Skocz do zawartości

Takie tam

  • wpisy
    10
  • komentarzy
    188
  • wyświetleń
    40 796

MIASTO 44 - Recenzja

2 180 wyświetleń

Podobał ci się film?

33 użytkowników zagłosowało

  1. 1. W skali od 1 do 10 - na ile oceniasz ten film?

    • 1
      8
    • 2
      1
    • 3
      2
    • 4
      1
    • 5
      1
    • 6
      1
    • 7
      2
    • 8
      1
    • 9
      2
    • 10
      7
    • Jeszcze go nie oglądałem ;p
      10

Miasto-44.jpg

 

Były fajne blogi to teraz czas was trochę zanudzić ;d

 

Miasto 44 to film o powstaniu warszawskim autorstwa Jana Komasy.Niedawno miałem okazję wybrać się z klasą na ten „super” film.

Na samym początku wydawał się być fajny „Warszawski dzień” – Niemena i ten efekt z tą twarzą zapowiadał że czeka mnie fajny film, który być może pobije mojego dotychczasowego faworyta „Jacka Stronga”…niestety parę minut później zmieniłem zdanie.

Pierwszą rzeczą jaka mi się nie spodobała było to, że nasz główny bohater pracuje w fabryce „Wedla” - co uznałem za próbę ulokowania produktu.Może i macie rację zbyt się czepiam – ale osobiście nienawidzę w filmach czegoś takiego.Zawsze mnie denerwuje gdy chociażby w „Prawie Agaty” bohaterka chwali swojego najbardziej zaje**stego na świecie Citroena C4 lub pije nałogowo Tymbarki.No ale dobra zostawmy to bo nie o tym jest ten wpis ;d

Kolejną rzeczą, którą ten film mi podpadł są IDIOTYCZNE sceny miłosne.Pierwsza z nich pojawia się parę godzin po wybuchu powstania i wygląda tak:

Lol.png?dl=1

 

Czy to nie jest porąbane, że ktoś całuje się mając do o koła świszczące kule??? Ale kiczowatość tej sceny wyciętej z jakiegoś debilnego romansidła to i tak nic w porównaniu z sceną, w której Stefan (bo tak miał na imię główny bohater) uprawia seks z koleżanką a w tle leci…DUBSTEP ;_; To była prawie najgłupsza scena w tym filmie (najgłupszą scenę poznacie na końcu – najlepsze trzeba zostawić przecież na koniec :D).

z14373332Q,Na-planie-filmu--Miasto-44--w-Swiebodzicach.jpg

 

Skoro już o muzyce mowa to oprócz wspomnianego przeze mnie „Warszawskiego dnia” była ona totalnie ekhem..., a dubstep przy seksie i podczas marszu w kanałach po prostu rozwalił system.

 

miasto2.jpeg

Film o Powstańcach Warszawskich według mnie powinien być wolny od polityki.Czy taki był?Niestety - nie koniecznie.Najbardziej było to widoczne w fragmencie, w którym Biedronka (dziewczyna Stefcia) przebywała w bezpiecznym klasztorze.Jedna z obecnych tam sióstr zakonnych powiedziała bodajże:

„Niech was Bóg ma w swojej opiece” – czy coś w tym stylu, nie pamiętam dokładnie.Za to dobrze pamiętam reakcje jednego z obecnych tam mężczyzn:

„No właśnie siostrzyczko, gdzie jest Bóg?”

 

Miasto44_film_powstaniu_6208115.jpg

 

Jestem katolikiem i możecie sobie teraz pomyśleć że mam po prostu przysłowiowy "ból dupy".Jeżeli jednak poczyta się wspomnienia powstańców , to można w nich zobaczyć, że wiara dla większości z nich odgrywała wielką rolę, a w filmie poza sceną w klasztorze nie ma praktycznie o niej mowy.Za to cycki „Biedronki” i „Kamy” (z którymi nasz Stefcio miał trójkącik) oczywiście są ;d

 

Nie wymagałem od Komasy aby pokazał mi jakiś świętoszków klepiących co chwilę zdrowaśki ale liczyłem że kwestia wiary nie zostanie pominięta – bo ona jest też częścią historii tego powstania.Jednakże lewactwo jak widać wygrało i nie dość że kwestia ta została zamieciona pod dywan to jeszcze zrobiono z filmu nagonkę na katolii ;p

 

5722261-miasto-44-643-482.jpg

Pominę już kwestię tego że powstańcy zostali pokazani jako zdemoralizowani żołnierze, którym w głowie był tylko seks i alkohol.Według filmu nie mieli oni skrupułów mordować jeńców niemieckich – nie twierdzę że takich przypadków w powstaniu nie było, ale moim zdaniem ich częstotliwość jest mocno przesadzona i zamiast pokazywać tak rzadkie sceny lepiej było pokazać już wspomnianą przeze mnie kwestię religii.

 

No to na koniec czas na najbardziej bekową scenę tego filmu.”Kama” jedna z głównych bohaterek staje w niej naprzeciwko Tygrysa.Czołg mierzy w nią lufą – dziewczyna zaś nie ucieka tylko spokojnie stoi.Czołg strzela, dziewczyna nie robi ŻADNEGO uniku i dostaje pociskiem prosto w brzuch.

 

6755020-miasto44-643-385.jpg

Pytanie za 100 punktów:

Co powinno stać się z dziewczyną?

Odp: Pocisk powinien ją ro**ierdolić – wszędzie powinny latać flaki.

Co się stało?Dziewczyna ciężko ranna ale w JEDNYM KAWAŁKU pojawiła się parę metrów dalej leżąc na gruzie i to jeszcze ŻYWA.Oczywiście Stefcio podleciał do niej i zaczął z nią rozmawiać – mając w dupie fakt, że za nim stoi sobie niemiecki czołg i od groma niemieckich żołnierzy – przecież i tak główny bohater jest nieśmiertelny -,-

 

Czy jednak było aż tak fatalnie?Otóż nie.Film posiadał bardzo dobre efekty specjalne (najbardziej zapadła mi w pamięć scena z deszczem wnętrzności - to był majstersztyk) ale tych efektów było zwyczajnie za dużo ;/ Widać że Komasa chciał dogonić Hollywood i to moim zdaniem był jego największy błąd, bo zwyczajnie przedobrzył.

 

Fabuła też była dobra a nie do końca jasne zakończenie losów Biedronki i Stefana sprawiło że widz może się zastanawiać co było dalej.

 

Występujące jednak w tym filmie minusy sprawiły że daje mu 6/10.Po jego obejrzeniu moja wiara w Polskie kino, znacznie osłabła.Już nie długo do kin wychodzą „Bogowie” i liczę na to że polskie kino dzięki temu filmowi powróci na należną mu pozycję…

 

bogowie-plakat-poster-tomasz-kot-zbigniew-religa-2014-peremiera-pazdziernik-10-zdjecia-duze-film-online-za-darmo_8313.jpg



22 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Napisano

Byłem przedwczoraj z resztą gimby. xD 

 

Mi tam się podobało, ale bez spoilerów.

Link do komentarza

"Pominę już kwestię tego że powstańcy zostali pokazani jako zdemoralizowani żołnierze, którym w głowie był tylko seks i alkohol."

 

A było inaczej? To byli młodzi ludzie, którzy tak naprawdę siedzieli w ukryciu przez 5 lat i mieli szansę wreszcie się "zabawić". Mowa oczywiście o bohaterach filmu, bo tak naprawdę w filmie nie przedstawiono żadnych dowódców. Ostatnia scena jest jak najbardziej jasna, przecież to oczywiste, że "Biedronka" zginęła, a scena na wyspie to wyobraźnia Stefcia. Dlaczego wymagasz od autora przedstawienia wielkiej wiary w Boga? Sam mówisz, że "film powinien być wolny od polityki" (co ma Bóg do polityki?), więc dlaczego miałby to robić?

Link do komentarza

To byli młodzi ludzie, którzy tak

naprawdę siedzieli w ukryciu przez 5 lat i mieli szansę

wreszcie się "zabawić".

Owszem, ale uważam iż film trochę to przekoloryzował ;d Nie wiem jak ty ale w niektórych fragmentach powstańcy swoim zachowaniem przypominali Bolszewików z "Bitwy Warszawskiej".

 

Poza tym uważam że tą scenę w której jakiś oficer AK chce zaliczyć Biedronke w zamian za zgodę na przejście to mogliby sobie darować -,-

 

Ostatnia scena jest jak najbardziej jasna, przecież to oczywiste, że "Biedronka" zginęła, a scena na wyspie to wyobraźnia Stefcia.

Tą scenę można różnie zinterpretować.Ty wziąłeś tą interpretację najpopularniejszą ;p

 

BTW.Fajnie że zdradziłeś czytelniką mojej recenzji zakończenie filmu ;)

 

Dlaczego wymagasz od autora przedstawienia

WIELKIEJ wiary w Boga?

Czytaj uważnie:

Nie wymagałem od Komasy aby pokazał mi jakiś

świętoszków KLEPIĄCYCH CO CHWILĘ ZDROWAŚKI ale

liczyłem że kwestia wiary nie zostanie pominięta –

bo ona JEST TEŻ CZĘŚCIĄ HISTORII tego

powstania

Przepraszam bardzo ale pominięcie kwesti wiary w Powstaniu to tak jakby pominąć fakt że Popiełuszko był księdzem w jego własnej biografii :D

 

No może lekko przesadziłem ;d ale chodzi mi o to że wiara była ważną częścią tego powstania (nie wierzysz mi? to poczytaj wspomnienia powstańców) i nie powinno się jej pomijać A JEŻELI JUŻ SIĘ TO ROBI to nie powinno się używać filmu po to aby urazić czyjeć odczucia religijne tylko zostawić to kwestie absolutnie w spokoju.

Link do komentarza

Owszem, ale uważam iż film trochę to przekoloryzował ;d Nie wiem jak ty ale w niektórych fragmentach powstańcy swoim zachowaniem przypominali Bolszewików z "Bitwy Warszawskiej".

 

Poza tym uważam że tą scenę w której jakiś oficer AK chce zaliczyć Biedronke w zamian za zgodę na przejście to mogliby sobie darować -,-

 

Tą scenę można różnie zinterpretować.Ty wziąłeś tą interpretację najpopularniejszą ;p

 

BTW.Fajnie że zdradziłeś czytelniką mojej recenzji zakończenie filmu ;)

 

 

Czytaj uważnie:

 

Przepraszam bardzo ale pominięcie kwesti wiary w Powstaniu to tak jakby pominąć fakt że Popiełuszko był księdzem w jego własnej biografii :D

 

No może lekko przesadziłem ;d ale chodzi mi o to że wiara była ważną częścią tego powstania (nie wierzysz mi? to poczytaj wspomnienia powstańców) i nie powinno się jej pomijać A JEŻELI JUŻ SIĘ TO ROBI to nie powinno się używać filmu po to aby urazić czyjeć odczucia religijne tylko zostawić to kwestie absolutnie w spokoju.

 

Komentarze, a recenzja to dwie różne rzeczy :)

Czytałem masę wspomnień i książek o powstaniu (film jest również na podstawie jednej książki). Musisz mieć na uwadze to, że wiara to coś osobistego, pewnie dlatego autor nie chciał...

Mimo wszystko film robi wrażenie, ale tak naprawdę 2 godziny to za mało żeby przedstawić te 63 dni.

Link do komentarza

Musisz mieć na uwadze to, że wiara to coś osobistego, pewnie dlatego autor nie chciał...

Racja, ale boli mnie po prostu ta scena bo widać wyraźnie że to mały pojazd po wierzących.Gdyby autor absolutnie zrezygnował z kwesti religii to nie miałbym mu tego za złe ;d

 

Mimo wszystko film robi wrażenie, ale tak naprawdę 2

godziny to za mało żeby przedstawić te 63 dni.

Robi wrażenie dzięki swoim efektom, które rzeczywiście są na poziomie i w bardzo dobry sposób ukazują okropieństwo powstania.Jak już napisałem w recenzji - MOIM ZDANIEM jest ich trochę za dużo no ale ok - uznajmy że się zbyt czepiam ;)
Link do komentarza

Oglądałem i polecam obejrzeć, może niektóre efekty nie pasują np strzelają a oni się na środku ognia "spoiler" i Kule latają wokół nich...

 

Jest jeszcze pare np przesadzonych ale nie opisuje dla tych co nie oglądali ;).

Link do komentarza

Byłem dziś na tym w kinie. Film nie jest najgorszy, ale ta scena jak dostała pociskiem z czołgu jest mocno przesadzona. Jeszcze tam tylko brakowało medyka z bf 3 z defibrylatorem, który by podbiegł i reanimował :D

Link do komentarza

Jeszcze tam tylko brakowało medyka z bf 3 z defibrylatorem, który by podbiegł i reanimował

Hahaha xD

 

Gdyby tak scena rzeczywiście miała miejsce to dałbym filmowi 10 :D

Link do komentarza
Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
Okienko zamknie się za 5 sekund...