Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 04.04.2014 w Wpisy na blogu
-
część 4: yakuza i gumijagody
Dziobagg i 9 innych przyznał(a) reputację fitness marian za wpis na blogu
siema tak więc po spierdoleniu z ameryki kilka dni później dotarłem do japonii, nie miałem stamtąd dobrych wspomnień nic kurwa nie mogłem się dogadać tak samo te śmieszne oczojebne napisy chuj by to strzelił, ale opowiem wam coś ciekawego: koniec sierpnia jestem sobie w tokio zmartwiony tym jak się wydostane z tego kraju... więc zamawiam sake i sushi w jednym z barów. wyszedłem najebany, przechadzając się po ulicach widzę ziomeczków z tatuażami i marynareczkami z jakimś dziwnym logo, no kurwa myśle, że turyści podbijam łapię jednego za ramię i mówię "yo motherfuckers!! are you from amerika?" nagle jeden z tych skurwysynów odwrócił się i zajebał mi z kołowrotka w ryj i zemdlałem. obudziłem się w jakiejś masarni, zimno w chuj związany, obok mnie dwóch żółtków zaczęli napierdalać w swoim śmiesznym języku dostałem jeszcze wpierdol i zemdlałem. wstałem kilka godzin później nikogo obok mnie nie było. luzem rozwiązałem te więzy tak jak uczyli mnie w marines. wziąłem nóż i spierdoliłem. znalazłem się na parterze, ale chuj w pizdu ludu wiedziałem że muszę ich wszystkich rozpierdolić. włączył mi się RAMBO MODE wyskoczyłem zza ściany i wyjebałem nóż w pierwszego lepszego, padl jak pies ale zwróciłem uwagę wszystkich wokół. szybkim sprintem podbiegłem po mój MP40 w ciągu 20 sekund zajebałem wszystkim nie odnosząc przy tym żadnych obrażeń zostawiłem jednego masona i spytałem się go gdzie jest jego pan "na gózie na gózie" odpowiedział więc spytałem się jak sie zwie otrzymałem odpowiedź że nazywa się: Makuzaki "Vanosh" Yamataka poszedłem go zajebać, był sam okazało się że zna angielski oto dialog między nim a mną: ja: dlaczego kurwa to robicie vanosh: wszystko dla gumijagód ja: gumijagód? vanosh: no kurwa gumijagód, jednak te mistyczne owoce rosną tylko na stopach azjatów i to na dodatek nie są owoce tylko bobki zmutowanych stonek z czarnobyla. masz po nie iść ja: jesteś bardziej popierdolony niż myślałem vanosh: jak nie chcesz to nie idź ale to jedyna szansa aby uciec stąd możesz tu przecież zostać do końca życia być ruchanym i poniżanym, być na usługach pojebów i wgl a tak to przyjdzie jezus rozpierdoli wszystkich żydów i masonów a potem nas uwolni i będziemy żyć w królestwie chrystusowym ja: a jakby ci wmówili że gówno to papu to byś je jadł? vanosh: kurwa jebany feretyk a poza tym mi nic nie wmawiają tylko babcia jak byłem mały straszyła satanem a poza tym tak jest tak jest napisane w biblii entuance morde da galaxy ja: and we shall have peace? vanosh: pis to będzie ale w rzadzie dla mnie to może być nawet samoobrona ważne że będę wolny i zemszczę się no i to że nawrócę wszystkich satanów a ty wreszcie będziesz miał spokój wchodzisz w to ? ja: tak zrobię wszystko żeby stąd spierdolić vanosh: no to gites najpierw musisz odnaleźć miejsce gdzie roi się od zmutowanych stonek i chińczyków potem nazbieraj gumijagód i przynieś mi je... w następnej części wybierzemy się do najbardziej zaludnionego kraju na świecie pozderki10 punktów -
część 3: ucieczka z piekła
squah :') i 4 innych przyznał(a) reputację fitness marian za wpis na blogu
siema tak więc zostałem wodzem tego jebanego dzikiego plemienia. wszyscy w tej dziczy bardzo się cieszyli więc najstarszy z plemienia na imię mu było Paradisia (dosyć gruby) przygotował dla mnie niespodziankę wystawił dla mnie na żonę swoją najpiękniejszą córkę Do-Chuja-Ta-Lata no po prostu kurwa mój penis oniemiał od tej pory wiedziałem że to zadanie będzie cięższe niż kutas pudziana ale muszę stamtąd spierdolić i to jak najprędzej. następnej nocy wziąłem troche zielska i picia i spierdoliłem na zachód boliwii (te skurwysyny z plemienia goniły mnie chyba 20 km..) bardzo polecam boliwię dużo dziewczyn na ulicach jest duży wybór!! wiedziałem , że źle zrobiłem wybierając sie na ten zjebany kontynent więc moim jedynym ratunkiem był prom do azji. w lipcu 2002 dotarłem do chile, akurat było niezłe trzęsienie ziemi i kurwa załapałem się na najlepszą fale tsunami która spowolniła moje przybycie do azji.. ostatecznie wypłynąłem 2 sierpnia 2002 nie wiedziałem kurwa gdzie płynę ale wolałem spierdalać stamtąd. w następnej części przygoda z jedną z azjatyckich mafii i kobieta mojego życia5 punktów -
część 1: uzależnienia i histoia xywy marian
Nidzgor oraz jeden pozostały przyznał(a) reputację fitness marian za wpis na blogu
siema dzisiejszy temat będzie o uzależnieniach .... wszyscy jakieś mamy.. no ale dobra powiem wam coś o swoim na początek powiem wam że mieszkam w ameryce i prowadze tam firme z suplementami diety itp... zaczęło się wszystko w dallas w 2001 roku razem z ojcem Menestera idziemy na szlugi dzień jak co dzień zajarać jakieś zielsko itp nagle Menel powiedzial do mnie: e zoba jaka dupa !! dawaj ją zgwałcimy!! mówię: oszalałeś!! na ryj ci padło? niestety nie posłuchał i musiałem na niego czekać blisko 15 min, dobra chuj mówie ide do baru... nagle widze kolesia czarna marynara kowbojki dżinsy ide do niego zagadać nie będę się pierdolił. i tak kurwa gadamy i gadamy nagle otwiera tą marynarę wyjmuje szczykawe zdejmuje pas ze spodni, obwija na ręcę i mówi "weno kurwa zaciśnij" no to ok zaciskam i wstrzykuje sobie w żyły jakąś zielonkawą substancje no to kurwa pytam sie co to jest odpowiedział że to marijuanen spytał sie czy chce kupić dobra chuj biore 10g za 10$ wstrzykuje sobie to kurwa w czoło żeby szybciej zadziałało jak mi to wypierdoliło w czoło to kurwa nic nie widziałem na oczy przez 3 dni szybko dotarło do mnie że uzależniłem się od tego zielska zacząłem je palić jeść żuć pić wstrzykiwać wszystko na raz nie widziałem życia poza tym a po trzech miesiącach jedyne słowo jakie znałem to "marihuanen" więc kumple zaczęli na mnie mówić marian niestety dotarło do mnie że zamieniam się w krzak marihuany udałem się na terapie na której przytyłem 40kg jedynym ratunkiem a zarazem pocieszeniem był dla mnie krzysz w następnej części uchyle wam prawde o zamachach w world trade center w 2001 oraz opowiem wm o mojej podrózy do brazylii w 20022 punkty -
część 2: widzę walące się budynki
Karyvlea oraz jeden pozostały przyznał(a) reputację fitness marian za wpis na blogu
siema od sierpnia 2001 robiłem w północnej wieży world trade center jako ochroniarz.. 10 września przyszedł do nas kurwa jakiś polak-arab przedstawiający się jako Kasi, mówił że nas wszystkich jutro rozpierdoli w imię allacha my go wyśmialiśmy lejemy na takich szczurów. wyjebałem go za okno jak wypierdoliło go z drugiego piętra to słuch po nim zaginął taka moja praca niestety skończyłem prace, poszedłem na dziwki, a potem do domu spać.. wstałem rano następnego dnia była może 6 czas do pracy ubieram dresy moją koszuleczke i rolexa i idę do pracy. jest jakaś ósma witam się z kolegami ziomami i stoję przy bramce NAGLE JAK COŚ WYPIERDOLIŁO TO KURWA AŻ MI DWUNASTNICA SIĘ ZAPLĄTAŁA KURWA wszystko się wali kurwa jakiś samolot szczątki nic prawie nie pamiętam widziałem tylko ciało Kasi'a z jakimiś kutasami na czole i napisem "allach was rozkurwi" "darmowe wizy dla arabów or death" itp spierdoliłem stamtąd jak najprędzej wiedziałem że chuj trafił moją cudowną pracę a moj sklep z suplami został zabrany przez komornika tak więc postanowiłem podróżować i w 2002 dotartłem do brazylii na pieszo odwiedziłem również plemie lachociągów na północy brazylii bardzo mili ludzie chcieli mnie zajebać a następnie wpierdolić (110kg żywej masy) w następnej części napisze jak podstępem zostałem wodzem tego skuwysyńskiego plemienia oraz moja wyprawa do chile!!2 punkty
