylko Radom, a z tym masz racje- taki jest XXI wiek. Teraz to dziewczyny są namolne, upierdliwe jak nie wiem. Chcą szpanować ciałem, dlatego samotni ludzie mają ciężej- ich trudno zauważyć z dobrej strony.
Miałem podobną sytuację, tylko że to znajomi wrobili mnie w dziewczyne
aby mnie tylko ośmieszyć. Od tego czasu nikomu nie ufałem, i dobrze- takiej sprawy nikomu nie życze. Też nie jesteś sam- byłem taki jak ty, może nawet gorzej, bo był ciągły dół i ból że żyje. Też jestem przykładem samotności ale i też podłego wykorzystania.

Opublikowano

Śmieszy mnie, że dziewczyny przedstawia się w takim świetle, a działanie w drugą stronę się przemilcza - owszem, nasrało tych pustaczków nie wiadomo ile, można się natknąć na nie dosłownie wszędzie, więc prędzej czy później ma się wątpliwą przyjemność obcowania z takim spaczonym osobnikiem - uderz w tył głowy, a z twarzy posypie się tynk - ale płeć męska też nie jest cudowna.

 

Chłopak, zwłaszcza w wieku gimnazjalnym, również potrafi lecieć tylko na wygląd i kasę, jedyne, co mu się przez "myśl" przewinie, to kawałek cycka, dupa i ładna buzia, bo tyle ukradkiem w pornosie dostrzegł. Znałam ludzi obu płci, którzy traktują innych jak przedmioty do zabawy - znudzi się, to ciśnie w kąt i poleci po następne i tak dalej. Najbardziej mnie wpienia, jak ktoś swobodnie mówi o tym, że lubi pomiatać ludźmi, jak niektóre gwiazdeczki z fejsbuczka, które zerwą przez internet i wywleką wszystkie brudy, żeby kogoś upokorzyć.

 

Nie kieruję tych słów do żadnego z was, żeby nie było jakichś niedomówień i nadinterpretacji, przedstawiam tylko problem z babskiej strony ;p. Więc, no, zawsze to jakieś pocieszenie - nie tylko wy macie ciężko ze znalezieniem wybranki z głową na karku :D

Opublikowano

Śmieszy mnie, że dziewczyny przedstawia się w takim świetle, a działanie w drugą stronę się przemilcza - owszem, nasrało tych pustaczków nie wiadomo ile, można się natknąć na nie dosłownie wszędzie, więc prędzej czy później ma się wątpliwą przyjemność obcowania z takim spaczonym osobnikiem - uderz w tył głowy, a z twarzy posypie się tynk - ale płeć męska też nie jest cudowna.

 

Chłopak, zwłaszcza w wieku gimnazjalnym, również potrafi lecieć tylko na wygląd i kasę, jedyne, co mu się przez "myśl" przewinie, to kawałek cycka, dupa i ładna buzia, bo tyle ukradkiem w pornosie dostrzegł. Znałam ludzi obu płci, którzy traktują innych jak przedmioty do zabawy - znudzi się, to ciśnie w kąt i poleci po następne i tak dalej. Najbardziej mnie wpienia, jak ktoś swobodnie mówi o tym, że lubi pomiatać ludźmi, jak niektóre gwiazdeczki z fejsbuczka, które zerwą przez internet i wywleką wszystkie brudy, żeby kogoś upokorzyć.

 

Nie kieruję tych słów do żadnego z was, żeby nie było jakichś niedomówień i nadinterpretacji, przedstawiam tylko problem z babskiej strony ;p. Więc, no, zawsze to jakieś pocieszenie - nie tylko wy macie ciężko ze znalezieniem wybranki z głową na karku :D

 

Miła, wesoła, inteligentna, z ładnymi oczami i uśmiechem, mająca fajny charakter (Nie pustak). Gatunek wymarły kobiety.

Opublikowano

Miła, wesoła, inteligentna, z ładnymi oczami i uśmiechem, mająca fajny charakter (Nie pustak). Gatunek wymarły kobiety.

 

Powiedziałabym raczej, że gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem - ciężko bo ciężko, ale jeszcze znaleźć można :P

Opublikowano

 

Powiedziałabym raczej, że gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem - ciężko bo ciężko, ale jeszcze znaleźć można :P

Znam jedną taką, zaprosiłem ją na zwyczajny spacer do parku, tylko, że ona jest po rozstaniu z chłopakiem i dalej go kocha (Tak mi mówiła). Zawsze jak już spotkam taką dziewczynę, to albo zajęta, albo coś innego.

Opublikowano

Lepiej być samemu znajdziesz kogos bedzie fajnie cos nie pyknie zerwiecie i znowu bedziesz podłamany bedziesz znowu szukał uczyć i sie bedziesz meczyl..

 

Jestem starszy od cb jakies ~3 lata nikogo nie miałem i sie ciesze patrząc na znajomych którzy kogoś mieli i jak sie teraz zachowują

vayne.png


Opublikowano

Przecież na siłę nikogo nie znajdziesz, nie lepiej poczekać? masz na pewno jeszcze wiele lat przed sobą.. na pewno kogoś znajdziesz, "odpowiedniego" dla siebie ;)

Opublikowano

Przecież na siłę nikogo nie znajdziesz, nie lepiej poczekać? masz na pewno jeszcze wiele lat przed sobą.. na pewno kogoś znajdziesz, "odpowiedniego" dla siebie ;)

 

Widmo 4 lat liceum + 6 lat studiów medycznych/bio-technologicznych/bio-inżynieryjnych poprawia moją sytuację prawda?

 

@Edit: To dodatkowo. Odwołała spacer - "Bo jej coś wypadło"...

Opublikowano

Widmo 4 lat liceum + 6 lat studiów medycznych/bio-technologicznych/bio-inżynieryjnych poprawia moją sytuację prawda?

 

@Edit: To dodatkowo. Odwołała spacer - "Bo jej coś wypadło"...

 

Toć mnóstwo ludzi się przez ten okres przewinie i w końcu trafi się ktoś z głową na karku (a nie w czyimś tyłku); nic tylko wybierać! No i *teoretycznie* na studiach mniejsza szansa na znalezienie pokemona, chociaż oczywiście sito rekrutacyjne nie jest w stanie wyłapać wszystkich ;p

 

Co do wspomnianej dziewczyny - daj jej czas na dojście do siebie, jednak licz się z tym, że to może potrwać. Jeśli to rzeczywiście było jakieś poważniejsze uczucie, to nie otrząśnie się z tego tak szybko. Co innego, gdybyśmy mieli możliwość kasowania danych z pamięci, wtedy bach, bach i zaczynamy z czystą emocjonalną kartą. A jakie byłyby korzyści! Terapia instant i niestraszne nam zawody miłosne czy traumatyczne wspomnienia... I chyba zboczyłam trochę z kursu ;x

Opublikowano

Toć mnóstwo ludzi się przez ten okres przewinie i w końcu trafi się ktoś z głową na karku (a nie w czyimś tyłku); nic tylko wybierać! No i *teoretycznie* na studiach mniejsza szansa na znalezienie pokemona, chociaż oczywiście sito rekrutacyjne nie jest w stanie wyłapać wszystkich ;p

 

Co do wspomnianej dziewczyny - daj jej czas na dojście do siebie, jednak licz się z tym, że to może potrwać. Jeśli to rzeczywiście było jakieś poważniejsze uczucie, to nie otrząśnie się z tego tak szybko. Co innego, gdybyśmy mieli możliwość kasowania danych z pamięci, wtedy bach, bach i zaczynamy z czystą emocjonalną kartą. A jakie byłyby korzyści! Terapia instant i niestraszne nam zawody miłosne czy traumatyczne wspomnienia... I chyba zboczyłam trochę z kursu ;x

 

No tak, ale ona go raczej dalej kocha, więc także... Zawsze jest ten sam scenariusz.

Opublikowano

Jak można być samotnym mając przyjaciół i dużo znajomych? Samotny to jest człowiek, który właśnie nie ma do kogo mordy otworzyć.Po za tym szukanie "drugiej połówki" w gimbazie to głupota.Dziewczyny w tym wieku zakochują się z dnia na dzień.

mozeee akurat brakuje mu tej 1ednej osoby... a po 2. Milosc nie pyta czy moze przyjsc czy nie bo jak juz pierdolnie to albo sie cieszysz albo masz przejebane..

9fhc.jpg

Opublikowano

mozeee akurat brakuje mu tej 1ednej osoby... a po 2. Milosc nie pyta czy moze przyjsc czy nie bo jak juz pierdolnie to albo sie cieszysz albo masz przejebane..

 

Nie tyle mi brakuje takiej osoby, tyle co bym chciał z tą osobą spędzać czas. Moje jedyne zajęcie poza siedzieniem przy książkach... Jest siedzenie przy komputerze. Lekko uzależniony już jestem. Miałem nadzieję, że ktoś mi też pomoże to przerwać. Wtedy miałbym przynajmniej świadomość, że spędzam dobrze czas, z kimś.

Opublikowano

No tak, ale ona go raczej dalej kocha, więc także... Zawsze jest ten sam scenariusz.

 

Ciężko się odciąć od bliskiej do niedawna osoby, to mogę powiedzieć z własnego doświadczenia. Również z autopsji wiem, że relacja z osobą, która właśnie zakończyła związek to taka jakby ruletka - albo w końcu zapomni o przeszłości i skoncentruje się na teraźniejszości, a więc zaznawaniu szczęścia z nowym obiektem uczuć, albo będzie się trzymać "utartych szlaków" i będzie powracać do byłej/byłego. To drugie wyjście nie zawsze jest dobre, bo czy warto kontynuować związek, w którym się nie układało? W końcu decyzja o rozstaniu (choćby jednostronna) musiała mieć jakieś podłoże, choćby temat-studnia: niezgodność charakterów. Wmawianie sobie, że za drugim/trzecim/którymś razem będzie inaczej rzadko kiedy pokrywa się z rzeczywistością.

 

Nie zgodzę się, że zawsze musi być tak samo. Jeśli się taką osobę wesprze - ludzie "po przejściach" zwykle szukają wsparcia, w mniej lub bardziej widoczny sposób - i pomoże się jej stanąć na nogi, to może to oznaczać początek nowej, wspaniałej relacji.

 

Wieje lekko ironią, zwłaszcza że mam obecnie ambiwalentny stosunek do kontaktów z innymi ludźmi, ale nie każdy przecież ma być ekstremalnym samotnikiem mojego pokroju :D

Opublikowano

Ciężko się odciąć od bliskiej do niedawna osoby, to mogę powiedzieć z własnego doświadczenia. Również z autopsji wiem, że relacja z osobą, która właśnie zakończyła związek to taka jakby ruletka - albo w końcu zapomni o przeszłości i skoncentruje się na teraźniejszości, a więc zaznawaniu szczęścia z nowym obiektem uczuć, albo będzie się trzymać "utartych szlaków" i będzie powracać do byłej/byłego. To drugie wyjście nie zawsze jest dobre, bo czy warto kontynuować związek, w którym się nie układało? W końcu decyzja o rozstaniu (choćby jednostronna) musiała mieć jakieś podłoże, choćby temat-studnia: niezgodność charakterów. Wmawianie sobie, że za drugim/trzecim/którymś razem będzie inaczej rzadko kiedy pokrywa się z rzeczywistością.

 

Nie zgodzę się, że zawsze musi być tak samo. Jeśli się taką osobę wesprze - ludzie "po przejściach" zwykle szukają wsparcia, w mniej lub bardziej widoczny sposób - i pomoże się jej stanąć na nogi, to może to oznaczać początek nowej, wspaniałej relacji.

 

Wieje lekko ironią, zwłaszcza że mam obecnie ambiwalentny stosunek do kontaktów z innymi ludźmi, ale nie każdy przecież ma być ekstremalnym samotnikiem mojego pokroju :D

 

No tak, ale od kiedy jakby chciałem jej pomóc, to chyba poszło w zupełnie drugą stronę, bo znowu się z "nim" spotkała i nie wiem dokładnie do wyszło z tego. Już, że tak powiem, mam po raz... Nie wiem. 7 taką sytuację? Że chciałem pomóc, być miły... No w sumie pomogłem... Ale 7 razy nie pomogłem sobie.

Opublikowano

Rozumiem cię,ale weź się w garść. Z dziewczyną jest tak- jest albo jej nie ma. Jak jej nie ma- to trudno. Przynajmniej kilka jest plusów aby nie mieć drugiej połówki:

- więcej czasu dla siebie

- więcej czasu dla znajomych

-więcej pieniążków w portfelu :)

- nikt wam dupy nie zawraca sprawami sercowymi

Człowieku najpierw nauka, później szukaj tej jedynej. Bo na odwrót to tylko wrak będzie z ciebie jak nic. A to, że masz doła, iż nie masz drugiej połówki- początek dłuuugiego dołu(nawet kilkuletniego)- tyle.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Jeśli jeszcze kogoś zainteresuje ta wypowiedź, to coś tam naskrobię :).

 

Ogólnie człowiek praktycznie zawsze czuje się samotny, jeśli nie ma rodziny, przyjaciół i osoby bliskiej, symaptii. To jest takie uczucie, które występuje w każdym z nas. Każdemu czegoś brakuje, lecz nie wszyscy mają takie same potrzeby i priorytety.

 

W Twoim przypadku jest tak, jak było i będzie u mnie w mieście. Większość dziewczyn tzw. blachar leci na tych z "ulicy", którzy piją, palą, biorą narkotyki, chodzą tylko w dresach i słynna "kurwa" jest dla nich spójnikiem czy przecinkiem. Do tego trzeba się przyzwyczaić, bo niestety tego nie zmienisz. 21 wiek to czas, gdzie ludzie niestety mają w głowie tylko pieniądze, seks, przyjemności i korzyść z posiadania kogoś, a nie pamiętają o tym, żeby przynosić sobie na wzajem przyjemność ze zwykłego bycia obok. Na prawdę rzadko teraz znaleźć kogoś, kto jest poukładany i dalej zależy mu przede wszystkim na nocnych spacerach, niespodziankach, długich rozmowach, ale też na innych rzeczach mniej ważnych, które przychodzą z czasem.

 

Skoro jesteś samotnym, to na ten moment powinieneś się do tego przyzwyczaić, bo kiedyś ktoś zauważy w Tobie wewnętrzne piękno, pokocha Cię i możliwe, że to będzie ktoś bardzo ważny w Twoim życiu, jak marzenie. Do tego trzeba dorosnąć, poczekać i nie szukać na siłę, bo po co Ci pierwsza lepsza dziewczyna?

 

Oswój się na razie z faktem obecności samotności lub niech zaspokoi Cię na ten czas posiadanie przyjaciół i dobrej rodziny.

 

Pozdrawiam ;).

­

809131449509880369478.gif
Opublikowano

1383481550-U949229.png

 

 

Szczerze rozjebałeś mnie tym xD

 

 

Jeśli jeszcze kogoś zainteresuje ta wypowiedź, to coś tam naskrobię :).

 

Ogólnie człowiek praktycznie zawsze czuje się samotny, jeśli nie ma rodziny, przyjaciół i osoby bliskiej, symaptii. To jest takie uczucie, które występuje w każdym z nas. Każdemu czegoś brakuje, lecz nie wszyscy mają takie same potrzeby i priorytety.

 

W Twoim przypadku jest tak, jak było i będzie u mnie w mieście. Większość dziewczyn tzw. blachar leci na tych z "ulicy", którzy piją, palą, biorą narkotyki, chodzą tylko w dresach i słynna "kurwa" jest dla nich spójnikiem czy przecinkiem. Do tego trzeba się przyzwyczaić, bo niestety tego nie zmienisz. 21 wiek to czas, gdzie ludzie niestety mają w głowie tylko pieniądze, seks, przyjemności i korzyść z posiadania kogoś, a nie pamiętają o tym, żeby przynosić sobie na wzajem przyjemność ze zwykłego bycia obok. Na prawdę rzadko teraz znaleźć kogoś, kto jest poukładany i dalej zależy mu przede wszystkim na nocnych spacerach, niespodziankach, długich rozmowach, ale też na innych rzeczach mniej ważnych, które przychodzą z czasem.

 

Skoro jesteś samotnym, to na ten moment powinieneś się do tego przyzwyczaić, bo kiedyś ktoś zauważy w Tobie wewnętrzne piękno, pokocha Cię i możliwe, że to będzie ktoś bardzo ważny w Twoim życiu, jak marzenie. Do tego trzeba dorosnąć, poczekać i nie szukać na siłę, bo po co Ci pierwsza lepsza dziewczyna?

 

Oswój się na razie z faktem obecności samotności lub niech zaspokoi Cię na ten czas posiadanie przyjaciół i dobrej rodziny.

 

Pozdrawiam ;).

 

Podniosłeś na duchu : ) Ale ogólnie przestałem się tym już przejmować, bo nawet z psychologiem miałem pogawędkę na temat "Czemu jestem smutny". Temat można zamknąć : )

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...