Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[RPG]Strefa Nadziei


Azi23PL

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witaj, przyjacielu. Nareszcie udało Ci sę tutaj dotrzeć. Bardzo dobrze, że tu jesteś, mamy nadzieję, że Nam pomożesz, ale...

powiadasz, że nie wiesz, co się stało ? Naprawdę zapomniałeś ? Weź tę księgę i przeczytaj o swojej i Naszej przeszłości...

 

<Otrzymujesz księgę, otwierasz i czytasz co następuje>

Kette to kraina, która do niedawna była miejscem nieskazitelnym, nietkniętym przez dłoń ludzką. Niestety, czasy się
zmieniają, a razem z nimi cała reszta.

Królestwo Mezanii było przeciwnością Kette. Po wielu latach nieustannych walk o władzę i dominację nad swymi
przeciwnikami zieleń zanikała, pod fundamentami rozwijającego się wciąż królestwa. Kontynent zmieniał się,
lasy znikały na rzecz nowego uzbrojenia i budownictwa, rzeki zostały skażone odpadkami, w jeziorach dryfowały
szczątki ludzkie i zwierzęce a ziemia nasiąkała krwią ofiar wyniszczających wojen. Ciało przeciętnego człowieka
było mało żywotne, nie dożywało starości, lub było uśmiercane. Tylko najsilniejsi potrafili przetrwać, ale zostawiali
za sobą najczęściej śmierć i pożogę.

Nieliczni ludzie przy zdrowych zmysłach współpracowali ze sobą, szemrali przeciwko swemu władcy i chcieli
wydostać się z kontynentu. Nie było jednak łatwo, morskie szlaki handlowe zostały zamknięte a ziemie odizolowane
od reszty świata. Jedyną nadzieją była ryzykowna akcja, ale garstka ludzi nie mogła sobie poradzić, dlatego
powstało tzw. "Zgromadzenie Nadziei". Zrzeszało ono ludzi chcących uciec z kontynentu. Zwierzchnictwo nad Nimi
objął awanturnik. Wiedział, że jeżeli uniesie on swe ostrze, uniosą je także inni.

Zgromadzenie Nadziei było organizacją która powstała bezprawnie i tylko jej członkowie o Niej wiedzieli. Zwiększało
swoją liczebność, a wstąpić do Niej mógł praktycznie każdy, niezależnie od stanu społecznego, majątku, lub
przeszłości. Należeli do ów organizacji zatem mieszczanie, żebracy, wolni awanturnicy, drobni złodzieje, przestępcy,
dezerterzy, piraci, chłopi. Nie byłi to sami mężczyźni, ale też i kobiety, gotowe chwycić za ostrze i stanąć
u boku swego zwierzchnika.

Po 2 latach organizacja nabrała rozgłosu w mieście aż obiło się to w uszach władcy. Zdruzgotany wiadomością
król począł nawiedzać domy każdego człowieka, razem ze swą świtą i wszystkich swych przeciwników zabijał.
Stało się to za dnia, w tłumach przerażonych ludzi. Zwłoki wynoszono na ulice i palono.

Nocą tego samego dnia Zgromadzenie Nadziei ogłosiło powstanie. Zebrali się w domu swego zwierzchnika, który
przemawiał do Nich tymi słowami:
"Drodzy bracia i siostry. Nadszedł kres woli tyrana. Dzisiaj wyrwiemy się spod kajdan tego człowieka i sami
zdecydujemy o Naszym życiu. Zróbmy to dla siebie i dla tych, którzy zginęli za dnia. Niechaj każdy weźmie losy
w swoje ręce. Ludzie ! Unieście swe ostrze i mknijmy w stronę nadziei !"
I stało się. Wszyscy z krzykiem u nieśli swą broń. Piraci powzięli swe szable, żołnierze potężne ostrza, kobiety- sztylety,
chłopi- sierpy, żebracy- noże. Każdy to, co tylko mógł. Jedynym wyjątkiem była stojąca wśród tłumu zakapturzona,
milcząca kobieta. Sciągnęła na Siebie wzrok zwierzchnika, po czym odwróciła się i wśród tłumu biegła z uniesioną
pochodnią.

Zgromadzenie Nadziei rozpoczęło swoje powstanie na targu. Tam szybko wybiło żołnierzy królewskich. Zabrano im
kilka łuków i porządnych ostrzy. Następnie bez większych problemów przelewało się ulicami w stronę portu, pozostawiając
za sobą zwłoki ciężkozbrojnych.

No i stało się. Powstanie zaszło do portu, gdzie czekały setki opancerzonych żołnierzy odzianych w srebrne zbroice
z potężnymi ostrzami powziętymi w ich ręce. Wtedy rzekł zwierzchnik powstania do swych podopiecznych:
"Zaszliśmy tak daleko. Teraz nie możemy się poddać, musimy się przebić do królewskiej galery i stąd odpłynąć."
Niestety, mówił to z drżeniem w głosie. W tym samym czasie ulice portu rozerwały się, a potężne fale
żwiru zaatakowały... Wojska królewskie. Łucznicy zostali zmasakrowani będącymi wszędzie
duchami ognistymi, a najsilniejsi spośród wszystkich zamrożeni w lodowych bryłach. Przerażony tymi wydarzeniami wojownik
spojrzał na resztę zgromadzenia i ujrzał znów tę samą, zakapturzoną postać. Kobietę szepczącą niezrozumiałe
mu słowa z przechyloną ku ziemi głową.
"Zbierajmy się... Tylko to Nam zostało"-rzekł zwierzchnik i zaprosił wszystkich na pokład galery królewskiej,
po czym odpłynęli.


Podczas podróży nikt nie zginął. Galera nie była do końca rozładowana, więc ludzie żywili się wyśmienitym chlebem
i innymi dobrodziejstwami, które miały trafić na kontynent. Po dniach czternastu, zauważono nowy ląd...
Okazało się, że jest to Kette. Nikt nie wie, czemu zwierzchnik akurat tak to nazwał.

Niestety, nie wszystko poszło zgodnie z planem. Statek rozbił się u klifów krainy, a wielu ludzi nie znaleziono.
Przeżył zwierzchnik zgromadzenia, wraz z tajemniczą kobietą i kilkoma zaufanymi ludźmi. Postanowili oni
porzucić to co było kiedyś i rozpocząć nowe życia na nieznanych ziemiach. Byli przekonani, że są
pierwszymi, którzy tu dotarli, ale zmieniło się to, gdy nieopodal miasteczka pojawiły się 4 wieże, oznaczające
najprawdopodobniej 4 żywioły: ogień, powietrze, ziemię i wodę. Nikt nie wie, co czai się wewnątrz, ale Ci, którzy tam
wchodzą, są ponoć nagradzani specjalnymi zdolnościami.

Do miasteczka ludzie wciąż przybywają, powstają szlaki handlowe, wsie i miasta. Niestety, Ci którzy tutaj dotarli
są różni i w nieskazitelnej krainie może powstać chaos, który nawiązywać będzie do przeszłości...

Tak,
jesteś powstańcem Zgromadzenia Nadziei i walczyłeś o swą wolność, a
teraz niezależnie od pochodzenia masz szansę, aby rozpocząć nowe życie

Serwer na początek ma 30 slotów. Ilość będzie zwiększana, jeżeli będzie on przepełniony.

 

PVP początkowo będzie wyłączone aby gracze mieli możliwość spokojnego rozwoju podczas pierwszych dni pobytu u Nas.

 

Pluginów, które używamy jest niewiele, ale wystarczająco, do zaplanowanej przez administrację rozgrywki

 

Typ serwera to RPG
(Role-Play game), co oznacza, że każdy z graczy wciela się w tym
wypadku w średniowieczną postać i sam decyduje o swoim losie poprzez
podejmowane decyzje.

 

Mapa
jest ciągle rozbudowywana, przypominamy że jest to od niedawna zamieszkałe miejsce.

 

Wprowadzony został system rang pozwalający graczom na zakładanie własnych domostw, farm, a nawet wsi i miasteczek !

 

Umożliwiamy graczom leniwym zakupy kont typu VIP (Na chwilę obecną jest wyłączone). :-)

 

Na serwerze jest mało lagów (nie oszukujmy się, czasami są).

 

Serwer uruchomiony jest 24/7 (z wyjątkiem prac technicznych).

 

Administracja jest odpowiednio dobrana do potrzeb graczy. To My jesteśmy dla Was, nie odwrotnie, dlatego jest Nas kilku, aby w szybki sposób rozwiązywać Wasze problemy.

 

[Właściciel] AziPL

[HeadAdmin] Caeise Kontakt: [email protected]

[Admin] EmperoT666

 

 

Kilka SS'ów z Naszego serwera:

 

j07h.png

 

o7tv.png

 

eaki.png

 

Jest to Nasz pierwszy serwer, zatem oczekujemy kreatywnych i obiektywnych
opinii co do sposobu zarządzania, budowania, organizacji i samego
pomysłu.

 

IP: 46.29.20.175:26664

Oficjalnie otwieramy o godzinie równo 18 !

 

@EDIT

Weszło kilka tematów, ponieważ wyświetlał mi się błąd. Przepraszam za utrudnienia.

 

Nareszcie otwarty ! Administracja zaprasza do gry : )

c1107534da61bc47bb1675e52ddf542e.jpg

Opublikowano

Wbiję jak będę miał czas i zobaczę, fabuła pół na pół jednak może być. Z ss'ów widzę że budowle nie zachwycają i na pewno 1 klasy nie są, ale tak jak piszę, wbiję i zobaczę. Pozdrawiam

Opublikowano

Odświeżam.

 

Prowadzimy prace wykończeniowe, mamy wszystkie potrzebne pluginy jeszcze kończymy mapkę.

Do końca wakacji chyba otworzymy.

c1107534da61bc47bb1675e52ddf542e.jpg

Opublikowano

Odświeżam.

W pierwszy dzień było nas ośmiu w grze. Nie tak źle, aczkolwiek może być Nas więcej. Zapraszamy :)

c1107534da61bc47bb1675e52ddf542e.jpg

Opublikowano

@2UP

Na razie nie, może w kolejnej edycji to wprowadzimy. Na razie chcemy żeby gracze jakoś się zadomowili.

 

@UP

PVP jest wyłączone. Można atakować jedynie używając magii, ale jest to karalne.

 

"Serwer nie ma ogarnietych pluginow" Twoim zdaniem co powinniśmy dodać/zmienić ? Jeżeli masz jakieś sugestie to napisz, jesteśmy otwarci na propozycje. Dodatkowo jest to pierwszy serwer, którym się zajmuję.

c1107534da61bc47bb1675e52ddf542e.jpg

Opublikowano

Odświeżam (Jak Ja dawno tego nie robiłem)

 

Była mała sprzeczka ze sponsorem ale już jest wszystko dobrze. Zapraszamy do gry :)

c1107534da61bc47bb1675e52ddf542e.jpg

Opublikowano

Ciekawie się zapowiada. Odwiedze

cute_anime_girl_by_kisakupl-d56xzn2.png

Hotarti <3 <3 <3 I <3 Anime

Żyjemy w chorym świecie gdzie bycie sobą jest chwalone w sieci, zaś w rzeczywistości prowadzi do samotności. :C

Opublikowano

Rifresz.

Serwer aktualnie nieczynny, ze względu na niewielkie komplikacje z hostingiem. Gdy zostanie otwarty bezzwłocznie powiadomię :>

c1107534da61bc47bb1675e52ddf542e.jpg

Opublikowano

Dzień #21

 

Dzień jak każdy inny. Wyszedłem z domu i skierowałem się do miasta górników, ale to co zobaczyłem przeraziło Mnie. Wokół wielkiej dziury, w której ów miasto powstało unosiły się kłęby piachu, tak wielkie że nie mogłem dostrzec tego, co tam się dzieje. Ciekawym człowiekiem jestem, więc założyłem chustę na twarz i począłem się przedzierać. Po krótkiej chwili pojawiłem się metr od urwiska i zobaczyłem ludzi... jednakże nie pod swoją dawniejszą postacią. Byli nadzy, ich ciała zdobiły wycięte runy, które emanowały słabym światłem. Oczy Moje były wkute w chodzące trupy, do momentu, gdy ziemia zaczęła się podnosić. Fragmenty skalne zostały wyrywane z podłoża i lądowały na moim poziomie wraz z tymi ludźmi. Ruszyli oni w stronę miast i wsi pozostawiając za sobą wyjałowioną ziemię i uschnięte drzewa.

 

Dzień #24

 

Po kilku godzinach rozmyślań w schronie pod ziemią, doszedłem do wniosku, iż równowaga w magii została zachwiana. Źle to wpłynęło na ludzi. Zastanawiam się w jaki sposób przetrwałem... Może dlatego, że nei byłem z nią w żaden sposób związany ?

 

Dzień #30

 

Zebrałem się w sobie i przekopałem się na powierzchnie. To co zobaczyłem to krótko ujmując- chaos. Szara ziemia, latające fragmenty ziemi, krwawy odcień niebios i chodzące trupy, niektóre tak zniekształcone, że przestały przypominać ludzi. Biegali bez celu, niektórzy zabijali się wzajemnie. Koniec Kette najwidoczniej nastał, nie pozostaje mi nic innego, jak się stąd wynosić... Tylko jak ?

Dziennik Corunda

Serwer najprościej w świecie- upadł. Sponsor nie wywiązał się i nie spłacił go na czas. Dziękujemy wszystkim graczom, którzy Nas odwiedzili i w jakiś sposób spędzali czas, administracji za poświęcenie i pomoc w rozwoju serwera.

 

EmperoT- dziękuję za pomoc i okazane wsparcie :>.

Caeise- bez Ciebie nie ma zarówno serwera jak i Mnie <3

Vintara- za pomoc w budowie i w prowadzeniu serwera

 

I wszystkim innym, którzy byli przy Mnie :)

 

Pozdrawiam

Wasz Azi :>

 

Do administracji MPC: Temat do zamknięcia

c1107534da61bc47bb1675e52ddf542e.jpg

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...