Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Wytrzymałość podczas bicia [problem]


fuub

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siema, mam taki problem, że jak ktoś mnie uderzy to łzawię, łzy same lecą a ja wychodzę na frajera i ciote która to niby jest na strzała. Chodzi o to, że ja tego nie kontroluje, a jak już łzawie to głos też się zmienia i tak jakby drga, wiecie o co chodzi. Macie jakieś porady?

Zaraz zlecą się ,,koksy" które to każdemu by naj*bały a i tak pewnie mają po 12 lat grube okularnik

  • Odpowiedzi 76
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Trenujesz coś może, czy tak po prostu ktoś jak Ci jebnie w ramię/twarz/brzuch to masz taki odruch?

Ile masz lat?

1352970251-U713459.png

By Maxiu
"Because limits, like fears, are often just an illusion"

Opublikowano

14, mam tak jak mi ktoś jebnie w twarz, ew. w splot kiedy nie mogę oddychać. Jak ktoś mi jebnie np. w ramie to wyjebane.

Opublikowano

To zależy też od siły pierdolnięcia panowie.

 

Też zależy gdzie cie pierdolnie czy w jakis punkt witalny czy w brzuch np xD

 

@up dziwne zeby cie ktos jebnal w morde z calej sily i lza nie uleciala ;_;

Opublikowano

Tyle, że mieszkam w tak małej miejscowości (20k), że nawet boksu tu nie mają, mają jakieś aikido-chuj-wie-co.

Lord Kruk - nawet lekko to już leci, jak z lewej strony to z lewego oka a prawe wyjebane ma ;(

Opublikowano

Ta, bym poszedł, ale bym stracił ,,szacun na dzielni". Niektózi więdzą jak to jest... Mam jeszcze karate, ale to totalnie odpada bo only nogi ;(

Opublikowano

To weź kurwa człowieku się ogarnij i zacznij ćwiczyć w domu i problem zniknie.

Bo kurwa tak łatwo powiedzieć. Co ja mam ćwiczyć w domu sam ze sobą i sobie mam wyjebać tak, że aż zemdleje? Weź się kurwa zastanów co piszesz.

Opublikowano

I będe napierdalał tym workiem sobie po głowie żeby mnie coś zabolało... No kurwa człowieku...

Opublikowano

Zaczynasz mnie irytować... Wiesz czego uczy trening bicia? Przecież dzięki takiemu czemuś stajesz się bardziej wytrzymały itd. A jak masz takie kurwa problemy to zorganizuj sobie z kolegami sparingi i tyle.

Opublikowano

Tak, trenowałem kilka tygodni takie napierdalanie w worek, gówno mi dało jak ktoś mi przypierdolił, może i mu oddałem ale i tak łezka w oku i zmieniony głos był. Jak Cię zaczynam irytować to po jaki chuj jeszcze tu piszesz?

Opublikowano

Kurwa skoro takie rzeczy tobie nic nie dają to spierdalaj z tej wiochy i zapisz się na boks. Tam dopierdolą tobie kilka razy i przestaniesz ryczeć....................

Opublikowano

Jprdl każdy potrafi bić i ryczeć po prostu musisz się przyznać że jesteś słaby ale głównie psychicznie! Sorry że tak napisze ale chyba cię rodzice w domu rozpieszczali bo głównie to jest przyczyną słabej psychiki... Fantazja nastolatków, że będą ciągle wygrywać, a także bić jak w filmie never back down mnie dobija. Normalna osoba stara się unikać bijatyk. Uwierz nawet przez przypadek możesz kogoś zabić!

 

Chyba że chcesz się zaciągnąć do wojska lub obronić dziewczynę to co innego. Staraj się dużo trenować i uprawiać coś co podnosi ci adrenaline (nie mówię m sexsie:-P) np parkour.

Opublikowano

Też tak miałem ale tylko do wieku 11 lat :D

jak dostawałem wpierdol od brata to same leciały mi łzy i miałem tak jakby sucho w gardle :D

ale po jakimś czasie jak mnie zacząć napierdalać to ja odrazu zacząłem mu oddawać

potem zacząłem trenować

teraz mam w bicku 42 cm

mam 16,4 lat

i jak ktoś zaczepi to automatycznie łapie wpierdol.

 

Radze Ci żebyś wzioł z kimś solo

z jakimś lamusem (takim żeby Ci nie najebał) :D

i jak mu wpierdolisz to możliwe że Ci przejdzie :D

41196912334212939960.png


Opublikowano

A i zapomniałem dodać, Ty to jesteś niezły pozer, masz tam w tej swojej miejscowości jakieś treningi Aikido czy czegoś tam ale nie chcesz chodzić bo stracisz "szacun na dzielni". Ja pierdole, na takie coś jak "szacun na dzielni" na twoim miejscu był położył chuj.

Opublikowano

Jprdl każdy potrafi bić i ryczeć po prostu musisz się przyznać że jesteś słaby ale głównie psychicznie! Sorry że tak napisze ale chyba cię rodzice w domu rozpieszczali bo głównie to jest przyczyną słabej psychiki... Fantazja nastolatków, że będą ciągle wygrywać, a także bić jak w filmie never back down mnie dobija. Normalna osoba stara się unikać bijatyk. Uwierz nawet przez przypadek możesz kogoś zabić!

 

Chyba że chcesz się zaciągnąć do wojska lub obronić dziewczynę to co innego. Staraj się dużo trenować i uprawiać coś co podnosi ci adrenaline (nie mówię m sexsie:-P) np parkour.

Unikam bijatyk, przynajmniej staram się unikać. Parkour ćwiczyłem, jednak w mojej miejscowości jedyne miejsce gdzie mogę ćwiczyć to zjebane dachy od garaży...

 

A i zapomniałem dodać, Ty to jesteś niezły pozer, masz tam w tej swojej miejscowości jakieś treningi Aikido czy czegoś tam ale nie chcesz chodzić bo stracisz "szacun na dzielni". Ja pierdole, na takie coś jak "szacun na dzielni" na twoim miejscu był położył chuj.

Dobra, źle to ująłem, karate już nie ma od 2 tygodni, kiedyś ,,były kolega" tam chodził, z cztery lata chyba, był pizdą i jest pizdą, dostał wpierdol nie raz ode mnie i od kumpli za przypierdalanie się i kozaczenie za to, że taki kozak bo karate 4 lata ćwiczył. Dlatego tam nawet nie chciałem chodzić, podobno jakieś tam medale osiągnął czy chuj wie co.

 

Sory za przekleństwa, wiecie, gimbaza i ten szpan na bycie dorosłym w internecie.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...