Skocz do zawartości

Z punktu widzenia

  • wpisy
    8
  • komentarzy
    140
  • wyświetleń
    5 613

ZPW [6]: Miyoshi

1 727 wyświetleń

photo-477327.png?_r=1375558238

1351710647-U369501.png

Miyoshi, global moderator, barwna postać MPC. W ostatnim, czasie wiele dzieję się w okół jej osoby i pewnie dlatego przeprowadzam z nią wywiad. Poznajmy ją bliżej. Zapraszam

:)

1351710647-U369501.png

No ok, to takie pierwsze standardowe pytanko. Co Cię sprowadziło na MPC?

 

Hmm... nie będę chyba zbyt oryginalna, jeżeli powiem, że szukałam jakiejś pierdoły do Last Chaos? No, ale tak było.

 

No to czekamy na twoją historie, jak tu przybyłaś :D

 

Dawno, dawno temu, za lasami, za górami... Nie no dobra. Już, jestem poważna. Wpisywałam coś w Google, tyle pamiętam. Znalazłam się na MPC i musiałam się zarejestrować, aby zobaczyć jakieś tam linki. Wiem, że moim pierwszym kontem nie było na pewno to, którego teraz używam, ale cii. Później olałam MPC. Po jakimś czasie wróciłam na nowym koncie xMiyoshi, bo do starego nawet hasła nie pamiętałam. I zaczęłam udzielać się w LC. Fascynjące.

 

Czyli od działu Last Chaos, aż po Global Moderatora? Jak szybko udało Ci się awansować na jedną z najwyższych rang na forum?

 

Po pierwsze myślę, że stopniowe angażowanie się w życie MPC. Aplikację na Kid'a składałam trzy razy i dopiero za trzecim się dostałam. Ale miałam pod górkę, bo właściwie zaraz po Kidzie dostałam od Makina bana za piractwo, którego de facto nie było. On wtedy był na mnie cięty i nie wiedziałam, jak z tego wybrnąć. ;c Pamiętam, że pomagał mi Zavetti. Napisałam do kokosza na FaceBooku, opisałam mu sytuację i odbanował mnie. Moje Kidowanie toczyło się dalej, ale bałam się, że nie dostanę się na Moda z powodu antypantii Makina. c: Hmm... a później poszło już gładko. Zostałam modem LC, ale nie było zbyt wiele pracy. Następnie Antix załatwił mi pod opiekę dział Silkroad, a następnie Things zaproponował Pogaduszki. Nie ukrywam, że znajomość kokosza na pewno w jakimś stopniu mi pomogła w dojściu do GM-a, bo przecież podstawą awansu jest zdobyte zaufanie. No i pewnie to, że jestem kobietą, a takowych na forum nie ma za wiele.

 

Miałem podobnie z Makinem, znam ten ból xD Przejdźmy dalej. Obecnie jesteś GM'em oraz sporo angażujesz się w MMT i pomagasz je "reanimować". Jesteś w pewnym sensie Media Leaderem?

 

Wiesz MMT zawsze było dla mnie czymś ważnym. Zaangażowałam się w projekt teraz tak bardzo, bo grupa balansowała na krawędzi. Dosłownie 'być, albo nie być'. Myślę, że w jakimś sensie mogę o sobie mówić, jako o liderze, zwłaszcza, że sam Seldek tak uważa. Chcę mieć oko na to, co sama wprowadzałam/naprawiałam. Z resztą nie ma chyba innej opcji, bo nie wyobrażam sobie, że mogłabym porzucić "moje dziecko" i w całości oddać je w ręce innych bez własnego nadzoru i kontrolowania. Poza tym nie mam żadnego problemu w dogadywaniu się z pozostałymi liderami. Jestem pewna, że to początek pięknej współpracy.

 

Czyli masz nadzieję, że jednak MMT po którejś już reformie z rzędu wreszcie wróci do dawnej świetnośći?

 

Oczywiście, że mam nadzieję. Upadek MMT był spowodowany złym doborem ludzi, złą organizacją liderów (bez obrazy :P) oraz brakiem twardej ręki. Wydaje mi się, że pozwolili im na za wiele dlatego kończyło się tak, że nikt nie był w stanie nic przygotować. Lider musi być stanowczy, a nawet chamski czasami, a jednocześnie budzić szacunek u swoich "podwładnych". Czas pokaże, co będzie z MMT. na razie odnawiamy skład. Pierwsza praca ruszy, kiedy tylko całość będzie skompletowana.

 

Z twojej odpowiedzi można wywnioskować, że obecni liderzy są do odstrzału, bo nic nie zrobili z projektem i dalej prowadzić go nie mogą, bo ich charakter oraz stanowczość raczej się nie zmieni.

 

Nie, nie. Nie uważam, że Panda czy Hades to źli liderzy. Ale najwyraźniej zabrakło im motywacji bądź jakiegoś przewodnika, który powiedziałby im, co robią źle. Przynajmniej takie jest moje zdanie. Wiem, że ciężko jest opieprzyć czy wywalić kolegę z teamu, ale czasami po prostu trzeba. Ja sobie nie wyobrażam, aby prace wystartowały, a ktoś mi nagle wylatuje z tekstem "sorry, ja nie nagram, bo mnie melanż poniósł". Są urlopy, są ZA. Można poinformować, a nie jeszcze za taką niesubordynację po główce głaskać.

 

Dobra, no ale według mnie i wielu osób, osoba, której powierzono taki projekt i jest na tak wysokiej randze powinna mieć świadomość, że nikt jej nie będzie prowadził od początku do końca jak matka swoje dziecko, bo to ta osoba jest liderem i powinna mieć jakiś pomysł na projekt i sama nim zarządzać. Nie bez powodu daje się takie możliwości itd. Obecni liderzy słabo odgrywali swoją rolę, takie jest moje odczucie. Wybrano ich na podstawie losowania kostką z eurobiznesu? Nie można było wziąć kogoś, kto ma czas, jest kreatywny, ma pomysł, który wdroży w życie?

 

Szczerze mówiąc nie wiem, jak było z wyborem liderów. Wiem tylko, że Panda był lubiany przez ludzi z MMT i bardzo zaangażowany w sam projekt. Po odejściu Wrednej od przejął pałeczkę. Zostaje Hades - chyba nawet pamiętam, jak czytałam newsa o jego awansie, ale w sumie nie wiem dlaczego go dostał, ani za jakie zasługi. Nie mówię, że lider Hadesa jest niezasłużony. Po prostu nie jestem w temacie. Wiesz... zawsze jest tak, że na początku ma się masę pomysłów, ambicje i chęci. Jak widzisz, że robisz coś, co nie wychodzi, co wszyscy krytykują automatycznie tracisz cały zapał. Wydaje mi się, że podobnie było ostatnim razem z MMT. Nie wiem, jak będzie ze mną, ale ja generalnie nie odpuszczam zbyt łatwo i myślę, że jeżeli uda nam się MMT podnieść z dołka to będzie już z górki. Ale to czas pokaże. Na razie zbieramy siły i planujemy rozpoczęcie produkcji.

 

Ok, miejmy nadzieję, że MMT obejmie wreszcie jakaś właściwa osoba. Tymczasem przejdźmy dalej. Jak oceniasz siebie, jako Global Moderatora?

 

Wydaje mi się, że nie jestem złym GM-em. Staram się pomagać użytkownikom, warnuję tylko tych najbardziej cwaniakujących. Wiadomo, że zdarza się popełnić błąd, ale każdy jest tylko człowiekiem. Jednak z drugiej strony uważam czasami, że zły ze mnie GM. Nie umiem czasami przejść obojętnie, jeżeli widzę czyjeś durne teksty. Normalnie w życiu odpowiadam to, co chcę, a tutaj muszę się bardzo, bardzo pilnować. Jak ostatnio widać zdarza się, że nerwy mi puszczą i nie wyjdzie za dobrze.

 

Miejmy nadzieje, że wylecisz.... nie, nie to okno czatu. Jak widzisz swoją przyszłość na MPC? Awans, rezygnacja, hmm?

 

Dzięki Botanic! Zaraz sam możesz wylecieć. :P Teraz nic nie planuję. Będę sobie piastować funkcję GM-a oraz zajmować się MMT i pracować w MGT. Nie widzę siebie w zielonym. Nie chciałabym nawet. Rezygnacja? Powiem Ci, że parę razy mi przechodziło to przez myśl, ale w chwilach ogromnej złości. Dlatego wtedy zazwyczaj wyłączam MPC i idę się zrelaksować. Nie chciałabym podjąć decyzji pod wpływem emocji i później jej żałować.

 

Hehe, jeżeli mogę zapytać, w jaki sposób się relaksujesz? smi1.png

 

Idę zrobić mrożoną kawę, puszczę jakiś fajny kawałek na YT bądź po prostu pogadam z kimś na TS-ie. :D Czasami, przy większym wnerwie, idę obejrzeć film albo się przejść (o ile nie jest 40 stopni, tak jak dzisiaj). :D

 

Jesteś ruda z wyboru?

 

Zacznijmy od tego, że nie jestem ruda. :P Mam brązowe włosy, prawie naturalne. Niestety. :/ Uwielbiałam ten czerwony kolor, ale niestety, żeby dobrze wyglądał musiałam inwestować średnio co trzy tygodnie w rozjaśniacz i dość drogą farbę, a to niszczyło mi włosy, więc musiałam zaprzestać farbowania na jakiś czas. :(

 

Skąd w ogóle taka nagonka na twoją osobę? Ostatnio sporo hejtów itd. Co zrobiłaś? :D

 

Szczerze mówiąc nie wiem. Kiedyś na pewno byłam zbyt... 'ą, ę'. Za bardzo przejmowałam się głupimi tekstami plebsu w moją stronę, a to napędzało kolejne hejty. Teraz staram się to olewać. Poza tym MPC to MPC. Wiele osób mnie nie znosiło, bo skrupulatnie przestrzegałam regulaminu. Do tego doszła wcześniej wspomniama znajomość kokosza, spekulacje o jakichś spiskach z administracją, znajomościami... Nie moja wina, że pisały do mnie tylko osoby z teamu. Jeżeli ktoś ze mną pogadał normalnie, na luzie to widział, że jestem zupełnie inną osobą.

 

Miejmy nadzieję, że to tylko znajomości. smi1.png Zbliżamy się do końca. Chciałabyś kogoś pozdrowić?

 

Sugerujesz mi coś? ;> Nie, nie umawiam się z administracją w celu zdobycia rangi. xD Pewnie, że chcę pozdrowić. To najfajniejsza część wywiadu. To tak: Endymiona, który i tak powinien dostać patelnią w łeb, Miltinkę, Pandragors'a, Hadesa (który mnie wkurza czasami, ale odwalił kawał dobrej roboty z MMT xD), Miszcza. i biednego, poczciwego staruszka Makina. :D

 

Dzięki za wywiad, dużo się od Ciebie dowiedziałem ;) Makina nie pozdrawiaj, i tak tego nie przeczyta bo jest na wakacjach. #karpicko

 

Udaje tylko!

 

Nie udaje, serio, wierze mu.

 

Przecież pisałam z nim dzisiaj xD

 

Na tym wypizdowiu także jest internet. Dobra, koniec wywiadu, siema

 

 

Wszelkie wypowiedzi obu stron nie były w żaden sposób modyfikowane po zadaniu pytań. Poprawione zostały wszelkie błędy ortograficzne, interpunkcyjne itd. Wszelkie bóle dupska proszę kierować na pw, chujowe komentarze będą usuwane, lajki mile widziane. Wszelkie prawa zastrzeżone.



42 komentarzy


Rekomendowane komentarze



Napisano

i tak Miyoshi jest słodka ! :D ma ktoś jej zdjecie? to bede mógł powiedzieć ze jest slodka i sliczna ! :D

w temacie ze zdjęciami w pogaduszkach jest
Link do komentarza

#fame

też pisałem dzisiaj z Makinem xD

no, Makin robi za ninje :P niby urlop itp ale na gg odpisuje ^^ ale dobrze, bo ważna sprawa była ;]

Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
Okienko zamknie się za 5 sekund...