Mając 15 lat trudno jest pojąć co to jest wiara, ojczyzna i tradycja. Ja mając lat 20 nie uważam się za dorosłego, ale pewne rzeczy trzeba przeboleć i zrozumieć, dynie na pewno w tym nie pomagają.
Powiem tak, łatwo jest lubić coś fajnego, przyjemnego. Święto zmarłych kojarzy się z grobem, zimnem, chodzeniem do kościoła, nudą i dziadkami, dlatego większość z Was wybiera halloween. za kilka lat Wasz charakter się zmieni, będziecie mieli inne priorytety i zdanie. Nie dążę do tego żeby nakłonić wszystkich do zapalenia znicza, lecz do tego, aby każdy był świadomy tego, że propagowanie pierdolonych dyń w Polsce jest złe.