Skocz do zawartości

Segregator Felietonów

  • wpisy
    2
  • komentarzy
    20
  • wyświetleń
    3 946

Felietonek


Mlodyske

734 wyświetleń

Hej,

 

jest to mój pierwszy wpis na forumowym blogu. Nie będę wam tutaj wklejał zdjęć gołych panienek czy też linków do komercyjnych hitów MTV, a po prostu napisze taki skromny felieton i pokażę ciemną stronę mojego hobby, którym jest dziennikarstwo. Jeśli ktoś nie lubi długich wywodów o dupie Maryny czy. felietony w tym miejscu może sobie dać spokój, a wytrwałych proszę o rozluźnienie umysłu i zapraszam do felietonu pt. "Pisanie i zabawa językiem polskim ;)". Wielu z was na pewno czyta książki, prasę i gdzieś tam znajduje swoich idoli którzy potrafią nawet najbardziej beznadziejny temat przerodzić w tekst który zahipnotyzuje czytelnika. Nie raz doświadczyłem tego na sobie czytając artykuł o czymś co kompletnie mnie nie interesowało, lecz autor potrafił tak sprzedać swoją treść, że wytrzymałem do końca i z zaciekawieniem przechodziłem do każdej kolejnej linijki. Wiele razy zastanawiałem się w czym tkwi magia pisania, jak przerodzić monotonny tekst w taki który będzie pełen energii jak króliczki z reklamy Duracella. Ludzie w dzisiejszych czasach olewają czytanie książek, a nawet twierdzą, że jest to staromodne i tylko lamusy to robią. W takim razie skąd czerpać zasób słów, inspiracje, pomysły? Szczerze wam powiem, że kiedyś sam należałem do grona osób które uważają, że książki są BE lecz moje podejście się diametralnie zmieniło. Tak jak w każdym hobby, czy nawet życiu codziennym czerpiemy inspirację z natury, innych ludzi, kultur itp. tak sięgając po książkę możemy chłonąć ogromną dawkę inspiracji od autora który nam sprzedaje swoją treść co jest dla mnie piękne. Wielu ludzi często pyta "jak zrobić, żeby dobrze pisać?!", ykhm otóż trening jest podstawą, ale mając pustą głowę albo głowę w której mamy okrojone schematy nie wiele zdziałamy. Czytanie, czytanie i jeszcze raz czytanie - to znacznie nam pomoże. Następna sprawa kreatywność. Skoro znamy zasady pisowni, jesteśmy trochę oczytani pytanie czy potrafimy dodać przypraw do naszego tekstu. Takimi przyprawami są zabiegi słowne, porównania, słowotwórstwo oraz wiele innych. Nasza kreatywność musi być na tyle rozwinięta aby nie dać za mało wyżej wymienionych dodatków oraz aby nie przesolić tekstu. Jak wiemy wszystko jest dobre ale z umiarem. Jeśli napchamy do naszego dzieła pełno różowych epitetów, ktoś kto to będzie czytał zapewne się porzyga, a nasza osoba będzie mu się kojarzyła z lirycznym katem. Kiedy znów nie ubarwimy naszego tekstu inny czytelnik zaśnie i prawdopodobnie będzie czytał nasze prace swoim dzieciom na dobranoc czego byśmy na pewno nie chcieli. Sztuką jest dobrać wszystko w odpowiedniej ilości aby czytelnik doszedł do umysłowego orgazmu i za każdym razem z chęcią wracał do naszych prac ;). Konkretnej recepty na idealny tekst nigdy nie otrzymałem, oraz uważam, że nie ma idealnych tekstów. Najważniejsza dla mnie jest lekkość pisania, ponieważ wielu ludzi próbuje wcisnąć suche słowa które kompletnie nie trzymają się siebie. Pisanie nie powinno sprawiać nam przykrości, lecz z każdą linijką powinniśmy płynąć, a nie stać przy każdym nowo postawionym słowie i zastanawiać się czy to ma sens i czy je się z resztą. Kiedy jesteś dobrym recenzentem możesz sprzedać komuś największe ścierwo w złotym opakowaniu, ponieważ to ty sprawisz, że ktoś kupi tą grę producent na tym zarobi, a redakcja to doceni. Często ludzie ograniczają się do wyciągania samych plusów lub też minusów, a zapominają że powinniśmy być jak najbardziej neutralni wobec gry/przedmiotu o którym piszemy. Myślę, że ująłem kilka ważniejszych aspektów jeśli chodzi o pisanie i nie dotyczyło to tylko i wyłącznie recenzji ale także każdej innej formy tekstu. Moje wypociny są tak jak wspominałem wcześniej takim skromnym felietonem skierowanym głównie do ludzi z MPC Media Team. Nie odbierajcie tego jako słowa krytyki, lecz jako wielki kop w dupę nazywany motywacją. Chciałbym, aby każdy z was prócz tego, że pisze recenzje prowadził swojego bloga, ponieważ to właśnie tutaj możecie ćwiczyć i nauczyć się odbierać krytykę od innych osób. Myślę, że ten tekst zachęci was do pracy, a w żadnym wypadku nie obrazi :)

Młody.

9 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Seldek

Opublikowano

Ohh świetny blok drogi kolego. Oby tak dalej, widzę tutaj potencjał drugiego Kamila Durczoka !

jackraymund

Opublikowano

dobre słowa, szczerze z twoich wypocin wiele się nauczyłem :) nie jestem oczytany, żadnej książki w życiu nie przeczytałem, z tego względu iż nie mam do tego motywacji

może źle porównuje tekst do filmu lecz może książki to klucz do mojego nudzenia w filmikach ponieważ wole jechać na spontanie niż czytanie tekstu z kartki

masz wielkiego plusa u mnie

xXAsparteXx

Opublikowano

Nie będę wam tutaj wklejał zdjęć gołych panienek

Buuuuuuuuuu!

 

A tak na serio to czekam na więcej :)

iRokushou

Opublikowano

Bardzo ciekawy wpis, przeczytałem całość i w większości się z tobą zgadzam. Czekam na więcej.

PS Mógłbyś to trochę porozdzielać bo ciężko się czyta.

Cookiee

Opublikowano

chcesz zdjęcia to polecam google.pl

iRokushou

Opublikowano

Trolololo, chyba nie mogę pisać komentarzy na blogach.

devju

Opublikowano

Trolololo, chyba nie mogę pisać komentarzy na blogach.

 

Możesz ^^.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...