Pierwszy raz( kultura i grubasy)
Nie, nie chodzi mi o "tracenie cnoty", a o mój pierwszy wpis na blogu.Zacznijmy więc. Od samego początku nie wiedziałem od czego mam zacząć wpisy (to jest chyba 13 próba spisania myśli...) i stwierdziłem, że jak na rodowitego polaka przystało- zacznę od narzekania.
Hmm... tyle możliwości... dobrze, to zacznijmy od czegoś co naprawdę mnie wkurw... przepraszam, trochu mnie poniosło. Zacznę od szkoły, tak właśnie od niej- ale nie uciekajcie! Nie jestem kolejnym nawiedzonym EMO/Gimbusem lub nie wiadomo kim. Jestem sobą, kimś kogo do wkurwia fakt jakie wartości wynoszą dzieci ze szkół.
Zacznijmy od początku- fakt, sam nie jestem orłem i nie uczę się wybitnie, ale to co dzieje się z nauczaniem w szkole- a właściwie wymuszaniem go u ludzi- jest chore. Wchodzimy do szkoły w wieku 7lat!! Jako taki mały dzieciak mamy ogromny rogal na ryju idąc do szkoły. Dlaczego? Bo dostaniemy tytę z cukierkami, jupi!!!
NI CHUJA. W pewnym sensie rodzice wręczają nam łapówkę, która ma nas zachęcić do chodzenia do szkoły. Co niektórym z was kłębi się w głowach myśl-"Pojebało go?". Nie. jeśli chcecie wiedzieć to ok, niech dzieci chodzą do szkoły, ale niech nie napierdzielają im w głowach niepotrzebnych stereotypów- będę chodzić i dobrze się uczyć to dostanę prezent. Nie róbcie z dzieci małych, pierdolonych materialistów. Ile to się słyszy teraz jak dzieci w wieku niespełna 10lat nie chcą się podzielić czymś z kolegom, bo "to moje". Nawet nie wiecie do czego to prowadzi- takie dziecko będzie chujem do końca życia. Niespełna 10 lat temu wszyscy się dzielili, jak nie kanapkami, to cukierkami i innymi słodkościami. A teraz? Teraz dzieci w wieku 9lat rzucają w swoją stronę epitetami- wyzywają się nie tak jak kiedyś, ale od chuju, cip, gnoi itp.
Zastanówcie się co wyrośnie z takich ludzi?
Drugą rzeczą na którą jeszcze zwrócę uwagę- Otyłość wieku dziecięcego. ROBICIE KRZYWDĘ WŁASNYM DZIECIOM!! Dzisiaj słowa-" ho pogramy w piłkę"- otrzymują w odpowiedzi tylko- "Fifa, czy PES?". Rozumiem, granie w gry jest normalne, ale z umiarem do kurwy nędzy. Nie chce zejść z komputera? Za fraki i wyjebać na dwór- to dla jego dobra, niech spaślak trochu pobiega. Poza tym, czy otyłość to w ogóle choroba?? To jest kpina kurwa, nie choroba. "Jestem taki chory...OMNOMNOM...Taki chory"... Nosz kurwa! to wypierdalać na dwór pobiegać i przestać żreć w FastFood'ach. Skończycie żreć to co świnie, przestaniecie tak wyglądać- wszystko na ten temat.
To by było na tyle z mojego pierwszego wpisu, mam nadzieję że was nie zanudziłem. Podobało się? KOMENTUJ, nie podobało? SPIERDALAJ.

19 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się